ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
więcej ->

 
 

Cieć testuje prawo wyborcze



*Zaspany dozorca w jednej z komisji wyborczych w Legnicy spowodował wczoraj wydłużenie o 25 minut ciszy wyborczej.*- Dziennik Bałtycki (24 pa?dziernika 2005).

I to nie tylko w Legnicy, ale w całej Polsce! A gdyby wybory odbywały się w superpaństwach (powyżej ćwierć miliarda mieszkańców), to paraliż byłby parokrotnie większy, ale też głupota decyzji bardziej wyrazista. Oto bowiem, nie wnikając, czy to przepisy ustalono (najoględniej mówiąc) dziwaczne, czy ich interpretacja była nazbyt kuriozalna, otrzymaliśmy bublowaty wyborczy prezent, który dojrzewał od samego rana. Większość łudziła się, że to jakiś sen, że rozsądek zwycięży, ale zdumienie wieczorem nie było już wielkie - miliony telewidzów jednak pomału przygotowało się do półgodzinnego narodowego śmiechu. Wielogodzinne przekonywanie do głupoty owocuje w końcu niemal pełnym zrozumieniem mas, podobnie jak - wielokrotnie powtarzane kłamstwo staje się prawdą... A ludziska czasami mnie pytają - czy nie zabraknie w końcu tematów; wszak już wszystkie głupoty wypowiedziano? Nie, bowiem za kilka dni powstaną kolejne bulwersjany, czyli teksty oparte (niektórym nie podoba się to słowo) na nowych zaskakujących wydarzeniach.

Tyle już wyborów za nami, ale zawsze czymś nas zaskakują. Taki legnicki cieć przetestował polska demokrację, jednak ośmieszając ją niewąsko... Za kilka lat, w sposób zaplanowany będzie można za pół litra załatwić przesunięcie ujawnienia pierwszych wyników, dokładnie według wczorajszego scenariusza, i to zgodnie z (podobno) obowiązującym prawem. I to nie tylko w Polsce, ale podczas wyborów w całej UE (pewnie kiedyś będą takie), to my, Polacy, zastosujemy znaną już legnicką sztuczkę (miasto to przez lata kojarzyło się ze słowiańskimi braćmi, którzy mieli spory tam wkład w studzeniu idei wolnych wyborów).

A iluż to obywateli skorzystało z dodatkowego czasu w owej pechowej komisji wyborczej? Podobno można było ich policzyć na palcach lewej (bo takie też mamy wyborcze prawo) ręki!
Może ogłosimy konkurs na wymyślone przypadki, którymi przetestujemy obecne przepisy prawa wyborczego oraz może dzięki owym testerom, zmienimy owe reguły? Mądry Polak przed szkodą? Która z gazet zorganizuje taki konkurs? Jest tyle idiotycznych kwizów, że jeden intelektualny turniej, wprowadziłby twórcze ożywienie (mózgowo coraz mniej kształtnych) mas?

Kiedyś byłem w komisji wyborczej. Pamiętam uczone dyskusje na temat zaliczania głosów. Np. jeśli dwie linie krzyżują się w kratce symbolizującej kandydata, to zaliczamy mu głos. I co z tego wynikało? Jeśli ktoś przekreślił ówczesny arkusz A4 dwoma liniami po przekątnych, to - mimo jego oczywistej niechęci do formularza i nazwisk tam zamieszczonych, że o szacunku do nowego ustroju nie wspomnę - zaliczano głos, jeśli przypadkiem oba odcinki przecinały się w obrębie kratki.

Oczywiście, taka interpretacja preferowała nazwiska ze środka stawki, bowiem najczęściej skrzyżowanie powstawało w połowie arkusza.
Obecnie wymyślono także - jeśli ktoś postawi krzyżyk w kratce kandydata, który nie uczestniczy w wyborach I tury (były dwie takie osoby), to można postawić drugi krzyżyk na rzecz innego kandydata. I już rodzą się spekulacje - a co będzie, jeśli ktoś "błędnie" zaznaczy dwóch kandydatów, a potem trzeciego? Takiego przypadku nie zinterpretowano, choć - oczywiście - można było posłużyć się podaną wykładnią i rozciągnąć ją. Ale w jednych komisjach rozciągali, choć w innych pewnie twierdzono, że pomylić można się tylko jeden raz.
Pouczano, że w kratce można postawić krzyżyk i tylko taki znak był ważny. Inne były nieważne. Ale co to jest krzyżyk?

Każdemu "od dziecka" krzyżyk kojarzy się z symbolem podobnym do znaku "plus", ale ilustrowano to akurat symbolem "X", czyli - mówiąc o krzyżyku myślano o iksie... Oczywiście, można było wyra?nie powiedzieć, że stawiamy "plus" albo "X", jednak w telewizyjnych objaśnieniach nie ujmowano problemu w ten sposób. A co by się stało, gdyby w WOLNYM KRAJU dopuszczono każdy dowolny znak, także okrąg wpisany w kratkę albo na niej opisany? Albo nawet serduszko, tajny anagram, albo i hinduski symbol szczęścia (czyli hitlerowski znak trwogi i zbrodni)? No - co by się takiego stało??? A może byłaby wyższa frekwencja, bo część wyborców poszłaby choćby jedynie po to, aby umieścić swój tajny znak w zaczarowanej kratce?

A najciekawsze to puszczenie machiny w ruch - gdyby nie ujawniono spó?nienia otwarcia, to nie byłoby sprawy. Ale jak już ruszono (ktoś zauważył, inny zapytał - co z tym fantem zrobić, ktoś inny zadzwonił do mediów - i już tryby poszły w ruch), to musiała problemem zająć się... najwyższa komisja. Dawniej, kiedy media nie były tak mobilne (choćby bezkomórkowe czasy), z pewnością bywały podobne sytuacje, ale pies z kulawą nogą się tym zainteresował. Filozof mawia - nieudokumentowane wydarzenie nie miało miejsca. A sprawa zdjęć wcześniaków potwierdza tę regułę - w czasach, kiedy trudno było kupić taśmę marki ORWO, także takie czyny miały miejsce (nie wiem, ale domyślam się z dużą dozą prawdopodobieństwa). Przecież nie ogólna dostępność aparatów fotograficznych sprowokowała zajście, choć niewątpliwie w znacznej części podobnych przypadków, kamery i aparaty zwiększają prawdopodobieństwo zaistnienia niegodnego czynu.

Identyczną sytuację mieliśmy kilkanaście miesięcy temu w bagdadzkim więzieniu. A upowszechnianie techniki cyfrowej (w tym tanich i łatwych do ukrycia komórek/celek) oraz ich anonimowość podczas stosowania, spowoduje nagły wzrost liczby przekazywanych obrazów, i to nie tylko pięknych kwiatów z odwiedzanych ogrodów botanicznych, ale koszmarnych widoków, o których nam się jeszcze nie śniło).

25 październik 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Jacek Kaczmarski otrzymał fortepian
lipiec 10, 2002
PAP
Błędy i wypaczenia w III RP
marzec 23, 2005
Leszek Skonka
Przetargi o warunki pokoju w Afganistanie
październik 15, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Szanowni Państwo
styczeń 4, 2005
Artur Łoboda
Protest poszkodowanej przed Sądem w Białymstoku. Kobieta przykuła się do barierki przed drzwiami sądu
styczeń 13, 2007
Adam Sandauer
Choć kiedyś niemieckie, teraz jednak polskie!
październik 29, 2004
Mirosław Naleziński
Kto naprawdę rozdaje karty
styczeń 6, 2006
Artur Łoboda
Uczcie się czytać między wierszami
marzec 3, 2009
PAP
Białoruś: Przeciwko ingerencji w kampanię wyborczą.
marzec 11, 2006
słowianofil
Sumienie ruszyło Rzecznika Prezydenta Bush’a?
listopad 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
List otwarty do Ministra Sprawiedliwości Grzegorza Kurczuka
kwiecień 28, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
Ujawniać dane podejrzanych i przestępców!
wrzesień 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Chrońmy nasze bogactwa
sierpień 7, 2003
prof. Julian Sokołowski, prof. Jacek Zimny
Brytyjski "Obman"
marzec 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Koalicja zbada czy Polacy chronią Babilon?
czerwiec 12, 2004
PAP
Próba rozmycia odpowiedzialnosci - czyli "doradcy prywatyzacji"
styczeń 30, 2003
zaprasza.net
Walka dwóch skorpionów?
styczeń 29, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Co się stało z prezydentem?
styczeń 26, 2005
zaprasza.net
"Raz sierpem raz młotem czerwoną hołotę"
czyli likwidacja senatu

kwiecień 4, 2003
Adam Zieliński
JÓZEF PIłSUDSKI i ROMAN DMOWSKI - lekcja historii
listopad 21, 2008
Miroslawa Kruszewska, Seattle, USA
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media