|
Anulowanie długów jedyną drogą do zapobieżenia trzeciej wojnie światowej (1)
|
|
Współcześni ekonomiści są w rzeczywistości ograniczonymi intelektualnie buchalterami.
Nie potrafią zrozumieć złożoności i płynności procesów ekonomiczno-gospodarczych. Dlatego żaden nie potrafił dostrzec, że już od dwudziestu lat najwięksi bankierzy i tak zwani "finansiści" dokonywali matactw prowadzących w prostej linii do wielkiego krachu ekonomicznego.
Prognozy ekonomiczne można porównać do przewidywania pogody, gdzie niewielkie ruchy powietrza mogą całkowicie zmienić aurę.
Ale są ludzie, którzy łącząc posiadaną wiedzę z własną intuicją, potrafią dobrze przewidzieć - co nas czeka.
Dla jasności wywodu powrócę do najbardziej elementarnych pojęć, które zasygnalizuję w telegraficznym skrócie.
Pierwotną formą wymiany gospodarczej człowieka było oferowanie towaru za towar.
Było to dość niewygodne bo na ogół dla zdobycia pożądanego towaru, oferent musiał dokonywać kilku wymian - by w końcu dokonać takiego, który był celem wymiany.
Podam najprostszy przykład:
Mam worek zboża, ale nikt nie chce zamienić go na buty. Zamieniam więc zboże na siekiery. Potem te siekiery oferuję w zamian za sukno. Sukno zamieniam na beczki. Beczki zamieniam na wyprawione skóry..... i być może te skóry uda się zamienić na buty.
Wywód ten przedstawiłem dla przedstawienia: jak zrodziła się spekulacja towarem.
Albowiem już w na etapie wymiany towarowej pojawili się ludzie, którzy na takich zamianach zarabiali.
Dzisiaj podobną spekulację realizuje się tak zwanymi "instrumentami ekonomicznymi", a największych hochsztaplerów nazywa się finansistami.
Dla ułatwienia wymiany towarowej wymyślono ekwiwalent wartości towaru, który ze względu na swoją wartość był chętnie przyjmowany przez każdego sprzedawcę.
Takim "płacidłem były siekierki, pręty żelaza, sól, futra, skóry, perkal.
Z czasem przyjęto za powszechny ekwiwalent towaru sztaby żelaza - służące za półprodukt do wyrobu siekier.
Dopiero w ustroju feudalnym przyjęto złoto - jako powszechny ekwiwalent towaru i ze złota wyrabiano pierwsze monety.
W feudalizmie monopol na wyrób monet rościli sobie władcy, a każde fałszerstwo monet karane było śmiercią.
Powszechny obrót monetami i autorytet władzy doprowadził do tego, że zaczęto bić monety z nieszlachetnych metali kolorowych, których wartość wynikała tylko z umowy społecznej.
A dopełnieniem tego rozwoju środków płatniczych było drukowanie banknotów, których jedynym zabezpieczeniem była gwarancja państwa.
Od ponad dwóch tysiącleci w spekulacjach finansowych wyspecjalizowali się Żydzi.
Im więcej pieniędzy na rynku - tym większy udział spekulacji i tym większy zysk.
Ale w tym tkwił poważna bariera, która niczym średniowieczne mury obronne - ograniczała poziom spekulacji.
Tą barierą było zabezpieczenie wartości pieniądza w rezerwach złota.
Z tego powodu nie można było bez ograniczeń drukować papierowych pieniędzy.
Mimo, że prywatny żydowski bank miał i ma monopol na drukowanie dolarów to jego drukarnie ograniczało zabezpieczenie posiadanym przez Rząd Stanów Zjednoczonych - zlotem.
Z czasem powiększano lukę między między zasobami złota, a ilością dolarów na rynku - by w 1971 roku ostatecznie zerwać z powiązaniem dolara z zasobami złota. A dokonał tego prezydent Richard Nixon.
Od tego momentu Federal Reserve mógł bez problemu drukować dowolną ilość dolarów.
Nie zrobili tego od razu. Dopiero po zburzeniu WTC wydrukowali tysiące miliardów dolarów, które bez jakiejkolwiek kontroli - wykorzystane zostały do spekulacji finansowych na całym świecie.
Podkreślę jednak najbardziej kuriozalny element działalności Federal Reserve - o którym wszyscy zapominają.
Zanim doszło do wielkiego oszustwa finansowego z końca XX wieku, powszechną zasadą było to, że emisja pieniądza zabezpieczona była wartościami materialnymi.
Przykładowo PRL zabezpieczał złotówkę przez wydobycie węgla i mówiło się, że złotówka oparta była na węglu.
Banki szwajcarskie zabezpieczają wartość popularnego wśród pożyczkobiorców Franka Szwajcarskiego poprzez zasoby złota, które (nawiasem mówiąc) pochodzą w większości od ofiar nazistów - co wykazały badania próbek tego złota.
W wypadku Federal Reserve mamy do czynienia z kuriozalną sytuacją. Bank ten nie posiada żadnego zabezpieczenia drukowanych pieniędzy, albowiem jest to prywatny - żydowski bank, a zasoby złota zgromadzone w Fort Knox są własnością Rządu Stanów Zjednoczonych.
A co się stanie, gdy jakiś przyszły Rząd Stanów Zjednoczonych uzna, że wprowadzona w wyniku oszustwa kontrola nad amerykańskim pieniądzem przez żydowskich bankierów jest nielegalna a w związku z czym nie gwarantuje swoimi rezerwami złota, ani inną wartością materialna Stanów Zjednoczonych - wartości dolara?
CDN
|
|
1 październik 2012
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Dlaczego żaden z nich nie siedzi w kryminale?
grudzień 13, 2008
?ródło informacji: RMF
|
Szmatława Strategia?
marzec 24, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Przecieki w Mediach i Odpowiedzialność za Zbrodnie Wojenne
listopad 25, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Obywatelski brak zgody na strach
czerwiec 1, 2008
Marek Jastrząb
|
Kryzys państwa
sierpień 9, 2003
Mieczysław Ryba
|
Eskalacja na Bliskim Wschodzie i destabilizowanie świata?
styczeń 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Smutna historia z Parczewa
grudzień 11, 2005
Marek Komorowski
|
Duma lobby Izraela
sierpień 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
w Zimnej Wodzie
wrzesień 19, 2006
przesłał Krzysztof Cierpisz
|
Obca dominacja za pomocą rozniecania wojen domowych?
styczeń 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Walka o politykę Stanów Zjednoczonych
grudzień 12, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
|
Moja Polsko
luty 4, 2003
|
Inna sekta wyznania biznesowego
lipiec 8, 2006
Magdalena Kursa
|
Jan Paweł II: zróbmy wszystko, by uniknąć wojny
marzec 2, 2003
PAP
|
Wpływ lobby izraelskiego na politykę USA
lipiec 9, 2006
John Mearsheimer i Stephen Walt
|
Czy powinien powstać informacyjny serwis rządowy?
grudzień 9, 2006
b.p.
|
Czym skorupka za młodu
marzec 1, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Zabito mala dziewczynke
październik 8, 2004
|
11 września - najohydniejszy spisek w historii państwa
październik 8, 2007
Zbigniew Jankowski
|
Apel o tłumaczenia
styczeń 16, 2006
Jerzy Paruszewski
|
|
|