|
Nie ma Nadziei czy Nadzieji?
|
|
Poradnia Językowa PWN (7 pa?dziernika 2005) rozważa -
*Jak poprawnie odmieniać nazwisko Dobija? Nazwisko to oczywiście odmieniamy, nawet gdy występuje z imieniem, a powinniśmy zapisać: D. Wandy Dobii [wym. dobiji], CMs. Wandzie Dobii [wym. dobiji], B. Wandę Dobiję, N. Wandą Dobiją. Zapis jest zgodny z obowiązującymi zasadami pisowni, choć uważam, że w dopełniaczu, celowniku i miejscowniku rozumniej byłoby zapisywać Dobiji. Problem dotyczy nazwisk zakończonych na -ja występujące po samogłosce. W praktyce językowej często zachowuje się j, za czym opowiadał się zainteresowany tym bezpośrednio prof. Bogusław Kreja, jako przykład można podać Filharmonię Śląską im. Karola Stryji.Jestem za tym, żeby dla nazw własnych stosować odstępstwo od wspomnianej zasady, proszę więc śmiało napisać dyplom dla Wandy Dobiji (co mimo ewentualnych wątpliwości jest dużo lepsze od formy dla Wandy Dobija).*
Zaskakujące stanowisko, i to z paru powodów. Profesor powołuje się na obowiązujący zapis Dobii, ale przyznaje, że jednak rozumniej byłoby Dobiji. Może zatem poloniści sporządzą listę wyrazów, które zamieszczono w słownikach jako obowiązujące (Polaków - dziennikarzy, urzędników, uczniów...), a które są przez nich samych uznawane za niezbyt rozumne. Byłaby to spora sensacja, coś na kształt odmiennych opinii księży w kwestii celibatu lub ryzykownych zapatrywań rewolucjonistów na temat wyższości własności prywatnej nad społeczną... Zatem - którzy to poloniści organizują słynne dyktanda z języka polskiego, które nie tylko zawierają niepolskie słowa (a to oznacza, że nie powinno ich być w sprawdzianach), ale czynią to również bez przekonania (wymagają Czai, choć sami przyznają, że rozumniej byłoby Czaji)? Listę można uznać za rozpoczętą - Dobiji zamiast Dobii.
Sam na swych internetowych łamach proponuję inne spojrzenie na szereg naszych polskich słów (imaż zamiast image, kamping/kemping, dizel/diesel, grylować/grillować, Ukraini/Ukraińcy oraz wiele, wiele innych), z czym nie zgadzają się poloniści, ale serce mi teraz żywiej zabiło w nadziei (nadzieji?) - oni w duchu popierają rozumne propozycje, jedynie są zmuszani przez zastygłą lawę (językowych dyktatorów) do stosowania nielogicznych form. I od czasu do czasu znajduje się odważny polonista (tu z Poradni Językowej), który obnaża kulisy walki na pograniczu naszego języka - walki skostniałych zasad z rozumnymi (ale tłamszonymi!) propozycjami.
Nie przeczę, sugestia -iji zamiast -ii profesora jest interesująca, ale ma poważne luki. Przede wszystkim - jest skierowana jedynie wobec nazw własnych, co od razu powoduje oryginalny (ale jednak utrudniający) dualizm. Jeśli bowiem pani Nadzieja Zgraja (imię i nazwisko) będzie znowu w stanie błogosławionym, to jak napiszemy o pani Nadziei Zgrai (wg dzisiejszych zasad), która jest przy nadziei i myśli o powiększeniu swej rodzinnej zgrai? Wg Poradni - o pani Nadzieji Zgraji, która jest przy (jednak pozostają te formy?) nadziei i myśli o swej większej zgrai? Kwiecie mai się we włosach panny Maji? Archeolog dwoi się, a nawet troi, ale niewiele już znajdzie w Troji?
RJP zajęła stanowisko w sprawie odmiany wschodniosłowiańskiego imienia Marija - w dopełniaczu, celowniku i miejscowniku mamy identyczne deklinacyjne formy jak dla polskiego imienia Maria, czyli Marii. Jednak - zgodnie z sugestią Poradni - w przypadku Białorusinki o danych Marija Tramwaja (nazwisko albo ksywa), mielibyśmy - Obywatelce Mariji Tramwaji nie pozwolono prowadzić najnowocześniejszych tramwai... (obecnie Obywatelce Marii Tramwai nie pozwolono prowadzić najnowocześniejszych tramwai [albo tramwajów]).
Zgoda, przy takiej żmii (to już nie o tej pani) mamy wątpliwości - aż korci, aby napisać żmiji, jednak słowniki wymagają żmii (znowu rozum kontra zasady?). A nazwy miejscowości Opatija i Diwanija? Opatiji oraz Diwaniji, czy Opatii oraz Diwanii? A wódeczka typu rakija w kontrowersyjnej postaci, to rakiji czy rakii? Pewnie, że rozsądniej wygląda, jeśli pani (także pana Koji, Ruji) Dobiji nie ma na pokładzie wodolotu, który dobija do przystani, jednak zmienianą zasadę należałoby przeanalizować w rozmaitych aspektach.
Niedawno kolega wrócił z Bieszczad i pokazał sporo zdjęć. Na jednym z nich uwieczniono planszę informacyjną zatytułowaną - Plan Wołkowyji. Klasyczny już błąd, który popełniają nawet urzędnicy, zapewne mieszkający w Wołkowyi (przecież wiedzą, że piszemy Złotoryi). Chyba że jest to świadomy protest nawiązujący do poglądu, że lokalne społeczności mogą posługiwać się nazwami regionalnymi albo wdrażają odważne poglądy rodem z Poradni Językowej PWN...
*Jak poprawnie zapisywać tłumaczone z języka angielskiego nazwy takich ulic jak np. 5th Avenue? Pisać: na 5 Alei? Na Piątej Alei? Na 5. Alei? Czy może alei – z małej litery?* 22 września Poradnia zajmuje stanowisko w tej sprawie - *W publikacjach amerykańskich znacznie przeważa forma z liczebnikiem, toteż chyba i u nas najlepiej zapisywać Piąta Aleja. Z pozostałych możliwości wybrałbym zapis z liczbą bez kropki (jest ona konieczna tylko wtedy, gdyby mogły być wątpliwości, czy chodzi o liczebnik porządkowy).*
Jak to wygląda w konfrontacji z poprzednimi wywodami? Jeśli uznać, że Aleja jest nazwą własną, to byłoby na Piątej Aleji? A gdyby jakaś ulica była na cześć Indianina, miasta lub wielkiego drzewa (o spolszczonych lub polskich nazwach Sekwoja/sekwoja), to mógłby być trakt o nazwie Aleja (wg obecnych nierozsądnych zasad - raczej małoliterowa aleja)Sekwoji, czyli w Aleji Sekwoji ?
Przy okazji - uwaga, że kropki stawiamy jedynie wówczas, kiedy są wątpliwości, czy liczebnik jest porządkowy, nie znajduje pokrycia w (językowych) faktach. Wszak nie jest zalecana pisownia - 2 wojna światowa, zajął 45 miejsce,znowu była 3 w konkursie, 15 Igrzyska Olimpijskie, 3 Liceum Ogólnokształcące w Gdyni, tom 5 nowej encyklopedii (pomijam spotykane również warianty z rzymskimi liczbami)... Ja nie mam wątpliwości, że chodzi o liczebnik porządkowy - czy mogę zatem pisać bez kropki? I cieszy, że nie skrytykowano frazy 'z małej litery'.
Tegoż dnia zajęto się oryginalnym imieniem - *Jak będzie brzmiała odmiana imienia Paraskowia w dopełniaczu? Chodzi pewnie o zapis, bo użyjemy oczywiście końcówki -i (także w celowniku i miejscowniku). Problem ortograficzny zaś polega na tym, czy zapisywać -i pojedyncze, czy podwojone. Zależy to od stopnia przyswojenia wyrazu, ponieważ pojedyncze -i zapisujemy w wyrazach rodzimych i przyswojonych, np. odrzwia, odrzwi, w wyrazach obcych literę końcową podwajamy, np. Jugosławii. Zgodnie z tym powinniśmy napisać Paraskowii.*
Ale jak spamiętać wszystkie podobne nazwy - rodzime/przyswojone i obce? Ludziska mylą cukini/cukinii, ponieważ błędnie oceniają "stopień przyswojenia wyrazu" (Google niemal remisowo zliczają owe wersje), zaś wyraz szałwia szałwi/szałwii aż tak uznali za przyswojony, że Google wykazują znacznie częściej błędną formę niż poprawną! . Rodacy mieszkający poza Wybrzeżem pisują - Rumii, Orunii (dzielnica Gdańska), Linii (miasteczko), Chylonii (dzielnica Gdyni), czasami... Gdynii. We włoskiej Pawii, ale w naszej Pawi Dolnej, we francuskiej Owernii, ale w polskiej Awerni (choć na Warmii!), w szwajcarskiej Gryzonii, ale w swojskiej kawiarni. Grać na waltorni utwór Hansa Waltorni(i) w austriackiej Waltornii? Słowo Cepelia jest polskim skrótowcem, jednak... w Cepelii. Czarna Marchwia to malownicza mała rzeczka wijąca się pośród kniei. W Czarnej Marchwi żyją rzadkie okazy lilii. Gdybyśmy przyjęli od wschodnich Słowian nazwę kraju naszych bratanków, to mielibyśmy nie Węgry, ale Węgria (o Węgrii), a może nawet Wengrija (o Wengrii, a nawet... Wengriji - zgodnie z pierwszym wątkiem).
Wracając do tytułu - nie ma Nadzieji Krupskiej wśród ludu i nie ma nadziei na godniejszą przyszłość polskiego ludu? Czy w ten sposób będziemy pisywać? |
|
10 październik 2005
|
|
Mirosław Naleziński, Gdyni
|
|
|
|
Arktyczne Rezerwy Ropy Naftowej i Gazu Ziemnego
luty 18, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Nowa doktryna Jimmy Carter’a?
kwiecień 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kościół na zakręcie
październik 8, 2005
onet.pl
|
Demokracja w cieniu globalizacji na przykładzie polskich wyborów parlamentarnych w 2007
październik 22, 2007
J. Duranowski
|
4 teksty
grudzień 14, 2004
|
"Mamy prawo wątpić w uczciwość pertraktacji z UE"
grudzień 23, 2002
PAP
|
Do Braci Serbów
marzec 1, 2008
Dariusz Kosiur
|
Głos przeciw liberalizmowi
(polemika z Red. S. Michalkiewiczem)
styczeń 23, 2007
Dariusz Kosiur
|
Fragmenty skarg ofiar stalinowskich (1)
wrzesień 9, 2004
|
Tak Bartoszewskiego podsumowuje Nasz Dziennik ojca Rydzyka.
Nie kopcie wiec Rydzyka, bo wygladacie w tym smiesznie.
październik 6, 2007
.
|
Murzyńscy raperzy będą "walczyli z antysemityzmem"
listopad 14, 2006
bibula
|
Gest minister Anny Fotygi: Żydowski aktywista otrzymał tytuł Honorowego Konsula RP w USA
czerwiec 20, 2007
BIBULA
|
Administracja narodowa a UE
kwiecień 30, 2003
przeslala Elzbieta
|
Bezprawie i coraz mniej ochotników na "wojnę z terrorem"
czerwiec 13, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Twórczość filmowa Krzysztofa Zanussiego uhonorowana w Izraelu
lipiec 17, 2002
PAP
|
Czy partie płacą podatek od darowizn?
kwiecień 20, 2006
PAP
|
Izraelscy żołnierze odmawiają służby w Gazie
styczeń 12, 2009
hgw
|
Obłęd produkcji broni na świecie trwa. USA i Izrael wzmacniają wpółpracę
październik 3, 2006
bibula
|
Kolejny start zespołu rakietowego ZENIT
maj 10, 2008
tłumacz
|
Rehabilitacja
marzec 17, 2008
Marek Jastrząb
|
więcej -> |
|