ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
więcej ->

 
 

Kryzys irański można rozwiązać przy pomocy dyplomacji


Stany Zjednoczone muszą podjąć wszelkie możliwe kroki w celu uniknięcia konfrontacji zbrojnej. Skutki przyjęcia przeciwnej strategii będą opłakane.

Trudno jest przecenić - zwłaszcza w obecnej sytuacji międzynarodowej - znaczenie wysiłków zmierzających do powstrzymania dalszego rozprzestrzeniania się broni atomowej oraz do jej ewentualnej likwidacji. Zaniechanie tego procesu może z dużym prawdopodobieństwem doprowadzić nawet do zakończenia jedynego w swoim rodzaju eksperymentu natury - istoty posiadającej inteligencję. Niezależnie od tego jak gro?ny jest obecny kryzys, istnieje wiele sposobów by rozwiązać go w sposób pokojowy.

Eskalacja konfliktu związanego z irańskim programem nuklearnym jest dzisiaj prawdziwym zagrożeniem. Przed 1979 rokiem, gdy władzę w Iranie sprawował Szach, Waszyngton stanowczo popierał prowadzenie w Iranie programu nuklearnego. Dzisiaj natomiast oficjalne stanowisko prezentowane przez Stany Zjednoczone opiera się na stwierdzeniu, że skoro Iran nie ma zapotrzebowania na energię atomową, prowadzony przez ten kraj program musi mieć na celu zbudowanie bomby. "Dla jednego z głównych światowych producentów ropy naftowej, rozwój technologii nuklearnej jest zwykłym marnotrawstwem środków", napisał Henry Kissinger w ubiegłym roku w The Washington Post.

Jednak trzydzieści lat wcześniej, gdy Kissinger był sekretarzem stanu w administracji prezydenta Geralda Forda, wyznawał on pogląd, że "rozwój energetyki jądrowej w Iranie przyczyni się do zaspokojenia rosnących potrzeb irańskiej gospodarki oraz uwolni rezerwy ropy naftowej, zwiększając możliwości eksportowe kraju".

Dafna Linzer z The Washington Post zapytała Kissingera o powody zmiany jego stanowiska w tej sprawie. Kissinger odpowiedział z właściwą sobie zadziwiającą wręcz szczerością: "Iran był wówczas naszym sojusznikiem".

W 1976 roku administracja Forda "nie tylko popierała irańskie plany budowy gigantycznej infrastruktury pozwalającej wytwarzać energię elektryczną przy użyciu technologii nuklearnej, ale również dążyła ona do podpisania wielomiliardowego kontraktu, w ramach którego rząd w Teheranie zyskałby dostęp do ogromnych ilości plutonu i wzbogaconego uranu - dwóch kluczowych elementów do wytworzenia bomby atomowej", napisała Linzer. Wśród głównych architektów tej polityki, którzy obecnie potępiają prowadzenie przez Iran takiego programu byli piastujący wysokie funkcje związane z bezpieczeństwem narodowym: Dick Cheney, Donald Rumsfeld i Paul Wolfowitz.

Irańczycy z pewnością dużo wolniej niż państwa Zachodu zapominają o historii i mniej są oni skłonni wyrzucić ją na śmietnik. Zdają oni sobie doskonale sprawę, że Stany Zjednoczone, wraz z sojusznikami, wtrącały się od pięćdziesięciu lat w wewnętrzne sprawy Iranu, od dnia, w którym przeprowadzony przez Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię przewrót wojskowy obalił irański rząd i powierzył Szachowi sprawowanie władzy w kraju. Rządy te naznaczone były terrorem i opresjami i trwały aż do 1979 roku, gdy Szach został obalony w wyniku ogólnonarodowego powstania.

Pó?niej administracja Reagana wspierała dokonaną przez Saddama Husajna inwazję na Iran, dostarczając armii irackiej wszechstronną, w tym wojskową, pomoc. W wyniku wojny zginęło kilkaset tysięcy Irańczyków (jak również tysiące irackich Kurdów). Potem nastały czasy rządów prezydenta Clintona, który wprowadził sankcje gospodarcze, oraz Busha, który wielokrotnie groził Iranowi atakiem wojskowym - co samo w sobie jest poważnym naruszeniem Karty Organizacji Narodów Zjednoczonych.

W ubiegłym miesiącu administracja Busha zgodziła się, pod pewnymi warunkami, przystąpić do wraz z przedstawicielami państw Europy do bezpośrednich rozmów z Iranem. Jednak, ponieważ Stany Zjednoczone nie wycofały się ze swoich gró?b interwencji militarnej w Iranie, propozycja ta nie ma żadnego znaczenia, gdyż w rzeczywistości oznacza ona prowadzenie negocjacji z karabinem przytkniętym do głowy. Istnieją również inne przesłanki uzasadniające sceptycyzym i nieufność wobec prawdziwych intencji Waszyngtonu.

Według Flynta Leveretta, wyższego urzędnika w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego w administracji prezydenta Busha, w maju 2003 roku uznawany za reformatorski rząd Mohammada Chatamiego zaproponował "plan oparty o polityczne negocjacje, którego celem miało być kompleksowe rozwiązanie najważniejszych problemów w stosunkach dwustronnych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem".

Zaliczono do nich "broń masowego rażenia, rozwiązanie konfliktu palestyńsko-izraelskiego, przyszłość organizacji Hezbollah oraz współpracę z międzynarodowymi instytucjami nadzorującymi rozwój i rozprzestrzenianie się technologii nuklearnej", napisał w ubiegłym miesiącu The Financial Times. Administracja Busha odrzuciła tę ofertę, a dyplomatę szwajcarskiego, który pośredniczył w jej przekazaniu ukarała reprymendą.

Rok pó?niej Unia Europejska i Iran doszły do porozumienia: Iran zobowiązał się do czasowego zawieszenia procesu wzbogacania uranu, w zamian kraje Europy zobowiązały się do dostarczenia gwarancji bezpieczeństwa ze strony Stanów Zjednoczonych i Izraela. Jednak pod wpływem nacisków strony amerykańskiej Europa zmuszona była się wycofać, a Iran wznowił wzbogacanie uranu.

Irański program nuklearny, według wszelkich posiadanych informacji, nie łamie artykułu czwartego Traktatu o Nierozprzestrzenianiu Broni Atomowej (NPT). Artykuł ten daje wszystkim krajom prawo do wykorzystania technologii nuklearnej w celu wytwarzania energii elektrycznej. Administracja Busha przekonuje, że przepis ten musi zostać zaostrzony, i jest to moim zdaniem jak najbardziej słuszne.

Gdy traktat ten wszedł w życie, w 1970 roku, istniała wielka technologiczna przepaść między możliwością wyprodukowania paliwa do reaktorów energetycznych a wytworzeniem materiału nadającego się do budowy bomby atomowej. Rozwój badań w tej dziedzinie doprowadził jednak do znacznego zmniejszenia tej bariery. Jakakolwiek jednak nowelizacja tych przepisów musi uwzględniać nieograniczony dostęp wszystkich państw do technologii nuklearnej dla celów pokojowych, zgodnie z pierwotnym porozumieniem zawartym przez mocarstwa nuklearne z pozostałymi krajami.

W 2003 roku przewodniczący Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Mohamed ElBaradei przedstawił projekt porozumienia międzynarodowego, w ramach którego wszelkie wytwarzanie i przetwarzanie materiałów powinno zostać objęte nadzorem społeczności międzynarodowej. Porozumienie to miało także zapewnić dostęp do tych materiałów wszystkim krajom, które spełnią odpowiednie warunki. Był to pierwszy krok na drodze do wrowadzenia w życie przyjętej w 1993 roku przez ONZ rezolucji zakazującej wytwarzania materiałów rozszczepialnych.

Projekt opracowany przez Mohameda ElBaradei przyjęty został do tej pory przyjęty przez jeden jedyny kraj: Iran. Stało się to w lutym tego roku, o czym poinformował główny przedstawiciel Iranu w negocjacjach dotyczących programu atomowego Ali Larijani. Stany Zjednoczone - jako jedno z niewielu państw - jednoznacznie odrzucały tę propozycję. W listopadzie 2004 roku komisja Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw rozbrojenia 147 głosami poparła zakaz produkcji i przetwarzania materiałów rozszczepialnych. Przeciwko była administracja Busha, Izrael i Wielka Brytania wstrzymały się od głosu. W ubiegłym roku natomiast, głosowanie tego projektu na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ zakończyło się stosunkiem głosów 179 do 2, przy Izraelu i Wielkiej Brytanii, które się wstrzymały. W tym przypadku Stany Zjednoczone zostały wsparte przez Palau.

Istnieje przynajmniej kilka sposobów na rozwiązanie tego konfliktu. Pierwszym krokiem powinno być wycofanie się Stanów Zjednoczoncych i Izraela z gró?b ataku militarnego, które w oczywisty sposób mogą zachęcić rząd w Iranie do zbudowania bomby atomowej, jako gwarancji nietykalności.

Drugim krokiem powinno być przyjęcie przez wszystkie kraje projektu przedłożonego przez Mohameda ElBaradei, lub innego dokumentu o podobnej treści.

Trzecim krokiem wreszcie byłoby wprowadzenie w życie artykułu szóstego porozumienia NPT, który obliguje wszystkie kraje będące mocarstwami nuklearnymi do tego, by "w dobrej wierze" likwidowały swoje arsenały jądrowe. Jednak żaden z tych krajów nie podporządkował się temu zobowiązaniu - uznanemu przez sąd międzynarodowy za obowiązujące i wiążące prawo - a Stany Zjednoczone są niekwestionowanym liderem w jego łamaniu i lekceważeniu.

Nawet częściowe wprowadzenie tych kroków w życie osłabiłoby lub wręcz mogłoby zakończyć kryzys wokół irańskiego programu nuklearnego. Najważniejsze jest przede wszystkim przyjęcie sobie do serca słów Mohameda ElBaradei: "W tej sytuacji akcja wojskowa nie wchodzi w grę. Nie jest ona w stanie nic zmienić. Jedynie negocjacje mogą zażegnać obecny kryzys". Jest to z pewnością możliwe.
22 lipiec 2006

Noam Chomsky 

  

Archiwum

Czarna dziura
czerwiec 11, 2003
Odebrać dzieci
styczeń 5, 2009
Bogusław
Agresja ze wschodu
wrzesień 17, 2007
Marek Olżyński
Zakaz budowania dróg!
czerwiec 27, 2007
INTERIA.PL
Seksskandal: List metropolity do wiernych Niedziela, 16 marca (10:14)
marzec 16, 2008
PAP
Szachowanie PRL-em
styczeń 13, 2006
Marek Olżyński
Dziesięć razy pomyśl - zanim raz coś zrobisz
listopad 22, 2008
Artur Łoboda
Rozmowa z Polonistką ze słupska
grudzień 10, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Osobisty dramat Donalda Tuska
wrzesień 2, 2007
tłumacz
Przeproście naród agresorów za pomyłkę
czerwiec 18, 2004
(PAP)
Domagają się wyniesienia Stalina na ołtarze
listopad 27, 2008
PAP
Ankieta i Judeopolonia Rzeczywistość czy zły sen?
wrzesień 28, 2006
Józef Bizoń
Nowy dowod osobisty to niewolnictwo w Polsce
grudzień 28, 2007
2,5 mil emigrantow
Bez tromtadracji
luty 26, 2005
Andrzej Kumor Mississauga
Przeciwko UE
styczeń 25, 2003
RadioZet
W sieci zależności
styczeń 13, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
Loty ślizgowe samolotów
marzec 4, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Z Kopenhagi negocjatorzy wracają nie z tarczą, ale na tarczy – twierdzi Andrzej Lepper.
grudzień 14, 2002
PAP
Defiance (Opor) … czyli jak zydo-masoneria z USA gloryfikuje zydo-bolszewickie kurwy
luty 14, 2009
Piotr Zychowicz
Why Hitler set fire to the Reichstag
lipiec 13, 2005
D.I.
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media