|
Ogolny bilans kosztow, strat i zyskow
Koszty aneksji do UE (7)
|
|
Roznica ogolnych kosztow i strat, oszacowanych mozliwie ostroznie (minimalnie) oraz oczekiwanych wplywow i zyskow jest wykazana w dolnym wierszu zalaczonej tablicy. Wynik tego bilansu jest dramatycznie negatywny. Szacunkowe koszty i straty poniesione w ciagu 11 lat transformacji (1991-2001), pomniejszone o niewielkie wplywy i korzysci, wyniosly okolo 595 mld USD. W przyszlosci, po ewentualnej aneksji Polski do UE, koszty i straty pomniejszone o wplywy i korzysci beda wystepowaly nadal i wyniosa okolo 81 mld USD rocznie.
Te zapewne szokujace wielkosci odniesc trzeba do wartosci PKB w 2001 r. przeliczonej na dolary wedlug sily nabywczej, to jest 382,6 mld USD.
Dotychczas poniesione koszty i straty netto stanowia 156 proc. rocznej wartosci PKB, a przyszle roczne koszty i straty netto moga wynosic okolo 21 proc. wartosci PKB z 2001 r. Gdyby te 21 proc. odniesc do statystycznej wartosci PKB wynoszacej 744 mld zl, daje to na kazdego polskiego obywatela strate okolo 4 tys. zl rocznie. Wydaje sie, ze wiekszosc ludzi w Polsce, nie tylko bezrobotnych, ale i pracujacych, ocenia juz dzis, ze spadek realnych dochodow w ciagu ostatnich lat wyniosl na czlonka rodziny podobna kwote.
Naturalnie, przedstawiona analiza ma charakter uproszczony i szacunkowy, wymagajacy weryfikacji. Wydaje sie jednak, ze trafnie ujmuje ona rzedy wielkosci poszczegolnych skladowych kosztow, strat i korzysci, a to jest dla nas najwazniejsze. Jest tez widoczne, ze dotychczasowe liczne wypowiedzi politykow i prasy na temat polskich wplat do budzetu UE i srodkow uzyskiwanych z UE (np. Marczuk M. "Doplacimy miliard euro", "Najwyzszy Czas!" 12.02.2003), aczkolwiek wazne, dotycza problemu drugorzednego. Podstawowe pozycje kosztow i strat z naszego zestawienia nie sa znane i dyskutowane. Pozostaja objete jakas zmowa milczenia, ktorej przelamanie demaskuje istotny sens procesu transformacji, polegajacy na wrogim opanowaniu i zniszczeniu polskiej gospodarki.
Negatywna ocena wynikow transformacji nie obciaza w calosci przedsiebiorstw, krajow i struktur UE, gdyz maja w tym swoj udzial takze sily globalistyczne, rozne agentury oraz polscy kolaboranci. Gdyby jednak nie przemozna agresja ze strony krajow i agend UE, tym innym wplywom mozna by sie skuteczniej przeciwstawic.
Jesli nastapi wlaczenie Polski do UE, to oszacowane przez nas straty negatywnych procesow beda prowadzily do poglebiania sie kryzysu gospodarczego i dalszego ubozenia spoleczenstwa. Panstwu grozi po prostu bankructwo.
Natomiast jezeli nasz Narod wyraznie wypowie sie przeciw wlaczeniu Polski do struktur UE, mozna bedzie stopniowo zmniejszac oszacowane przez nas coroczne straty, a zapewne i odzyskac czesc utraconego majatku narodowego. Jesli przy tym powstanie kompetentny rzad narodowy, bedzie on mogl rozwinac prawdziwie partnerska wspolprace miedzynarodowa i podjac realizacje wieloletniego programu naprawczo-rozwojowego. Te mozliwosci przedstawilem w skrocie juz poprzednio ("Jest alternatywa dla Polski - partnerstwo zamiast integracji z UE"; "Nasz Dziennik" 4-5.05.2002 oraz "Program dla Polski"; "Nasz Dziennik" 24-26.12.2002). Ten wybor zalezy od osobistego zaangazowania kazdego Polaka i jego odpowiedzi w referendum.
Przedstawiona analiza uwzglednia wylacznie wielkosci ekonomiczno-finansowe, gdyz sa one wyjatkowo przemilczane i falszowane. Nie znaczy to jednak, ze lekcewazy sie inne wartosci moralne i patriotyczne, jeszcze wazniejsze i byc moze bardziej zagrozone przy aneksji do UE. O tym szerzej pisza inni, a i ja napisalem w mojej ksiazeczce pt. "Dokad Polsko? Wobec globalizacji i integracji europejskiej" (Ad Astra, Warszawa 2002).
Suwerennosc i niepodleglosc jest koniecznym warunkiem partnerskiej wspolpracy miedzynarodowej oraz rozwoju kraju, zgodnie z jego tozsamoscia i misja dziejowa. Ograniczenie suwerennosci Narodu moze przyniesc korzysci tylko zdrajcom i kolaborantom, natomiast Narod prowadzi do poddanstwa, wyzysku i zniewolenia. Jest widoczne, ze takie uzaleznienie wciaga nas takze w niebezpieczna gre obcych interesow i zagraza naszemu bezpieczenstwu oraz bytowi materialnemu i duchowemu. Dlatego chcemy partnerskiej wspolpracy w calej Europie, a ograniczeniu polskiej suwerennosci i postepujacemu uzaleznieniu od Unii Europejskiej czy innych obcych sil, odpowiadamy wyraznie:
nie!
|
|
1 kwiecień 2003
|
|
Włodzimierz Bojarski
|
|
|
|
Ku rozwadze - zdrajcy
czerwiec 14, 2008
Artur Łoboda
|
"Skup kradzionego"
lipiec 28, 2004
|
Co wart jest traktat z USA
marzec 25, 2004
PAP
|
NFZ wyda 6 mln zł na szkolenia
styczeń 19, 2005
PAP
|
Jakie ma intencje "elita przywódcza świata"
wrzesień 16, 2005
Marek Głogoczowski
|
Cyrk kabaretowy, kabaret cyrkowy
luty 8, 2003
Artur Łoboda
|
Pokój Busha
styczeń 23, 2005
zaprasza.net
|
Nieodpowiedzialni Anglosasi
marzec 18, 2009
Goska
|
Oliwa wypływa
listopad 26, 2007
Bogusław
|
Nowa książka Grossa
czerwiec 27, 2006
RMF
|
List Otwarty do redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej", Adama Michnika.
lipiec 6, 2004
Marek Lubiński, Lima, Peru
|
Ukraini, nie Ukraińcy
listopad 19, 2004
Mirosław Naleziński
|
Luksemburczycy i Norwegowie są najbogatsi w Europie, choć nie należą do UE
grudzień 19, 2002
PAP
|
Ukradnij sobie na zdrowie
kwiecień 16, 2003
Andrzej Kumor
|
Wojskowa turystyka
maj 21, 2003
Stanisław Tymiński
|
Choinki - świąteczna kolorowanka
grudzień 24, 2003
zaprasza.net
|
Dziennikarska (nie)rzetelność
grudzień 8, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Ten sędzia nie ma zasad"
styczeń 24, 2003
http://www.se.com.pl/
|
O moralnych problemach kapitalizmu
grudzień 30, 2003
|
Od Republiki Do Imperium i Troski Imperialne
marzec 29, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|