ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Próba szkicu scenariusza na przyszłość 
24 listopad 2020      Artur Łoboda
SPALENIE STATUTÓW KALISKICH - Wojciech Olszański i Marcin Osadowski 
13 listopad 2021     
Priorytetowy temat badawczy 
2 luty 2016      Artur Łoboda
Rocznica rzezi pisowskiej 
11 lipiec 2022      Artur Łoboda
Pederaści decydują o polskiej kulturze - uzupełnienie 
3 grudzień 2013      Artur Łoboda
Brednie powielane 
17 październik 2020     
Francja: Około 160 tys. osób protestowało przeciwko paszportom sanitarnym 
29 sierpień 2021     
Obowiązkowa pielgrzymka PiS do Lubina 
18 maj 2015      Artur Łoboda
Z domu wariatów cały świat wygląda na nienormalny 
29 październik 2020      Artur Łoboda
Problem ras i cech genetycznych a ideologia hitlerowska 
13 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Ciemność, widzę ciemność! 
19 sierpień 2011      Artur Łoboda
Szokujący temat 
28 październik 2011      Bogusław
Pokraczna bezczelność Rządu Ewy Kopacz, czyli korupcja zakamuflowana 
24 październik 2014      Artur Łoboda
Co się dzieje, gdy rząd łamie własne prawa? 
4 grudzień 2021      sędzia Andrew P. Napolitano
Pierwsza wirusowa wojna światowa 
14 lipiec 2020     
Teraz na Polskę można pluć bezkarnie 
28 czerwiec 2018      Artur Łoboda
Kaczyński może spokojnie spać - niczym Nazarbajew 
7 styczeń 2022      Artur Łoboda
Program Patriotów 
9 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Na końcu piszę o Ślązakach 
6 grudzień 2015      Artur Łoboda
Partyzantka już tworzy się po lasach 
16 listopad 2020      Artur Łoboda

 
 

Czy to początek cybernetycznego powstania?

Po 1989 roku przystąpiono do realizacji strategii zmiany postrzegania systemu politycznego - w jakim żyjemy.
Zachowując totalitarny charakter prowadzonej polityki, usiłowano ubrać go w szaty demokracji.
Stworzono całą doktrynę bezczelnej indoktrynacji, która służyła wmówieniu społeczeństwu, że żyjemy w państwie demokratycznym a każdy - kto temu zaprzecza jest ignorantem, lub zapyziałym wrogiem demokracji.

Jednym z priorytetowych zadań liberalnych mediów było wmówienie - coraz bardziej ogłupianemu społeczeństwu, że żyjemy w wyjątkowych czasach - do których nie można porównać niczego - co miało miejsce w przeszłości.
Chodziło im o zerwanie z fundamentalną zasadą łacińską, że: "historia jest nauczycielką życia".

W ten sposób oderwali miliony ludzi od własnej kultury i od logicznego myślenia.
Fruwając w intelektualnych oparach nihilizmu moralnego - Społeczeństwo Polskie przez kilkanaście lat dało sobą doskonale manipulować.

Doszliśmy jednak do momentu - gdy nie sposób dalej się oszukiwać, gdy wszystkie zmory przeszłości powróciły do naszej codzienności.
Zburzenie WTC - jako pretekst do ataku na inne państwo. Mordy tysięcy ludzi - "w imię wolności i demokracji".
Wielki kryzys światowy wynikający ze spekulacji na giełdach finansowych.
To wszystko mogłoby przejść bez echa.
Ale są ludzie, którzy przeciwstawili się takiej zbrodni wobec ludzkości.
Dzięki nim społeczeństwa nie dały się całkowicie otumanić, poprzez ogłupiające programy telewizyjne i filmy z "fabryki snów".
W związku z tym politycy stworzyli administracyjne narzędzia walki z demokracją Internetu.
"Dajcie mi człowieka a znajdę na niego paragraf" - powiedział niesławny prokurator Wyszyński - niestety Polak.
Dokładnie taką samą zasadę można wykorzystać w walce politycznej - wobec każdej witryny internetowej.
Podam najprostszy przykład z własnego podwórka.

Wyobraźmy sobie dziecięcy konkurs piosenki, którego uczestnicy wykorzystają znane utwory.
Jeżeli zamieścimy relację filmową z takiego konkursu, to urzędniczy przestępca zakwalifikuje to do łamania prawa autorskiego bo uzna, że dzieci powinny płacić tantiemy za prawa autorskie do utworów.
Rozpocznie się batalia sądowa i po wielu latach sąd w końcu uzna, że dzieci nie musiały płacić za korzystanie z praw autorskich.
Ale instytucja - którą sobie upatrzyli urzędnicy zostanie zniszczona.
Ponieważ wyprzedzamy w myśleniu wszystkich urzędników razem wziętych to jedną z naszych metod obrony jest uruchomienie działalności pod nowym szyldem w ciągu 24 godzin.
I taką propozycję przedstawiamy twórcom Internetu.
Ale tych najskuteczniejszych metod nie podamy publicznie. Mogą sie do nas zgłosić osobiście.
Przed przejściem do najnowszych informacji - czyli ataku na serwery rządowe, pozwolę sobie na przytoczenie pewnej sprawy.
W marcu ubiegłego roku Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przygotowało projekt "Strategii Rozwoju Kapitału Społecznego 2011-2020".
Dokument ten zaliczyć należy do długiej listy manipulacji społeczeństwem, pod pozorami demokracji.
Szczególnie uderzyło mnie prostactwo użytego języka, który był bełkotem nowomowy - niezrozumiałej nawet dla autora tekstu.

Pozwolę sobie zacytować jedno ze zdań:

"Paradygmatem rozwojowym wspieranym przez władze publiczne jest model polaryzacyjnodyfuzyjny,
który ma wzmocnić potencjał rozwojowy biegunów wzrostu i udrożnić kanały dyfuzji
impulsów modernizacyjnych na obszarach peryferyjnych."


W swojej krytyce tego dokumentu zacytowałem to zdanie stwierdzając, że to słownictwo jakiegoś pomarcowego pseudointeligenta.
Nie wiedziałem wtedy, że autorem takich rodzynków jest Michał Boni - dziś tak zwany "Minister administracji i cyfryzacji ".

Z kolei pozwolę sobie na inny cytat z tego dokumentu:

"Postulat promowania na poziomie europejskim edukacji kulturalnej urzeczywistniany jest też m.in.
poprzez tworzenie europejskich zasobów cyfrowych."

To "urzeczywistnienie" oznacza w praktyce reglamentację dla jedynie-słusznych treści.

Od wielu lat działamy na rzecz zachowania kultury polskiej i edukacji kulturalnej młodzieży.
Robimy to z własnych środków finansowych bo ludzie decydujący o środkach na polską kulturę czynią każdy możliwy przekręt - by nie dopuścić, lub przynajmniej bardzo ograniczyć możliwości wpływu na polską kulturę patriotom.
W zeszłym roku złożyliśmy któryśdziesiąty projekt o dofinansowanie naszego projektu.
W tal zwanym "Narodowym Instytucie Audiowizualnym" złożyliśmy projekt publikacji ponad 3000 zdjęć prezentujących Polskę od końca XIX wieku do 1939 roku.
"Poemat o Polsce, która na zawsze odeszła" miał pokazać młodzieży Ojczyznę, z czasów zanim naziści i komuniści wymordowali polską inteligencję i skierowali kulturę Polaków w zaułek prostactwa, nienawiści i pogardy do własnego kraju.

Wobec oficjalnie prowadzonej polityki "brukselizacji" polskiej kultury - taka publikacja została niedopuszczona do realizacji.
Oficjalna polityka PO wobec polskiej kultury podejmuje wiele starań by nie dopuścić do odrodzenia polskiego patriotyzmu.

W przeciwieństwie do ludzi z "ANONYMOUS" ja mam zamiar drogą prawną prowadzić swoją krucjatę.

Zażądałem od Dyrekcji Narodowego Instytutu Audiowizualnego, oraz od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego podania szeregu informacji publicznych, pozwalających prześledzić proces niszczenia polskiej kultury.
W odpowiedzi otrzymałem setki stron dokumentów, które bardzo skrupulatnie omijały meritum sprawy.
Zarówno Minister Kultury - jak też Dyrekcja Narodowego Instytutu Audiowizualnego uczyniły wiele - by ukryć osoby odpowiedzialne za niszczenie polskiej kultury.

Im się wydaje, że wprowadzając pseudo-nowomodne hasła w rodzaju "kultura 2.0" są w stanie ogłupić Polaków.
Na całe szczęście są jeszcze ludzie honoru.
Również informatycy wyszli poza ramy swoich zainteresowań i włączyli się w nurt życia społecznego.

Być może dzień jutrzejszy będzie okresem cyber-wojen.
Z upływem czasu walka będzie się zaostrzać.
Nie powstrzymają ludzi sankcje prawne.
W tej walce Rządy - w tym polskojęzyczny Rząd - skazany jest na przegraną. Bo najważniejszą bronią jest tu intelekt, a Urzędy Państwowe epatują prostactwem.
W tej walce nie potrzeba dużo pieniędzy, więc żaden rząd nie będzie miał przewagi.

A bojownikom z Anonymous radzę, by zawczasu wykształcili rzesze programistycznych samurajów, którzy poznają tajniki walki by ją kontynuować - gdy kogoś zabraknie.

O kwalifikacjach polskojęzycznego rządu najlepiej świadczy fakt, że wiele godzin po rozpoczęciu ataku rzecznik polskojęzycznego rządu stwierdził, że to tylko wzmożone zainteresowanie stronami rządowymi.
Faktycznie - taki komunikat podawał skrypt ze stron ministerstw. Ale tylko tłumok nie potrafi zinterpretować tej odpowiedzi serwera.
Tłumoki nami rządzą.
Jak długo jeszcze?

P.S.
Wedle wyników ze strony MKiDN byłem jedyną osobą, która wyraziła swoją opinię na temat przytoczonego powyżej dokumentu: "Strategii Rozwoju Kapitału Społecznego 2011-2020".
Jeszcze jakieś zrzeszenie NGO zabrało - już po mnie glos, ale im chodziło o dostęp do koryta.
Pewnie z powodu bardzo krytycznej mojej opinii i umiejętności zrozumienia ukrytych celów, MKiDN nie przesłało do konsultacji społecznej projektu umowy ACTA.
Rzecz w tym, że jako twórcy kultury - od kilkudziesięciu lat jesteśmy okradani z naszych praw autorskich. A w kradzieżach tych przodują urzędy państwowe: Urząd Miasta Krakowa, Zarząd Województwa Małopolskiego, różne - tak zwane rządowe "instytucje kultury".
To my powinniśmy być pierwszymi recenzentami tej ustawy.
Ponieważ jednak walczymy o demokrację to wszystko wskazuje na to - ze taka ustawa będzie skierowana przeciwko niezależnym twórcom kultury.
23 styczeń 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Dramat szefowej fundacji
październik 31, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Tarcza
wrzesień 1, 2008
Goska
Traktat akcesyjny. Miller nie ma obaw ale ja mam
kwiecień 10, 2003
Piotr Mączyński
Weterani Sierpnia 80
sierpień 30, 2003
Ojczyzna.pl
Oszwabić Polaków (1)
lipiec 17, 2004
IAP
Do końca
wrzesień 17, 2003
Andrzej Kumor
Owsiak zrzekł się Wiktorów
kwiecień 26, 2005
PAP
ABW zatrzymała Dochnala
wrzesień 27, 2004
PAP
16 grudnia 1981 - 16 grudnia 2002
grudzień 16, 2002
Andrzej Trzaska
Kanibale
wrzesień 16, 2003
LaRouche do młodzieży amerykańskiej o wojnie światowej
listopad 19, 2006
instytut schillera - biuletyn informacyjny
Być czy mieć?
maj 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
POLSKA - UNIA 21
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Paszporty elektroniczne
grudzień 21, 2006
Goska
Przeniesiony z Monitor Polski
październik 4, 2006
mik4
"Obniżka stóp byłaby nieodpowiedzialna"
lipiec 12, 2002
PAP
Wyposazenie wojska do Afganistanu
maj 25, 2007
Goska
Rzeczpospolita pomieszana
czerwiec 11, 2007
Olaf Swolkień
Historyk niepokorny
marzec 22, 2003
Jerzy Robert Nowak
"Tango nied?wiedzia, smoka i słonia"
październik 31, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media