ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
więcej ->

 
 

Pchła na nied?wiedziu

Do czego Rosji potrzebna jest Polska.

Połowa marca. Ateny. Prezydent Rosji Putin, premier Grecji Karamanlis i premier Bułgarii Staniszew podpisują umowę o nowym ropociągu przez Bałkany. Jego budowa zaprzecza sensowi przedłużania ukraińskiego ropociągu Odessa–Brody do Płocka, skoro z Noworosyjska ropa popłynie przez Morze Czarne na Bałkany.

Koniec marca. Prezydent Kaczyński słyszy w Astanie od prezydenta Nazarbajewa, że nie ma mowy o przyłączeniu się Kazachstanu do antyrosyjskiego polsko-ukraińskiego energetycznego przedsięwzięcia.

Początek kwietnia. Rosja potwierdza raz jeszcze brak zainteresowania budową nowego rurociągu przez Polskę, a oprócz budowy podbałtyckiego gazociągu Północnego deklaruje wolę szybkiej rozbudowy floty tankowców.

Rurociąg bez przyja?ni

Łączy nas jeszcze postradziecki ropociąg Przyja?ń. Stary, wyeksploatowany, dekapitalizujący się. Nowa Rosja omija Polskę jako kraj tranzytu surowców energetycznych. Polska jako pomost tranzytowy do Europy przestaje być Rosjanom potrzebna.

Za czasów ZSRR byliśmy „najweselszym barakiem” w obozie socjalistycznym. Krajem najbardziej zwesternizowanym, o najsłabszej cenzurze politycznej i obyczajowej, o najswobodniejszej kulturze. Zachodnioeuropejskie i amerykańskie nowinki szły do ZSRR przez Warszawę, Kraków, Gdańsk. Polskie filmy, zespoły muzyczne, plastyka, czasopisma były tam erzacem zakazanego Zachodu. Polskie obyczaje i maniery – wzorem dobrego wychowania, alternatywą wobec radzieckiego schamienia.

Teraz bogata, nacjonalistyczna Putinowska Rosja nie potrzebuje już polskiego pomostu. Dni rosyjskiej kul-tury w Berlinie, Paryżu czy Londynie budzą medialne zachwyty i przynoszą równie wystawne rewizyty. Gołodupcy z Polski mogą o takich imprezach jedynie marzyć.

Kiedyś paszport radziecki budził podejrzenie, a stan kieszeni jego właściciela nierzadko politowanie. Dziś Ruski to panisko, porządny klient na Zachodzie i Wschodzie. Zwłaszcza że daje sute napiwki. Rosja nie jest jeszcze w Światowej Organizacji Handlu (WTO), nie pretenduje do Unii Europejskiej. Ale nie ma szczytu G8 bez udziału Rosji. W Radzie
Europy zaś Rosja jako jeden z pięciu głównych donatorów tej instytucji (ponad 20 mln euro rocznie) pełni mocarstwową rolę. Wobec wzrostu zapotrzebowania na surowce energetyczne, zwłaszcza w Azji, rola Rosji w świecie znów jest niepodważalna.

Zoologiczna antyrosyjskość

Wiktor Łoszak, redaktor naczelny tygodnika „Ogoniok”, organizator polsko-rosyjskich dyskusji okrągłego stołu, zauważa w „Dzienniku”: Najbardziej martwi to, że Polska w ogóle nie istnieje w rosyjskiej świadomości społecznej. Mijają całe dnie, tygodnie, miesiące, a w naszych mediach nie ma najmniejszej wzmianki o Polsce. Rosyjskie środki przekazu nie widzą sensu,
by utrzymywać w Warszawie swoje placówki korespondenckie.

Polski w Rosji nie ma. A jeśli już jest, to jako kraj złośliwie, zoologicznie antyrosyjski.

Gleb Pawłowski, czołowy strateg Kremla, zauważa w „Europie”, że to głównie w Polsce kwestionuje się europejskość Rosji.

Siergiej Markow, doradca prezydenta Putina, uważa, że Polska, obecnie największy satelita USA w Europie, przeszkadza Unii Europejskiej w tworzeniu jednolitej polityki wewnętrznej i obronnej. W „Europie” złośliwie komentuje, że Polska i kraje bałtyckie, też proamerykańskie, jedynie hamują rozwój UE. Dla UE problem to Polska, a nie Rosja. Pawłowski i Markow byli za czasów ZSRR opozycjonistami, antykomunistami.

Można jeszcze dodać spostrzeżenie znanej politolożki Iriny Kobrańskiej w „Dzienniku”, że Rosjanie zwyczajnie coraz mniej lubią Polaków.

Katyń pomścimy

Międzypaństwowej regionalnej wymiany kulturalnej nie ma. Festiwali filmów, muzyki, retrospekcji plastycznych jest jak na lekarstwo. Rosyjska kultura jest w Polsce niepokupna. Rosja potrzebna jest Polsce jako ?ródło energetycznych surowców. Ale zarazem ruski gaz i ropa naftowa traktowane są niczym zadżumione.

W Polsce elity polityczne i wtórujące im media traktują Putinowską Rosję jako kontynuatorkę ZSRR i carskiej Rosji. Cały czas podtrzymuje się, nieraz podgrzewa aurę rosyjskiego zagrożenia, potencjalnej agresji na Polskę.

Przeprowadzone pod koniec 2005 r. przez CBOS badania wykazały narastający strach Polaków przed Rosją.

W 1990 r. na pytanie „Których państw Polska powinna się najbardziej obawiać?” na Rosję (wtedy jeszcze ZSRR) wskazało 25 proc. ankietowanych. W 2005 r. aż 67 proc.!

Jako sojusznika Polski w 1990 r. Rosję (ZSRR) wskazało 18 proc., a w 2005 – tylko 4 proc. A przecież obecna Rosja nie wysuwa żadnych roszczeń wobec Polski. A tak się nadal zdarza na Ukrainie, Litwie czy w Niemczech. Również do tej pory Rosja nie użyła „straszaka energetycznego” wobec Polski, czego tak bardzo boją się obecne elity władzy. Polska traktuje Putinowską Rosję jak kraj postradziecki, kontynuatorkę ZSRR. Polska żąda od Moskwy, by nie tylko przeprosiła za Katyń, ale uznała go za „zbrodnię ludobójstwa”. Czyli otworzyła furtkę do odszkodowań. Tymczasem Rosja robi wszystko, by się od ZSRR odciąć, wymazać ten epizod z historii.

Rosja Putinowska jest obecnie mniej „radziecka” niż np. Kazachstan, Turkmenistan, Azerbejdżan czy nawet Gruzja. Ale prezydent Lech Aleksander Kaczyński nie zgłasza pretensji o Katyń do tych krajów, chociaż wchodziły wtedy z Rosją w skład jednego organizmu państwowego. A Stalin z pochodzenia był Gruzinem. Skoro Rosja ma odpowiadać za ZSRR, to dlaczego Ukraina, Łotwa, gdzie leży Katyń, albo Gruzja – już nie? Tylko dlatego, że Rosja wzięła na siebie następstwa prawne ZSRR?

Rosja widzi polską samomarginalizację, zauważył celnie w „Europie” Zdzisław Najder. Jego zdaniem taki stan Moskwie odpowiada i będzie go utrwalać. Znakomicie za to Moskwa dogaduje się z Pragą i Budapesztem. Jelcyn wyraził żal za stłumienie węgierskiego powstania w 1956 r. i to tam wystarczyło. Za tym poszły korzystne dla Węgrów umowy gospodarcze. Putin wyraził smutek za stłumienie Praskiej Wiosny w 1968 r., i to też wystarczyło. I też były korzystne dla Czechów umowy. Polska zaś upiera się przy ludobójstwie w Katyniu stawiając Rosję w jednym szeregu z państwami faszystowskimi. Czego Moskwa nigdy nie zniesie.

Siła naszej polityki wschodniej zależy od naszej pozycji w Unii Europejskiej – mówił w „Rzeczpospolitej” niedawny strateg dyplomacji Lecha Aleksandra Kaczyńskiego prof. Andrzej Krawczyk. Jaka jest nasza pozycja w UE, nawet koń już widzi. W naszym regionie Europy nie ma innych ?ródeł gazu i ropy, które mogłyby zrównoważyć dostawy rosyjskie. Można jedynie częściowo dywersyfikować ?ródła. Ale po co z dywersyfikacji tworzyć podstawę polskiej polityki zagranicznej? Po co tworzyć aurę rosyjskiej agresji surowcowej? Nic dziwnego, że kraje UE wolą same dogadywać się z Rosją, niż uznawać polskie przywództwo w tej sprawie i na Rosję naciskać wspólnie. Miesiąc temu szwedzki minister spraw zagranicznych Carl Bildt, konserwatysta, odrzucił polską propozycję minister Fotygi, by zablokować rurociąg podbałtycki.

Szczyt o niczym

Gdy w lutym umiarkowanie opozycyjny wobec Putina dziennik „Kommiersant” napisał, że Kreml zamierza ograniczyć import z Polski nawet o 2 mld dolarów, największe przerażenie wzbudziła ta publikacja w rosyjskich kołach gospodarczych i u ostatnich propolskich polityków rosyjskich. Artykuł miał formę przecieku, ale Rosja nie jest członkiem WTO, a wpływ władzy politycznej na gospodarkę nadal pozostaje wielki. „Kommiersant” zapowiadał decyzję o takich restrykcjach do końca kwietnia. Na razie od ubiegłego roku obroty handlowe wzrosły o 30 proc., pomimo rosyjskiego embarga na mięso. Nie będzie za to drugiej nitki rurociągu jamalskiego, bo Polska nie jest obecnie zainteresowana większymi dostawami gazu z Rosji. Bo buduje swój gazoport i marzy o flocie tankowców. Wzrost obrotów handlowych robią biznesmeni, decyzje o rurociągach podejmują politycy.

Istnieje pogląd, że Polska i Rosja nigdy się nie dogadały i nigdy się nie dogadają. Władimir Grinin, ambasador Rosji w Warszawie, polemizował niedawno z takimi poglądami w „Przekroju”. Przypominał, że wzrost obrotów handlowych Rosja–Polska jest odwrotnie proporcjonalny do wymiany kulturalnej, dobrej atmosfery i spotkań na najwyższym szczeblu.

Ale dodajmy, cóż z tego, że obaj prezydenci Putin i Kaczyński się spotkają, skoro nie będą mieli o czym rozmawiać.

Polscy politycy muszą wyzwolić się z powszechnych w Polsce obaw o zarzut „bycia pod wpływem Moskwy”. Prorosyjskość a bycie pod wpływem to różne stany. Ale to problem psychiki polskich elit politycznych, a nie rosyjskich. Oni problemu „wpływu Polski” dawno już nie mają.
21 kwiecień 2007

p.g. 

  

Archiwum

I jest cacy
lipiec 4, 2003
Alina
Tajemnicza droga izraelskiej broni
sierpień 29, 2002
PAP
Negocjacje koalicyjne- powtórka z rozrywki
styczeń 13, 2006
Adam Sandauer

Petycja przeciwko wojnie


marzec 21, 2003
WŁOSKIE "obozy koncentracyjne" zapraszają POLAKÓW
wrzesień 13, 2006
tatar
DLACZEGO JAN PAWEL II NIE MOZE ZOSTAC SWIETYM?...
listopad 20, 2008
Milosz Miloszewski
W Trzeciej RP opłaca się być bandytą
styczeń 22, 2004
IAR
Pierwszy raz polski sąd postąpił zgodnie ze swoim powołaniem.
grudzień 9, 2002
PAP
Palestyna: Wojna domowa Elliota Abramsa
styczeń 10, 2007
Piotr Chmielarz
Nowe Prawo: Moralność Pani Dulskiej
wrzesień 17, 2004
dr Adam Sandauer
The National Newspaper Association
marzec 29, 2003
Front białoruski
marzec 14, 2006
Marek Czarkowski
Cenzura Internetu przez rząd USA przegrywa z sądami i z Kongresem
lipiec 22, 2007
tłumacz
Gryps z Warszawy
styczeń 17, 2003
MACIEJ RADWAN RYBIŃSKI www.dziennik.krakow.pl
Media milczą
luty 2, 2003
zaprasza.net
Michnik znowu zacheca Polakow do oddawania pieniedzy lichwiarzom
grudzień 31, 2007
W.M.
Skurwiona Samoobrona czy tylko Aneta Krawczyk?
grudzień 12, 2006
Zdzisław Raczkowski
Zły Omen?
marzec 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Równi i rowniejsci. Grabek nie pójdzie do aresztu
styczeń 3, 2003
PAP
Lokacyjny sukces
sierpień 15, 2007
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media