|
| Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom |
|
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
|
|
| Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku |
|
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
|
|
| Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy |
|
| ... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... |
|
| Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana |
|
| Patologia w środowisku medycznym |
|
| Lockdown w Anglii |
|
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
|
|
| 1984 |
|
| Podstawowa lektura dla młodych Polaków |
|
| Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu |
|
| |
|
| Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? |
|
| |
|
| 16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani |
|
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
|
|
| Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi |
|
| Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? |
|
| Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność |
|
| |
|
| Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu |
|
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.
Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.
Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... |
|
| wRealu24 |
|
| Niezależna Telewizja Marcina Roli |
|
| Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania |
|
Monika Jaruzelska zaprasza
|
|
| Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej |
|
| |
|
| Kanciarze z Wall Street |
|
| Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. |
|
| Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii |
|
| |
|
| Pożary w Kaliforni - poważna analiza |
|
Jak lewacy spalili Los Angeles
|
|
| davidicke.pl |
|
| Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy. |
|
| Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego |
|
| |
więcej -> |
|
Gorące, puste głowy
|
|
Na temat polskiego charakteru narodowego wypisano tony atramentu.
Ponoć mamy w genach zamiłowanie do brawury, lekceważący stosunek do śmierci, skorzyśmy do "wypitki" i do bitki.
Słowem, od czasów Rzeczpospolitej szlacheckiej ciągnie się za nami ogon, na który stateczna i wychowana na protestantyzmie Europa patrzyła raz z pogardą, a raz z zazdrością i podziwem. Zastaw się a postaw się. Czy to nie piękne, a jakże "polskie"?
Z drugiej strony, mamy też w schedzie po ojcach wiele sensownych koncepcji, mamy tradycję pracy organicznej, mamy ludzi, którzy potrafili wydobyć się z przekleństwa szlacheckiej kołtunerii czasów saskich; mądrych i zasłużonych inżynierów, budowniczych, żołnierzy, wreszcie last but not least polityków.
Mimo to, uznanie i zamiłowanie do straceńców pozostaje silnym elementem polskiej spuścizny kulturowej.
Pół biedy, jeśli ta straceńczość dotyczy rzeczy ważnych, czasów dramatycznych, często jednak przejawia się w jak najbardziej idiotycznej głupawej dezynwolturze; w szczenięcym lekceważeniu niebezpieczeństwa i odpowiedzialności.
"Patrz na Jaśka, ledwie się trzymał na nogach, z trudem doszedł do samochodu, ale do domu dojechał - morowy chłop".
"Ach ci Polacy - mówiły z filuternym błyskiem w oku młode panie, kręcące się w czas wojny wokół alianckich żołnierzy - nikt się tak nie bawi jak oni, nikt z obrazy tak szybko w pysk nie bije..."
Romantyzm polskiego opilstwa, uroki polskich burd...
To ten nieszczęsny spadek po "praszczurach", którzy (jedyny przypadek w Europie) przez własne nieuctwo, lenistwo, opilstwo, obżarstwo tudzież całą litanię innych przywar potrafili przegrać mocarstwo, potrafili dopuścić do sytuacji, w której stracili wolność.
Cóż to za głupota musiała w nich siedzieć, aby pokolenie po pokoleniu nie potrafiło zahamować staczania się w niebyt rozbiorów.
Ile szlacheckich szuj musiało deptać to biedne państwo polskie, aby w końcu przetrącić mu grzbiet.
Tych szuj, które dla nędznych apanaży sprzedawały głosy i zrywały sejmy.
Mamy w narodowej spuści?nie skazę, mamy takich, co po paru głębszych chcieliby z bagnetami szarżować cekaemy, i takich, którzy o tych nieszczęsnych przypadkach gotowi pó?niej pisać ballady i rzewne piosenki.
Oczywiście, wszystkie te własnoręcznie zawinione nieszczęścia zgrabnie ubiera się pó?niej w cierpiętnicze szaty, Chrystusa narodów itp.
Racjonalizuje się głupotę i gremialny upadek wartości w postaci ideologii, dzięki której ojcowie zgrabnie rozkładają przed dziećmi ręce i tłumaczą: "nie dało się synuś, nie dało, siła wyższa, taki los". I tak z pokolenia na pokolenie.
Próby powstania z klęczek, jedna po drugiej tracone były przez głupotę, zaprzaństwo i brak politycznego realizmu.
Jak to ładnie opisał prof. Łojek, takie Powstanie Listopadowe było do wygrania. Tylko że wierchuszka "powstańców" tak się bała na samą myśl o zwycięstwie nad carem, że robiła wszystko, aby do tego nie dopuścić.
I polska krew lała się na darmo.
A jakie potem można było historyjki wnusiom opowiadać.
Jeszcze lepsze patriotyczne, łzawe bajania były po Powstaniu Styczniowym.
Tam poziom beznadziei był wyższy.
Krew znów się lała rzęsiście w nie do końca przemyślanych bojach. Ale jakież to romantyczne, jak pobudza ducha, jak gra na strunach wyobra?ni...
Niestety, mało z tego narodowej korzyści.
Na szczęście, Polska do tego się nie redukuje, to nie jest nasza jedyna tradycja. W końcu w 1918 roku wybiliśmy się na niepodległość, a to wybicie zawdzięczamy, oprócz sprzyjających warunków zewnętrznych, również pracy polskich polityków.
Tym razem było trze?wiej, tym razem kombinowano, jak tu przy użyciu niewielkich sił uzyskać jak najlepszy efekt geopolityczny i dyplomatyczny; jak grać polską piłką między bramkami bijących się państw zaborczych.
Koncepcji było kilka, jednak wreszcie pojawiła się nowoczesna polska polityka.
Wydawać by się więc mogło, że państwo polskie wreszcie realizować będzie sensowną politykę zagraniczną, obliczoną na zabezpieczenie interesu narodowego, a nie na wyciąganie kasztanów z ognia dla kogoś innego.
Realną możliwością Polski był sojusz z hitlerowskimi Niemcami - za pewną cenę umożliwiał zachowanie suwerenności.
Dziś mało kto odważa się analizować taką możliwość.
Prawdopodobnie była to jednak jedyna opcja, która pozwoliłaby uratować więcej Polski i Polaków.
Klęska wrześniowa dała początek straszliwej hekatombie, której skutki trwają po dziś dzień.
Polityka polska w trakcie II wojny światowej również była katastrofalna.
Jako jeden z przykładów można podać wysadzanie przez AK transportów kolejowych z zaopatrzeniem dla niemieckiego frontu wschodniego; sabotaż, który przybliżał wejście Sowietów do Polski...
Znów w obliczu śmiertelnego niebezpieczeństwa Polacy przestawali myśleć.
Piszę o tym nie po to, by stwierdzić, jakim to durnym narodem jesteśmy, lecz po to, by przekonywać, że z tą katastrofalną spuścizną możemy zerwać.
Polacy nie są ani gorsi, ani lepsi od innych narodów.
Nie mamy "w genach" nic, co by nas do czegokolwiek predestynowało, ani w jakikolwiek sposób dyskryminowało.
Mamy za to problem z tradycją polityczną (a raczej jej brakiem) i z łzawym patriotyczno-ołtarzykowym wychowaniem, w którym klęski stawiane są za przykład wspaniałych dokonań, zaś w roli herosów występują faceci, którzy zamiast wycofać się na z góry upatrzone pozycje, przelewają krew z pieśnią, pchając się wprost pod nieprzyjacielskie lufy.
Z lekceważeniem odnosimy się do frontowych wyczynów Czechów czy Francuzów. Jak wiadomo, Benesz poddał Czechosłowację bez walki, sprzedany przez Chamberlaina.
I co? Czy Czesi lepiej wyszliby, walcząc o Pragę?
Dzisiaj uroki tego miasta podziwiają tysiące zagranicznych turystów, dzisiaj Czesi zostawiają nas daleko w tyle.
Przedwojenna Warszawa była Paryżem Europy Wschodniej, wspaniałe, luksusowe kamienice, pałace; miasto tętniło i wibrowało.
Niestety, dzięki polskiej polityce, mamy dziś w spadku podziurawiony obszar urbanistyczny z socrealistyczną architekturą z odzyskanych cegieł.
Nie zwalajmy wszystkiego na wyroki losu, popatrzmy do lustra.
Bo jeśli przegrywamy, to z własnej winy. A co najważniejsze, nauczmy się wreszcie wyciągać wnioski z klęsk, jakich nie szczędziła nam historia, nie stawiajmy na piedestale ludzi, którzy poprzez brak odpowiedzialności szastali krwią patriotycznej młodzieży. Dla każdego narodu najcenniejszą rzeczą są ludzie, wysyłanie ich na śmierć musi się odbywać w najgorszym wypadku i w razie ostateczności.
Odebraliśmy od historii krwawą lekcję, zacznijmy z niej korzystać. Trzeba w końcu kiedyś stać się dojrzałym nowoczesnym narodem.
Trzeba w końcu kiedyś zacząć myśleć...
|
|
30 czerwiec 2004
|
|
Andrzej Kumor
|
|
|
|
Jak to się robi przewałki w Krakowie
luty 28, 2008
|
Strategia
wrzesień 28, 2004
aa
|
polnische Schweine
październik 22, 2005
Artur Łoboda
|
Dokąd Polsko ?!
luty 21, 2003
Artur Łoboda
|
Kolejny niemiecki koncern zbankrutował
lipiec 8, 2002
PAP
|
Oczyscic Kosciol
listopad 22, 2006
x
|
Koszty aneksji do UE (4).
Koszty dostosowań i straty w rolnictwie
marzec 19, 2003
Piotr Wesołowski
|
Ziemia obiecana
sierpień 1, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
Akcja bezpośrednia, czyli o bezużyteczności uległości
luty 14, 2007
Piotr Ciszewski
|
POLAND AGAINST STAMPEDE TO EU
styczeń 25, 2003
|
NIE dla imperialistycznych "rozjemców"!
sierpień 17, 2006
Workers Vanguard
|
Skwar pó?nego lata, Skwer w Gdyni i denne swary
wrzesień 15, 2005
Mirosław Naleziński
|
Bezpośrednie dopłaty pacjentów za leczenie? -opinia Primum Non Nocere
wrzesień 26, 2003
dr Adam Sandauer
|
Teraz wszyscy posłowie chcą zaostrzenia kar
wrzesień 12, 2002
zaprasza.net
|
11/11/2005 - Order "Bialej M." dla L. Balcerowicza
listopad 14, 2005
Marek Głogoczowski
|
MSP czeka na ocenę ryzyka politycznego sprzedaży akcji RG
lipiec 26, 2002
PAP
|
Ślązacy
luty 1, 2003
Artur Łoboda
|
Odezwa do Narodu Polskiego
wrzesień 7, 2003
Ojczyzna.pl
|
Oświadczenie przewodniczącego Primum Non Nocere
czerwiec 4, 2004
dr Adam Sandauer -prezes Stowarzyszenia
|
Wielkanocny "odkupicielski" Balet Zdrajców oraz Nierządnic "Pana"
kwiecień 17, 2006
Marek Głogoczowski
|
więcej -> |
|