|
| Bankructwo Ukrainy |
|
| |
|
| Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 |
|
| Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. |
|
| Zakrzyczana prawda |
|
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
|
|
| Zełenski kupił sobie dwa jachty |
|
| Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? |
|
| Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid |
|
| Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie |
|
| Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 |
|
| |
|
| Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień |
|
| |
|
| Milcz Lekarzu !!! |
|
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej. |
|
| Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem |
|
|
|
| Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej |
|
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
|
|
| Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany? |
|
| Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”. |
|
| Wielkie pytania o 9/11 |
|
| Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 |
|
| Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów |
|
| Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. |
|
| Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS |
|
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień. |
|
| We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… |
|
| Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię |
|
| Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela |
|
| |
|
| Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem |
|
| Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. |
|
| NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) |
|
| |
|
| Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 |
|
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody |
|
| Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda |
|
| Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj |
więcej -> |
|
Nowoczesny Kościół?
|
|

Kiedy już przyzwyczaimy się do masturbacyjnych zwierzeń i frywolnych sztuk, to podniesiona zostanie poprzeczka - panna dokładnie omówi ręczne techniki, zaś aktorki będą przed ołtarzem symulować zbliżenie. I to bynajmniej nie z Bogiem.
Czy Kościół nie jest zbyt nowoczesny? Były już przedstawienia teatralne oraz występy muzyczne w świątyniach. Poprzeczka idzie w górę. Kilkanaście dni temu ze zdumieniem przeczytałem, że uczniom podczas rekolekcji wielkopostnych o wieloletniej nałogowej masturbacji opowiadała zaproszona studentka. Po kazaniu opowiadała, że została zniewolona przez złe moce i ciężko uzależniła się od onanizmu oraz że to Jezus pomógł jej wyzwolić się od grzechu. Uczniowie byli zaskoczeni powszechną spowiedzią z takich osobistych wydarzeń i rozmaicie się zachowywali, reagując także śmiechem. Ksiądz uznał, że zwierzenia wpisują się w walkę Kościoła z grzechem, bowiem w ten sposób traktowany jest samogwałt przez ideologów kościelnych. Pewnie jest rozd?więk pomiędzy nimi a lekarzami, bowiem ci drudzy uważają owe manipulacje za normalne, a niektórzy nawet... za wskazane (ciekawe, czy osobiste doświadczenia mają tu jakieś znaczenie).
Kilka miesięcy temu uczennice z Katolickiego Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcące im. Jana Pawła II, skąpo i wyzywająco odziane, odegrały (swe życiowe?) role prostytutek przed... ołtarzem. To z okazji z okazji 28. rocznicy wyboru Karola Wojtyły na papieża. Spektakl odbył się tuż po mszy świętej, którą odprawił arcybiskup metropolita łódzki Władysław Ziółek. On też zasiadał na widowni i... podobno był zmieszany z powodu zaistniałej niezręcznej sytuacji. Sztuka miała przedstawić (i pewnie przedstawiła) pozytywny wpływ naszego papieża (nawet po śmierci), który pomaga młodzieży walczyć ze złem. Ponieważ panienki z katolickiej szkoły były ubrane na modłę (sic!) paryskiego Czerwonego Młyna, przeto wielu widzów było zniesmaczonych tymi występami, jednak (było nie było) u stóp... ołtarza.
Księża, nauczyciele i psychologowie bronią przedstawienia (a dokładniej - miejsca jego wystawienia) argumentując głębokim przesłaniem, uzasadnieniem przyobleczonych strojów oraz zmianami społecznymi (granica przyzwolenia) także w Kościele. Podobno bardziej krytykowali występ ci, którzy nie widzieli całości lub poznali ową sprawę ze słyszenia (w tym niżej podpisany). Wielu widzów określiło spektakl jako fajny. Pewnie się starzeję, bo jestem niemile zaskoczony opisanymi "postępowymi" przypadkami. Czyżby księża chcieli w ten sposób zachęcić młodzież do odwiedzania świątyń Pana? Nie jestem zbyt aktywnym katolikiem, ale masturbacyjne wyznania tudzież pląsy panienek z podwiązkami przed tabernakulum (a nie pod latarnią) mogą wprawić nawet ateistę w zakłopotanie. Oczywiście pomijam byłego a zasadniczego radzieckiego ateistę, który każdy kościół najchętniej przeistoczyłby w magazyn, dom kultury, a nawet w bardziej "publiczne domostwo".
Walka walką (nawet ze złem), ale paradowanie zgrabnych zalotnic w czerwonych fatałaszkach o niewinnych (przynajmniej oficjalnie) minkach i udach przed starszymi kapłanami, którzy nigdy nie byli aż tak blisko frontu walki ze złem (znale?li się wręcz w okopach na froncie tej walki z niemal namacalnym obyczajowym złem!), to jednak
nieporozumienie. Ci (w końcu jednak panowie) zapewne mają założone blokady na pewne kanały telewizji kablowej i miejmy nadzieję, że nie nawrócą się na utracone uroki życia frywolnego... Ciekawe, czy owi notable byli zaznajomieni ze scenariuszem? Kto wpadł na (diabelski?) pomysł wniesienia widowiska na ołtarze i zrobienia widowiska z kościoła? Czy rodzice owych panien wiedzieli o planach wystawienia sztuki, czy widzieli próby (choćby u siebie w domu), czy zdawali sobie sprawę, że ich ukochane córeczki z katolickiej szkoły mogą nie tyle kulturalnie sprzedawać sztukę, ale opacznie mogą być postrzegane przez widzów jako niezłe sztuki (w młodzieżowym slangu), które mogą się kiedyś sprzedawać, bo wyjdą poza rolę i zechcą walczyć ze złem na prawdziwym froncie? Ile panienek "z porządnych domów" po obejrzeniu podobnych obrazów (filmy w telewizji), w których ukazywane są przyjemne i beztroskie żywoty pań swawolnych, przejdą najśmielsze oczekiwania swoich rodziców i przechodząc również na druga stronę? Jeśli ktoś gra złodziejkę i odnosi sukcesy na scenie, to może takiej artystce przyjść ochota na występ "na żywo" w prawdziwym markecie, poza reflektorami, zaś omawianym aktoreczkom przed już niezupełnie siedzącymi widzami...
Zwolennicy owego (jednak wybryku) teatralnego uważają, że przecież Kościół nie powinien stronić od prawdziwego życia. To może przed ołtarzem pokażmy sceny miłosne, aborcję, poród, kłopoty żołądkowe i gejowskie zapasy (w tym dylematy współczesnych księży)? To przecież takie ludzkie problemy... Jeśli przedstawienie zyska poklask kościelnych oficjeli, to może zobaczymy w świątyniach uznane i światowe dzieła? No i w ramach krzewienia kultury chrześcijańskiej w zacofanym świecie może sesje wyjazdowe? Do Chin i Iranu?Zainteresowanie naszą wiara znakomicie wzrośnie, a i tacowe podobnież.
Czy miejsce kultu może upodobniać się do pikantnego różowego teatrzyku? Żenująca forma wykorzystywania osoby naszego zmarłego papieża. Albo jestem zacofany albo panny z katolickiej szkoły, ich rodzice oraz księża są zbyt postępowi. Niejeden ateista nie zgodziłby się na zagranie latarniowej roli przez córę, a tu katolicy... Jeśli na amerykańskiej (dość frywolnej) scenie, wyczyn pani Janett Jackson ("przypadkowe" wypadnięcie gruczołu mlecznego na widok i osąd publiczny) uznano za skandal i kazano zapłacić wysoką karę, to jak określić opisane inicjatywy w kościołach?
Społeczeństwo wyra?nie zaczyna się dzielić. Na nazbyt szczerych dyskutantów (na każdy temat) oraz na hipokrytów uważających, że pewne tematy (choć istniejące we współczesnym świecie) nie są do omawiania w niektórych kręgach. Jestem jednak zacofanym hipokrytą. Hipokryzja? Fachowcy wyliczają - tyle a tyle młodzieży zajmuje się rękodziełem, ale nie słyszałem, aby konkretna osoba, z krwi i kości, o znanym nazwisku powiedziała - tak, w owych procentach i ja się mieszczę. Czy śladem studentki podążą teraz duchowni? Zamiast do studia pani Drzyzgi - przed ołtarze? Pokażcie ojca, który odwiedza tanie panienki, a który opowiada swojej córce (w tym samym wieku) o zaletach takiego życia. Czy jest hipokrytą, jeśli korzysta z usług określonych panien, a swoją córkę przestrzega przed takim życiem, a nawet wręcz pilnuje na każdym kroku (sic!)? Czy grający w totka i marzący o milionowej wygranej pragnie, aby wszyscy grający mieli wysyp trafień? Nie, bowiem wie, że im mniej szczęściarzy, tym on ugra więcej. Czy zatem jest hipokrytą? Czy sportowiec widzący kontuzję swego największego przeciwnika nie może wyrazić radości z powodu nieszczęścia konkurenta, jeśli dzięki temu zdobędzie złoty medal? Okaże radość, to będzie prostakiem, wyrazi ubolewanie, to zapewne uznamy go za hipokrytę. Ołtarz to nie cyrk, gdzie można pokazywać wszystkie kuglarskie sztuczki wszetecznic i alfonsów. Już nawet telestacje uznały lub zostały zmuszone do uznania, że pewne filmy dopiero po godzinie dwudziestej drugiej mogą być oglądane. To również hipokryci?
Brudy należy prać w domowym zaciszu (jak u pani Dulskiej) albo w klubach dyskusyjnych, na łamach prasowych i w telestacjach, najczęściej pó?nym wieczorem, ale nie w kościele, chyba że jesteśmy już tak szczerzy, bezpruderyjni i "postępowi", że jeśli ktoś z naszej rodziny udaje się na aborcję, to też dyskutujemy o tym ze wszystkimi sąsiadami z naszej klatki...
Watykan chce być postrzegany jako sympatyk młodości, nowoczesności i widywaliśmy spotkania naszego polskiego papieża z cyrkowcami, aktorami. Ale słyszeliśmy również o odmowach gościny wobec ludzi, którzy jawnie obnoszą się z obniżonymi granicami moralnymi. Czy to hipokryzja?
Za parę lat, kiedy już przyzwyczaimy się do omawianych zwierzeń i sztuk, to podniesiona zostanie poprzeczka - panna dokładnie omówi ręczne techniki, zaś aktorki będą przed ołtarzem symulować zbliżenie i to bynajmniej nie z Bogiem. A nawiedzeni psychologowie, lekarze i księża będą bronić nowoczesnej sztuki przed zaściankową (jak niniejsza) krytyką... |
|
25 kwiecień 2007
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Wywiad z Zygmuntem Wrzodakiem
czerwiec 11, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
Wypowied? Płk. Chwastka z 5 lutego
luty 22, 2003
|
Strategia dla pokoju
sierpień 25, 2008
Artur Łoboda
|
Ktoś o nazwisku Wałęsa
maj 3, 2005
|
Moje post scriptum
kwiecień 3, 2006
Romuald Szeremietiew
|
Dyktatura łajdaków 2002
styczeń 2, 2003
przyjaciel portalu
|
Nowe państwo w Europie - Prussia?
listopad 2, 2004
ks. prof. Czesław S. Bartnik
|
Australijski Wielgus...i jego druzyna
czerwiec 23, 2007
Elzbieta Szczepanska
|
Zmarła Stefania Kossowska
wrzesień 17, 2003
|
Bezgraniczne szaleństwo
lipiec 14, 2006
Michał Likowski
|
Ten kamienny opus
kwiecień 2, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Michalkiewicz na żywo – nagranie ze spotkania!
Historia ustrojowa Rzeczypospolitej (plik mp3)
sierpień 15, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
|
Obniżyć, czyli podwyższyć
maj 14, 2005
Stanisław Michalkiewicz
|
"Niepewny dowód"
w sprawie Rywina
styczeń 13, 2003
Andrzej Trzaska
|
Dwulicowy Napoleon, Pierwszy Pułk Szwoleżerów etc.
lipiec 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Rząd brytyjski wprowadza absurdalne przepisy "w walce z homofobią"
sierpień 11, 2007
bibula
|
Powrót szwadronów śmierci
lipiec 13, 2006
John Pilger
|
Białoruska hucpa - redivivus?
czerwiec 26, 2007
Adam Śmiech
|
Tajne Loty CIA do Lotnisk w Europie
grudzień 7, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
JESZCZE DOM I JESZCZE DOM
styczeń 26, 2003
Mordechaj Gebirtig (ok 1936 r.)
|
więcej -> |
|