ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Szczepionka do zabijania Ludzi 
Eksplozja nowotworów, zawałów i chorób po zastrzykach na Covid.
W dn. 8 lutego 2023 r. Dr David Martin gościł w programie 'Stew Peters Show' aby omówić niezaprzeczalny związek tzw. "szczepionek" na Covid z obserwowaną na całym świecie eksplozją nowotworów, zawałów serca i wielu innych chorób.…
 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
więcej ->

 
 

Kryzys irański można rozwiązać przy pomocy dyplomacji


Stany Zjednoczone muszą podjąć wszelkie możliwe kroki w celu uniknięcia konfrontacji zbrojnej. Skutki przyjęcia przeciwnej strategii będą opłakane.

Trudno jest przecenić - zwłaszcza w obecnej sytuacji międzynarodowej - znaczenie wysiłków zmierzających do powstrzymania dalszego rozprzestrzeniania się broni atomowej oraz do jej ewentualnej likwidacji. Zaniechanie tego procesu może z dużym prawdopodobieństwem doprowadzić nawet do zakończenia jedynego w swoim rodzaju eksperymentu natury - istoty posiadającej inteligencję. Niezależnie od tego jak gro?ny jest obecny kryzys, istnieje wiele sposobów by rozwiązać go w sposób pokojowy.

Eskalacja konfliktu związanego z irańskim programem nuklearnym jest dzisiaj prawdziwym zagrożeniem. Przed 1979 rokiem, gdy władzę w Iranie sprawował Szach, Waszyngton stanowczo popierał prowadzenie w Iranie programu nuklearnego. Dzisiaj natomiast oficjalne stanowisko prezentowane przez Stany Zjednoczone opiera się na stwierdzeniu, że skoro Iran nie ma zapotrzebowania na energię atomową, prowadzony przez ten kraj program musi mieć na celu zbudowanie bomby. "Dla jednego z głównych światowych producentów ropy naftowej, rozwój technologii nuklearnej jest zwykłym marnotrawstwem środków", napisał Henry Kissinger w ubiegłym roku w The Washington Post.

Jednak trzydzieści lat wcześniej, gdy Kissinger był sekretarzem stanu w administracji prezydenta Geralda Forda, wyznawał on pogląd, że "rozwój energetyki jądrowej w Iranie przyczyni się do zaspokojenia rosnących potrzeb irańskiej gospodarki oraz uwolni rezerwy ropy naftowej, zwiększając możliwości eksportowe kraju".

Dafna Linzer z The Washington Post zapytała Kissingera o powody zmiany jego stanowiska w tej sprawie. Kissinger odpowiedział z właściwą sobie zadziwiającą wręcz szczerością: "Iran był wówczas naszym sojusznikiem".

W 1976 roku administracja Forda "nie tylko popierała irańskie plany budowy gigantycznej infrastruktury pozwalającej wytwarzać energię elektryczną przy użyciu technologii nuklearnej, ale również dążyła ona do podpisania wielomiliardowego kontraktu, w ramach którego rząd w Teheranie zyskałby dostęp do ogromnych ilości plutonu i wzbogaconego uranu - dwóch kluczowych elementów do wytworzenia bomby atomowej", napisała Linzer. Wśród głównych architektów tej polityki, którzy obecnie potępiają prowadzenie przez Iran takiego programu byli piastujący wysokie funkcje związane z bezpieczeństwem narodowym: Dick Cheney, Donald Rumsfeld i Paul Wolfowitz.

Irańczycy z pewnością dużo wolniej niż państwa Zachodu zapominają o historii i mniej są oni skłonni wyrzucić ją na śmietnik. Zdają oni sobie doskonale sprawę, że Stany Zjednoczone, wraz z sojusznikami, wtrącały się od pięćdziesięciu lat w wewnętrzne sprawy Iranu, od dnia, w którym przeprowadzony przez Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię przewrót wojskowy obalił irański rząd i powierzył Szachowi sprawowanie władzy w kraju. Rządy te naznaczone były terrorem i opresjami i trwały aż do 1979 roku, gdy Szach został obalony w wyniku ogólnonarodowego powstania.

Pó?niej administracja Reagana wspierała dokonaną przez Saddama Husajna inwazję na Iran, dostarczając armii irackiej wszechstronną, w tym wojskową, pomoc. W wyniku wojny zginęło kilkaset tysięcy Irańczyków (jak również tysiące irackich Kurdów). Potem nastały czasy rządów prezydenta Clintona, który wprowadził sankcje gospodarcze, oraz Busha, który wielokrotnie groził Iranowi atakiem wojskowym - co samo w sobie jest poważnym naruszeniem Karty Organizacji Narodów Zjednoczonych.

W ubiegłym miesiącu administracja Busha zgodziła się, pod pewnymi warunkami, przystąpić do wraz z przedstawicielami państw Europy do bezpośrednich rozmów z Iranem. Jednak, ponieważ Stany Zjednoczone nie wycofały się ze swoich gró?b interwencji militarnej w Iranie, propozycja ta nie ma żadnego znaczenia, gdyż w rzeczywistości oznacza ona prowadzenie negocjacji z karabinem przytkniętym do głowy. Istnieją również inne przesłanki uzasadniające sceptycyzym i nieufność wobec prawdziwych intencji Waszyngtonu.

Według Flynta Leveretta, wyższego urzędnika w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego w administracji prezydenta Busha, w maju 2003 roku uznawany za reformatorski rząd Mohammada Chatamiego zaproponował "plan oparty o polityczne negocjacje, którego celem miało być kompleksowe rozwiązanie najważniejszych problemów w stosunkach dwustronnych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem".

Zaliczono do nich "broń masowego rażenia, rozwiązanie konfliktu palestyńsko-izraelskiego, przyszłość organizacji Hezbollah oraz współpracę z międzynarodowymi instytucjami nadzorującymi rozwój i rozprzestrzenianie się technologii nuklearnej", napisał w ubiegłym miesiącu The Financial Times. Administracja Busha odrzuciła tę ofertę, a dyplomatę szwajcarskiego, który pośredniczył w jej przekazaniu ukarała reprymendą.

Rok pó?niej Unia Europejska i Iran doszły do porozumienia: Iran zobowiązał się do czasowego zawieszenia procesu wzbogacania uranu, w zamian kraje Europy zobowiązały się do dostarczenia gwarancji bezpieczeństwa ze strony Stanów Zjednoczonych i Izraela. Jednak pod wpływem nacisków strony amerykańskiej Europa zmuszona była się wycofać, a Iran wznowił wzbogacanie uranu.

Irański program nuklearny, według wszelkich posiadanych informacji, nie łamie artykułu czwartego Traktatu o Nierozprzestrzenianiu Broni Atomowej (NPT). Artykuł ten daje wszystkim krajom prawo do wykorzystania technologii nuklearnej w celu wytwarzania energii elektrycznej. Administracja Busha przekonuje, że przepis ten musi zostać zaostrzony, i jest to moim zdaniem jak najbardziej słuszne.

Gdy traktat ten wszedł w życie, w 1970 roku, istniała wielka technologiczna przepaść między możliwością wyprodukowania paliwa do reaktorów energetycznych a wytworzeniem materiału nadającego się do budowy bomby atomowej. Rozwój badań w tej dziedzinie doprowadził jednak do znacznego zmniejszenia tej bariery. Jakakolwiek jednak nowelizacja tych przepisów musi uwzględniać nieograniczony dostęp wszystkich państw do technologii nuklearnej dla celów pokojowych, zgodnie z pierwotnym porozumieniem zawartym przez mocarstwa nuklearne z pozostałymi krajami.

W 2003 roku przewodniczący Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Mohamed ElBaradei przedstawił projekt porozumienia międzynarodowego, w ramach którego wszelkie wytwarzanie i przetwarzanie materiałów powinno zostać objęte nadzorem społeczności międzynarodowej. Porozumienie to miało także zapewnić dostęp do tych materiałów wszystkim krajom, które spełnią odpowiednie warunki. Był to pierwszy krok na drodze do wrowadzenia w życie przyjętej w 1993 roku przez ONZ rezolucji zakazującej wytwarzania materiałów rozszczepialnych.

Projekt opracowany przez Mohameda ElBaradei przyjęty został do tej pory przyjęty przez jeden jedyny kraj: Iran. Stało się to w lutym tego roku, o czym poinformował główny przedstawiciel Iranu w negocjacjach dotyczących programu atomowego Ali Larijani. Stany Zjednoczone - jako jedno z niewielu państw - jednoznacznie odrzucały tę propozycję. W listopadzie 2004 roku komisja Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw rozbrojenia 147 głosami poparła zakaz produkcji i przetwarzania materiałów rozszczepialnych. Przeciwko była administracja Busha, Izrael i Wielka Brytania wstrzymały się od głosu. W ubiegłym roku natomiast, głosowanie tego projektu na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ zakończyło się stosunkiem głosów 179 do 2, przy Izraelu i Wielkiej Brytanii, które się wstrzymały. W tym przypadku Stany Zjednoczone zostały wsparte przez Palau.

Istnieje przynajmniej kilka sposobów na rozwiązanie tego konfliktu. Pierwszym krokiem powinno być wycofanie się Stanów Zjednoczoncych i Izraela z gró?b ataku militarnego, które w oczywisty sposób mogą zachęcić rząd w Iranie do zbudowania bomby atomowej, jako gwarancji nietykalności.

Drugim krokiem powinno być przyjęcie przez wszystkie kraje projektu przedłożonego przez Mohameda ElBaradei, lub innego dokumentu o podobnej treści.

Trzecim krokiem wreszcie byłoby wprowadzenie w życie artykułu szóstego porozumienia NPT, który obliguje wszystkie kraje będące mocarstwami nuklearnymi do tego, by "w dobrej wierze" likwidowały swoje arsenały jądrowe. Jednak żaden z tych krajów nie podporządkował się temu zobowiązaniu - uznanemu przez sąd międzynarodowy za obowiązujące i wiążące prawo - a Stany Zjednoczone są niekwestionowanym liderem w jego łamaniu i lekceważeniu.

Nawet częściowe wprowadzenie tych kroków w życie osłabiłoby lub wręcz mogłoby zakończyć kryzys wokół irańskiego programu nuklearnego. Najważniejsze jest przede wszystkim przyjęcie sobie do serca słów Mohameda ElBaradei: "W tej sytuacji akcja wojskowa nie wchodzi w grę. Nie jest ona w stanie nic zmienić. Jedynie negocjacje mogą zażegnać obecny kryzys". Jest to z pewnością możliwe.
22 lipiec 2006

Noam Chomsky 

  

Archiwum

Polonia w "Prima Aprilis" 2005
kwiecień 2, 2005
km
Czasem się coś w Gazecie Wyborczej trafi, ale znika szybko...
styczeń 12, 2004
czytelnik
Ustawa o Rzeczniku Pacjenta w Sejmowej Komisji Zdrowia
grudzień 7, 2006
Adam Sandauer
"IACS nie przeszkodził"
czerwiec 29, 2002
PAP
Nierządy rządu, czyli poszeptywania szatana
lipiec 3, 2007
Marek Olżyński
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" - Rozdział 11
kwiecień 21, 2006
przysłał Marek Głogoczowski
Credo Zygmunta Jana Prusińskiego
luty 9, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Zgodnie ze stanowiskiem Kościoła, ale czy zgodnie z prawdą?
kwiecień 16, 2003
Adam
Polacy wybierają suwerenność !
marzec 17, 2007
marduk
Po drugiej stronie wolności
lipiec 16, 2007
Marek Olżyński
Prokuratorski rynsztok
maj 1, 2003
PAP
Żołnierze amerykańscy gwałcą i mordują dzieci Irackie - przypadek Abir - jeden z tysięcy.
wrzesień 24, 2006
Dorota Szczepańska
Anatomia prowokacji w Gruzji?
wrzesień 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
MUZEUM SOLIDARNOŚCI CZY PAMIECI SIERPNIA ?
luty 4, 2003
Leszek Skonka
Zabór żydowski południowego Libanu?
sierpień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Przynajmniej wiadomo o co naprawdę "Unii Europejskiej" chodzi
luty 21, 2006
PAP
Ciągle jest nadzieja na demokrację w Polsce
luty 19, 2003
StT , Piotr Z Calgary i Ty
Nie będzie biura eurosceptyków na Śląsku
sierpień 8, 2002
PAP
Władysław Bartoszewski Jeszcze jeden „autorytet”
lipiec 12, 2006
Michał Miłosz
Watykan przeciwko amerykańskiemu awanturnictwu
styczeń 18, 2003
IAR
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media