ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Szczepionka na covid ma służyć genetycznej mutacji ludzkości 
Dr. Andrew Kaufman Responds To Reuters Fact Check on COVID-19 Vaccine Genetically Modifying Humans
 
In the first interview the two discussed the coronavirus, they covered testing and they covered the vaccine. The video was quickly approaching 100k views but YouTube removed the video after only a couple days. This video will likely be taken down as well, because it does not conform to the establishment's narrative.

Not only did YouTube remove the previous video, Reuters, which is a massive international news publication that news sites from all over the world obtain their talking points from, published a fact checking report attempting to debunk Dr. Kaufman's claims that the new COVID-19 DNA vaccine would genetically modify humans. In this must see report, Dr Kaufman responds to the Reuters ‘fact checking’ report.
 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
więcej ->

 
 

Koniec amerykańskiego snu


Jest jasny zimowy poranek i pijąc swoją pierwszą tego dnia kawę przeglądam aktualne wydanie "Los Angeles Times" w poszukiwaniu słowa, które zdominowało dzisiejsze relacje i komentarze wszystkich dziennikarzy zajmujących się problematyką Bliskiego Wschodu: Irak. Dzisiaj po dokonaniu inwazji na Irak i po ujawnieniu kulisów działalności "reporterskiej" Judith Miller, podstawowym trendem w prasie amerykańskiej powinno być dążenie do bezwględnego rozprawienia się ze wszystkimi bezczelnymi kłamstwami tej wojny. Zatem artykuł zatytułowany "Stany Zjednoczone pozostają krok w tyle za mózgiem irackiego ruchu oporu" powinien stanowić interesującą i wartościową lekturę. Czy aby na pewno?

Artykuł ten napisany został w Waszyngtonie - mieście dosyć oryginalnym jak na relację z Iraku - i zaczyna się następująco: "Pomimo niedawnych aresztowań, które dosięgły niedoszłego zamachowca - samobójcę w Jordanii i wysokich rangą terrorystów, mózg irackiego ruchu oporu Abu Musab al-Zarqawi, pozostaje wciąż nieuchwytny. Zdaniem amerykańskiej administracji wynika to z tego, że sieć wywiadowcza Al-Kaidy działa dużo lepszej wywiad armii amerykańskiej". Pomińmy na razie fakt, że wielu Irakijczyków wyraża poważne wątpliwości - które osobiście podzielam - czy al-Zarqawi istnieje i odgrywa wiodącą rolę w Iraku, czyli czy uzasadnionym jest określanie go "mózgiem irackiego ruchu oporu". Moją uwagę zwróciły słowa "zdaniem amerykańskiej administracji". Czytając ten artykuł dalej doszedłem do wniosku, że jest to doprawdy zdumiewające. Byłem święcie przekonany, że dziennikarze prasy amerykańskiej nie darzą już dzisiaj najmniejszym zaufaniem urzędników amerykańskiej administracji, po rojeniach dotyczących irackiej broni masowego rażenia i równie niedorzecznych informacjach na temat powiązań Saddama ze zbrodnią przeciwko ludzkości dokonaną 11 września 2001 roku. Oczywiście byłem w wielkim błędzie.

Oto ?ródła wymienione w artykule autorstwa Josha Meyera i Marka Mazzetti: "przedstawiciele administracji oznajmili", "stwierdził jeden z urzędników amerykańskiego ministerstwa sprawiedliwości specjalizujący się w zwalczaniu terroryzmu", "podkreślili przedstawiciele administracji", "władze amerykańskie są przekonane", "stwierdził jeden z wysokich urzędników administracji USA", "przedstawiciele administracji oznajmili", "urzędnicy rządu Jordanii poinformowali" - o, to przynajmniej jest jakieś niewielkie urozmaicenie - "kilku urzędników administracji USA stwierdziło", "przedstawiciele Stanów Zjednoczonych powiedzieli", "jeden z urzędników administracji od spraw zwalczania terroryzmu poinformował".

Jestem głęboko przekonany, że ten artykuł jest swoistym klejnotem. Dowodzi on bowiem powtarzanej z uporem maniaka przeze mnie tezy, że "Los Angeles Times" - wraz z dużymi dziennikami ukazującymi się na Wschodnim Wybrzeżu - powinien nosić tytuł "Opinia przedstawicieli amerykańskiej administracji". Moje zniesmaczenie powyższym przykładem jak i wieloma innymi mu podobnymi nie jest spowodowane jedynie przez charakterystyczne dla amerykańskich dziennikarzy ślepe poleganie na opinii amerykańskiego rządu. Przyjrzyjmy się innemu przykładowi obrazującemu zjawisko, które określam mianem zinstytucjonalizowanego amerykańskiego rasizmu. Przykład ten, również związany z wojną w Iraku, zawdzięczam jednemu z moich czytelników Andrew Gormanowi. Jest to prawdziwa perełka - styczniowy raport Associated Press z procesu żołnierza armii amerykańskiej Lewisa Welshofera, oskarżonego o zamordowanie irackiego wię?nia w czasie przesłuchania.

Welshofer, jak ustalono podczas śledztwa i procesu, wepchnął irackiego generała Abeda Hameda Mowhousha głową do przodu do śpiwora i usiadł na jego klatce piersiowej, co doprowadziło - nikogo to nie powinno zdziwić - do śmierci generała. Sąd wojskowy - tutaj drogi czytelniku wstrzymaj oddech - udzielił Welshoferowi reprymendy, obniżył jego wynagrodzenie o 6 tysięcy dolarów oraz skazał na 60 dni więzienia. Moją uwagę zwrócił jeden jakże przesympatyczny szczegół. Barbara, żona Welshofera, zeznała, że "obawia się o zapewnienie bytu sobie i trójce swoich dzieci, w przypadku, gdyby mąż został skazany na długoletnie więzienie. 'Kocham go dużo bardziej po tych wszystkich przeżyciach', powiedziała, a łzy napłynęły jej do oczu. 'Zawsze mi mówił, że trzeba postępować zgodnie z zasadami, choćby oznaczało to podejmowanie ciężkich decyzji i trudnych działań'".

Tak, mogę się spodziewać, że torturowanie ludzi musi być dla oprawcy zajęciem wymagającym. W artykule napisano również: "Wcześniej, na początku procesu ... Welshofer prawie się rozpłakał. 'Szczerze przepraszam za to, że moje czyny mogą zaszkodzić żołnierzom pełniącym służbę w Iraku', powiedział".

Zauważcie, że skrucha mordercy w amerykańskim mundurze nie jest skierowana ku bezbronnej i martwej ofierze, ale ku innym żołnierzom. I to pomimo tego, że w toku śledztwa stwierdzono, że poczynaniom Welshofera przyglądali się żołnierze armii amerykańskiej, którzy nie uczynili najmniejszego kroku, by go powstrzymać przed - jak się okazało śmiertelnym - wpakowaniem irackiego generała do worka. We wcześniejszym raporcie Associated Press dotyczącym tej sprawy można było przeczytać, że "przedstawiciele strony amerykańskiej" - proszę, znowu to samo - "byli przekonani, że Mowhoush był w posiadaniu wartościowych informacji, które mogłyby doprowadzić do złamania kręgosłupa irackiemu ruchowi oporu". Coś podobnego! Zatem generał wiedział wszystko o 40 tysiącach partyzantów. W takiej sytuacji jest doprawdy doskonałym pomysł wepchnięcia go do śpiwora i siadania na jego klatce piersiowej.

Największym jednak skandalem jest to, że w raportach Associated Press nie padło ani jedno słowo, że nie było w nich żadnej wzmianki o rodzinie generała. Czy nie był żonaty? Wyobrażam sobie, że jej oczy musiały wypełnić się łzami, gdy dotarła do niej wiadomość, że jej mąż został załatwiony na amen w amerykańskiej niewoli. Czy generał nie miał dzieci? Rodziców? Kogokolwiek bliskiego, kto "powstrzymywałby łzy" usłyszawszy o tym brutalnym morderstwie? Według raportu Associated Press - nie. Generał Mowhoush przedstawiany jest w nim jako obiekt, pozbawiona człowieczeństwa kreatura, którą wepchnięto do śpiwora, gdyż stanęła Amerykanom na drodze do "złamania kręgosłupa" irackiemu ruchowi oporu.

Agencji Associated Press należy się również pochwała. W równie słoneczny choć letni dzień, który zastał mnie kilka dni temu w Australii, otworzyłem Sydney Morning Herald. Informowano w nim, że Associated Press zmusiła rząd amerykański do udostępnienia 5 tysięcy stron sprawozdań z przesłuchań wię?niów przetrzymywanych w Guantanamo. Można tam znale?ć relację z procesu wypuszczonego niedawno na wolność Brytyjczyka Feroza Abbasi. W czasie procesu Abbasi prosi prowadzącego sprawę sędziego - pułkownika amerykańskich sił powietrznych - o przekazanie mu dowodów popełnienia przestępstwa, twierdząc, że do tego zobowiązuje prawo międzynarodowe.

Oto odpowied? tego amerykańskiego oficera: "Panie Abbasi, pańskie postępowanie jest niedopuszczalne i jest to z mojej strony ostateczne ostrzeżenie. Nie obchodzi mnie prawo międzynarodowe. Nie chcę więcej słyszeć tych dwóch słów".

Słowa te jednak - choć symbolizują ostateczny koniec amerykańskiego snu - giną w treści artykułu. Pułkownik ten, obraza dla munduru, nie pojawia się w tytule artykułu ("Dokumenty opowiadają historię wię?niów Guantanamo"), który koncentruje się na tym, że dokumenty te identyfikują "farmerów, sklepikarzy i pasterzy" przetrzymywanych w tym amerykańskim więzieniu.

A dzisiaj w Wellington, w Nowej Zelandii, oglądam nadawaną przez CNN bezpośrednią relację z procesu Saddama Husseina, który właśnie atakuje sąd i podważa jego legalność. I nagle, nie wiadomo dlaczego, ten agresywny Saddam znika z ekranu mojego telewizora. Przesłuchanie toczy się dalej - w tajemnicy - przekształcając ten proces w jeszcze większą farsę. To jest bezczelne. Jake jest wyjaśnienie? CNN informuje, że sędzia "nakazał wstrzymać relację".

Jak dobrze by było - mówię sobie w duchu, gdyby CNN - wraz z zastępami amerykańskich dziennikarzy prasowych - zrobiło dokładnie to samo.
27 maj 2006

Robert Fisk 

  

Archiwum

Czy Nadal Pogoda Dla Żydów?
marzec 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Anons matrymonialny
styczeń 13, 2006
zn
Afganistan polem walki USA przeciwko Iranowi?
kwiecień 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Kolejny dzień
marzec 20, 2007
Światu grozi zagłada
listopad 3, 2004
Artur Łoboda
Zbiorcze sprostowanie jednej serii fałszywek PAP
czerwiec 18, 2008
tłumacz
Siekielski i Morozowski z TVN nagrali próbę przekupstwa Renaty Beger przez posła PiSu
wrzesień 27, 2006
Dorota
ZAWIADOMIENIE O PROCESIE
wrzesień 13, 2004
"Bin Laden nie żyje!" - ogłosiły media. Problem w tym, że nie żyje od 2001 roku, a więc żadna to nowina.
wrzesień 23, 2006
Dorota Szczepańska
Świeczka diablu będzie palic sie dłużej
kwiecień 17, 2003
przesłała Elżbieta
Lewica, prawica, bęc
wrzesień 7, 2006
Artur Łoboda
Z Kopenhagi negocjatorzy wracają nie z tarczą, ale na tarczy – twierdzi Andrzej Lepper.
grudzień 14, 2002
PAP
477 mld zł
grudzień 20, 2006
PAP
Manipulacja Polakami
luty 9, 2008
Dariusz Kosiur
Wywiad z H.W. Rosenthalem z 1976 r. opublikowany przez C.H. Weismana w 1992r.
kwiecień 29, 2006
Tlum: ( Leszkowski ,2006)
Pośpiech w sprzedaży STOENu
grudzień 16, 2002
zaprasza.net
Polska Pamięć Narodowa
styczeń 2, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Kwaśniewski, Miller i Kurczuk przed Trybunał Stanu
luty 29, 2004
PAP
Infantylizmy językowe a tekst Konstytucji 1997
listopad 21, 2004
Mirosław Naleziński
Wyrok zależny od pełnionej funkcji
maj 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media