|
| Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio |
|
| Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. |
|
| Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 |
|
| |
|
| Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach |
|
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!
|
|
| TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? |
|
| Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity. |
|
| Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' |
|
| |
|
| Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu |
|
| Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. |
|
| The Corbett Report |
|
| Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a |
|
| Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca |
|
|
|
| Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową |
|
| Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. |
|
| Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 |
|
| Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. |
|
| davidicke.pl |
|
| Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy. |
|
| We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… |
|
| Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię |
|
| Cicha Broń do Cichych Wojen |
|
| |
|
| Skazany za pestki moreli, B17 |
|
| Faszyzm w barwach demokracji |
|
| Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków |
|
| „Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. |
|
| Ukraina: Maski rewolucji |
|
| W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. |
|
| PiStapo atakuje rodziny |
|
| Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje. |
|
| Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. |
|
| |
|
| Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem |
|
| Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. |
|
| Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" |
|
| Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski |
więcej -> |
|
Niebezpieczna Ojczyzna
|
|

W srode w Wielkim Tygodniu podpisano w naszym imieniu w Atenach traktat akcesyjny, ktory nie zawiera zadnych gwarancji, iz ciazacy takze na naszym panstwie obowiazek zabezpieczenia najwazniejszych dobr powierzonych pieczy panstwa, czyli zycia i rodziny, zostanie uszanowany w strukturach Unii Europejskiej. Skazano nas zatem na tamtejsze niewlasciwe prawa, zarowno juz stworzone, jak i mozliwe w przyszlosci.
Zabezpieczen polskiej suwerennosci prawnej z jednej strony nie zyczyla sobie Unia Europejska, ktora w traktacie akcesyjnym zastrzegala sie, iz prawo Unii w tym zakresie ma pierwszenstwo przed polskim prawem (i prawem wszystkich innych panstw czlonkowskich). Z drugiej zas strony takiego powaznego zabezpieczenia nie zyczyla sobie strona rzadowa i - jak wyjasnil wprost na spotkaniu w Uniwersytecie Warszawskim w marcu br. premier Miller - przyjeto formule, ktora napisana zostala zgodnie z zasada "by wilk byl syty i owca cala". Rowniez w parlamencie - za trzecim podejsciem - przeforsowano (11.04.2003 r.) rozwiazanie (uchwala o nienaruszalnosci suwerennych kompetencji panstwa w dziedzinie moralnosci i kultury), ktore nie ma zadnego znaczenia praktycznego.
Moim zdaniem, to tajemnicze trojprzymierze my sami - swiadomie lub mimowiednie - dozbroilismy, np. stawiajac uparcie na argumenty ekonomiczne w dyskusji na temat integracji, a nie przykladajac sie do precyzyjnej diagnozy unijnego prawa we wspomnianych najwazniejszych kwestiach. Wprawdzie z argumentacji ekonomicznej nie nalezy rezygnowac, jednak trzeba pamietac, ze pierwszorzedna jest kwestia pozaekonomiczna. Jesli zadaniem panstwa jest strzezenie podstawowych dobr swoich obywateli, to pierwsze pytanie, ktore nalezy postawic odnosnie do integracji, brzmi: czy to zadanie bedziemy mogli jako panstwo spelnic? Fakty wskazuja, ze nie. Wciaz zatem nalezy zwracac uwage zarowno na te fakty, jak i na wyplywajace z nich konkluzje normatywne.
Byc moze najbardziej zagadkowy jest zdecydowany (i skuteczny) opor UE wobec zagwarantowania Polsce suwerennosci w wypelnieniu glownego zadania kazdego panstwa, jakim jest strzezenie podstawowych praw czlowieka. Wiele moze byc powodow tego oporu. Jednym z nich jest usilne forsowanie przez kierownicze instytucje UE projektow biomedycznych wykorzystujacych tkanki i komorki pobierane z zabijanych ludzkich embrionow. Projekty te obiecuja znaczny postep w ratowaniu zdrowia i przedluzaniu zycia - dobr nade wszystko upragnionych przez kazde zmaterializowane spoleczenstwo. Przeszkoda w realizacji tych projektow sa istniejace jeszcze w wielu panstwach czlonkowskich UE (i kandydackich) rozmaite zakazy prawne dotyczace takich praktyk. Caly poprzedni rok trwala wielka batalia na ten temat w instytucjach UE w zwiazku z przyjmowanym ramowym budzetem na lata 2003-2006. W szczegolach pisze o tym w ksiazce "Europytania. Unia Europejska a prawa czlowieka". Przypomne tylko, ze spor zakonczyl sie tzw. dunskim kompromisem. Przyjeto reszte budzetu, a ostateczna decyzje w sprawie finansowania badan biomedycznych odlozono na koniec 2003 roku.
Sprawy pozabudzetowe tocza sie zas swoim trybem. Niektore panstwa poddawane sa rozmaitym naciskom w tym zakresie. Na przyklad w Irlandii rok temu zorganizowano referendum konstytucyjne, ktore zmierzalo do ograniczenia tamtejszej ochrony prawnej ludzkiego embrionu dopiero od momentu implantacji, aby w ten wlasnie sposob otworzyc droge swobodzie eksperymentow na ludzkich embrionach, poza organizmem kobiety. Do poparcia tej inicjatywy wlaczono sprytnie takze tamtejszych biskupow.
Rowniez w dzien glosowania w Parlamencie Europejskim nad przyjeciem Polski do UE (10.04.2003 r.) odbyla sie tam debata na temat nowej dyrektywy Rady UE, dotyczacej obrotu "ludzkimi tkankami i komorkami ludzkimi" (COM(2002) 319-C5-0302/2002 - 2002/0128(COD)). Jej projekt przygotowany zostal - zgodnie z procedura - przez Komisje Europejska i zanim trafi do ostatecznej decyzji do Rady UE, przechodzi przez Parlament Europejski, ktory ma prawo zaproponowac Komisji pewne poprawki, opracowywane w formie raportu w odpowiednich komitetach parlamentu. Tym razem taki raport (A5-0103/2003) przygotowano pod kierunkiem Petera Liesego (z ugrupowania chrzescijanskich demokratow).
Raport ten poszedl we wlasciwym kierunku. Z jednej bowiem strony zazadano w nim potepienia jakichkolwiek eksperymentow na ludzkich embrionach, z drugiej zas - dania panstwom czlonkowskim wyraznych gwarancji suwerennosci w tym zakresie.[1] Glosowanie nad zaproponowanymi poprawkami odbylo sie podczas obrad plenarnych i tylko niektore z nich zostaly przyjete. Parlament jednak odrzucil poprawke (86), ktora wzywala do zakazu badan zwiazanych z niszczeniem ludzkich embrionow. Odrzucono rowniez poprawke (46), ktora zakazywalaby pobierania tkanki z plodow pochodzacych z tzw. aborcji (co tylko ograniczono pewnymi warunkami, poprawka 93/95). Z tych zatem powodow Dana Rosemary Scallon z Irlandii, najbardziej znana parlamentarzystka pro-life z Parlamentu Europejskiego, glosowala przeciwko calej propozycji. Komisja Europejska - bardzo zaangazowana w program leczenia z wykorzystaniem zabijania, co widoczne jest w juz przygotowanym projekcie omawianej dyrektywy - otrzymala zatem od Parlamentu zielone swiatlo dla zbrodniczych eksperymentow, co rowniez uczyniono w poprzednim roku podczas glosowania nad wspomniana propozycja budzetowa.
Widzimy zatem, ze rowniez ten fakt aktualnych zmagan w UE odnosnie do pseudoeksperymentow wykorzystujacych ludzkie embriony domagalby sie zabezpieczenia polskiego prawa w momencie ewentualnego wstepowania w struktury UE. Takiego zabezpieczenia jednak nie mamy.
Szczegolne jest to, ze niektorzy opowiadajacy sie za wprowadzeniem do traktatu akcesyjnego omawianego zabezpieczenia teraz jakby nie zauwazaja, ze brak ten stanowi istotny argument przeciwko poparciu integracji. Z jakiego bowiem innego powodu starano sie o to zabezpieczenie? Jesli jest ono niewazne, to nie nalezalo sie o nie starac, bo o rzeczy niewazne i pozorne nigdy nie nalezy zabiegac, zwlaszcza zas w tak powaznej kwestii jak integracja.
Z tego tez powodu zaskakuje rowniez milczenie tej czesci naszego parlamentu, ktora chociaz ostatnio przyjela wspomniana uchwale o suwerennosci "w dziedzinie moralnosci i kultury", to jednak w obliczu aktualnego braku przelozenia tego dokumentu na prawna sytuacje Polski w UE jeszcze nie zadeklarowala braku poparcia dla integracji. Przeciez warunkiem sensownosci tego parlamentarnego przedsiewziecia bylo dokonanie realnego dzialania. Jesli zatem ta inicjatywa nie ma skompromitowac tych, ktorzy ja podjeli, to nie widac innej drogi, jak tylko zamanifestowanie sprzeciwu wobec procesu, ktory prosta droga prowadzi do stworzenia sytuacji zagrozenia Polski, przed ktorym to zagrozeniem jakoby miala bronic przygotowana uchwala o "suwerennosci w dziedzinie moralnosci i kultury".
Marek Czachorowski
[1] Zob. www3.europarl.eu.int. Por. www.euro-fam.org. Por. www.spuc.org.uk.
Quasi-religijna ceremonia u stop Akropolu uswiadomila Polakom, ze oto nad ich glowami zapadaja decyzje o czyms, co do niedawna wydawalo sie wizja z pogranicza politycznej fantastyki. Jeszcze kilka lat temu, gdyby ktos w Polsce odwazyl sie publicznie zachecac do rezygnacji z suwerennego panstwa w zamian za jakies wyimaginowane czy rzeczywiste "euro", zyskalby niechybnie miano... owego apostola, ktory wybral srebrniki. Jednak od czasu "przepchniecia" niewielka wiekszoscia glosow w 1997 r. Konstytucji, opracowanej pod kierunkiem i podpisanej przez prezydenta Kwasniewskiego, dokonano wiele dla zmiekczenia przywiazania Polakow do wlasnego panstwa. Konstytucja III RP przewiduje bowiem wprost, ze wladza naszego kraju moze przekazac organom miedzynarodowym atrybuty suwerennosci panstwowej w drodze umowy miedzynarodowej. I rzad wlasnie to czyni.
Nic wiec dziwnego, ze podpisanie przez Millera w Atenach traktatu akcesyjnego podnioslo w kraju temperature sporow politycznych. Wszak trzeba pamietac, ze wladza, ktora ten krok uczynila, ma zaledwie 12 proc. poparcia wsrod spoleczenstwa, a Konstytucja, ktora na to pozwala, zostala faktycznie uchwalona glosami zaledwie jednej czwartej Polakow, przy sprzeciwie tylko nieznacznie mniejszej liczby, i milczeniu pozostalych.
Jak widac, legitymacja ukladu prezydent - premier - parlament do podejmowania tak brzemiennych w skutki decyzji, jest nadzwyczaj watla. Dlatego tak bardzo licza, ze zrobimy to sami w referendum.
Referendum europejskie to dla mlodej III Rzeczypospolitej wyzwanie na miare slynnej Bitwy Warszawskiej, kiedy to Polacy zbrojnie powstrzymali napor komunizmu na Polske i Europe.
Dzisiaj takze trzeba obronic Polske i chrzescijanska Europe zalewana przez zmutowany komunizm. Tym razem jednak nie zbrojnie, lecz przy pomocy kartki referendalnej. Odpowiedz "nie dla Unii" oznacza, ze takim projektem "jednoczenia Europy", jaki podpisano w Atenach - tzn. jednoczenia metodami neokolonialnymi - Polacy nie sa po prostu zainteresowani. W zadnym wypadku nie przekreslamy tym jednoczenia naszego kontynentu w oparciu o wspolne chrzescijanskie korzenie. To jednak na razie "spiew przyszlosci".
Dzis, tak jak przed referendum konstytucyjnym, propaganda wprost nas zalewa. Tak jak wtedy przeciwnikow oficjalnej linii nie mozna uslyszec w wiekszosci mediow publicznych i prywatnych. Tak jak wtedy - prezydent ma rozsylac po domach osobisty list z prosba o poparcie akcesji.
W 1997 r. Polacy byli o krok od odrzucenia Konstytucji, ktora wiescila im utrate suwerennosci. Dzisiaj maja realna szanse obronic niepodleglosc kraju, pod warunkiem wszakze, iz beda wiedzieli, czym jest Unia Europejska.
Malgorzata Goss
|
|
24 kwiecień 2003
|
|
przesłała Elżbieta
|
|
|
|
Czy spółdzielnie mieszkaniowe zwrócą znacjonalizowane wkłady?
sierpień 30, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Rząd poręczył, my oddamy
lipiec 4, 2002
PAP
|
Bruksela odmawia. Finisz w złym stylu
styczeń 29, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
|
Jest pan 0!!!!!!!!!
sierpień 25, 2007
Bogusław
|
Lodu nie było!
grudzień 20, 2003
|
Artyści wybierają Unię Europejską
grudzień 12, 2005
|
Cyrk w cyrku
wrzesień 17, 2004
|
Żyd ujawnia całą prawdę - wideo
luty 7, 2007
Dorota
|
Polityka skarbowa USA wobec kryzysu
wrzesień 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
imaż, wizaż, balejaż
październik 29, 2004
Mirosław Naleziński
|
Święto Konstytucji 3 Maja (2005)
maj 5, 2005
Artur Łoboda
|
Morderstwo za morderstwo
lipiec 7, 2005
|
Jednostka wszystkim?
październik 20, 2007
Remigiusz Okraska
|
Nalezy sie bac
lipiec 31, 2008
...
|
Pakiet antykryzysowy Kołodki
lipiec 17, 2002
PAP
|
Bicz na nieuczciwych szefów korporacji w USA
sierpień 14, 2002
PAP
|
Pierwsze rozsądne posunięcie
listopad 6, 2005
wp.pl
|
W Trzeciej RP opłaca się być bandytą
styczeń 22, 2004
IAR
|
Kwaśniewski dba o przyszłość
kwiecień 28, 2005
|
Nie ma Nadziei czy Nadzieji?
październik 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdyni
|
więcej -> |
|