ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
więcej ->

 
 

Kryzys irański można rozwiązać przy pomocy dyplomacji


Stany Zjednoczone muszą podjąć wszelkie możliwe kroki w celu uniknięcia konfrontacji zbrojnej. Skutki przyjęcia przeciwnej strategii będą opłakane.

Trudno jest przecenić - zwłaszcza w obecnej sytuacji międzynarodowej - znaczenie wysiłków zmierzających do powstrzymania dalszego rozprzestrzeniania się broni atomowej oraz do jej ewentualnej likwidacji. Zaniechanie tego procesu może z dużym prawdopodobieństwem doprowadzić nawet do zakończenia jedynego w swoim rodzaju eksperymentu natury - istoty posiadającej inteligencję. Niezależnie od tego jak gro?ny jest obecny kryzys, istnieje wiele sposobów by rozwiązać go w sposób pokojowy.

Eskalacja konfliktu związanego z irańskim programem nuklearnym jest dzisiaj prawdziwym zagrożeniem. Przed 1979 rokiem, gdy władzę w Iranie sprawował Szach, Waszyngton stanowczo popierał prowadzenie w Iranie programu nuklearnego. Dzisiaj natomiast oficjalne stanowisko prezentowane przez Stany Zjednoczone opiera się na stwierdzeniu, że skoro Iran nie ma zapotrzebowania na energię atomową, prowadzony przez ten kraj program musi mieć na celu zbudowanie bomby. "Dla jednego z głównych światowych producentów ropy naftowej, rozwój technologii nuklearnej jest zwykłym marnotrawstwem środków", napisał Henry Kissinger w ubiegłym roku w The Washington Post.

Jednak trzydzieści lat wcześniej, gdy Kissinger był sekretarzem stanu w administracji prezydenta Geralda Forda, wyznawał on pogląd, że "rozwój energetyki jądrowej w Iranie przyczyni się do zaspokojenia rosnących potrzeb irańskiej gospodarki oraz uwolni rezerwy ropy naftowej, zwiększając możliwości eksportowe kraju".

Dafna Linzer z The Washington Post zapytała Kissingera o powody zmiany jego stanowiska w tej sprawie. Kissinger odpowiedział z właściwą sobie zadziwiającą wręcz szczerością: "Iran był wówczas naszym sojusznikiem".

W 1976 roku administracja Forda "nie tylko popierała irańskie plany budowy gigantycznej infrastruktury pozwalającej wytwarzać energię elektryczną przy użyciu technologii nuklearnej, ale również dążyła ona do podpisania wielomiliardowego kontraktu, w ramach którego rząd w Teheranie zyskałby dostęp do ogromnych ilości plutonu i wzbogaconego uranu - dwóch kluczowych elementów do wytworzenia bomby atomowej", napisała Linzer. Wśród głównych architektów tej polityki, którzy obecnie potępiają prowadzenie przez Iran takiego programu byli piastujący wysokie funkcje związane z bezpieczeństwem narodowym: Dick Cheney, Donald Rumsfeld i Paul Wolfowitz.

Irańczycy z pewnością dużo wolniej niż państwa Zachodu zapominają o historii i mniej są oni skłonni wyrzucić ją na śmietnik. Zdają oni sobie doskonale sprawę, że Stany Zjednoczone, wraz z sojusznikami, wtrącały się od pięćdziesięciu lat w wewnętrzne sprawy Iranu, od dnia, w którym przeprowadzony przez Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię przewrót wojskowy obalił irański rząd i powierzył Szachowi sprawowanie władzy w kraju. Rządy te naznaczone były terrorem i opresjami i trwały aż do 1979 roku, gdy Szach został obalony w wyniku ogólnonarodowego powstania.

Pó?niej administracja Reagana wspierała dokonaną przez Saddama Husajna inwazję na Iran, dostarczając armii irackiej wszechstronną, w tym wojskową, pomoc. W wyniku wojny zginęło kilkaset tysięcy Irańczyków (jak również tysiące irackich Kurdów). Potem nastały czasy rządów prezydenta Clintona, który wprowadził sankcje gospodarcze, oraz Busha, który wielokrotnie groził Iranowi atakiem wojskowym - co samo w sobie jest poważnym naruszeniem Karty Organizacji Narodów Zjednoczonych.

W ubiegłym miesiącu administracja Busha zgodziła się, pod pewnymi warunkami, przystąpić do wraz z przedstawicielami państw Europy do bezpośrednich rozmów z Iranem. Jednak, ponieważ Stany Zjednoczone nie wycofały się ze swoich gró?b interwencji militarnej w Iranie, propozycja ta nie ma żadnego znaczenia, gdyż w rzeczywistości oznacza ona prowadzenie negocjacji z karabinem przytkniętym do głowy. Istnieją również inne przesłanki uzasadniające sceptycyzym i nieufność wobec prawdziwych intencji Waszyngtonu.

Według Flynta Leveretta, wyższego urzędnika w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego w administracji prezydenta Busha, w maju 2003 roku uznawany za reformatorski rząd Mohammada Chatamiego zaproponował "plan oparty o polityczne negocjacje, którego celem miało być kompleksowe rozwiązanie najważniejszych problemów w stosunkach dwustronnych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem".

Zaliczono do nich "broń masowego rażenia, rozwiązanie konfliktu palestyńsko-izraelskiego, przyszłość organizacji Hezbollah oraz współpracę z międzynarodowymi instytucjami nadzorującymi rozwój i rozprzestrzenianie się technologii nuklearnej", napisał w ubiegłym miesiącu The Financial Times. Administracja Busha odrzuciła tę ofertę, a dyplomatę szwajcarskiego, który pośredniczył w jej przekazaniu ukarała reprymendą.

Rok pó?niej Unia Europejska i Iran doszły do porozumienia: Iran zobowiązał się do czasowego zawieszenia procesu wzbogacania uranu, w zamian kraje Europy zobowiązały się do dostarczenia gwarancji bezpieczeństwa ze strony Stanów Zjednoczonych i Izraela. Jednak pod wpływem nacisków strony amerykańskiej Europa zmuszona była się wycofać, a Iran wznowił wzbogacanie uranu.

Irański program nuklearny, według wszelkich posiadanych informacji, nie łamie artykułu czwartego Traktatu o Nierozprzestrzenianiu Broni Atomowej (NPT). Artykuł ten daje wszystkim krajom prawo do wykorzystania technologii nuklearnej w celu wytwarzania energii elektrycznej. Administracja Busha przekonuje, że przepis ten musi zostać zaostrzony, i jest to moim zdaniem jak najbardziej słuszne.

Gdy traktat ten wszedł w życie, w 1970 roku, istniała wielka technologiczna przepaść między możliwością wyprodukowania paliwa do reaktorów energetycznych a wytworzeniem materiału nadającego się do budowy bomby atomowej. Rozwój badań w tej dziedzinie doprowadził jednak do znacznego zmniejszenia tej bariery. Jakakolwiek jednak nowelizacja tych przepisów musi uwzględniać nieograniczony dostęp wszystkich państw do technologii nuklearnej dla celów pokojowych, zgodnie z pierwotnym porozumieniem zawartym przez mocarstwa nuklearne z pozostałymi krajami.

W 2003 roku przewodniczący Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Mohamed ElBaradei przedstawił projekt porozumienia międzynarodowego, w ramach którego wszelkie wytwarzanie i przetwarzanie materiałów powinno zostać objęte nadzorem społeczności międzynarodowej. Porozumienie to miało także zapewnić dostęp do tych materiałów wszystkim krajom, które spełnią odpowiednie warunki. Był to pierwszy krok na drodze do wrowadzenia w życie przyjętej w 1993 roku przez ONZ rezolucji zakazującej wytwarzania materiałów rozszczepialnych.

Projekt opracowany przez Mohameda ElBaradei przyjęty został do tej pory przyjęty przez jeden jedyny kraj: Iran. Stało się to w lutym tego roku, o czym poinformował główny przedstawiciel Iranu w negocjacjach dotyczących programu atomowego Ali Larijani. Stany Zjednoczone - jako jedno z niewielu państw - jednoznacznie odrzucały tę propozycję. W listopadzie 2004 roku komisja Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw rozbrojenia 147 głosami poparła zakaz produkcji i przetwarzania materiałów rozszczepialnych. Przeciwko była administracja Busha, Izrael i Wielka Brytania wstrzymały się od głosu. W ubiegłym roku natomiast, głosowanie tego projektu na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ zakończyło się stosunkiem głosów 179 do 2, przy Izraelu i Wielkiej Brytanii, które się wstrzymały. W tym przypadku Stany Zjednoczone zostały wsparte przez Palau.

Istnieje przynajmniej kilka sposobów na rozwiązanie tego konfliktu. Pierwszym krokiem powinno być wycofanie się Stanów Zjednoczoncych i Izraela z gró?b ataku militarnego, które w oczywisty sposób mogą zachęcić rząd w Iranie do zbudowania bomby atomowej, jako gwarancji nietykalności.

Drugim krokiem powinno być przyjęcie przez wszystkie kraje projektu przedłożonego przez Mohameda ElBaradei, lub innego dokumentu o podobnej treści.

Trzecim krokiem wreszcie byłoby wprowadzenie w życie artykułu szóstego porozumienia NPT, który obliguje wszystkie kraje będące mocarstwami nuklearnymi do tego, by "w dobrej wierze" likwidowały swoje arsenały jądrowe. Jednak żaden z tych krajów nie podporządkował się temu zobowiązaniu - uznanemu przez sąd międzynarodowy za obowiązujące i wiążące prawo - a Stany Zjednoczone są niekwestionowanym liderem w jego łamaniu i lekceważeniu.

Nawet częściowe wprowadzenie tych kroków w życie osłabiłoby lub wręcz mogłoby zakończyć kryzys wokół irańskiego programu nuklearnego. Najważniejsze jest przede wszystkim przyjęcie sobie do serca słów Mohameda ElBaradei: "W tej sytuacji akcja wojskowa nie wchodzi w grę. Nie jest ona w stanie nic zmienić. Jedynie negocjacje mogą zażegnać obecny kryzys". Jest to z pewnością możliwe.
22 lipiec 2006

Noam Chomsky 

  

Archiwum

Amerykańskie "środki bezpieczeństwa"
luty 28, 2008
PAP
Pod presją
sierpień 12, 2003
Robert Popielewicz
Rok 1612
grudzień 24, 2007
.
Nie przenoście nam Lenina do warszawki
luty 9, 2007
Remigiusz Okraska
Lichwiarski kapitalizm w kryzysie
wrzesień 24, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Eksport rewolty - nowa krakowska specjalność
sierpień 16, 2005
Artur Łoboda
Wyniki na wiare
grudzień 13, 2002
Andrzej Kumor
"Powszechna Encyklopedia Filozofii"
styczeń 22, 2007
przeslala Elzbieta
How Good Was the Good War?
lipiec 21, 2008
Pacjent też człowiekiem; 12 pazdziernika pikieta przed Pałacem Prezydenta RP
październik 3, 2006
Adam Sandauer
Korea a Rozgrywki na Bliskim Wschodzie
czerwiec 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Dostawy Paliwa kontrolowane przez Rosję
wrzesień 8, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Moralność"
czerwiec 30, 2008
PAP
Miliardowe Zyski na Akcie Terroru
wrzesień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Polonia - List do Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego
styczeń 29, 2008
przyjaciel
Urząd Miasta Krakowa
wrzesień 1, 2008
Prawdziwi władcy naszego Świata
czerwiec 2, 2003
Jan Ogonowski
Teraz wiadomo dlaczego USA nia chciały podpisać konwencji o międzynarodowym trybunale karnym do spraw zbrodni wojennych
kwiecień 8, 2003
PAP
"Rzecznik praw dziecka" za 13,2 tysiąca
styczeń 4, 2003
GUS: Tak dobrze nie było od 9 lat
styczeń 30, 2007
Interia.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media