|
150. rocznica śmierci Adama Mickiewicza
|
|

W sierpniu 1940 hitlerowcy rozkazali zburzyć - stojący na Krakowskim Rynku pomnik Adama Mickiewicza.
Kiedy podważony przez robotników obelisk runął na ziemię - wydając głuchy odgłos, z ust zgromadzonych gapiów wydobył się jęk bólu.
Bezradni mieszkańcy Krakowa przypatrywali się dokonywanej przez Niemców profanacji kultury polskiej.
(Już wtedy zabronionym było granie polskiej muzyki - a w szczególności Chopina i recytowanie polskich autorów.)
Przed pomnikiem stał strażnik broniący dostępu do powalonego obelisku.
W serca Rodaków wdarła się depresja.
Wtedy to - moja babcia - krakowska kwiaciarka - która zawsze stała twardo na ziemi i na ogół nie poddawała się emocjom, odstąpiła od swych zasad i dała swojej córce bukiet kwiatów - aby ta złożyła go w przed pomnikiem. Ośmioletnia wtedy Mama przeszła pomiędzy gapiami i niezauważona przez strażnika złożyła kwiaty przy obelisku.
Zobaczył to strażnik i celując w Mamę zaczął odbezpieczać karabin.... ale ta szybko uciekła w stronę sukiennic.
Być może to wydarzenie natchnęło odwagą przyglądających się Krakowian, którzy pó?niej licznie składali kwiaty w puste miejsce po pomniku wieszcza. A na potrzeby ideologiczne stworzono bajkę o złożeniu kwiatów przez krakowskie kwiaciarki.
W dniu 26 listopada 2006 roku - w 150 rocznicę śmierci Adama Mickiewicza odbył się kolejny z serii propagandowych cyrków organizowanych przez Prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego.
Zamiast godnych Wieszcza obchodów urządzono kolejny spęd z udziałem uczniów kilku szkół. Dla zachęcenia nielicznie przybyłych obiecano im ulgi szkolne w przyszłym tygodniu (między innymi zaniechanie pytania w poniedziałek).
Najpierw mszę koncelebrował kardynał Franciszek Macharski.
Nieco smutno mi się zrobiło na widok jego zmęczonej - mocno podstarzałej twarzy.
Pó?niej złożono wieńce w Krypcie Wieszczów.
Pewna kobieta kładąc wieniec na sarkofagu - mocno egzaltowanym głosem wyrecytowała "Odę do młodości".
W końcu spod Katedry Wawelskiej ruszył pochód z kompanią wojska, policji i ... Straży Miejskiej na przedzie.
Niedługo pó?niej miałem przykrość usłyszeć monolog przyglądającej się pochodowi nastolatki która głośno mówiła, że "Mickiewicz był bucem" a cała jego twórczość to "dno".
.....
W Rynku Głównym trwa właśnie wymiana nawierzchni, która z powodu niekompetencji Urzędu Miasta Krakowa przedłuża się.
Dlatego na uroczystość obchodów rocznicy musiano udostępnić - wyłożone deskami przejście do pomnika Wieszcza.
Tam dowiedziałem się - kogo Majchrowski zaprosił na uroczystość.
Oprócz Ministra Kultury i Sztuki, Premiera RP, Ambasadora Białorusi, Ambasadora Rosji (!?), Majchrowski zaprosił Kwaśniewskiego - w imieniu którego przybył obrzydliwy typ, oraz Ministra Spraw Zagranicznych (?) - reprezentowanego przez córkę Turowicza a więc "jedynie słuszną linię polityczną".
Marszałek Sejmu - Jurek podziękował za zaproszenie ale nie przybył.
Przy towarzyszącej ceremonii lekkiej mżawce przypomniały mi się opowiadane przez rodzinę zdarzenia z 1940 roku.
Fotogaleria: http://krakow.zaprasza.net/fotogaleria/mickiewicz150
W dniu wczorajszym - kiedy otrzymałem kolejny artykuł prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego pomyślałem - jak - mimo zawansowanego wieku - Profesor aktywnie walczy o Kraj Ojców.
Jest jednym za nielicznych kroczących drogą honoru i poświęcenia.
Dla takich nie ma orderów ani doktoratów honoris causa. Jest za to potwarz łajdaków i śmiech szyderców.
Dlatego postanowiłem - choć skromnie - uhonorować pracę Profesora dedykując mu galerię fotografii "Listopadowa mgła".
Znajduje się ona pod adresem :
http://krakow.zaprasza.net/fotogaleria/mglaX05/640/
Bardzo mi miło było przeczytać podziękowanie Profesora za tą dedykację.
Od profesora Pogonowskiego do opisanej powyżej zdemoralizowanej smarkuli jest ogromna przepaść, wykopana przez polskojęzycznych polityków, którzy podstępnie zdobyli głosy otumanionego Narodu.
Zwyrodnienie ukrywające się pod pozorami "ucywilizowania" obecne było nawet dzisiaj - kiedy kilka godzin po obchodach rocznicy śmierci Wieszcza, na Krakowskim Rynku zebrała się grupa "walczących" o prawa homoseksualistów do egzaltacji. Chodziło im nie o równorzędne prawa obywatelskie (bo tych nikt im nie kwestionuje) ale narzucanie nam swojego biologicznego zboczenia. A tak naprawdę chodzi o to by przy udziale użytecznych głupców, każdym możliwym sposobem atakować obecny Rząd.
Taka sytuacja jest skutkiem wielu - bardzo cynicznie rozgrywanych czynników - służących - 60 lat po nazizmie i bolszewizmie - zniszczeniu polskiej kultury.
Podobnie jak ja - idę śladami mojej śp Mamy tak wrogowie Polski idą śladami swoich przodków i czynią to - czego ich ojcom się nie udało.
|
|
26 listopad 2005
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Włodzimierz Bukowski
Przesłanie do Polakow cz. 1
maj 13, 2003
przesłała Elżbieta
|
Wróżki na odsiecz Balcerowiczowi
grudzień 29, 2005
|
Kwaśniewski: Europa ofiarą snów o panowaniu
maj 8, 2005
|
Wielkanocne cuda
marzec 18, 2008
Dariusz Kosiur
|
Wojskowa turystyka
maj 21, 2003
Stanisław Tymiński
|
7 mld zł deficytu Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
maj 18, 2004
|
Amerykańska Teokracja?
maj 30, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Polacy w oczach Żydów na przestrzeni wieków
luty 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Przywrócić Polakom nadzieję.
DO POLAKÓW I ŻYDÓW W POLSCE I NA ŚWIECIE
marzec 15, 2003
|
Administracja narodowa a UE
kwiecień 30, 2003
przeslala Elzbieta
|
Prof Staniszkis o "zmarnowanej szansie" Millera
kwiecień 30, 2004
PAP
|
Odezwa do upiększaczy oraz do nieprzemakalnych racjonalizatorów
marzec 8, 2006
Wiesław Sokołowski
|
Nowe prawo upadłościowe umożliwi stosowanie procedury naprawczej
sierpień 13, 2002
PAP
|
Ubierz swoją choinkę
grudzień 24, 2002
|
Rzeczpospolita pomieszana
czerwiec 11, 2007
Olaf Swolkień
|
Dla dobra Izraela od trockizmu do neokonserwtyzmu
maj 3, 2007
Ico Cyprian Pogonowski
|
TAK w Rumunii, a JAK w Polsce?
czerwiec 6, 2007
z Prawica.net
|
Logika zapobiegania zagrozeniom nuklearnym
kwiecień 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Emeryci i renciści mają być wreszcie bardziej ludzko traktowani.
listopad 18, 2006
Zdzisław Raczkowski
|
Jak pozbyć się żydowskiej ekonomii...równiez z mieszkań włósnościowych...
grudzień 20, 2006
Jan Ogonowski
|
więcej -> |
|