ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS 


Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
więcej ->

 
 

W Polsce spada bezrobocie




Dla jednych tu się wszystko dobrze zaczęło i skończyło, dla innych - którym nie udało się znale?ć zajęcia i nie mają pieniędzy na nocleg - to noclegownia pod gołym niebem, bo na noc dworzec jest zamykany.

Władze gminy Westminster, na terenie której leży dworzec, rozważają ufundowanie powrotnych biletów do kraju tym, którzy chcą wrócić, a nie mają za co. Polacy, śpiąc na dworcu, nie łamią prawa, więc nie ma podstaw do ich deportowania. Władze Westminster twierdzą jednak, że obawiają się o ich bezpieczeństwo.

W piątkowe popołudnie w okolicy dworca co krok słychać język polski. Poczekalnia jest wypełniona lud?mi różnych narodowości. O tej porze nie da się zauważyć tych, którzy nie mają gdzie spać, wtapiają się w tłum pasażerów. Trzeba przyjść ok. pół do dwunastej w nocy - wyjaśnia pracownik dworca. Nie, nie sprawiają żadnych kłopotów, to po prostu zdesperowani ludzie - dodaje.

Monice - studentce z Poznania - nie grozi w piątek nocleg na Victorii. Spędzi tu co prawda 8 godzin, ale w ciągu dnia. Przed południem przyjechała z Polski, a o godz. 23. ma autobus do Blackpool. Tam ma czekać na nią praca w hotelu, załatwiona w Polsce przez biuro pośrednictwa pracy. Przyjechała na 3 miesiące, zarobić trochę pieniędzy i odświeżyć swój angielski.

W autobusie zaopiekowało się nią dwóch chłopaków, koledzy z jednego osiedla z Grudziądza - "Garus" i "Skręt". Ich cel to z kolei Wyspa Man, chcą pracować na budowie. "Skręt" zdał w tym roku maturę i celowo nie zdawał na studia, bo od dawna planował wyjazd do Anglii. Chce zarobić na samochód i wakacje w Holandii.

24-letni "Garus" - Łukasz - ma poważniejsze plany - potrzebuje pieniędzy, żeby się usamodzielnić. W Polsce też harowałem ciężko na budowie i zarabiałem 700 zł, z czego 400 wydawałem na bilety na dojazdy do pracy. Tu chciałbym zarobić tyle w tydzień. Nie ma nic bardziej upokarzającego, niż ciężka praca za marne pieniądze. Tu może być ciężko, ale ja się nie boję ciężkiej pracy, mam dwie ręce i będę walczył. Mam trochę żalu do Polski, że tu musiałem przyjechać. Jak się nie uda, to będzie porażka, ale przecież nie będę kradł ani żebrał - wrócę do domu - opowiada.

O północy w poczekalni Victoria Coach Station czwórka Polaków zbiera właśnie plecaki, grzecznie wyproszona przez obsługę. Liczyliśmy na to, że dworzec będzie otwarty do rana - są rozczarowani, ale nie załamani. Spędzili już noc pod gołym niebem w Dublinie, a było 15 stopni mniej.

Kasia Kula, Tomek Czapiński i Michał Masłowski studiują w Łodzi medycynę, Aneta Kaflowska - finanse i bankowość. W Dublinie byli przez miesiąc. Pracowali w supermarkecie Lidl, dziewczyny przy kasie, chłopcy przy transporcie towarów. Rano mają autobus do Polski. Dla nich wyprawa do W. Brytanii skończyła się dobrze, choć nie wracają zachwyceni. Wyjazd ledwo im się zwróci. To była niezła szkoła życia. Nigdy w ciemno się już nie wybierzemy. I tak mieliśmy dużo szczęścia, koleżanka szuka pracy już od miesiąca, ma długi - mówią. Pracę znale?li z trudem - konkurencja duża, bo w Dublinie jest wielu Polaków. Na 230 miejsc w hotelu w Dublinie zajmowali 180.

Innych Polaków na Victorii nie widać, ale mężczyzna sprzątający dworzec kieruje na odległy o kilkaset metrów dworzec Green Line. Mnóstwo jest tych Polaków, zawsze strasznie mi ich żal, kiedy muszę ich wypraszać, ale dworzec jest zamknięty, co robić. Kiedyś jeden ubłagał, żebym go przenocował, zgodziłem się za 5 funtów, a dzień pó?niej zobaczyłem jego zdjęcie na liście gończym - był ścigany za morderstwo, wyznaczono nagrodę w wysokości 10 tys. funtów! Tyle pieniędzy przeszło mi koło nosa - śmieje się.

Na dworcu Green Line siedzi kilkadziesiąt osób, głównie Polacy, ale również Rumuni i Rosjanie. Nikt jeszcze nie śpi, ale śpiwory w pogotowiu, napoje stoją koło reklamówek. Grupie Polaków przewodzi Ola - blondynka o lekko zachrypniętym głosie, z papierosem.

Siedzi z trzema chłopakami. Dziennikarka z Polski? - nie udzielam żadnych wywiadów - obraża się prawie. Lepiej, żebyś wiedziała, że tu się nikt nie przyzna, że tu śpi, chyba że jakiś matoł, który stanie z walizką w jednej, a pudłem w drugiej ręce i się rozpłacze, że nie ma kasy i nie ma gdzie spać. Dziennikarze robili mu zdjęcia i dali 5 funtów, to było żenujące - mówi nieufnie.

Dwaj szczupli blondyni z Kielc twierdzą, że rano mają autobus do Polski. Praca była, ale się skończyła - tłumaczą oględnie. Jak długo pracowali? Trzy tygodnie, dość krótko. Mają jakieś rady dla tych, którzy tu ewentualnie przyjadą? Tak, nie pić - mówi w końcu jeden z krzywym uśmiechem. Okazuje się, że jeden z kolegów rozbił służbowy samochód, musiał sporo zapłacić i trzeba się było napić. W rezultacie cała trójka wylądowała na bruku. Mają dość i wracają do Polski.

Jakby w odpowiedzi na ten apel o trze?wość pojawiają się Piotrek i Michał. Cześć, macie może jakiś alkohol z Polski? - dopytują. K..., tu normalnie wóda jest droga, a o tej godzinie doliczają 100 proc. A to nie zagrycha? - Piotrek i Michał zerkają na nadgryzionego ananasa leżącego na ławce... Wcześniej byli tu przez 2 lata, wrócili miesiąc temu po rocznej przerwie. Robią w dekoratorce, czyli wykańczają mieszkania. Dostają 3 funty za godzinę. Tu się narobisz, ale przynajmniej po robocie włożysz eleganckie ubranie, które kupisz za tę dniówkę, a w Polsce z....sz miesiąc, żeby sobie kupić buty - wylicza Piotrek.

Ola ma 23 lata, studiuje fizykę medyczną, która kompletnie jej nie interesuje. Chce być lekarzem, jak rodzice, najlepiej kardiochirurgiem. Serce to jest to, co zajebiście mnie kręci - mówi. Do Londynu przyjechała miesiąc temu. Z półsłówek można zrozumieć, że powodzi jej się kiepsko. Czasem waletuje u koleżanek, które szmuglują ją, gdzie mogą, przechowują też jej rzeczy. Od dwóch dni ma pracę w ciastkarni, 3 funty za godzinę. To daje miesięcznie 170 funtów, trudno z tego opłacić mieszkanie i wyżyć, a chce przecież coś odłożyć.

Bezpłatne angielskie biuro pośrednictwa pracy oferuje Polakom wyjazd do Szkocji do zakładu przetwórstwa ryb. Tam płacą 4,50 funta za godzinę, a za nadgodziny jeszcze więcej. Coraz więcej ludzi z Victorii tam jedzie, ale Ola się boi: Wtopię w jakiejś dziurze, to mi nie będzie odpowiadać, a tam to już trudno znale?ć coś innego.

Około drugiej na dworzec schodzi się coraz więcej ludzi. Jest spokojnie, bójki się ponoć nie zdarzają. Co jakiś czas pojawia się Khani, werbujący dziewczyny na prostytutki. Tym, którzy je ostrzegają, grozi. Kiedy się żegnam, Ola też się podrywa: Ja też już lecę... A z tych darmowych biletów na powrót to niewielu skorzysta. Polacy są twardzi. To nie jest kraj dla słabych psychicznie, chociaż Victoria dla tych tutaj to raczej porażka, niż zwycięstwo.

8 sierpień 2004

Anna Gumułka 

  

Archiwum

Dla jego bolesnej męki
październik 21, 2008
wikipedia.pl
Komisja Kongresu USA: niech Polska zwróci mienie
lipiec 17, 2008
Artur Łoboda
"Motyw zysku na polu bitwy w kolebce cywilizacji"
listopad 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
tyrty
kwiecień 2, 2006
tryrty
"Nowa Lewica Polska" a obchody rocznicy powstania "Pierwszej Solidarności"
wrzesień 16, 2005
Gracjan Cimek
Iran ma Wpływy w Iraku Mimo Zagrożenia
luty 15, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Tragedia Iraku jest przez media ukrywana przed Amerykanami
listopad 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Polska racja stanu a Unia Europejska
kwiecień 27, 2003
przesłała Elżbieta
Brudna przeszłość byłego polskiego prezydenta Kwaśniewskiego
grudzień 6, 2006
M.J.Chodakiewicz
Tezy do działania w ramach Programu Społecznego Polska 2005
marzec 24, 2003
Jakub Mariawicz
Zmierzch Blaira początkiem końca globalizmu?
maj 13, 2007
G. Cimek
Zmarł profesor Tomasz Strzembosz
październik 16, 2004
PAP
Nowe referendum
listopad 25, 2003
Niedziela
"Sondaż" czy kpiny ze społeczeństwa?
styczeń 24, 2003
PAP
Krętacze. Bratkowski z NBP o wypowiedzi Leppera
luty 5, 2003
Piotr Mączynski
News lepszy od porannej kawy
listopad 30, 2007
Marek Olżyński
Karuzela stanowisk
wrzesień 6, 2003
"Fałszywy Alarm i Katastrofalny Odwet"
październik 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kosowo i Kurdystan
marzec 2, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Na krawędzi wojny ostatecznej
grudzień 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media