ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
więcej ->

 
 

Zreformować system karny!

Media donoszą, że na Wyspach Brytyjskich dwóch Polaków więziło rodaka żądając okupu. Grozili mu śmiercią w razie niewypłacenia im kilkuset funtów w wyznaczonym terminie. Skazano ich na kary po 20 miesięcy więzienia. Po odbyciu kary skazani zapewne zostaną deportowani do Polski.
I cóż w takich przypadkach uczynić? Czy nasze Państwo musi bezczynnie patrzeć, kiedy nasi obywatele nie tylko są przestępcami w ojczy?nie, ale również na obcej a gościnnej ziemi? Poza Polską działają polskie gangi, których działalność wymierzona jest również przeciw naszym rodakom tam przebywającym.
Należy zmienić tekst Konstytucji 1997 - jeśli polski obywatel popełni przestępstwo poza granicami kraju przynosząc ujmę naszemu Narodowi, to po powrocie do Ojczyzny powinien mieć z urzędu proces o zniesławienie naszego Narodu. I nie tyle chodziłoby tu o wymierzanie jakichś wysokich kar, ale o napiętnowanie rodaka, który przynosi wstyd nam wszystkim.
Powróćmy do zagadnienia przestępczości, zwłaszcza w Polsce. Dane osobowe oraz wizerunek każdego obywatela (przeciwko któremu toczy się proces) powinny być zamieszczone na portalu jeszcze przed zapadnięciem ostatecznego wyroku. Opisana byłaby cała historia przebiegu śledztwa i procesu. Także wyrok i miejsce przebywania w odosobnieniu z wyszczególnieniem wszystkich przepustek okolicznościowych, w tym zdrowotnych. Jest to szczególnie ważne w przypadku oszustów, pedofilów oraz zbrodniarzy. Wszyscy skazani powinni wnosić odpowiednie opłaty z tytułu ich utrzymania w aresztach i więzieniach. W przypadku braku środków, zadłużenie byłoby dopisywane na osobnych kontach i umarzane po ustawowym terminie.
Prasa, radio i telewizja są mediami, które w sposób atrakcyjny podają informacje o przestępcach, jednak po pewnym czasie opinia publiczna traci kontakt z informacjami na ich temat, bowiem jest zaprzątnięta nowymi przestępstwami. Internet to ważniejsze narzędzie w walce z przestępczością - można sprawdzać w bieżący sposób aktualne dane o złoczyńcach i do tego w mało kłopotliwy i w szybki sposób, zatem jest to lepsze narzędzie kontroli społecznej nad światem przestępczym.
Należy skończyć z niemądrymi intelektualnymi wygibasami typu Jan K. - syn prezydenta, wnuk ministra albo mąż posłanki Kowalskiej; także - poszukiwany listem gończym Jan K. Cóż to za dziwaczne państwo? Zamiast gremialnie skrzyknąć się przeciwko przestępcom i ujawniać dane domniemanego złoczyńcy, co spowodowałoby liczniejsze zgłaszanie się świadków i sprawniejszy rozwój śledztwa i toczenie się procesu, to filozoficzni przedstawiciele narodu kombinują, w jaki sposób jak najmniej danych przekazać społeczeństwu. To dla kogo większe prawa - dla ofiar, czy dla przestępców?
Sprawa rzetelności dziennikarza a ochrona danych osobowych. W którym miejscu media przekazują nieprawdę, jeśli podają pełne dane podejrzanego? Przecież nie informują, że Iksiński jest winien, lecz że jest podejrzewany. Dzięki takiej informacji zgłosi się mniej czy więcej osób mogących wnieść nowe dane do sprawy? Sytuacja jest kuriozalna, bowiem rodzina domniemanego przestępcy oraz jego znajomi i sąsiedzi i tak znają sprawę. Na etapie dochodzenia i procesu, plotki przemieszane z faktami rozprzestrzeniają się swoimi kanałami. Uczciwy a niewinny obywatel nie powinien obawiać się ujawnienia danych. Oczywiście, nie jest to komfortowa sytuacja dla takiego obywatela, ale przecież życie nie jest usłane różami. Dobro społeczeństwa wymaga możliwie najszerszej informacji. Zresztą bywają oskarżeni twierdzący, że są niewinni i nie mają pretensji, że media podają ich pełne dane.
Nasze społeczeństwo przypomina nieświadome niebezpieczeństw zebry, które spacerują pośród czatujących lwów, tym zaś drapieżnikom helsińskie małpy pomagają ukryć się w trawach. Oczywiście w imię szlachetności... Głupota niespotykana wśród narodów, których przywódcy chcą zbudować uczciwe społeczeństwa! Owładnięci obłędną ideą ochrony danych, nawiedzeni polscy prawnicy, utrudniają walkę społeczeństwa z gangreną naszych czasów - z przestępczością chronioną przez pseudoetyków! Istotnie, można byłoby odnieść wrażenie, że lud polski nie jest zainteresowany sprawnym ściganiem przestępców, tyle że nie lud pisał kodeks a jacyś nawiedzeni politycy pod naciskiem filozofów z Helsinek.
W ostatnich dniach doszły dwa dające do myślenia dowody na niski poziom inteligencji polskiej Temidy. Oto w mediach jest głośno o polskim Fritzlu (austriacki zwyrodnialec) i widzimy różnicę - u nas nie są ujawniane dane polskiego złoczyńcy, jednak zdradzane są dane innego nieosądzonego obywatela Unii. Nie widzimy różnicy, dysonansu, hipokryzji? Obcych możemy wymieniać z nazwiska, ale nie własnych obywateli? Drugim przykładem jest najsłynniejszy kardiolog - Mirosław Garlicki. Kilka tygodni temu, kiedy głośno było o procesie o zniesławienie przez byłego ministra, to podawano pełne dane, kiedy zaś ruszył proces z niemal połową setki zarzutów, to media informowały już jedynie o Mirosławie G. Przecież podanie pełnych danych umożliwi niektórym świadkom złożyć zeznania (może obciążające, może jednak korzystne). A w przyszłości wielu potencjalnych przestępców zastanowi się nad swym nieetycznym działaniem, choćby z uwagi na obawę przed upowszechnieniem danych. Jeśli w Polsce znajdzie się choć jeden potencjalny zabójca, oszust, złodziej, łapówkarz, który z obawy i wstydu z powodu ujawnienia swoich danych nie popełni przestępstwa, to już warto podawać pełne informacje o takiej osobie.
Jeśli dorzucimy do tego liczbę spraw przegrywanych przed unijnym trybunałem w Strasburgu, "doskonałe przepisy" (cła za sprowadzane auta), które okazały się bublem prawnym (a pamiętamy, w jaki mądry sposób były bronione przez naszych prawniczych "fachowców"?), kompromitację z prywatyzacją przemysłu stoczniowego, postępem w budowie autostrad oraz remonty niedawno zbudowanych (a do tego konieczność płacenia za przejazd jak za pełnowartościowym traktem), ostatnie hece w piłce nożnej, to rodzi się pytanie - a jakież jest prawdopodobieństwo, że nasze przepisy dotyczące ochrony danych osobowych to kolejny polski prawniczy bubel?
W Polsce mamy wielu mądrali - prawników, etyków, humanistów. Jeśli przeczytają powyższe propozycje, to wielu uśmieje się do rozpuku. Chciałbym przypomnieć, że parę wieków temu większość obywateli (w tym o szlachetnych rodowodach i starannym wykształceniu) uważało niewolnictwo za zupełnie naturalne społeczne zjawisko. Dzisiaj żaden rozsądny człowiek jednak nie poprze niewolnictwa. Czy mamy pewność, że przedstawione powyżej propozycje nie będą standardami za kilkadziesiąt lat (a dzisiaj są kontrowersyjne)?
Rozumne społeczeństwo ma prawo do rozumnej walki z przestępczością, zatem należy umożliwić wszystkim obywatelom wgląd we wszystkie dane mogące uchronić ich przez złoczyńcami i to przy zastosowaniu całej dostępnej nowoczesnej techniki.
W przypadku popełnienia przestępstwa przez naszego obywatela poza granicami, odpowiednie wpisy analogicznie byłyby prowadzone w porozumieniu z zagranicznym wymiarem sprawiedliwości i kontynuowane po powrocie do kraju, kiedy to przestępca otrzyma dodatkową karę. Przestępcy, zwłaszcza popełniający wykroczenia poza Polską, mieliby (jako dodatkową karę) zakaz opuszczania kraju przez zasądzony okres.
Jeśli podsądny będzie prawomocnie uniewinniony, będzie adnotacja o wypłaconym odszkodowaniu oraz będzie wyjaśnienie - kto zawinił w postępowaniu sądowym oraz jakie dolegliwości spotkały winnego urzędnika lub funkcjonariusza.
Ochronę danych osobowych w dzisiejszym polskim wykonaniu należy uznać za bezrozumną i szkodliwą dla uczciwych obywateli. Wystarczy wpisać do wyszukiwarki kilka danych dotyczących opisanej sprawy, aby dotrzeć do zagranicznych artykułów, w których zamieszczono dokładne dane omawianych przestępców i ich ofiary. Poza niemądrą polską Temidą, inne narody potrafią informować swe społeczeństwa o przestępcach, niezależnie od narodowości i stopnia zaawansowania procesu sądowego.
Inne narody dawno się przekonały, że podawanie dokładnych danych pomaga zwalczać przestępczość w każdej dziedzinie. Dziennikarze powinni pisać o faktach, które mogą być szczytne albo wstydliwe. Dlaczegóż pierwsze mają być okraszone pełnymi danymi, drugie zaś tylko inicjałami? Przecież przekazywane informacje powinny być pełne. Być może, że w niektórych chwalebnych wieściach przesadnie wyróżniano pewne osoby, w negatywnych wieściach zaś przesadnie kogoś oskarżano, jednakże wszystkie informacje powinny być kompletne. A do wszechstronności informacji potrzebne są także dokładne dane osobowe i wizerunek, zwłaszcza w poważnych sprawach.
Osoby pełniące w społeczeństwie szczególnie ważne role (funkcjonariusze publiczni) powinny podlegać surowszym osądom, zatem kary przewidziane w kodeksie powinny być podniesione wobec nich o 25-50%.
Kasy fiskalne są niezbędne w sklepach i w taksówkach. Państwo musi wiedzieć o zakupie nawet tylko paru śrubek i ziemniaków oraz mieć dokładną statystykę przejazdów prywatnym transportem osobowo-bagażowym. Jednak nadal nie potrzebuje wglądu w największe kryminogennie funkcjonujące korporacje zawodowe prawników i lekarzy! Obie dziedziny (bodaj teraz najważniejsze dla społeczeństwa polskiego) są na skraju upadłości finansowej i niemal całkowicie są zdemoralizowane! Latami czekamy na sprawne (i zgodne z europejskimi standardami) zakończenie procesu i na przeprowadzenie leczenia, choć przekazujemy niemałe daniny w formie podatków. Jakość usług w tych dwóch dziedzinach nie idzie w parze z wysokością haraczu. Wielu rodaków płaci w dwójnasób za te usługi, uruchamiając dodatkowe a kosztowne i nie zawsze legalne procedury!
W internecie zamieszczono wiele opisów kryminalnych przewin, w które zamieszani są sędziowie i prokuratorzy (także politycy i lekarze!). Już samo czytanie takich lektur może spowodować rozstrój nerwowy (u wrażliwszego czytelnika) lub przynajmniej oburzenie (u czytelnika znającego niektóre z haniebnych przestępstw popełnianych przez prawników. Konstytucyjnie należy pozbawić te grupy immunitetu! To poważne nadużycie zaufania społecznego i sprzeniewierzenie się ideom uczciwości! Zamiast immunitetu należy ich karać w dwójnasób - za przestępstwo oraz za kompromitację naszej Temidy, także z powodu podważenia zaufania społeczeństwa do tej nobliwej (z definicji i z obyczajów) grupy zawodowej i do idei sprawiedliwości w Polsce. W prawniczym gronie latami tuszowane są sprawy, zaś sprawiedliwe osądzenie przestępców w togach należy do wyjątków! Po kilkudziesięciu latach wypaczeń w polskim wymiarze sprawiedliwości, wielu młodych Polaków, którzy planują studia prawnicze, jest już zarażonych chorobą, która zwykle toczy półświatek - oni z góry planują współpracę z przestępcami, oni często już na studiach przechodzą na mroczną stronę!
Jako obywatel RP jestem zdumiony, że w niemal dwudziestoletniej naszej demokracji, opisane sprawy są tak skandalicznie niedopracowane! Który rząd i która partia we?mie się wreszcie za rzeczywistą i niepozorowaną walkę z rakiem toczącym najważniejsze obszary naszego Państwa?
1 październik 2008

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Gesty - niby nic wielkiego, a jednak...
maj 15, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kajmany - raj dla hedgefundów
czerwiec 15, 2008
Polskich zł ciąg dalszy
sierpień 8, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Cywilni" Amerykanie - przedsiębiorcy czy też bandyci w Iraku?
kwiecień 9, 2004
Marek Głogoczowski
Czy Osama pomoże?
październik 29, 2006
Dziennik zwiazkowy
"Bagno" "trzęsawisko" określają sytuację naje?d?ców
październik 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Drugiej "nocnej zmiany" nie będzie!
lipiec 24, 2006
Wojciech Wybranowski
Badany będzie tylko Rywin
luty 5, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
"Trzecia droga" Lecha Wałęsy
wrzesień 27, 2003
Wymowny cytat pokazujący, dzięki komu rozpoczął się proces arabizacji Europy...
styczeń 14, 2007
marduk
Galilee Flowers - new updated edition
wrzesień 28, 2005
Kryzys Banku Centralnego USA, Zagrożenie Inflacją
luty 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kaczyński: prawda o PRL nieznana
lipiec 31, 2002
IAR
Strach przed Polakami
luty 7, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
Strachy na uchlane Lachy
marzec 23, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
PiS wybrał kandydata na prezydenta Krakowa
wrzesień 17, 2006
W czasie obrad korporacji lekarskiej pikieta Primum Non Nocere - Toruń 19 września godz.12
wrzesień 18, 2003
Adam Sandauer
Sport - szlachetna rywalizacja?
lipiec 18, 2006
MirNal
Co się stało z prezydentem?
styczeń 26, 2005
zaprasza.net
Czy osoba skazana za morderstwo powinna mieć prawo do ułaskawienia?
luty 9, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media