ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
więcej ->

 
 

Gorące, puste głowy


Na temat polskiego charakteru narodowego wypisano tony atramentu.

Ponoć mamy w genach zamiłowanie do brawury, lekceważący stosunek do śmierci, skorzyśmy do "wypitki" i do bitki.

Słowem, od czasów Rzeczpospolitej szlacheckiej ciągnie się za nami ogon, na który stateczna i wychowana na protestantyzmie Europa patrzyła raz z pogardą, a raz z zazdrością i podziwem. Zastaw się a postaw się. Czy to nie piękne, a jakże "polskie"?

Z drugiej strony, mamy też w schedzie po ojcach wiele sensownych koncepcji, mamy tradycję pracy organicznej, mamy ludzi, którzy potrafili wydobyć się z przekleństwa szlacheckiej kołtunerii czasów saskich; mądrych i zasłużonych inżynierów, budowniczych, żołnierzy, wreszcie last but not least polityków.

Mimo to, uznanie i zamiłowanie do straceńców pozostaje silnym elementem polskiej spuścizny kulturowej.

Pół biedy, jeśli ta straceńczość dotyczy rzeczy ważnych, czasów dramatycznych, często jednak przejawia się w jak najbardziej idiotycznej głupawej dezynwolturze; w szczenięcym lekceważeniu niebezpieczeństwa i odpowiedzialności.
"Patrz na Jaśka, ledwie się trzymał na nogach, z trudem doszedł do samochodu, ale do domu dojechał - morowy chłop".
"Ach ci Polacy - mówiły z filuternym błyskiem w oku młode panie, kręcące się w czas wojny wokół alianckich żołnierzy - nikt się tak nie bawi jak oni, nikt z obrazy tak szybko w pysk nie bije..."

Romantyzm polskiego opilstwa, uroki polskich burd...
To ten nieszczęsny spadek po "praszczurach", którzy (jedyny przypadek w Europie) przez własne nieuctwo, lenistwo, opilstwo, obżarstwo tudzież całą litanię innych przywar potrafili przegrać mocarstwo, potrafili dopuścić do sytuacji, w której stracili wolność.
Cóż to za głupota musiała w nich siedzieć, aby pokolenie po pokoleniu nie potrafiło zahamować staczania się w niebyt rozbiorów.
Ile szlacheckich szuj musiało deptać to biedne państwo polskie, aby w końcu przetrącić mu grzbiet.
Tych szuj, które dla nędznych apanaży sprzedawały głosy i zrywały sejmy.

Mamy w narodowej spuści?nie skazę, mamy takich, co po paru głębszych chcieliby z bagnetami szarżować cekaemy, i takich, którzy o tych nieszczęsnych przypadkach gotowi pó?niej pisać ballady i rzewne piosenki.
Oczywiście, wszystkie te własnoręcznie zawinione nieszczęścia zgrabnie ubiera się pó?niej w cierpiętnicze szaty, Chrystusa narodów itp.
Racjonalizuje się głupotę i gremialny upadek wartości w postaci ideologii, dzięki której ojcowie zgrabnie rozkładają przed dziećmi ręce i tłumaczą: "nie dało się synuś, nie dało, siła wyższa, taki los". I tak z pokolenia na pokolenie.

Próby powstania z klęczek, jedna po drugiej tracone były przez głupotę, zaprzaństwo i brak politycznego realizmu.
Jak to ładnie opisał prof. Łojek, takie Powstanie Listopadowe było do wygrania. Tylko że wierchuszka "powstańców" tak się bała na samą myśl o zwycięstwie nad carem, że robiła wszystko, aby do tego nie dopuścić.

I polska krew lała się na darmo.

A jakie potem można było historyjki wnusiom opowiadać.
Jeszcze lepsze patriotyczne, łzawe bajania były po Powstaniu Styczniowym.
Tam poziom beznadziei był wyższy.
Krew znów się lała rzęsiście w nie do końca przemyślanych bojach. Ale jakież to romantyczne, jak pobudza ducha, jak gra na strunach wyobra?ni...

Niestety, mało z tego narodowej korzyści.

Na szczęście, Polska do tego się nie redukuje, to nie jest nasza jedyna tradycja. W końcu w 1918 roku wybiliśmy się na niepodległość, a to wybicie zawdzięczamy, oprócz sprzyjających warunków zewnętrznych, również pracy polskich polityków.
Tym razem było trze?wiej, tym razem kombinowano, jak tu przy użyciu niewielkich sił uzyskać jak najlepszy efekt geopolityczny i dyplomatyczny; jak grać polską piłką między bramkami bijących się państw zaborczych.
Koncepcji było kilka, jednak wreszcie pojawiła się nowoczesna polska polityka.

Wydawać by się więc mogło, że państwo polskie wreszcie realizować będzie sensowną politykę zagraniczną, obliczoną na zabezpieczenie interesu narodowego, a nie na wyciąganie kasztanów z ognia dla kogoś innego.

Realną możliwością Polski był sojusz z hitlerowskimi Niemcami - za pewną cenę umożliwiał zachowanie suwerenności.
Dziś mało kto odważa się analizować taką możliwość.
Prawdopodobnie była to jednak jedyna opcja, która pozwoliłaby uratować więcej Polski i Polaków.

Klęska wrześniowa dała początek straszliwej hekatombie, której skutki trwają po dziś dzień.

Polityka polska w trakcie II wojny światowej również była katastrofalna.
Jako jeden z przykładów można podać wysadzanie przez AK transportów kolejowych z zaopatrzeniem dla niemieckiego frontu wschodniego; sabotaż, który przybliżał wejście Sowietów do Polski...

Znów w obliczu śmiertelnego niebezpieczeństwa Polacy przestawali myśleć.

Piszę o tym nie po to, by stwierdzić, jakim to durnym narodem jesteśmy, lecz po to, by przekonywać, że z tą katastrofalną spuścizną możemy zerwać.

Polacy nie są ani gorsi, ani lepsi od innych narodów.
Nie mamy "w genach" nic, co by nas do czegokolwiek predestynowało, ani w jakikolwiek sposób dyskryminowało.
Mamy za to problem z tradycją polityczną (a raczej jej brakiem) i z łzawym patriotyczno-ołtarzykowym wychowaniem, w którym klęski stawiane są za przykład wspaniałych dokonań, zaś w roli herosów występują faceci, którzy zamiast wycofać się na z góry upatrzone pozycje, przelewają krew z pieśnią, pchając się wprost pod nieprzyjacielskie lufy.

Z lekceważeniem odnosimy się do frontowych wyczynów Czechów czy Francuzów. Jak wiadomo, Benesz poddał Czechosłowację bez walki, sprzedany przez Chamberlaina.

I co? Czy Czesi lepiej wyszliby, walcząc o Pragę?

Dzisiaj uroki tego miasta podziwiają tysiące zagranicznych turystów, dzisiaj Czesi zostawiają nas daleko w tyle.

Przedwojenna Warszawa była Paryżem Europy Wschodniej, wspaniałe, luksusowe kamienice, pałace; miasto tętniło i wibrowało.

Niestety, dzięki polskiej polityce, mamy dziś w spadku podziurawiony obszar urbanistyczny z socrealistyczną architekturą z odzyskanych cegieł.
Nie zwalajmy wszystkiego na wyroki losu, popatrzmy do lustra.

Bo jeśli przegrywamy, to z własnej winy. A co najważniejsze, nauczmy się wreszcie wyciągać wnioski z klęsk, jakich nie szczędziła nam historia, nie stawiajmy na piedestale ludzi, którzy poprzez brak odpowiedzialności szastali krwią patriotycznej młodzieży. Dla każdego narodu najcenniejszą rzeczą są ludzie, wysyłanie ich na śmierć musi się odbywać w najgorszym wypadku i w razie ostateczności.

Odebraliśmy od historii krwawą lekcję, zacznijmy z niej korzystać. Trzeba w końcu kiedyś stać się dojrzałym nowoczesnym narodem.

Trzeba w końcu kiedyś zacząć myśleć...

30 czerwiec 2004

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

Lech Kaczyński: możliwe, że w Iraku zostaniemy jeszcze dłużej
luty 7, 2006
PAP
Ile w rzeczywistości wydajemy na ochronę zdrowia?
maj 16, 2006
Adam Sandauer
Po co lustracja?
sierpień 9, 2008
jobstalker
Gdy inteligenci maszerują
maj 24, 2007
RAZ
Czeka nas umieranie w samotności
lipiec 31, 2004
Artur Łoboda
Moralna odpowiedzialność za POLSKĘ
kwiecień 29, 2003
przesłała Elżbieta
Prima Aprilis w Kijowie
kwiecień 2, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Posłanka LPR "Idiotką Roku"
styczeń 5, 2008
INTERIA.PL/PAP
Patrole Egzekucyjne Szkolone przez USA?
grudzień 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Akt wojny
styczeń 3, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
Izrael niebezpieczny dla polityków w USA
marzec 24, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Golenie, choroba tropikalna, czy pospolity alkoholizm?
październik 12, 2007
Mysliciel
Polityczna Niepoprawność
marzec 18, 2008
Marek Jastrząb
Izrael chce od USA 4 mld dolarów
styczeń 3, 2003
przyjaciel portalu
Nowy przywódca izraelskiej lewicy chce dialogu
sierpień 23, 2002
PAP
"Nowy Dzień", stare zwyczaje
grudzień 14, 2005
PAP
Dwa grona gniewu
wrzesień 12, 2006
Remigiusz Okraska
Opuszczeni przez Boga i ludzi
styczeń 17, 2005
Mirosław Naleziński
Tarcza antyrakietowa
czerwiec 9, 2007
przesłała Elzbieta
Sąd nad Rządem, czy Rząd nad Sądem
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media