Pawła Kukiza atakują zarówno ladacznice głównych ścieków medialnych, politycy PO - jak też nieoficjalnie - politycy PiS.
Skąd się bierze ta nienawiść?
Z profesji wymienionych osób.
Są to bowiem moralne dziwki, które sprzedadzą się każdemu - kto lepiej zapłaci.
Tymczasem - po niewątpliwym sukcesie politycznym Kukiz - nie "wystawił się na aukcji dziwek do kupienia" - jak to robią pozostali politycy, lecz dał wyraźny sygnał, że po to startował w Wyborach - by zrealizować ważne zadanie.
Tym zadaniem jest: zmiana systemu wyborczego, zmiana Konstytucji, upodmiotowienie Polaków.
Czasem lepiej zrobić jeden krok do tyłu, by potem dwa kroki wprzód.
Doprowadzając do Referendum i do końca walcząc o jego wyniki - Paweł Kukiz dowiedzie, że jest najbardziej wiarygodnym politykiem Trzeciej RP!
Wygrywając to Referendum - Kukiz może powiększyć poparcie dla swojej drużyny - do poziomu 40 procent głosów.
Komu je zabierze?
To pytanie nurtuje wszystkie partie polityczne.
Boją się go - jak ognia i bardzo nerwowo atakują.
Mnie jednak najbardziej interesuje zachowanie PiS. Nie ma gorszej sytuacji - jak uznać zdrajcę - za patriotę.
Wtedy jesteśmy skazani na klęskę.
Doświadczyliśmy tego po 1989 roku.
A dziś - bardziej niż kiedykolwiek - potrzebujemy wiedzy: kto wróg jest, a kto przyjaciel?
I dlatego WSZYSTKIE partie politycznego koryta - tak bardzo nienawidzą Kukiza.