ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS 


Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
więcej ->

 
 

To my napluliśmy na groby naszych bohaterów


*W 65. rocznicę zbrodni katyńskiej przedstawiciele Rodzin Katyńskich, władz państwowych i samorządowych, harcerze złożyli w sobotę wieńce na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie. W 1940 r. na mocy decyzji radzieckich władz rozstrzelano 22 tys. polskich oficerów i cywilów wziętych do niewoli po napaści ZSRR na Polskę 17 września 1939 r. Rosjanie nie uznają zbrodni katyńskiej za ludobójstwo, ale za zbrodnię, która ulega przedawnieniu.* - media (16 kwietnia 2005).

Rosjanie kłamali bodaj zawsze. Niechętnie to piszę, bowiem osobiście nic do nich nie mam. Nawet im współczuję, ponieważ cierpiąc na manię wyższości, byli na tyle odlegli od cywilizacji zachodniej, że nie mogli sobie z tymi kompleksami poradzić. I ta imperialność wysysana z mlekiem matki. Do tego stopnia, że znani antykomuniści, którzy swoje ucierpieli w Sowietach, czują, że taka Polska jednak powinna być im podporządkowana i nigdy nie powinna wybiegać przed ich (jeszcze wielką) orkiestrę, także teraz. Również prawosławna Cerkiew ma kompleks Watykanu. Zniosłaby każdego zachodniego papieża (naszego również, ale... dosłownie), jednak nie z obszaru uznawanego przezeń za podległy Rosji (a zwłaszcza z Polski). Nieważne, czy Rosjanie woleli cara czy komunę - oni nie mogą ścierpieć, że tacy Polacy zawsze psuli im szyki. Choćby w 1920. Za obronę Zachodu przed zalewem komunizmu i za ośmieszenie sił zbrojnych ZSRR wymordowano naszych oficerów na nieludzkiej ziemi. Potem wyzwolili nas spod ich dawnego wielkorzeszowego sojusznika, ale narzucili nam swój (najpierw okrutny, potem nieefektywny) system społeczny. I nawet nie idzie o ten system, ale o sposób sprawowania władzy nad nami po zakończeniu epoki Stalina. Gdyby nie nasza wrodzona krnąbrność, to pewnie nadal byśmy mieli demoludową Europę. Przykro, że inne wschodnie narody zadziwiająco łatwo (zważywszy ich twardą socjalistyczną rękę wobec przeciwników władzy) zmieniły system (dzięki nam!) i potrafiły zmienić gospodarkę bez wielkich przekrętów, a my pozostaliśmy z tyloma aferami. Zbyt długo epatowaliśmy się zwycięstwem i oczekiwaniem na oklaski ze strony Zachodu oraz ze strony innych byłych ludowych krajów, że zagapiliśmy się w tej euforii - inni nas prześcignęli (spójrzmy na PKB na głowę mieszkańca nowych sąsiednich państw UE), a nasi cwani rodacy rozkradają Polskę i nie widać ani końca tego procederu, ani antykorupcyjnego pomysłu zbyt ślepej Temidy.

Szkoda, że runął tak szybko ów poprzedni (nie)ład. Nie, żebym tęsknił za wojskami radzieckimi i za kartkami na mięso. Tak nam wmawiano owe socjalne plusy, że większość w nie uwierzyła. Więcej - to mogło być reformowalne, wszak nawet Wałęsa nie walczył o kapitalizm w Polsce, ale o lepsze warunki dla robotników, o system z ludzką twarzą. Dlaczego podczas wyborów 1989 nie było referendum z kilkunastoma pytaniami o szczegóły ustroju naszej III RP? Nasz entuzjazm wykorzystano do obalenia nieznośnego systemu i obsadzenia stanowisk przez kolejną nomenklaturę. W czym lepszą? Pewnie w tym, że aprobując prawa człowieka nie może nas więzić za cokolwiek, ale zapoznając się z obecnymi problemami społecznymi i poszczególnymi sprawami pojedynczych ludzi, to nadal łamane są normy przyzwoitości.

Niepotrzebnie rozdano własność narodową w obce ręce za bezcen, a wiele zakładów w skandaliczny sposób przechwycili nasi rodacy i to nie ci gnębieni przez komunę, ale ci, co dowodzili (często argumentem siły) o jej wyższości nad burżuazją. Teraz oni sami są takimi krwiopijcami. I nie ma na to prawa - nikt nie poniósł kary za wmawianie ludowi pewnych idei, które zostały totalnie sponiewierane przez samych piewców. A gdzie ich honor? Pytanie retoryczne...

Nowi nasi reprezentanci (jedni niesplamieni, drudzy nawróceni) widząc owo zło, twierdzą, że takie są koszty transformacji. Że za kilkanaście lat będzie normalnie. Nie wierzmy im - oni wiedzą, że albo sami teraz zbrukali swój honor i mają udział w zawłaszczeniach albo czują, że przez ich zaniedbania Polska nie przypomina kraju marzeń. A wszyscy oni zdają sobie sprawę że gdyby do swoich obowiązków przyłożyli się z takim trudem, jak pozostali Polacy, to Ojczyzna byłaby piękniejsza. Zbyt wiele uwagi poświęcali swym stanowiskom, gratyfikacjom, chwale. Zbyt mało bli?nim. Chętnie chodzili do kościoła, raczej na pokaz i aby tłumić wyrzuty sumienia. Większość z nich to dyletanci, krętacze, kombinatorzy i cwaniacy.

Na tysiącach przeciwników nowego ładu poległych po wojnie można było choć spróbować zbudować po 1989 roku uczciwe Państwo współczesnych Polaków. Byłoby to obrzydliwe - mielibyśmy Państwo oparte na mogiłach tych biednych ludzi, ale byśmy Ich uczcili tworząc Polskę opartą na pośrednich ideach obu skrajności - bez zupełnych biedaków i bez jednoosobowych bogaczy. Coś pośredniego pomiędzy państwem roszczeniowych robotników a państwem zachłannych posiadaczy. Może jednak dałoby się ustalić coś pomiędzy Marksem a Janem Pawłem II? Choć w części byśmy zwrócili zagrabione majątki przedwojennym właścicielom (a właściwie ich spadkobiercom), przecież także niecałkowicie szlachetnym (popatrzmy wszak na dzisiejszych nowobogackich burżujów - chyba nie mamy wątpliwości, że cała przedwojenna "święta" własność nie była tworzona zgodnie z zasadami miłości do bli?niego swego...). Ale to, co uczyniono przez 15 lat po upadku PRL, to woła o pomstę do nieba. Postsocjalistyczne przemiany, w tym złodziejska prywatyzacja, to naplucie na groby bohaterów poprzedniego półwiecza. A przejęcie znacjonalizowanych firm przez byłych komunistów jest największym chichotem historii. Czy ktoś zna większą groteskę w dziejach ludzkości? Ci, co kiedyś budowali państwo robotników i chłopów, zabierając niemal wszystko prywatnym właścicielom, teraz zdradzili swą bazę i przejmują znacznie większy uprzednio znacjonalizowany majątek, niż przedtem posiadany przez "wrogów ludu"!

I od kilkunastu lat do Katynia jeżdżą ludzie, którzy kiedyś nie chcieli znać prawdy o zabójcach naszych oficerów. I to w najlepszym przypadku, bowiem wielu z nich (albo ich ojców) szykanowało, a nawet torturowało, swych rodaków o innych poglądach. To się w głowie nie mieści! Ci ludzie dzisiaj są częstokroć sympatyczni, wykształceni (i to w krajach kiedyś oficjalnie uznawanych w PRL za wrogie), zatem obeznani ze światem i znający języki. Więcej - oni w zachodnich krajach są godniej przyjmowani, niż ci, co ich obalali! I to jest sprawiedliwe?! I to jest w porządku?! A rodziny poległych bohaterów, często zmagające się z niedostatkami dnia codziennego i imające się byle jakich zajęć, to często ludzie nieradzący sobie w obecnym życiu - nie wsiedli do pociągu zwanego kapitalizmem. Nie mieli biletu, czyli znajomości, choćby członkostwa na szczycie jedynie słusznej partii. Nie mieli odpowiednich stanowisk do właściwego odbicia się, bowiem często z oczywistych powodów nie mieli wymaganych kwalifikacji - na społecznej drabinie byli przez dwa pokolenia na dolnych szczeblach. Nie tylko nie weszli do wagonów - oni nie dostali się nawet na peron! A do tego nie pałali chęcią zemsty, co wykorzystano ustalając grubą kreskę. No i mamy, co mamy, jednak nie o to chodziło ani studentom 1968, ani robotnikom 1970, ani "Solidarności" 1980.

Rosjanie mają jeszcze gorzej - różnice w dochodach pomiędzy skrajnymi grupami społecznymi są większe niż w Polsce. I to w państwie, którego obywatele byli dwukrotnie dłużej oszukiwani co do wyższości kolejnego wymyślnego systemu. Oni w swej większości zupełnie nie mogą sobie poradzić. Oczywiście, mniejszość tamtejszych cwaniaków jeszcze bardziej cynicznie (niż u nas) okrada swych rodaków. Szokujące są informacje, że w samej Moskwie jest więcej najnowszych mercedesów niż w całych Niemczech. A proszę obejrzeć nowe dzielnice stolicy byłego Kraju Rad - nuworysze wybierają apartamenty wespół z marinami dla jachtów. Rosjanie są narodową czołówką wydającą kosmiczne kwoty w turystyce. Skąd mają? Okradli swych ziomków i wywie?li walutę do wielkiego świata, a tamże nikt nie pyta "skąd masz", ale proszą "wydaj jeszcze". A przecież w Sowietach zginęło nadaremnie dziesiątki milionów ludzi! Nadaremnie (istotnie, to okropne określenie), ale żeby choć na ich grobach rzeczywiście zaistniało państwo sprawiedliwości. A są takie państwa (no, może jest jeszcze tam coś do zrobienia...) - na grobach Indian, Aborygenów oraz innowierców. Kolejne cywilizacje, niekoniecznie godne pochwały, jednak wzniosły demokratyczne państwa, państwa przyzwoitego ładu społecznego, choć według naszego Papieża, to jednak nie bezgraniczny kapitalizm jest właściwym współczesnym rozwiązaniem. Tym bardziej należy żałować, że my, w ojczy?nie największego z nas, całkowicie pogrzebaliśmy możliwości utworzenia państwa jednak sprawiedliwości społecznej - po uregulowaniu własności prywatnej, ale bez gromadzenia wielkiego kapitału u garstki kolejnych burżujów. Zmarnowaliśmy tyle istnień ludzkich i swoich wieloletnich wyrzeczeń. Bezpowrotnie. Teraz mamy tylko komisje i procesy, które kosztują, ośmieszają i nic nie wnoszą - jeśli nawet kogoś skarzemy na wieloletnie więzienie, to i tak nie odzyskamy straconych lat i straconych możliwości, że o wyprowadzonym kapitale jedynie napomknę. Młodzież wyjeżdża z Ojczyzny mając Ją w pogardzie, bo uważa, że została zdradzona, sprzedając nie tylko swoje zawodowe umiejętności, ale godność, zaś emeryci z obawą patrzą na socjalistyczne świadczenia przy kapitalistycznych cenach w wyludniającej się i starzejącej Polsce.

Rosjanie uznali (tuż po wojnie, podczas procesu w Norymberdze) zgładzenie naszych oficerów za ludobójstwo. Wprawdzie wskazywali innych sprawców, ale byli wówczas rozdarci pomiędzy prawdą a polityką (nasi zachodni sojusznicy również...). Obecnie wystarczy dotrzeć do pożółkłych radzieckich materiałów, zapoznać się z wszechstronną argumentacją i... odkurzyć. Jeśli będą niejasności, to można poprosić międzynarodowe trybunały o rozwianie wątpliwości w tej materii.
I w kolejną, 65. rocznicę zbrodni katyńskiej, jadą pokłonić się nasi dobrze ułożeni postkomuniści - ludzie ongiś tuszujący historię, a dzisiaj współodpowiedzialni za gospodarczy i etyczny upadek Polski. Oni nie mają moralnej legitymacji naszego Narodu do oddawania (udawania?) takich pokłonów. Ja do nich osobiście nic nie mam, ale nie tak wyobrażałem sobie wolną Polskę. Czy możliwe jest powstanie sprawiedliwej Polski bez superbiedaków i bez superburżujów?

W pamiętne a ważne rocznice pomyślmy o poległych żołnierzach i robotnikach - oddanych Ojczy?nie obywatelach. Pomyślmy, czy Oni zginęli za taką Polskę? Polskę o takim dziwnym ustroju, o takich nieprzyjaznych prawach, o takim rozwarstwieniu społecznym? To my napluliśmy na Ich groby!
Jeszcze raz Naród pójdzie do urn i zawierzy kolejnym obietnicom, bo taka jest Jego rola w Historii.

1 maj 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

„Polskie Termopile”bitwy pod Zadwórzem –Dytiatynem
sierpień 31, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Co nas czeka w 2006 roku
styczeń 5, 2006
Artur Łoboda
Były naciski, by zatuszować zbrodnię Katyńską
sierpień 7, 2004
Troskliwe misie –bajka nie dla dzieci.
sierpień 26, 2006
Marek Olżyński
Przeciwwaga USA – Rosja, Chiny i Indie?
luty 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Andersen zapłaci 60 mln dolarów
sierpień 28, 2002
Przywrócić Polakom nadzieję. DO POLAKÓW I ŻYDÓW W POLSCE I NA ŚWIECIE
marzec 15, 2003
Czterdzieści i cztery
styczeń 11, 2007
Jarosław Tomasiewicz
25 razy o Wałęsie (1)
sierpień 16, 2005
Artur Łoboda
Już nic polskiego
sierpień 18, 2003
Anna Surowiec, Robert Popielewicz
NIEZALEŻNOŚĆ GAZET I INNYCH MEDIÓW?
kwiecień 7, 2008
Marek Jastrząb
Milczenie za 400 milionów złotych
lipiec 14, 2002
PAP
Liniowy - błędny i szkodliwy
sierpień 2, 2003
prof. Jerzy Żyżyński
Lucky Larry wants $12.3 billion more for 9/11
czerwiec 19, 2008
Łajdacy, durnie i ludzie normalni
czerwiec 27, 2006
Tak działają przestępcy, którzy zniszczyli naszą Ojczyznę
kwiecień 17, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
Minister sprawiedliwości ?
styczeń 25, 2009
Raynold
GUS: Tak dobrze nie było od 9 lat
styczeń 30, 2007
Interia.pl
STRACH  pomyśleć...
styczeń 24, 2008
Bolesław Szenicer
31 000 dni JPII
maj 26, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media