|
Czekają nas czarne dni
|
|
Czy chcą Państwo usłyszeć złe wiadomości?
Tylko głupcy nie chcą poznać prawdy - nawet tej niemiłej.
Gdy z końcem lat dziewięćdziesiątych ostrzegałem znajomych, że czeka nas wielki - światowy kryzys, a w jego konsekwencji - możliwość wojny światowej, to odpowiadali mi agresją.
Uderzałem bowiem w ich naiwność polegającą na wierze w polityków.
Jeżeli Janusz Palikot, który przez lata - w sposób wyjątkowo plugawy obrażał Lecha Kaczyńskiego, nagle zmienił swoje postępowanie i bez dyskusji wyrzucił Jana Hartmana z partii - za jego prowokacyjną wypowiedź na temat związków kazirodczych to oznacza, że sytuacja jest bardzo poważna nie tylko dla polityków, ale dla całej Polski.
Proszę sobie przypomnieć - jak w przeszłości - będąc jeszcze członkiem Platformy Obywatelskiej Palikot szczekał i kąsał - niczym kundel spuszczony z łańcycha.
To on był forpocztą platformowej wojny przeciwko Narodowi Polskiemu - w imię jakiejś "nowoczesności" i "zeuropeizowania Polski".
Ludzi głuchych - nawet syrena nie obudzi, ale wrażliwych postawi na nogi lekki szmer.
Nie mam zwyczaju wyrażać opinii - przed poznaniem faktów.
Na temat Rządu Ewy Kopacz znałem fakty z przeszłości, które wystarczyły na postawienie diagnozy.
Zawsze jednak trzeba brać pod uwagę przemianę w człowieku.
Czekałem więc na pierwsze decyzje tego Rządu.
Znalazłem je w decyzjach Małgorzaty Omilanowskiej - Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Odczytałem je - jako próbę obłaskawienia mnie i skorumpowania, ale w polityce kulturalnej nie będzie żadnych zmian wobec dotychczasowego programu zniszczenia kultury Narodu Polskiego.
Już widzę bardzo wyraźne próby "przypudrowania" wrzodów w polityce kulturalnej - jakie wywołały działania Bogdana Zdrojewskiego.
W polityce zagranicznej Ewa Kopacz już pokazała, że jest nieudolną dyletantką.
Czy kobieta - która niczym dywanik - wyłożyła się Putinowi w kwietniu 2010 roku, może być przez niego poważnie traktowana?
Ona się aż prosi - by Polska została zaatakowana.
Nie oznacza to, że popieram nieodpowiedzialne wymachiwanie szabelką przez Jarosława Kaczyńskiego, ale Kopacz niesie z sobą syndrom ofiary, która w razie kłopotów potrafi tylko płakać.
Lecz na co dzień wywołuje agresję w swoim otoczeniu - oskarżając wszystkich o złe intencje.
Ta kobieta ma problemy z samą-sobą.
Muszą się Państwo przygotować na bardzo ciężkie dni.
Piszę to z troską i smutkiem, bo choć raz chciałbym przekazać jakąś dobrą wiadomość.
|
|
4 październik 2014
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Uczcie się czytać między wierszami
kwiecień 19, 2003
Alina
|
Do polskiej - lewicowej młodzieży
marzec 28, 2004
Artur Łoboda
|
vvv
maj 19, 2004
|
Zakażone żółtaczką na oddziale onkologicznym
październik 18, 2003
|
Miłuj geja swego
lipiec 24, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Gra o główną nagrodę
listopad 30, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
¬d?bło w oku cudzym ....
listopad 9, 2004
|
PAMIĘĆ NARODU
luty 5, 2003
|
SOBCZAK i SZPAK.
W państwie prawa
luty 19, 2003
http://angora.pl/
|
Pustynia Obłędowska
grudzień 9, 2003
Artur Łoboda
|
Prostytucja
październik 29, 2004
|
Polacy zadowoleni z czlonkostwa w UE
listopad 30, 2006
PAP
|
Kaczynski ostrzega przed przejeciem euro w glebokim kryzysie gospodarczym
styczeń 1, 2009
Narod Polski dziekuje Kaczynskiemu
|
Lepper: papież już nie jest entuzjastą UE
(znawca 3)
sierpień 18, 2002
PAP
|
Święte krowy i barbarzyńcy
styczeń 11, 2007
Piotr Ciszewski
|
Czy posty powinny być podpisywane imieniem i nazwiskiem?
kwiecień 14, 2005
anonim
|
Profesor Poznański w Toronto
luty 6, 2005
|
„Bezgraniczny” Skandal w Palestynie
marzec 31, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Prawdziwe oblicze Wirtualnej Polski
październik 26, 2005
|
Może za 40 lat
październik 20, 2007
Artur Łoboda
|
|
|