ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
więcej ->

 
 

Pchła na nied?wiedziu

Do czego Rosji potrzebna jest Polska.

Połowa marca. Ateny. Prezydent Rosji Putin, premier Grecji Karamanlis i premier Bułgarii Staniszew podpisują umowę o nowym ropociągu przez Bałkany. Jego budowa zaprzecza sensowi przedłużania ukraińskiego ropociągu Odessa–Brody do Płocka, skoro z Noworosyjska ropa popłynie przez Morze Czarne na Bałkany.

Koniec marca. Prezydent Kaczyński słyszy w Astanie od prezydenta Nazarbajewa, że nie ma mowy o przyłączeniu się Kazachstanu do antyrosyjskiego polsko-ukraińskiego energetycznego przedsięwzięcia.

Początek kwietnia. Rosja potwierdza raz jeszcze brak zainteresowania budową nowego rurociągu przez Polskę, a oprócz budowy podbałtyckiego gazociągu Północnego deklaruje wolę szybkiej rozbudowy floty tankowców.

Rurociąg bez przyja?ni

Łączy nas jeszcze postradziecki ropociąg Przyja?ń. Stary, wyeksploatowany, dekapitalizujący się. Nowa Rosja omija Polskę jako kraj tranzytu surowców energetycznych. Polska jako pomost tranzytowy do Europy przestaje być Rosjanom potrzebna.

Za czasów ZSRR byliśmy „najweselszym barakiem” w obozie socjalistycznym. Krajem najbardziej zwesternizowanym, o najsłabszej cenzurze politycznej i obyczajowej, o najswobodniejszej kulturze. Zachodnioeuropejskie i amerykańskie nowinki szły do ZSRR przez Warszawę, Kraków, Gdańsk. Polskie filmy, zespoły muzyczne, plastyka, czasopisma były tam erzacem zakazanego Zachodu. Polskie obyczaje i maniery – wzorem dobrego wychowania, alternatywą wobec radzieckiego schamienia.

Teraz bogata, nacjonalistyczna Putinowska Rosja nie potrzebuje już polskiego pomostu. Dni rosyjskiej kul-tury w Berlinie, Paryżu czy Londynie budzą medialne zachwyty i przynoszą równie wystawne rewizyty. Gołodupcy z Polski mogą o takich imprezach jedynie marzyć.

Kiedyś paszport radziecki budził podejrzenie, a stan kieszeni jego właściciela nierzadko politowanie. Dziś Ruski to panisko, porządny klient na Zachodzie i Wschodzie. Zwłaszcza że daje sute napiwki. Rosja nie jest jeszcze w Światowej Organizacji Handlu (WTO), nie pretenduje do Unii Europejskiej. Ale nie ma szczytu G8 bez udziału Rosji. W Radzie
Europy zaś Rosja jako jeden z pięciu głównych donatorów tej instytucji (ponad 20 mln euro rocznie) pełni mocarstwową rolę. Wobec wzrostu zapotrzebowania na surowce energetyczne, zwłaszcza w Azji, rola Rosji w świecie znów jest niepodważalna.

Zoologiczna antyrosyjskość

Wiktor Łoszak, redaktor naczelny tygodnika „Ogoniok”, organizator polsko-rosyjskich dyskusji okrągłego stołu, zauważa w „Dzienniku”: Najbardziej martwi to, że Polska w ogóle nie istnieje w rosyjskiej świadomości społecznej. Mijają całe dnie, tygodnie, miesiące, a w naszych mediach nie ma najmniejszej wzmianki o Polsce. Rosyjskie środki przekazu nie widzą sensu,
by utrzymywać w Warszawie swoje placówki korespondenckie.

Polski w Rosji nie ma. A jeśli już jest, to jako kraj złośliwie, zoologicznie antyrosyjski.

Gleb Pawłowski, czołowy strateg Kremla, zauważa w „Europie”, że to głównie w Polsce kwestionuje się europejskość Rosji.

Siergiej Markow, doradca prezydenta Putina, uważa, że Polska, obecnie największy satelita USA w Europie, przeszkadza Unii Europejskiej w tworzeniu jednolitej polityki wewnętrznej i obronnej. W „Europie” złośliwie komentuje, że Polska i kraje bałtyckie, też proamerykańskie, jedynie hamują rozwój UE. Dla UE problem to Polska, a nie Rosja. Pawłowski i Markow byli za czasów ZSRR opozycjonistami, antykomunistami.

Można jeszcze dodać spostrzeżenie znanej politolożki Iriny Kobrańskiej w „Dzienniku”, że Rosjanie zwyczajnie coraz mniej lubią Polaków.

Katyń pomścimy

Międzypaństwowej regionalnej wymiany kulturalnej nie ma. Festiwali filmów, muzyki, retrospekcji plastycznych jest jak na lekarstwo. Rosyjska kultura jest w Polsce niepokupna. Rosja potrzebna jest Polsce jako ?ródło energetycznych surowców. Ale zarazem ruski gaz i ropa naftowa traktowane są niczym zadżumione.

W Polsce elity polityczne i wtórujące im media traktują Putinowską Rosję jako kontynuatorkę ZSRR i carskiej Rosji. Cały czas podtrzymuje się, nieraz podgrzewa aurę rosyjskiego zagrożenia, potencjalnej agresji na Polskę.

Przeprowadzone pod koniec 2005 r. przez CBOS badania wykazały narastający strach Polaków przed Rosją.

W 1990 r. na pytanie „Których państw Polska powinna się najbardziej obawiać?” na Rosję (wtedy jeszcze ZSRR) wskazało 25 proc. ankietowanych. W 2005 r. aż 67 proc.!

Jako sojusznika Polski w 1990 r. Rosję (ZSRR) wskazało 18 proc., a w 2005 – tylko 4 proc. A przecież obecna Rosja nie wysuwa żadnych roszczeń wobec Polski. A tak się nadal zdarza na Ukrainie, Litwie czy w Niemczech. Również do tej pory Rosja nie użyła „straszaka energetycznego” wobec Polski, czego tak bardzo boją się obecne elity władzy. Polska traktuje Putinowską Rosję jak kraj postradziecki, kontynuatorkę ZSRR. Polska żąda od Moskwy, by nie tylko przeprosiła za Katyń, ale uznała go za „zbrodnię ludobójstwa”. Czyli otworzyła furtkę do odszkodowań. Tymczasem Rosja robi wszystko, by się od ZSRR odciąć, wymazać ten epizod z historii.

Rosja Putinowska jest obecnie mniej „radziecka” niż np. Kazachstan, Turkmenistan, Azerbejdżan czy nawet Gruzja. Ale prezydent Lech Aleksander Kaczyński nie zgłasza pretensji o Katyń do tych krajów, chociaż wchodziły wtedy z Rosją w skład jednego organizmu państwowego. A Stalin z pochodzenia był Gruzinem. Skoro Rosja ma odpowiadać za ZSRR, to dlaczego Ukraina, Łotwa, gdzie leży Katyń, albo Gruzja – już nie? Tylko dlatego, że Rosja wzięła na siebie następstwa prawne ZSRR?

Rosja widzi polską samomarginalizację, zauważył celnie w „Europie” Zdzisław Najder. Jego zdaniem taki stan Moskwie odpowiada i będzie go utrwalać. Znakomicie za to Moskwa dogaduje się z Pragą i Budapesztem. Jelcyn wyraził żal za stłumienie węgierskiego powstania w 1956 r. i to tam wystarczyło. Za tym poszły korzystne dla Węgrów umowy gospodarcze. Putin wyraził smutek za stłumienie Praskiej Wiosny w 1968 r., i to też wystarczyło. I też były korzystne dla Czechów umowy. Polska zaś upiera się przy ludobójstwie w Katyniu stawiając Rosję w jednym szeregu z państwami faszystowskimi. Czego Moskwa nigdy nie zniesie.

Siła naszej polityki wschodniej zależy od naszej pozycji w Unii Europejskiej – mówił w „Rzeczpospolitej” niedawny strateg dyplomacji Lecha Aleksandra Kaczyńskiego prof. Andrzej Krawczyk. Jaka jest nasza pozycja w UE, nawet koń już widzi. W naszym regionie Europy nie ma innych ?ródeł gazu i ropy, które mogłyby zrównoważyć dostawy rosyjskie. Można jedynie częściowo dywersyfikować ?ródła. Ale po co z dywersyfikacji tworzyć podstawę polskiej polityki zagranicznej? Po co tworzyć aurę rosyjskiej agresji surowcowej? Nic dziwnego, że kraje UE wolą same dogadywać się z Rosją, niż uznawać polskie przywództwo w tej sprawie i na Rosję naciskać wspólnie. Miesiąc temu szwedzki minister spraw zagranicznych Carl Bildt, konserwatysta, odrzucił polską propozycję minister Fotygi, by zablokować rurociąg podbałtycki.

Szczyt o niczym

Gdy w lutym umiarkowanie opozycyjny wobec Putina dziennik „Kommiersant” napisał, że Kreml zamierza ograniczyć import z Polski nawet o 2 mld dolarów, największe przerażenie wzbudziła ta publikacja w rosyjskich kołach gospodarczych i u ostatnich propolskich polityków rosyjskich. Artykuł miał formę przecieku, ale Rosja nie jest członkiem WTO, a wpływ władzy politycznej na gospodarkę nadal pozostaje wielki. „Kommiersant” zapowiadał decyzję o takich restrykcjach do końca kwietnia. Na razie od ubiegłego roku obroty handlowe wzrosły o 30 proc., pomimo rosyjskiego embarga na mięso. Nie będzie za to drugiej nitki rurociągu jamalskiego, bo Polska nie jest obecnie zainteresowana większymi dostawami gazu z Rosji. Bo buduje swój gazoport i marzy o flocie tankowców. Wzrost obrotów handlowych robią biznesmeni, decyzje o rurociągach podejmują politycy.

Istnieje pogląd, że Polska i Rosja nigdy się nie dogadały i nigdy się nie dogadają. Władimir Grinin, ambasador Rosji w Warszawie, polemizował niedawno z takimi poglądami w „Przekroju”. Przypominał, że wzrost obrotów handlowych Rosja–Polska jest odwrotnie proporcjonalny do wymiany kulturalnej, dobrej atmosfery i spotkań na najwyższym szczeblu.

Ale dodajmy, cóż z tego, że obaj prezydenci Putin i Kaczyński się spotkają, skoro nie będą mieli o czym rozmawiać.

Polscy politycy muszą wyzwolić się z powszechnych w Polsce obaw o zarzut „bycia pod wpływem Moskwy”. Prorosyjskość a bycie pod wpływem to różne stany. Ale to problem psychiki polskich elit politycznych, a nie rosyjskich. Oni problemu „wpływu Polski” dawno już nie mają.
21 kwiecień 2007

p.g. 

  

Archiwum

Wannsee, Madagascar, Lenin, Hitler, and the Jews
marzec 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Teoria spisku
grudzień 4, 2007
Marek Olżyński
Poprawki dla pasażerów
sierpień 11, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Frajerzy, czyli - "Nasi zapomniani sojusznicy"
grudzień 28, 2003
Marek Głogoczewski
"Nie ma wątpliwości, terrorystów Al-Kaidy przetrzymywano i torturowano w Polsce"
czerwiec 22, 2008
PAP
Zapytaj o Unie
maj 26, 2003
przesłała Elżbieta
Superprzetarg dla rządu
luty 6, 2003
Piotr Śmiłowicz http://www.rzeczpospolita.pl/
Wyrok zależny od pełnionej funkcji
maj 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Hipokryzja obrońców życia i praw człowieka
styczeń 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Największą geszeftem jest wojna. Lewizny polityków izraelskiego Likudu
styczeń 3, 2003
PAP
Szaron może być sądzony za zbrodnie wojenne
luty 12, 2003
PAP
Przerabianie stypy na wesele
maj 5, 2004
ks. prof. Czesław S. Bartnik
Polska potrzebuje nowych przywódców
wrzesień 13, 2003
przesłała Elżbieta
Esbecki sposób na "wycofywanie się rakiem"
lipiec 15, 2003
Kraków: Byli włodarze miasta staną przed sądem
lipiec 18, 2008
Kiedy zostanie zatrzymana eksterminacja bialego czlowieka?
lipiec 18, 2007
kruzoe2
Problem ze zrozumieniem tekstu czytanego
grudzień 3, 2007
Artur Łoboda
Żołnierzom poświęcone...
sierpień 24, 2008
jobstalker
A może by tak zakaz wyborczego oplakatowania?
styczeń 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
21.10.2007 wybraliśmy likwidację Państwa Polskiego
październik 23, 2007
Dariusz Kosiur
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media