|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
|
| Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter |
|
| |
|
| Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? |
|
| "W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." |
|
| wRealu24 |
|
| Niezależna Telewizja Marcina Roli |
|
| Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! |
|
| |
|
| Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? |
|
| Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja |
|
| Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? |
|
| Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. |
|
| PiStapo atakuje rodziny |
|
| Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje. |
|
| Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 |
|
| Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. |
|
| Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie |
|
| Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie... |
|
| David Icke w LondonReal TV |
|
| Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka. |
|
| Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej. |
|
| Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” |
|
| Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie |
|
| Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". |
|
| Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS |
|
Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). |
|
| Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach |
|
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!
|
|
| Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... |
|
| |
|
| Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową |
|
| Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. |
|
| Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? |
|
| Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? |
|
| Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? |
|
| Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki. |
|
| Montanari: Szczepionka to wielki przekręt |
|
| Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. |
więcej -> |
|
Zreformować system karny!
|
|
Media donoszą, że na Wyspach Brytyjskich dwóch Polaków więziło rodaka żądając okupu. Grozili mu śmiercią w razie niewypłacenia im kilkuset funtów w wyznaczonym terminie. Skazano ich na kary po 20 miesięcy więzienia. Po odbyciu kary skazani zapewne zostaną deportowani do Polski.
I cóż w takich przypadkach uczynić? Czy nasze Państwo musi bezczynnie patrzeć, kiedy nasi obywatele nie tylko są przestępcami w ojczy?nie, ale również na obcej a gościnnej ziemi? Poza Polską działają polskie gangi, których działalność wymierzona jest również przeciw naszym rodakom tam przebywającym.
Należy zmienić tekst Konstytucji 1997 - jeśli polski obywatel popełni przestępstwo poza granicami kraju przynosząc ujmę naszemu Narodowi, to po powrocie do Ojczyzny powinien mieć z urzędu proces o zniesławienie naszego Narodu. I nie tyle chodziłoby tu o wymierzanie jakichś wysokich kar, ale o napiętnowanie rodaka, który przynosi wstyd nam wszystkim.
Powróćmy do zagadnienia przestępczości, zwłaszcza w Polsce. Dane osobowe oraz wizerunek każdego obywatela (przeciwko któremu toczy się proces) powinny być zamieszczone na portalu jeszcze przed zapadnięciem ostatecznego wyroku. Opisana byłaby cała historia przebiegu śledztwa i procesu. Także wyrok i miejsce przebywania w odosobnieniu z wyszczególnieniem wszystkich przepustek okolicznościowych, w tym zdrowotnych. Jest to szczególnie ważne w przypadku oszustów, pedofilów oraz zbrodniarzy. Wszyscy skazani powinni wnosić odpowiednie opłaty z tytułu ich utrzymania w aresztach i więzieniach. W przypadku braku środków, zadłużenie byłoby dopisywane na osobnych kontach i umarzane po ustawowym terminie.
Prasa, radio i telewizja są mediami, które w sposób atrakcyjny podają informacje o przestępcach, jednak po pewnym czasie opinia publiczna traci kontakt z informacjami na ich temat, bowiem jest zaprzątnięta nowymi przestępstwami. Internet to ważniejsze narzędzie w walce z przestępczością - można sprawdzać w bieżący sposób aktualne dane o złoczyńcach i do tego w mało kłopotliwy i w szybki sposób, zatem jest to lepsze narzędzie kontroli społecznej nad światem przestępczym.
Należy skończyć z niemądrymi intelektualnymi wygibasami typu Jan K. - syn prezydenta, wnuk ministra albo mąż posłanki Kowalskiej; także - poszukiwany listem gończym Jan K. Cóż to za dziwaczne państwo? Zamiast gremialnie skrzyknąć się przeciwko przestępcom i ujawniać dane domniemanego złoczyńcy, co spowodowałoby liczniejsze zgłaszanie się świadków i sprawniejszy rozwój śledztwa i toczenie się procesu, to filozoficzni przedstawiciele narodu kombinują, w jaki sposób jak najmniej danych przekazać społeczeństwu. To dla kogo większe prawa - dla ofiar, czy dla przestępców?
Sprawa rzetelności dziennikarza a ochrona danych osobowych. W którym miejscu media przekazują nieprawdę, jeśli podają pełne dane podejrzanego? Przecież nie informują, że Iksiński jest winien, lecz że jest podejrzewany. Dzięki takiej informacji zgłosi się mniej czy więcej osób mogących wnieść nowe dane do sprawy? Sytuacja jest kuriozalna, bowiem rodzina domniemanego przestępcy oraz jego znajomi i sąsiedzi i tak znają sprawę. Na etapie dochodzenia i procesu, plotki przemieszane z faktami rozprzestrzeniają się swoimi kanałami. Uczciwy a niewinny obywatel nie powinien obawiać się ujawnienia danych. Oczywiście, nie jest to komfortowa sytuacja dla takiego obywatela, ale przecież życie nie jest usłane różami. Dobro społeczeństwa wymaga możliwie najszerszej informacji. Zresztą bywają oskarżeni twierdzący, że są niewinni i nie mają pretensji, że media podają ich pełne dane.
Nasze społeczeństwo przypomina nieświadome niebezpieczeństw zebry, które spacerują pośród czatujących lwów, tym zaś drapieżnikom helsińskie małpy pomagają ukryć się w trawach. Oczywiście w imię szlachetności... Głupota niespotykana wśród narodów, których przywódcy chcą zbudować uczciwe społeczeństwa! Owładnięci obłędną ideą ochrony danych, nawiedzeni polscy prawnicy, utrudniają walkę społeczeństwa z gangreną naszych czasów - z przestępczością chronioną przez pseudoetyków! Istotnie, można byłoby odnieść wrażenie, że lud polski nie jest zainteresowany sprawnym ściganiem przestępców, tyle że nie lud pisał kodeks a jacyś nawiedzeni politycy pod naciskiem filozofów z Helsinek.
W ostatnich dniach doszły dwa dające do myślenia dowody na niski poziom inteligencji polskiej Temidy. Oto w mediach jest głośno o polskim Fritzlu (austriacki zwyrodnialec) i widzimy różnicę - u nas nie są ujawniane dane polskiego złoczyńcy, jednak zdradzane są dane innego nieosądzonego obywatela Unii. Nie widzimy różnicy, dysonansu, hipokryzji? Obcych możemy wymieniać z nazwiska, ale nie własnych obywateli? Drugim przykładem jest najsłynniejszy kardiolog - Mirosław Garlicki. Kilka tygodni temu, kiedy głośno było o procesie o zniesławienie przez byłego ministra, to podawano pełne dane, kiedy zaś ruszył proces z niemal połową setki zarzutów, to media informowały już jedynie o Mirosławie G. Przecież podanie pełnych danych umożliwi niektórym świadkom złożyć zeznania (może obciążające, może jednak korzystne). A w przyszłości wielu potencjalnych przestępców zastanowi się nad swym nieetycznym działaniem, choćby z uwagi na obawę przed upowszechnieniem danych. Jeśli w Polsce znajdzie się choć jeden potencjalny zabójca, oszust, złodziej, łapówkarz, który z obawy i wstydu z powodu ujawnienia swoich danych nie popełni przestępstwa, to już warto podawać pełne informacje o takiej osobie.
Jeśli dorzucimy do tego liczbę spraw przegrywanych przed unijnym trybunałem w Strasburgu, "doskonałe przepisy" (cła za sprowadzane auta), które okazały się bublem prawnym (a pamiętamy, w jaki mądry sposób były bronione przez naszych prawniczych "fachowców"?), kompromitację z prywatyzacją przemysłu stoczniowego, postępem w budowie autostrad oraz remonty niedawno zbudowanych (a do tego konieczność płacenia za przejazd jak za pełnowartościowym traktem), ostatnie hece w piłce nożnej, to rodzi się pytanie - a jakież jest prawdopodobieństwo, że nasze przepisy dotyczące ochrony danych osobowych to kolejny polski prawniczy bubel?
W Polsce mamy wielu mądrali - prawników, etyków, humanistów. Jeśli przeczytają powyższe propozycje, to wielu uśmieje się do rozpuku. Chciałbym przypomnieć, że parę wieków temu większość obywateli (w tym o szlachetnych rodowodach i starannym wykształceniu) uważało niewolnictwo za zupełnie naturalne społeczne zjawisko. Dzisiaj żaden rozsądny człowiek jednak nie poprze niewolnictwa. Czy mamy pewność, że przedstawione powyżej propozycje nie będą standardami za kilkadziesiąt lat (a dzisiaj są kontrowersyjne)?
Rozumne społeczeństwo ma prawo do rozumnej walki z przestępczością, zatem należy umożliwić wszystkim obywatelom wgląd we wszystkie dane mogące uchronić ich przez złoczyńcami i to przy zastosowaniu całej dostępnej nowoczesnej techniki.
W przypadku popełnienia przestępstwa przez naszego obywatela poza granicami, odpowiednie wpisy analogicznie byłyby prowadzone w porozumieniu z zagranicznym wymiarem sprawiedliwości i kontynuowane po powrocie do kraju, kiedy to przestępca otrzyma dodatkową karę. Przestępcy, zwłaszcza popełniający wykroczenia poza Polską, mieliby (jako dodatkową karę) zakaz opuszczania kraju przez zasądzony okres.
Jeśli podsądny będzie prawomocnie uniewinniony, będzie adnotacja o wypłaconym odszkodowaniu oraz będzie wyjaśnienie - kto zawinił w postępowaniu sądowym oraz jakie dolegliwości spotkały winnego urzędnika lub funkcjonariusza.
Ochronę danych osobowych w dzisiejszym polskim wykonaniu należy uznać za bezrozumną i szkodliwą dla uczciwych obywateli. Wystarczy wpisać do wyszukiwarki kilka danych dotyczących opisanej sprawy, aby dotrzeć do zagranicznych artykułów, w których zamieszczono dokładne dane omawianych przestępców i ich ofiary. Poza niemądrą polską Temidą, inne narody potrafią informować swe społeczeństwa o przestępcach, niezależnie od narodowości i stopnia zaawansowania procesu sądowego.
Inne narody dawno się przekonały, że podawanie dokładnych danych pomaga zwalczać przestępczość w każdej dziedzinie. Dziennikarze powinni pisać o faktach, które mogą być szczytne albo wstydliwe. Dlaczegóż pierwsze mają być okraszone pełnymi danymi, drugie zaś tylko inicjałami? Przecież przekazywane informacje powinny być pełne. Być może, że w niektórych chwalebnych wieściach przesadnie wyróżniano pewne osoby, w negatywnych wieściach zaś przesadnie kogoś oskarżano, jednakże wszystkie informacje powinny być kompletne. A do wszechstronności informacji potrzebne są także dokładne dane osobowe i wizerunek, zwłaszcza w poważnych sprawach.
Osoby pełniące w społeczeństwie szczególnie ważne role (funkcjonariusze publiczni) powinny podlegać surowszym osądom, zatem kary przewidziane w kodeksie powinny być podniesione wobec nich o 25-50%.
Kasy fiskalne są niezbędne w sklepach i w taksówkach. Państwo musi wiedzieć o zakupie nawet tylko paru śrubek i ziemniaków oraz mieć dokładną statystykę przejazdów prywatnym transportem osobowo-bagażowym. Jednak nadal nie potrzebuje wglądu w największe kryminogennie funkcjonujące korporacje zawodowe prawników i lekarzy! Obie dziedziny (bodaj teraz najważniejsze dla społeczeństwa polskiego) są na skraju upadłości finansowej i niemal całkowicie są zdemoralizowane! Latami czekamy na sprawne (i zgodne z europejskimi standardami) zakończenie procesu i na przeprowadzenie leczenia, choć przekazujemy niemałe daniny w formie podatków. Jakość usług w tych dwóch dziedzinach nie idzie w parze z wysokością haraczu. Wielu rodaków płaci w dwójnasób za te usługi, uruchamiając dodatkowe a kosztowne i nie zawsze legalne procedury!
W internecie zamieszczono wiele opisów kryminalnych przewin, w które zamieszani są sędziowie i prokuratorzy (także politycy i lekarze!). Już samo czytanie takich lektur może spowodować rozstrój nerwowy (u wrażliwszego czytelnika) lub przynajmniej oburzenie (u czytelnika znającego niektóre z haniebnych przestępstw popełnianych przez prawników. Konstytucyjnie należy pozbawić te grupy immunitetu! To poważne nadużycie zaufania społecznego i sprzeniewierzenie się ideom uczciwości! Zamiast immunitetu należy ich karać w dwójnasób - za przestępstwo oraz za kompromitację naszej Temidy, także z powodu podważenia zaufania społeczeństwa do tej nobliwej (z definicji i z obyczajów) grupy zawodowej i do idei sprawiedliwości w Polsce. W prawniczym gronie latami tuszowane są sprawy, zaś sprawiedliwe osądzenie przestępców w togach należy do wyjątków! Po kilkudziesięciu latach wypaczeń w polskim wymiarze sprawiedliwości, wielu młodych Polaków, którzy planują studia prawnicze, jest już zarażonych chorobą, która zwykle toczy półświatek - oni z góry planują współpracę z przestępcami, oni często już na studiach przechodzą na mroczną stronę!
Jako obywatel RP jestem zdumiony, że w niemal dwudziestoletniej naszej demokracji, opisane sprawy są tak skandalicznie niedopracowane! Który rząd i która partia we?mie się wreszcie za rzeczywistą i niepozorowaną walkę z rakiem toczącym najważniejsze obszary naszego Państwa? |
|
1 październik 2008
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Hezbollah wkracza na scenę
lipiec 20, 2006
Alberto Cruz
|
Obozowisko bezrobotnych przed URM
sierpień 28, 2003
Mirosław Żeberek
|
Białoruś: Przeciwko ingerencji w kampanię wyborczą.
marzec 11, 2006
słowianofil
|
W. Pawlak będzie ministrem gospodarki
październik 30, 2007
|
Medialny lobbing Izb Lekarski w barterze od firm farmaceutycznych.
styczeń 14, 2006
Adam Sandauer
|
Czas na recesję w USA
sierpień 8, 2005
|
Nie mają wartości - których należałoby bronić...
grudzień 7, 2008
Artur Łoboda
|
Rzecz niemożliwa dla matołów - nacjonalistów
grudzień 1, 2008
Artur Łoboda
|
Encyklopedia GW: opozycja argentyńska = terroryzm
styczeń 20, 2005
(PAP)
|
Masoni
lipiec 23, 2008
Artur Łoboda
|
Małopolskie branie (kopert)
sierpień 30, 2004
PAP
|
Walka o politykę Stanów Zjednoczonych
grudzień 12, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
|
Wielka Brytania - Wielka Bezmózgownia
październik 7, 2003
Fëamortur'a
|
Krótka przypowieść o Sacrum
listopad 15, 2007
rodman
|
Na arbeit do Reichu
sierpień 28, 2003
Andrzej Kumor
|
KOŚCI SPOPIELI CZAS
odezwa
do siewców i siepaczy
kwiecień 4, 2006
Wiesław Sokołowski
|
USA, Iran – a sprawa polska
maj 8, 2006
Janusz Korwin-Mikke
|
Czarna dziura
czerwiec 11, 2003
|
Aleksij II proponuje papieżowi podjęcie "braterskich kontaktów"
grudzień 23, 2002
PAP / AFP
|
Germar Rudolf-listy z wiezienia
listopad 20, 2007
marduk
|
więcej -> |
|