ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
więcej ->

 
 

To my napluliśmy na groby naszych bohaterów


*W 65. rocznicę zbrodni katyńskiej przedstawiciele Rodzin Katyńskich, władz państwowych i samorządowych, harcerze złożyli w sobotę wieńce na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie. W 1940 r. na mocy decyzji radzieckich władz rozstrzelano 22 tys. polskich oficerów i cywilów wziętych do niewoli po napaści ZSRR na Polskę 17 września 1939 r. Rosjanie nie uznają zbrodni katyńskiej za ludobójstwo, ale za zbrodnię, która ulega przedawnieniu.* - media (16 kwietnia 2005).

Rosjanie kłamali bodaj zawsze. Niechętnie to piszę, bowiem osobiście nic do nich nie mam. Nawet im współczuję, ponieważ cierpiąc na manię wyższości, byli na tyle odlegli od cywilizacji zachodniej, że nie mogli sobie z tymi kompleksami poradzić. I ta imperialność wysysana z mlekiem matki. Do tego stopnia, że znani antykomuniści, którzy swoje ucierpieli w Sowietach, czują, że taka Polska jednak powinna być im podporządkowana i nigdy nie powinna wybiegać przed ich (jeszcze wielką) orkiestrę, także teraz. Również prawosławna Cerkiew ma kompleks Watykanu. Zniosłaby każdego zachodniego papieża (naszego również, ale... dosłownie), jednak nie z obszaru uznawanego przezeń za podległy Rosji (a zwłaszcza z Polski). Nieważne, czy Rosjanie woleli cara czy komunę - oni nie mogą ścierpieć, że tacy Polacy zawsze psuli im szyki. Choćby w 1920. Za obronę Zachodu przed zalewem komunizmu i za ośmieszenie sił zbrojnych ZSRR wymordowano naszych oficerów na nieludzkiej ziemi. Potem wyzwolili nas spod ich dawnego wielkorzeszowego sojusznika, ale narzucili nam swój (najpierw okrutny, potem nieefektywny) system społeczny. I nawet nie idzie o ten system, ale o sposób sprawowania władzy nad nami po zakończeniu epoki Stalina. Gdyby nie nasza wrodzona krnąbrność, to pewnie nadal byśmy mieli demoludową Europę. Przykro, że inne wschodnie narody zadziwiająco łatwo (zważywszy ich twardą socjalistyczną rękę wobec przeciwników władzy) zmieniły system (dzięki nam!) i potrafiły zmienić gospodarkę bez wielkich przekrętów, a my pozostaliśmy z tyloma aferami. Zbyt długo epatowaliśmy się zwycięstwem i oczekiwaniem na oklaski ze strony Zachodu oraz ze strony innych byłych ludowych krajów, że zagapiliśmy się w tej euforii - inni nas prześcignęli (spójrzmy na PKB na głowę mieszkańca nowych sąsiednich państw UE), a nasi cwani rodacy rozkradają Polskę i nie widać ani końca tego procederu, ani antykorupcyjnego pomysłu zbyt ślepej Temidy.

Szkoda, że runął tak szybko ów poprzedni (nie)ład. Nie, żebym tęsknił za wojskami radzieckimi i za kartkami na mięso. Tak nam wmawiano owe socjalne plusy, że większość w nie uwierzyła. Więcej - to mogło być reformowalne, wszak nawet Wałęsa nie walczył o kapitalizm w Polsce, ale o lepsze warunki dla robotników, o system z ludzką twarzą. Dlaczego podczas wyborów 1989 nie było referendum z kilkunastoma pytaniami o szczegóły ustroju naszej III RP? Nasz entuzjazm wykorzystano do obalenia nieznośnego systemu i obsadzenia stanowisk przez kolejną nomenklaturę. W czym lepszą? Pewnie w tym, że aprobując prawa człowieka nie może nas więzić za cokolwiek, ale zapoznając się z obecnymi problemami społecznymi i poszczególnymi sprawami pojedynczych ludzi, to nadal łamane są normy przyzwoitości.

Niepotrzebnie rozdano własność narodową w obce ręce za bezcen, a wiele zakładów w skandaliczny sposób przechwycili nasi rodacy i to nie ci gnębieni przez komunę, ale ci, co dowodzili (często argumentem siły) o jej wyższości nad burżuazją. Teraz oni sami są takimi krwiopijcami. I nie ma na to prawa - nikt nie poniósł kary za wmawianie ludowi pewnych idei, które zostały totalnie sponiewierane przez samych piewców. A gdzie ich honor? Pytanie retoryczne...

Nowi nasi reprezentanci (jedni niesplamieni, drudzy nawróceni) widząc owo zło, twierdzą, że takie są koszty transformacji. Że za kilkanaście lat będzie normalnie. Nie wierzmy im - oni wiedzą, że albo sami teraz zbrukali swój honor i mają udział w zawłaszczeniach albo czują, że przez ich zaniedbania Polska nie przypomina kraju marzeń. A wszyscy oni zdają sobie sprawę że gdyby do swoich obowiązków przyłożyli się z takim trudem, jak pozostali Polacy, to Ojczyzna byłaby piękniejsza. Zbyt wiele uwagi poświęcali swym stanowiskom, gratyfikacjom, chwale. Zbyt mało bli?nim. Chętnie chodzili do kościoła, raczej na pokaz i aby tłumić wyrzuty sumienia. Większość z nich to dyletanci, krętacze, kombinatorzy i cwaniacy.

Na tysiącach przeciwników nowego ładu poległych po wojnie można było choć spróbować zbudować po 1989 roku uczciwe Państwo współczesnych Polaków. Byłoby to obrzydliwe - mielibyśmy Państwo oparte na mogiłach tych biednych ludzi, ale byśmy Ich uczcili tworząc Polskę opartą na pośrednich ideach obu skrajności - bez zupełnych biedaków i bez jednoosobowych bogaczy. Coś pośredniego pomiędzy państwem roszczeniowych robotników a państwem zachłannych posiadaczy. Może jednak dałoby się ustalić coś pomiędzy Marksem a Janem Pawłem II? Choć w części byśmy zwrócili zagrabione majątki przedwojennym właścicielom (a właściwie ich spadkobiercom), przecież także niecałkowicie szlachetnym (popatrzmy wszak na dzisiejszych nowobogackich burżujów - chyba nie mamy wątpliwości, że cała przedwojenna "święta" własność nie była tworzona zgodnie z zasadami miłości do bli?niego swego...). Ale to, co uczyniono przez 15 lat po upadku PRL, to woła o pomstę do nieba. Postsocjalistyczne przemiany, w tym złodziejska prywatyzacja, to naplucie na groby bohaterów poprzedniego półwiecza. A przejęcie znacjonalizowanych firm przez byłych komunistów jest największym chichotem historii. Czy ktoś zna większą groteskę w dziejach ludzkości? Ci, co kiedyś budowali państwo robotników i chłopów, zabierając niemal wszystko prywatnym właścicielom, teraz zdradzili swą bazę i przejmują znacznie większy uprzednio znacjonalizowany majątek, niż przedtem posiadany przez "wrogów ludu"!

I od kilkunastu lat do Katynia jeżdżą ludzie, którzy kiedyś nie chcieli znać prawdy o zabójcach naszych oficerów. I to w najlepszym przypadku, bowiem wielu z nich (albo ich ojców) szykanowało, a nawet torturowało, swych rodaków o innych poglądach. To się w głowie nie mieści! Ci ludzie dzisiaj są częstokroć sympatyczni, wykształceni (i to w krajach kiedyś oficjalnie uznawanych w PRL za wrogie), zatem obeznani ze światem i znający języki. Więcej - oni w zachodnich krajach są godniej przyjmowani, niż ci, co ich obalali! I to jest sprawiedliwe?! I to jest w porządku?! A rodziny poległych bohaterów, często zmagające się z niedostatkami dnia codziennego i imające się byle jakich zajęć, to często ludzie nieradzący sobie w obecnym życiu - nie wsiedli do pociągu zwanego kapitalizmem. Nie mieli biletu, czyli znajomości, choćby członkostwa na szczycie jedynie słusznej partii. Nie mieli odpowiednich stanowisk do właściwego odbicia się, bowiem często z oczywistych powodów nie mieli wymaganych kwalifikacji - na społecznej drabinie byli przez dwa pokolenia na dolnych szczeblach. Nie tylko nie weszli do wagonów - oni nie dostali się nawet na peron! A do tego nie pałali chęcią zemsty, co wykorzystano ustalając grubą kreskę. No i mamy, co mamy, jednak nie o to chodziło ani studentom 1968, ani robotnikom 1970, ani "Solidarności" 1980.

Rosjanie mają jeszcze gorzej - różnice w dochodach pomiędzy skrajnymi grupami społecznymi są większe niż w Polsce. I to w państwie, którego obywatele byli dwukrotnie dłużej oszukiwani co do wyższości kolejnego wymyślnego systemu. Oni w swej większości zupełnie nie mogą sobie poradzić. Oczywiście, mniejszość tamtejszych cwaniaków jeszcze bardziej cynicznie (niż u nas) okrada swych rodaków. Szokujące są informacje, że w samej Moskwie jest więcej najnowszych mercedesów niż w całych Niemczech. A proszę obejrzeć nowe dzielnice stolicy byłego Kraju Rad - nuworysze wybierają apartamenty wespół z marinami dla jachtów. Rosjanie są narodową czołówką wydającą kosmiczne kwoty w turystyce. Skąd mają? Okradli swych ziomków i wywie?li walutę do wielkiego świata, a tamże nikt nie pyta "skąd masz", ale proszą "wydaj jeszcze". A przecież w Sowietach zginęło nadaremnie dziesiątki milionów ludzi! Nadaremnie (istotnie, to okropne określenie), ale żeby choć na ich grobach rzeczywiście zaistniało państwo sprawiedliwości. A są takie państwa (no, może jest jeszcze tam coś do zrobienia...) - na grobach Indian, Aborygenów oraz innowierców. Kolejne cywilizacje, niekoniecznie godne pochwały, jednak wzniosły demokratyczne państwa, państwa przyzwoitego ładu społecznego, choć według naszego Papieża, to jednak nie bezgraniczny kapitalizm jest właściwym współczesnym rozwiązaniem. Tym bardziej należy żałować, że my, w ojczy?nie największego z nas, całkowicie pogrzebaliśmy możliwości utworzenia państwa jednak sprawiedliwości społecznej - po uregulowaniu własności prywatnej, ale bez gromadzenia wielkiego kapitału u garstki kolejnych burżujów. Zmarnowaliśmy tyle istnień ludzkich i swoich wieloletnich wyrzeczeń. Bezpowrotnie. Teraz mamy tylko komisje i procesy, które kosztują, ośmieszają i nic nie wnoszą - jeśli nawet kogoś skarzemy na wieloletnie więzienie, to i tak nie odzyskamy straconych lat i straconych możliwości, że o wyprowadzonym kapitale jedynie napomknę. Młodzież wyjeżdża z Ojczyzny mając Ją w pogardzie, bo uważa, że została zdradzona, sprzedając nie tylko swoje zawodowe umiejętności, ale godność, zaś emeryci z obawą patrzą na socjalistyczne świadczenia przy kapitalistycznych cenach w wyludniającej się i starzejącej Polsce.

Rosjanie uznali (tuż po wojnie, podczas procesu w Norymberdze) zgładzenie naszych oficerów za ludobójstwo. Wprawdzie wskazywali innych sprawców, ale byli wówczas rozdarci pomiędzy prawdą a polityką (nasi zachodni sojusznicy również...). Obecnie wystarczy dotrzeć do pożółkłych radzieckich materiałów, zapoznać się z wszechstronną argumentacją i... odkurzyć. Jeśli będą niejasności, to można poprosić międzynarodowe trybunały o rozwianie wątpliwości w tej materii.
I w kolejną, 65. rocznicę zbrodni katyńskiej, jadą pokłonić się nasi dobrze ułożeni postkomuniści - ludzie ongiś tuszujący historię, a dzisiaj współodpowiedzialni za gospodarczy i etyczny upadek Polski. Oni nie mają moralnej legitymacji naszego Narodu do oddawania (udawania?) takich pokłonów. Ja do nich osobiście nic nie mam, ale nie tak wyobrażałem sobie wolną Polskę. Czy możliwe jest powstanie sprawiedliwej Polski bez superbiedaków i bez superburżujów?

W pamiętne a ważne rocznice pomyślmy o poległych żołnierzach i robotnikach - oddanych Ojczy?nie obywatelach. Pomyślmy, czy Oni zginęli za taką Polskę? Polskę o takim dziwnym ustroju, o takich nieprzyjaznych prawach, o takim rozwarstwieniu społecznym? To my napluliśmy na Ich groby!
Jeszcze raz Naród pójdzie do urn i zawierzy kolejnym obietnicom, bo taka jest Jego rola w Historii.

1 maj 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Co zapamietale realizuja starozakonni globalisci
listopad 11, 2007
kruzoe2
"Faludża" - fragment rozdziału "Wojna w Iraku" z książki "Duch Apokalipsy" Doroty Szczepańskiej
październik 13, 2006
Dorota Szczepańska
Kenkarta naszych czasów
lipiec 29, 2003
Andrzej Kumor
Gruszki na wierzbie, czyli Unijne dotacje
listopad 27, 2003
http://www.parp.gov.pl/
Niezależne Obchody 25 -tej Rocznicy Strajków na Dolnym Śląsku
sierpień 8, 2005
Dr Leszek Skonka
Łatwo "obrzucić błotem", trudniej przyznać się do błędu
grudzień 3, 2002
PAP
W Brazylii eliminują czasownik od słowa "Żyd"
styczeń 4, 2007
bibula- pismo niezależne
Sensacje dla prostego ludu
lipiec 13, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kelnerzy
sierpień 1, 2004
Izraelskie dziewczynki przesyłają prezent miłości Libanskim dzieciom...
lipiec 18, 2006
J.D.
Matrix
maj 6, 2003
zapodał z Michael Journal - "jasiek z toronto"
Wydano wyrok !!!
kwiecień 19, 2003
przysłała Elżbieta
Stanęliśmy przed kolejną ważną próbą. list otwarty do Edwarda Moskala - Prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej
luty 28, 2003
Artur Łoboda
Kara śmierci - kryterium suwerenności
sierpień 7, 2006
Antoni Ramz
LISBONA = TARGOWICA
marzec 30, 2008
Inz. Jerzy Skoryna
Dzisiejsi czciciele Mamona i Kabały działają według tradycji Talmudu
wrzesień 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Przeciętny wyborca PO
wrzesień 16, 2008
AS
"Wojna z terrorystami"
kwiecień 6, 2003
2009.02.21. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
luty 21, 2009
tłumacz
Why Hitler set fire to the Reichstag
lipiec 13, 2005
D.I.
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media