|
Komiczne polskie prawo
|
|
3 pytania do rzecznika prokuratury prowadzącej śledztwo przeciwko Dochnalowi ("Dziennik", pierwszy numer, 18 kwietnia 2006)-
***Czy Dochnal może wesprzeć fundację niosącą pomoc byłym wię?niom?***
*Prawo nie zakazuje tymczasowo aresztowanym takiej działalności. Czy przekaże na to pieniądze, to już jego sprawa.*
***Nie sądzi pan, że gdy nazwisko Dochnala pojawi się w kontekście dobroczynności, zyska on w oczach opinii publicznej?***
*Za opinię społeczną się nie wypowiadam. To dla nas nieistotne.*
Zawsze podziwiałem spokój wipów i ich rzeczników (tak państwowych, jak i kościelnych) - jako zwykły i czujący obywatele mogliby powiedzieć coś po ludzku, ale nie po to są notablami, aby wypowiadać się jak cała tłuszcza, która w swej masie ma jednak mądrość odbiegającą często od wymądrzania się ważniaków. Po prostu - opinia społeczna jest nieistotna w systemie demokratycznym! Machina prawna będzie czynić swoją powinność niezależnie od stanowiska społecznego - mojego, Twojego i paru milionów Polaków. O to walczyliśmy?
***A czy sąd może potraktować taką działalność jako okoliczność łagodzącą?***
*Prokuratura jest od oskarżania i zbierania dowodów, a nie oceniania, czy ktoś jest dobrym lub złym człowiekiem. Jeśli fundacja działa legalnie, my nic przeciwko niej nie mamy.*
Za komuny żaden podsądny nie wymyśliłby takiej fundacji, bo zaraz wpadłby klawisz i wybił mu pałą takie dziwne pomysły. Pomysły, które by ośmieszyły Temidę oraz naraziłyby na niepotrzebne dyskusje ludek pragnący pracować w spokoju i dla światowego pokoju. Teraz, w demokracji, każdy posiadacz szmalu (nie zawsze wiadomego pochodzenia, ale z powodu domniemania niewinności - nie można wejść mu na konto) może założyć dowolną fundację, pod szczytnym hasłem, nawet jeśli całkowicie ośmieszy cały wymiar sprawiedliwości. I pewnie po to powstała, ale tego nikt nie udowodni, nawet jeśli twórcy pomysłu będą tarzać się ze śmiechu w celach. Mrożek i Kafka zostali całkowicie porażeni tą informacją i chętnie zaserwowaliby (drugi z nieba) Dochnalowi mrożoną kawkę...
Oczywiście, rzecznik nie odpowiada za prawo w naszym dziwnym państwie - on interpretuje je, bo jeśli nie on to zrobi, to prawnik aresztowanego z tym wyjdzie do narodu i przedstawi szlachetny pomysł swojego klienta. Należy poprawić prawo, aby aresztowany obywatel nie mógł ośmieszać mnie i mojej Ojczyzny. Jeśli ktoś przekazuje pieniądze na fundację, w szczególności o wielce szlachetnej idei pomocy byłym wię?niom, to niesie przesłanie (w podtekście), że wspierający nie jest złym człowiekiem, że siedzi raczej niesłusznie, a na pewno zaskarbi sobie sympatię wielu rodaków z obu stron krat. No bo - jak to? Taki dobry człowiek nie może być zepsuty do szczętu. Może nie jest winny, a jeśli nawet, to mógł się nawrócić na lepszą drogę. W końcu każdy z nas był pod wrażeniem pana Kmicica/Babinicza. A jeśli może zakładać fundacje to i może wystartować do wysokich stanowisk. I wielu zdezorientowanych rodaków na niego postawi!
Jak wyglądają nasi byli polityczni wię?niowie (w szczególności czytający ów wywiad), którzy siedzieli za wolną i demokratyczną Polskę w znacznie gorszych warunkach niż faceci zawdzięczający ich walce swe luksusy i przywileje w nowej Polsce? I po co komu taki wywiad? A jeśli okaże się, że wprawdzie obdarowani dostali pieniądze zgodnie z obowiązującym prawem, ale wspaniałomyślny fundator wszedł w ich posiadanie w niezupełnie prawnie godny sposób? Będą zwracać fundę? |
|
7 maj 2006
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Przestępstwa nie było
lipiec 26, 2003
przesłała Elżbieta
|
Być czy mieć?
maj 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Przestańmy myśleć tylko o sobie"
grudzień 18, 2002
Tygodnik "Forum" / L'Express - 2002.11.7
|
Z frontu walki z faszyzmem
sierpień 4, 2006
®© Stanisław Michalkiewicz
|
Piechota chce bronić Cegielskiego
czerwiec 18, 2002
PAP
|
Staż dyskutanta
lipiec 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Spreparowane umysły
marzec 12, 2003
|
Dlaczego kontynuujecie wyprzedaż?
maj 5, 2006
|
Dla kogo jest prawo?
kwiecień 16, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Tarnowska tragifarsa z pomnikiem Chrystusa Króla
styczeń 15, 2005
Artur Łoboda
|
Dać chłopu zegarek....
lipiec 16, 2002
PAP
|
Odbudowa owszem ale nie w Faludży
lipiec 2, 2006
Dahr Jamail
|
Odpowiadamy
październik 4, 2003
http://angora.pl/
|
Słowa - Nie - Klucze
czyli
kilku je?d?ców Apokalipsy
marzec 14, 2008
Magdalena Figurska & Marek Olżyński
|
Soros skazany
grudzień 20, 2002
zapraza.net
|
Pozwolilem sobie skopiowac ten wiersz
sierpień 1, 2004
jasiek z toronto
|
Apel Prezydenta Miasta Krakowa do mieszkańców
listopad 12, 2006
|
Polityczna ciuciubabka
sierpień 22, 2008
Artur Łoboda
|
Nowy dowod osobisty to niewolnictwo w Polsce
grudzień 28, 2007
2,5 mil emigrantow
|
Moralność a reprywatyzacja
lipiec 5, 2005
PAP
|
więcej -> |
|