ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
więcej ->

 
 

Idą Święta

Siła nacisku


Ile mamy tu w Kanadzie polskich organizacji charytatywnych?
Ile mamy polskich fundacji?
Ile organizacji finansowych i zapomogowych?
Ile stowarzyszeń i grup lobbyingowych?
Ilu polityków na szczeblu municypalnym, prowincyjnym i federalnym?

W Mississaudze, gdzie język polski jest na trzecim miejscu pod względem upowszechnienia, nie ma ani jednego radnego polskiego pochodzenia. O szczeblu prowincyjnym czy federalnym lepiej nie wspominać.
Słabość organizacyjna polskiego środowiska, wewnętrzne skłócenie, podziały, pieniactwo, rozkradanie wspólnego majątku - wszystko to składa się na porażająco smutny obraz polonijnej rzeczywistości.
Ludzie uczciwi, nieprzekupni uciekają od tego "bagienka", ostrzegani, że "to wciąga".
Nasza "stajnia Augiasza" czeka wciąż na Herkulesa, czeka na ludzi, którzy uczciwością nie będą wycierać portmonetki.

Po co się tym zajmować? Po co w ogóle zaprzątać sobie głowę sprawami "polonijnymi"?

Jeśli ktoś ma wątpliwości, czy organizacyjna siła środowiska narodowego (czy etnicznego) jest potrzebna i przekłada się na indywidualny sukces czy karierę, proszę popatrzeć na przykład na środowisko żydowskie. Proszę wziąć pierwszy lepszy informator i policzyć, ile jest żydowskich fundacji, jak zgrabnie działają one na pograniczu własnej grupy i społeczeństwa kanadyjskiego, jak zręcznych metod używają do finansowania działalności.

Siła danego środowiska etnicznego to możliwość nacisku na politykę kanadyjskiego państwa, możliwość wpływu na jego politykę zagraniczną (proszę łaskawie zerknąć na Stany Zjednoczone), na promowanie grupowego interesu.

Ten interes to nie żadna abstrakcja, tylko - w naszym przypadku - dobrobyt konkretnych Polaków, ich rodzin i dzieci.
Aby skutecznie działać, trzeba sobie uświadomić, gdzie się znajdujemy w tej chwili, z jakich pozycji startujemy.
Nikt nie ma chyba wątpliwości, że kwicząc leżymy na obu łopatkach.

Polacy nie działają w partiach politycznych, nie angażują się w pracę kanadyjskich organizacji społecznych i nie tworzą własnych.
Nasze wewnętrzne sprawy sprowadzają się w zasadzie do kłótni o pieniądze, spadki i prowadzenie spraw sądowych. Po prostu zgroza.

Żrąc się "wylewamy dziecko z kąpielą", bo nie jesteśmy w stanie wystąpić na zewnątrz jednym frontem.

Oczywiście, można podać długą litanię "obiektywnych czynników", przez które tak właśnie jest.
Główny to brak tradycji społecznikowskiej, przerwanej przez komunistów.
Lata dwudziestolecia międzywojennego pokazały, że jako naród jesteśmy w stanie się zorganizować, że "żywioł polski" w niczym nie ustępuje innym.
Kilka dekad komunizmu, skutecznie i systematycznie zabiło wszelką oddolną organizację narodu. Była to działalność celowa, prowadzona z całą bezwzględnością przez komunistycznego okupanta.

Większość z nas wychowała się w społeczeństwie nakazowo-feudalnym, w którym instrukcje płyną z góry, a nasza reakcja sprowadza się okazyjnie do wyrażania niezadowolenia, bąd? zadowolenia. Jak to się ładnie mówi, społeczeństwo polskie utraciło wówczas "podmiotowość". Ludzie przestali sobie zdawać sprawę, że sami są "czynnikiem sprawczym", że to oni własnymi rękami i głową tworzą, budują i organizują.
Apatia, przerywana spazmami pracowniczych protestów, była polską cechą narodową.
Przerywali ją chwilami nieliczni prywaciarze, zmuszeni do funkcjonowania w chorej strukturze.
Życie społeczne sprowadzało się do udziału w oficjalnie organizowanych i kontrolowanych spędach typu "wybory", pochody itp.

Nawet wiele lat po odzyskaniu niepodległości, ludzie w Polsce nadal mówili o "Onych", tych w władzy, tych "na górze".

Z mentalności pańszczy?nianej trudno jest się wyzwolić, zwłaszcza, gdy przez lata było się politycznym mięsem armatnim.

Tradycja działalności publicznej, obywatelskiej, działalności narodowej dopiero się rodzi. Dopiero powoli kiełkuje u nas myśl, że do aktywnej roli mamy przygotowywać nowe pokolenie.
Nasze ambicje muszą być wielkie.
Naszym marzeniem nie powinno być to, abyśmy mieli dobrą pracę w fabryce, samochód i dom za miastem, lecz abyśmy sami mieli fabryki, abyśmy kierowali kanadyjskimi instytucjami finansowymi, kształtowali politykę.
Nie ograniczajmy myślenia staropolskim "a, po co to robić, przecież i tak się nie uda", zaszczepmy u naszych dzieci przekonanie, że mogą i powinny iść na sam szczyt, że nie ma dla nich granic.

I wreszcie zacznijmy sami działać.
Wiele osób nie wyobraża sobie, że "coś można robić z niczego", że największym kapitałem nie są pieniądze, lecz ludzie - ich inicjatywa, przedsiębiorczość i ciężka praca. Entuzjazm i wiara, góry przenoszą. Dosłownie! Wystarczy tylko trochę zaryzykować, wystarczy przestać się bać.
Ilu z nas ma marzenia, chciałoby coś zrobić, założyć własną firmę czy podjąć jakiś śmiały krok, ale boi się przyszłości. Boi się, że nie będzie miało z czego zapłacić rachunków, że straci wygodę, do której się przyzwyczaiło.
Tymczasem nic w tym życiu nie jest trwałe i zamiast czekać w strachu co nam przyszłość przyniesie, lepiej ją samemu kształtować i tworzyć. To przekonanie musi w nas tkwić, to przekonanie powinniśmy zaszczepiać rodakom.
Kilka dni temu miałem przyjemność rozmawiać z właścicielem restauracji "Arkady" w Mississaudze, 32-letnim Adamem Kusznirewiczem, opowiadał o początkach biznesu, o tym, jak marzenie przekształcił w rzeczywistość - prosperujący znakomicie polski lokal, mówił: "Zawsze myślałem, że chciałbym mieć coś swojego. Ale wtedy od razu pojawiały się przeciwności - brak pieniędzy, brak dobrego miejsca, a to ciągle jakieś powstrzymywania. Gdy ja zarażałem różnych ludzi pomysłami, to ci się mnie pytali: ? to ty myślisz, że to tak łatwo ? Tyle jest Polaków naokoło w Mississaudze i nikt takiego nie otwiera!=".

Pomagajmy sobie wzajemnie - również w tej niematerialnej sferze - zachęcajmy jedni drugich, promujmy się, czasem wręcz pocieszajmy. Na tym polega narodowa solidarność, bez tego nie zbudujemy siły naszego środowiska, bez tego nie będziemy się potrafili zorganizować.
A to zorganizowanie jest konieczne!
Idą Święta Bożego Narodzenia - ten szczególny czas ludzkiego ciepła, przebaczania i otwarcia na bli?nich. Wielu z nas, Polaków, będzie je obchodzić bardzo skromnie, być może w chorobie czy przeżywając osobistą tragedię, bez pieniędzy, z dala od bliskich.
NIE ZAPOMINAJMY O NICH! Otwórzmy dla nich domy i serca. Tu na emigracji, wszyscy jesteśmy jedną wielką polską rodziną.
Wesołych Świąt!
21 grudzień 2003

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

Polskie bagno
wrzesień 3, 2003
IAR
Wielka Brytania - Wielka Bezmózgownia
październik 7, 2003
Fëamortur'a
Mniejszość niemiecka głosuje w wyborach do Bundestagu
wrzesień 21, 2002
PAP
Sensacje dla prostego ludu
lipiec 13, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
DLACZEGO JAN PAWEL II NIE MOZE ZOSTAC SWIETYM?...
listopad 20, 2008
Milosz Miloszewski
Pytanie retoryczne
sierpień 9, 2006
Jan Kaniewski z Warszawy
MF będzie sprzedawało obligacje danej serii do wartości 20 mld zł
listopad 28, 2002
PAP
Zaginiona nie(!)poszukiwana ?
kwiecień 17, 2006
zn
Protest przeciwko Europejskiemu Forum Ekonomicznemu
kwiecień 24, 2004
http://www.la.most.org.pl/protest/
WITAM w OSTENISRAEL!
listopad 25, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
Masoneria (3)
Wielki Światowy Spisek

listopad 26, 2003
Dziennikarzom brakuje szacunku dla prawdy
październik 27, 2008
Artur Łoboda
Strategia restrukturyzacji energetyki polskiej
maj 8, 2006
Granica prostactwa
marzec 8, 2006
Artur Łoboda
Domagają się wyniesienia Stalina na ołtarze
listopad 27, 2008
PAP
Spadkobiercy "Solidarności"
styczeń 16, 2005
ks. Czesław S. Bartnik
Przesłanie do Narodów Europy Zachodniej
październik 9, 2005
Artur Łoboda
Pomnik dla Reagana
lipiec 10, 2007
zmk
WCHODZIC PIERUNEM
styczeń 9, 2003
Kazimierz Z. Poznański
Samobójczy atak na Liban
sierpień 9, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media