ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
więcej ->

 
 

Dymać Policję!

Obleśne wulgaria wzywają nie tylko do czynnej napaści na stróżów prawa, ale wręcz do naruszenia szczególnych organów organu naszej władzy. Ponieważ Policja to rzeczownik zbiorowy, przeto nie wiadomo, czy autorzy napisów mieli na myśli (jeśli w ogóle myśleli) funkcjonariuszy, czy również funkcjonariuszki. Jeśli w mundurach, to kara za postulowany czyn powinna być sroga i przykładowa... I co uczyniono? Nic! Nic na to Organa Władzy i trudno stwierdzić, jak się czują poszczególne organy stróżów i stróżek władzy... Obrońcy sprawców zrobią zadymę, że chodzi nie o ludzi, ale o instytucję, a szczególnie w Polsce takie publiczne ciała nigdy nie cieszyły się szczególną atencją obywateli. A jak "narobią dymu", to udowodnią, że instytucji (nawet tak ważnej) nijak nie da się wydymać. Co najwyżej (zwłaszcza zimową porą) można ja odymać lub odymić majstrując przy piecu albo kominie. Co innego konkretna osoba i to ważna - kiedy niejaki Hubert H. zbluzgał najważniejszą personę w RP, to stróże ładu i porządku publicznego zaraz go osaczyli i dostarczyli mediom jeden z najweselszych tematów roku.

Nieopodal Komendy Miejskiej Policji w Gdyni, prawie dwa lata temu ocieplono i otynkowano budynek. Niestety, dolnego pasa elewacji nie pomalowano specjalną farbą odporną na niepożądane teksty i malowidła. Po paru dniach, tuż obok "reklamy" kilku drużyn piłkarskich, dosmarowano wielkimi literami wulgarne napisy. Żaden mieszkaniec ani właściciel budynku nie chwycił za malarskie przybory. Codziennie przechodzą tamtędy funkcjonariusze Policji, przejeżdżają patrole. To już ponad 600 dni mija, jak widuję napisy zamieszczone na fotce. Policjanci nie mają jednak czasu na walkę z wandalami gryzmolącymi na murach tuż pod bokiem i okiem komendy... Potwierdza się stara życiowa prawda - najciemniej pod latarnią. Każdego dnia przechodzą tamtędy setki dzieci, także z rodzicami. Ale i rodzicom, o dziwo, owe wulgaria jakoś nie przeszkadzają.

Niedawno w pobliżu owej komendy miejskiej stanął nowoczesny budynek komendy dzielnicowej. Zrobiło się jeszcze gęściej od stróżów prawa, ale napis godzący w ich autorytet nadal widnieje. Co tam "godzący", on nawołuje do aktywnego naruszenia steku (ale nie befsztyku; dokładniej - nibysteku) naszej władzy (ale przecież nie nibywładzy)! Przestaje mnie już dziwić, dlaczego ten autorytet jest taki wątły. Kilkadziesiąt metrów od (zatem już dwóch) najważniejszych budynków aparatu ucisku (jak byśmy dawniej powiedzieli, ale raczej nie publicznie) w polskim mieście światowego formatu, które jest odwiedzane przez setki tysięcy turystów, wulgarne napisy widnieją setki dni. I nikomu to nie przeszkadza. No może mnie i zapewne jeszcze paru osobom...

Nie wyobrażam sobie, aby podczas okupacji, u boku Niemców widniał dłużej niż kilka godzin napis *Wolna Polska* albo dzisiaj na kościelnych murach *Jezus był komunistą*, zresztą nieopodal jest kościół znany wśród marynarzy (Duszpasterstwo Ludzi Morza Centrum "Stella Maris"). Podczas wojny i za komuny były rynkowe kłopoty z farbą, ale zamalowywania były priorytetowe. Teraz mamy nadprodukcję farb (jak chyba wszystkiego, co rynkowe), ale nie ma ochotnika, który by w końcu ulitował się i bluznął na mur resztką dowolnej farby (nawet kolorystycznie niekompatybilnej). Górą nadal bluzgacz i blu?nierca, który bluznął mięsem po elewacji.

Księża tam chodzą niemal codziennie, no i podczas kolęd. I też nic? A gdyby tak ksiądz rzekł był słówko gospodarzowi domu? Policja jest od ważniejszych spraw, a gospodarz nie dostrzega sprawy państwowej wagi? A gdyby temu panu Policja zasugerowała mandat, skoro już sama nie wkracza ze służbowym pędzlem? W końcu, jeśli przy posesji ktoś (swój albo chuligan) wywali koks albo śmieci, to Policja może wlepić mandat za nieestetyczne otoczenie posesji (po kilku dniach składowania, a tu - kilkaset dni!). A tak przy okazji - czy traktować poważnie Policję, skoro wulgarny napis wzywający do ostrego zmolestowania Policji nie tyle już straszy, co zaczyna być wręcz komiczny? Czy te bez mała dwuletnie obsceniczne teksty nie kompromitują naszej Policji? Czy żaden z oficerów nie widuje wspomnianej ściany? Ja widzę, a oni nie? Czy coś takiego jak pojęcie wstydu lub zażenowania jest Policji już obce? A subtelne panie stróżki władzy?

Lada dzień nieopodal zostanie oddany do użytku elegancki budynek (Kamienica Gdyńska, 9-kondygnacyjny apartamentowiec u zbiegu ulic Żeromskiego i Św. Wojciecha), którego urodę nieco obniżają okoliczne mniej zadbane domy, ale opisane napisy będą niemałą skazą na wizerunku otoczenia. I co?

Kilkanaście miesięcy temu na innych łamach zwracałem uwagę na opisany problem. Czy coś się zmieniło? Owszem - ktoś fioletem powierzchownie zagryzmolił górny wyraz POLICJE, jednak pozostawił dolne identyczne słowo (zatem to nie był sympatyk funkcjonariuszy). Przy okazji - owo sztandarowe słowo to błędny biernik liczby pojedynczej? Teoretycznie może to być liczba mnoga, ale to mało prawdopodobne... Także czteroliterowy skrót H.W.D.P. ma zbędne kropki i błędną pierwszą literę, ale to uwaga raczej dla językowych koneserów. Jak długo by się uchował napis FUCK THE POLICE niedaleko Scotland Yardu...

zdjątko - http://mirnal.salon24.pl/index.html
6 styczeń 2008

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

POlitykierzy
styczeń 13, 2008
Marek Olżyński
„PEAK OIL” - w Disneyland zabawa skończona
lipiec 9, 2007
Teoria spisku
grudzień 4, 2007
Marek Olżyński
Prokuratorzy na usługach bezpieki
listopad 14, 2005
Klaudiusz Wesołek
Ostra gra o kontrolę Azji Centralnej
grudzień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Nieznane w Polsce sondaże dotyczące Iraku...
czerwiec 17, 2004
statystyk
Pomroczność pomarańczowa
styczeń 16, 2005
Polska Pamięć Narodowa
styczeń 2, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Brukselska hołota nagle coś dojrzała
maj 22, 2008
PAP
mafijne zwyczaje
lipiec 12, 2003
® © Mirosław Krupiński
Wojenne Straty Ludności Iraku
marzec 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Jeśli Bóg o nas zapomniał
maj 27, 2005
Wojciech Kozłowski
Plama na imażu i na stole – hipokryzja w mediach
luty 20, 2009
Mirosław Naleziński, Gdynia
Niedziela rano, przy pierwszej kawie
luty 18, 2008
Marek Olżyński
Ożywienie gospodarcze na świecie ...........
lipiec 12, 2002
PAP
Gdyby nie Balcerowicz to bylibyśmy drugą ....
listopad 11, 2004
www.dziennik.krakow.pl
Eurokomsomoł
kwiecień 26, 2003
Artur Łoboda
Obywatelskie nieposłuszeństwo (językowe)
marzec 9, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Szlifowanie kamienia wedle starego wzoru
wrzesień 3, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Broń nuklearna do zmian rezymów
kwiecień 25, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media