ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
więcej ->

 
 

Nowoczesny Kościół?


Kiedy już przyzwyczaimy się do masturbacyjnych zwierzeń i frywolnych sztuk, to podniesiona zostanie poprzeczka - panna dokładnie omówi ręczne techniki, zaś aktorki będą przed ołtarzem symulować zbliżenie. I to bynajmniej nie z Bogiem.

Czy Kościół nie jest zbyt nowoczesny? Były już przedstawienia teatralne oraz występy muzyczne w świątyniach. Poprzeczka idzie w górę. Kilkanaście dni temu ze zdumieniem przeczytałem, że uczniom podczas rekolekcji wielkopostnych o wieloletniej nałogowej masturbacji opowiadała zaproszona studentka. Po kazaniu opowiadała, że została zniewolona przez złe moce i ciężko uzależniła się od onanizmu oraz że to Jezus pomógł jej wyzwolić się od grzechu. Uczniowie byli zaskoczeni powszechną spowiedzią z takich osobistych wydarzeń i rozmaicie się zachowywali, reagując także śmiechem. Ksiądz uznał, że zwierzenia wpisują się w walkę Kościoła z grzechem, bowiem w ten sposób traktowany jest samogwałt przez ideologów kościelnych. Pewnie jest rozd?więk pomiędzy nimi a lekarzami, bowiem ci drudzy uważają owe manipulacje za normalne, a niektórzy nawet... za wskazane (ciekawe, czy osobiste doświadczenia mają tu jakieś znaczenie).

Kilka miesięcy temu uczennice z Katolickiego Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcące im. Jana Pawła II, skąpo i wyzywająco odziane, odegrały (swe życiowe?) role prostytutek przed... ołtarzem. To z okazji z okazji 28. rocznicy wyboru Karola Wojtyły na papieża. Spektakl odbył się tuż po mszy świętej, którą odprawił arcybiskup metropolita łódzki Władysław Ziółek. On też zasiadał na widowni i... podobno był zmieszany z powodu zaistniałej niezręcznej sytuacji. Sztuka miała przedstawić (i pewnie przedstawiła) pozytywny wpływ naszego papieża (nawet po śmierci), który pomaga młodzieży walczyć ze złem. Ponieważ panienki z katolickiej szkoły były ubrane na modłę (sic!) paryskiego Czerwonego Młyna, przeto wielu widzów było zniesmaczonych tymi występami, jednak (było nie było) u stóp... ołtarza.

Księża, nauczyciele i psychologowie bronią przedstawienia (a dokładniej - miejsca jego wystawienia) argumentując głębokim przesłaniem, uzasadnieniem przyobleczonych strojów oraz zmianami społecznymi (granica przyzwolenia) także w Kościele. Podobno bardziej krytykowali występ ci, którzy nie widzieli całości lub poznali ową sprawę ze słyszenia (w tym niżej podpisany). Wielu widzów określiło spektakl jako fajny. Pewnie się starzeję, bo jestem niemile zaskoczony opisanymi "postępowymi" przypadkami. Czyżby księża chcieli w ten sposób zachęcić młodzież do odwiedzania świątyń Pana? Nie jestem zbyt aktywnym katolikiem, ale masturbacyjne wyznania tudzież pląsy panienek z podwiązkami przed tabernakulum (a nie pod latarnią) mogą wprawić nawet ateistę w zakłopotanie. Oczywiście pomijam byłego a zasadniczego radzieckiego ateistę, który każdy kościół najchętniej przeistoczyłby w magazyn, dom kultury, a nawet w bardziej "publiczne domostwo".

Walka walką (nawet ze złem), ale paradowanie zgrabnych zalotnic w czerwonych fatałaszkach o niewinnych (przynajmniej oficjalnie) minkach i udach przed starszymi kapłanami, którzy nigdy nie byli aż tak blisko frontu walki ze złem (znale?li się wręcz w okopach na froncie tej walki z niemal namacalnym obyczajowym złem!), to jednak
nieporozumienie. Ci (w końcu jednak panowie) zapewne mają założone blokady na pewne kanały telewizji kablowej i miejmy nadzieję, że nie nawrócą się na utracone uroki życia frywolnego... Ciekawe, czy owi notable byli zaznajomieni ze scenariuszem? Kto wpadł na (diabelski?) pomysł wniesienia widowiska na ołtarze i zrobienia widowiska z kościoła? Czy rodzice owych panien wiedzieli o planach wystawienia sztuki, czy widzieli próby (choćby u siebie w domu), czy zdawali sobie sprawę, że ich ukochane córeczki z katolickiej szkoły mogą nie tyle kulturalnie sprzedawać sztukę, ale opacznie mogą być postrzegane przez widzów jako niezłe sztuki (w młodzieżowym slangu), które mogą się kiedyś sprzedawać, bo wyjdą poza rolę i zechcą walczyć ze złem na prawdziwym froncie? Ile panienek "z porządnych domów" po obejrzeniu podobnych obrazów (filmy w telewizji), w których ukazywane są przyjemne i beztroskie żywoty pań swawolnych, przejdą najśmielsze oczekiwania swoich rodziców i przechodząc również na druga stronę? Jeśli ktoś gra złodziejkę i odnosi sukcesy na scenie, to może takiej artystce przyjść ochota na występ "na żywo" w prawdziwym markecie, poza reflektorami, zaś omawianym aktoreczkom przed już niezupełnie siedzącymi widzami...

Zwolennicy owego (jednak wybryku) teatralnego uważają, że przecież Kościół nie powinien stronić od prawdziwego życia. To może przed ołtarzem pokażmy sceny miłosne, aborcję, poród, kłopoty żołądkowe i gejowskie zapasy (w tym dylematy współczesnych księży)? To przecież takie ludzkie problemy... Jeśli przedstawienie zyska poklask kościelnych oficjeli, to może zobaczymy w świątyniach uznane i światowe dzieła? No i w ramach krzewienia kultury chrześcijańskiej w zacofanym świecie może sesje wyjazdowe? Do Chin i Iranu?Zainteresowanie naszą wiara znakomicie wzrośnie, a i tacowe podobnież.

Czy miejsce kultu może upodobniać się do pikantnego różowego teatrzyku? Żenująca forma wykorzystywania osoby naszego zmarłego papieża. Albo jestem zacofany albo panny z katolickiej szkoły, ich rodzice oraz księża są zbyt postępowi. Niejeden ateista nie zgodziłby się na zagranie latarniowej roli przez córę, a tu katolicy... Jeśli na amerykańskiej (dość frywolnej) scenie, wyczyn pani Janett Jackson ("przypadkowe" wypadnięcie gruczołu mlecznego na widok i osąd publiczny) uznano za skandal i kazano zapłacić wysoką karę, to jak określić opisane inicjatywy w kościołach?

Społeczeństwo wyra?nie zaczyna się dzielić. Na nazbyt szczerych dyskutantów (na każdy temat) oraz na hipokrytów uważających, że pewne tematy (choć istniejące we współczesnym świecie) nie są do omawiania w niektórych kręgach. Jestem jednak zacofanym hipokrytą. Hipokryzja? Fachowcy wyliczają - tyle a tyle młodzieży zajmuje się rękodziełem, ale nie słyszałem, aby konkretna osoba, z krwi i kości, o znanym nazwisku powiedziała - tak, w owych procentach i ja się mieszczę. Czy śladem studentki podążą teraz duchowni? Zamiast do studia pani Drzyzgi - przed ołtarze? Pokażcie ojca, który odwiedza tanie panienki, a który opowiada swojej córce (w tym samym wieku) o zaletach takiego życia. Czy jest hipokrytą, jeśli korzysta z usług określonych panien, a swoją córkę przestrzega przed takim życiem, a nawet wręcz pilnuje na każdym kroku (sic!)? Czy grający w totka i marzący o milionowej wygranej pragnie, aby wszyscy grający mieli wysyp trafień? Nie, bowiem wie, że im mniej szczęściarzy, tym on ugra więcej. Czy zatem jest hipokrytą? Czy sportowiec widzący kontuzję swego największego przeciwnika nie może wyrazić radości z powodu nieszczęścia konkurenta, jeśli dzięki temu zdobędzie złoty medal? Okaże radość, to będzie prostakiem, wyrazi ubolewanie, to zapewne uznamy go za hipokrytę. Ołtarz to nie cyrk, gdzie można pokazywać wszystkie kuglarskie sztuczki wszetecznic i alfonsów. Już nawet telestacje uznały lub zostały zmuszone do uznania, że pewne filmy dopiero po godzinie dwudziestej drugiej mogą być oglądane. To również hipokryci?

Brudy należy prać w domowym zaciszu (jak u pani Dulskiej) albo w klubach dyskusyjnych, na łamach prasowych i w telestacjach, najczęściej pó?nym wieczorem, ale nie w kościele, chyba że jesteśmy już tak szczerzy, bezpruderyjni i "postępowi", że jeśli ktoś z naszej rodziny udaje się na aborcję, to też dyskutujemy o tym ze wszystkimi sąsiadami z naszej klatki...

Watykan chce być postrzegany jako sympatyk młodości, nowoczesności i widywaliśmy spotkania naszego polskiego papieża z cyrkowcami, aktorami. Ale słyszeliśmy również o odmowach gościny wobec ludzi, którzy jawnie obnoszą się z obniżonymi granicami moralnymi. Czy to hipokryzja?

Za parę lat, kiedy już przyzwyczaimy się do omawianych zwierzeń i sztuk, to podniesiona zostanie poprzeczka - panna dokładnie omówi ręczne techniki, zaś aktorki będą przed ołtarzem symulować zbliżenie i to bynajmniej nie z Bogiem. A nawiedzeni psychologowie, lekarze i księża będą bronić nowoczesnej sztuki przed zaściankową (jak niniejsza) krytyką...
25 kwiecień 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Manifestacja w Warszawie - przeciw wojnie w Iraku
czerwiec 30, 2004
Do błędów, nagromadzonych przez przodków, dodali to, czego nie znali ich przodkowie - wahanie się i boja?ń........
wrzesień 9, 2002
Zygmunt Krasiński Nie-boska komedia
Polsat na różowo
czerwiec 4, 2004
Wyrażenie Dziękczynienia za Uratowanie Polski przed Rządami Platformy Obywatelskiej i Unią Wolności
listopad 9, 2005
Leszek Skonka
Na upały - zimny prysznic
lipiec 13, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Uśmiechnij się
kwiecień 15, 2003
przesłała Elżbieta
Kara dla amerykańskiego zwyrodnialca
listopad 20, 2006
LBC
Tępienie przestępców
wrzesień 4, 2003
Artur Łoboda
Uczcie się czytać między wierszami
marzec 3, 2009
PAP
Trudna Droga do Dobrobytu i Pokoju w Azji
kwiecień 15, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Wspomnienia Kazimierza Laskarysa
marzec 5, 2008
Elzbieta Gawlas
Dlaczego w Polsce jest o 30% rencistów więcej niż w państwach o podobnej historii?
październik 23, 2003
Adam Sandauer
Polska nie wejdzie do UE jako płatnik netto
sierpień 1, 2002
PAP
Wiek dwudziesty “wiekiem śmierci” w historii ludzkości
kwiecień 26, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Jakie ma intencje "elita przywódcza świata"
wrzesień 16, 2005
Marek Głogoczowski
Po wyborach
czerwiec 23, 2004
SOBCZAK i SZPAK
Anglia nie płaci składek
czerwiec 27, 2003
przesłala Elżbieta
Ważne Powody Zagrożenia USA
lipiec 11, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Anty-semityzm "Ostatnią Kartą Kabały"
czerwiec 23, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Zaproszenie do Mackiewicza
luty 2, 2004
Andrzej Kumor
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media