|
Ciągle to tylko "mniejsze zło"
|
|
Czytając tekst Israela Adama Shamira "Białoruskie wybory i Tajemnice Wikileaks" http://zaprasza.net/a.php?article_id=31330,
oraz relacje Marka Głogoczowskiego dotyczące Białorusi, które zawarł w wielu swoich tekstach, rodzi się pytanie: o co tu właściwie chodzi?
Shamir wyemigrował ze Związku Radzieckiego nie dlatego - że było mu tam dobrze.... szukał lepszego świata.
Marek również wiele lat błąkał się po świecie, by powrócić do Polski Ludowej - niczym syn marnotrawny.
Można więc stwierdzić, że oboje stracili złudzenia wobec Świata Zachodu.
Ale czy to oznacza, że tak zwany komunizm stał się z tego powodu lepszy?
Agresja imperializmu ekonomicznego - po 1989 roku - doprowadziła do nędzy wielu narodów, do śmierci wielu milionów ludzi.
Ale czy z tego powodu komunizm stał się mniej krwiożerczy?
Przykład Korei Północnej jest najlepszym wzorcem na to - czym naprawdę był komunizm.
A był to tylko system sprawowania władzy, który gwarantował minimalne bezpieczeństwo socjalne.
Trzeba zdać sobie sprawę, że pod pojęciem komunizmu uzewnętrzniły się bardzo różne systemy społeczne.
Generalnie, były to neofeudalne dyktatury nowożytne.
Władczy krajów komunistycznych rządzili - niczym feudałowie, za pośrednictwem swoich suwerenów.
Przed ostatnimi wyborami na Białorusi, Łukaszenka beztrosko powiedział, że w jego kraju po prostu nie wykształciła się opozycja.
A nie wykształciła się dlatego, że dopilnowały tego służby specjalne Białorusi.
Samobójstwa opozycjonistów i dziennikarzy niezależnych, dziwnie jakoś przypominają śmierć Stanisława Pyjasa.
Nie popieram obecnej opozycji białoruskiej. Nie znam tych ludzi. Nie wiem jakiej sprawie służą. A doświadczenia z Ukrainy aż nadto dobrze pokazują - jak agenturalna jest opozycja na wschodzie.
Daleki jestem od wychwalania Łukaszenki.
Zafundował Białorusinom stabilizację na niskim poziomie. Stabilizację bardzo kruchą ekonomicznie - co pokaże przyszłość.
Zachowanie majątku narodowego Białorusi to największy jego atut.
Ale mógł przecież - korzystając ze swojej pozycji politycznej, dać impuls do rozwoju gospodarczego swojego kraju.
Rządzi tak - jak pozwala mu poziomu umysłu.
Przyszłość go oceni bardziej obiektywnie.
Na razie zafundował Białorusinom tylko "mniejsze zło"
|
|
20 styczeń 2011
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Indie i Globalizacja
luty 8, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Polska
sierpień 21, 2003
przesłała Elżbieta
|
Gesty - niby nic wielkiego, a jednak...
maj 15, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Jechałem koszernym sabłejem
marzec 1, 2005
Artur Łoboda
|
WYPRZEDAŻ MAJˇTKU KOMUNALNEGO POLAKÓW
Samorządowcom ku rozwadze!
lipiec 28, 2007
Dariusz Kosiur
|
Klient - nasz Pan…
listopad 28, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Cała Polska kocha górników
grudzień 4, 2006
Remigiusz Okraska
|
Pasek na oczach jest syndromem upadku
sierpień 6, 2002
Jacek Zalewski - Puls Biznesu
|
Prośba do Pana Boga (tytuł redakcji)
grudzień 17, 2006
Antoni39 lat
|
Prosze o zgloszenie tego do Trybunalu Konstytucyjnego za dyskryminacje obywateli polskich w stosunku do nierezydentów
styczeń 3, 2008
ewa
|
Czy Zachód ukrywa przed nami swoje prawdziwe intencje?
czerwiec 2, 2003
|
Apel przed referendum
maj 27, 2003
przesłała Elżbieta
|
Narody Europy
listopad 25, 2003
The Spice of Life
|
Asesor powinien pomagać sędziemu, a nie wydawać wyroki - niekonstytucyjność asesury - czas na nowy model sprawiedliwego sądo
listopad 6, 2006
Zdzisław Raczkowski
|
Jawności ułaskawień!
styczeń 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Zbójeckie "prawo".
Urzędnicy, czy rzezimieszki?
sierpień 16, 2004
PAP
|
Edukowanie starego idioty
styczeń 24, 2006
Klaudiusz Wesołek
|
5 września 2007
wrzesień 5, 2007
Artur Łoboda
|
Jak mówić dużo nie mówiąc nic
luty 27, 2003
|
Przykład przyszedł z góry
sierpień 13, 2004
|
|
|