ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Nie lekceważcie Szumowskiego 
7 sierpień 2020     
Znaczące wydarzenie z mojej przeszłości 
16 kwiecień 2016      Artur Łoboda
Kolekcja Richmonda 
22 czerwiec 2010      Goska
Na pohybel durniom 
21 luty 2017     
POpapraniska Tuskomania 
17 październik 2010      Bogusław
Szef Moderny chwalił się uczestnikom WEF o przewidywaniu pandemii „miliarda dolarów” w 2019 roku 
18 luty 2023      Catherine Salgado
Goń zboczeńców 
8 styczeń 2014      Artur Łoboda
Francuzi to mali ludzie 
27 sierpień 2017      Alina
Choroba bezobjawowa? 
3 październik 2020     
Sprawa Stolzmana 
6 maj 2011      Artur Łoboda
Jakub Różalski – grafika 
10 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Wikipedia w służbie totalitaryzmów  
14 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Małgorzata Chamidło-Błońska 
22 marzec 2017     
Gdy bestia kona to wydaje ostatnie podrygi 
21 maj 2015      Gazeta Wyborcza
Jak to naprawdę jest z samochodami elektrycznymi (3) 
5 lipiec 2020     
Oko za oko i ząb za ząb? 
30 maj 2019     
Juan Chiński Startuje Na Rynku Obok Dolara, Jena i Euro 
17 grudzień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
On The First Polish Republic 
27 luty 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Narracja o „bezpiecznej i skutecznej” szczepionce przeciw COVID-19 rozpada się przed kamerą 
29 wrzesień 2025      The Vigilant Fox
Żałosny pajac sprzedał się niczym ... 
18 marzec 2021     

 
 

Witaminy

Napisałem kiedyś w notatniku obszerny tekst o moich zabiegach dla zdrowia i pozostawiłem do uzupełnienia.
Następnym razem wydał mi się egocentrycznym - więc go skasowałem.

Do powrotu do tego tematu sprowokowało mnie pytanie zadane na Kontakcie:
"Jaką Pan używa naturalną witaminę C w proszku?"

Zacznę więc od stwierdzenia, że najważniejszą częścią mojego samo-uzdrawiania jest "kontakt z naturą".
Każdy z Nas może być "jasnowidzem" o ile wyostrzy swoje zmysły i zacznie wsłuchiwać się w własną "intuicję".
Ta intuicja to forma niewerbalnego kontaktu z otaczającym światem.

Starajmy się więc wysłuchać - co Nam podpowiada własny organizm.

Od wielu lat - podczas wyjazdów na południe Europy kupuję między innymi sól morską.
(Od 35 lat nie używam soli warzonej.)

Dawno temu dostawałem prawdziwą sól kamienną z Wieliczki.
Była to sól zebrana spod świdrów - bo tylko ekipy remontowe miały dostęp do prawdziwej soli.
Cała produkcja Kopalni to była "sól warzona", a więc sam chlorek sodu - trucizna.

Niedawno kolega - który w przeszłości dostarczał mi tą sól spod świdra udowadniał mi, że sól kamienna jest czystsza od morskiej.
Ja jednak czuję swoim organizmem, że sól morska jest zdrowsza.
Po kilku tygodniach przypomniała mi się ta rozmowa i zrozumiałem rzecz oczywistą.
Sól morska zawiera naturalny jod - którego brak w soli kamiennej.

Około 15 lat temu coś mnie ciągnęło - by zrobić syrop z Aronii.
Pod pojęciem syropu określam niepasteryzowany sok - zakonserwowany cukrem, który uległ częściowej fermentacji.

Coś się wtedy przestawiło w moim poczuciu smaku i przestało mi smakować naturalne wino.
Ale po dodaniu soku z polskich owoców stawało się dla mnie pyszne.

Przez 15 lat wyprodukowałem dla siebie i Rodziny kilkaset litrów soku z najzdrowszych owoców.
(Aronii, Czeremchy, Czarnej porzeczki, Malin, Czarnego Bzu, Wiśni ect - samych antyoksydacyjnych. )
Dodawałem go do wina, a w szklance dolewałem drugie tyle wody.
Oczywiście musi to być zdrowa woda.

Kiedyś korzystałem wody oligoceńskiej i ewidentnie wywoływała zjawisko odmładzania.
Cały czas zastanawiałem się: kiedy zawarty w takiej wodzie radon - zacznie być szkodliwy?
I przyszedł taki moment po kilku latach - gry organizm powiedział "dość".

Jeżeli ktoś pije wodę mineralną i czuje, że mu to nie służy - to powinien odstawić takie picie, bo być może przekroczył zdrową dawkę radonu.
Ale BEZWZGLĘDNIE picie większej ilości odpowiedniej wody jest zdrowe - bo przepłukuje organizm.


Na zadane we wstępie pytanie: jakiej naturalnej witaminy C używam? - na wszelki wypadek jeszcze raz wyjaśniam:
To soki z czarnych owoców są największym magazynem witaminy C, a zmieszane z winem otrzymują dodatkową wartość.

Dodam jeszcze, że zdarzyło mi się kilkanaście razy przedawkować i ....
nie było NIGDY ŻADEGO KACA!

Mało tego - soki takie działają pobudzająco - niczym kawa. Co nie do końca jest dobre - bo często chodzę spać nad ranem.


Witamina C zawarta jest nie tylko we wspomnianych owocach.
Ale dla mnie w takiej postaci jest najlepiej przyswajalna.

Podobnie jest w wypadku witaminy D.

Tylko Słońce dostarczy Nam najzdrowszą witaminę D, której nie da się przedawkować - bo magazynuje się w tkance tłuszczowej i organizm pobiera ją wedle własnych potrzeb.
Moja teoria opalania - nazywanego też "kąpielami słonecznymi" jest taka, że należy unikać w lipcu słońca między godzinami 12. a 16.
Wtedy nie grozi poparzenie słoneczne.

Zamiast kremów do opalania używam schnących olei: z pestek winogron, albo lnianego.
Wtedy na ciele tworzy się lakier z dodatkową witaminą D.
Nie mam ani jednego siwego włosa na głowie.
A moje ręce i nogi są niczym u nastolatka - kompletnie nie widać żył.

To wynik tego, że mieszanina witaminy C, antyoksydantów i naturalnego alkoholu z wina - udrażniają żyły - przez rozpuszczenie złogów i wydalenie ich przez skórę poza organizm.
To jest właśnie robota alkoholu.

Ale czuję jednocześnie, że gdybym pił alkohole wysokoprocentowe - to efekt byłby dokładnie odwrotny i nastąpiłoby ścięcie krwinek.
W młodości byłem chojrakiem przy kieliszku.
Ale od 40 lat nie piję ani wódki - ani nic podobnego. (poza wymuszonym toastem.)

Jak ktoś nie chce bawić się w produkcję własnych NATURALNYCH soków to proponuję poszukać: które wina zawierają ją w dużych ilościach.
Na pewno wino z Czarnej porzeczki i Dzikiej róży i takie spróbować kupić.

Poza tym bardzo dużo przypraw zawiera witaminę C.
A najzdrowszy jest sok z kapusty kiszonej. Szczególnie na bóle głowy.

Każdy jednak powinien słuchać - do czego go ciągnie własny organizm.

Witamina C wytworzona sztucznie nie ma takich wartości - jak naturalna, bo w owocach znajdują się bardzo ważne składniki uzupełniające.
Tak - jak sól morska, która oprócz szkodliwego chlorku sodu - zawiera kilka bardzo ważnych dodatków.
5 styczeń 2021

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Pomiaru zawartości alkoholu w syropach - nie da się wykonać prostym urządzeniem.
Alkoholomierze są bardzo niedokładne.

Nie pomyślałem jednak do tej pory, że mogę to zrobić refraktometrem, który używam w kontroli samochodu.
Wedle pomiarów, zawartość alkoholu w lekko sfermentowanym soku wynosi od 4-7 procent alkoholu.

Jednak ogromna ilość witamin - w tym witaminy "C" powoduje, że kobietom wydaje się jakby to było mocne - jak wódka.

2021-01-21
Artur Łoboda

  

Archiwum

Plastynanci w plastynarium
czerwiec 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Trzej obywatele PRL czy Liber Chamorum.
maj 26, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Czarne chmury nad Iranem – geopolityczna mapa świata na początku 2006
styczeń 21, 2006
Gracjan Cimek -
Co było do rozkradzenia - rozkradziono
maj 15, 2008
"Rzeczpospolita"
Kwestia żydowska. Antysemityzm jako obrona praw Narodu
luty 14, 2008
Dariusz Kosiur
Sadzawka Mamilli
styczeń 28, 2008
Izrael Szamir
Austria: Kolejna osoba skazana za "negowanie Holokaustu"
grudzień 6, 2007
BIBULA
Pamiętniki sprzymierzeńcami policji
lipiec 24, 2005
Mirnal
MÓWIMY O MĘŻCZYZNACH...
sierpień 9, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Nowy bankier czwartej Polski
styczeń 10, 2007
AFP/interia.pl
21.10.2007 wybraliśmy likwidację Państwa Polskiego
październik 23, 2007
Dariusz Kosiur
Solą w oczy
marzec 10, 2005
Wojciech Gryc
Zagrozenie Gospodarki Globalnej i Kłopoty USA?
czerwiec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Nie dałem łapówki "Szaremu"
kwiecień 3, 2006
Marek Stefan Szmidt
Prokreatorzy i ich prokreatory
wrzesień 4, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Z Kanady
sierpień 31, 2003
Andrzej Kumor
Czwarty wymiar czyli przełamanie aksjomatów
kwiecień 24, 2006
Artur Łoboda
Rząd dyskutuje z NBP o ewentualnej dewaluacji złotego
lipiec 26, 2002
PAP
Edukacja
luty 21, 2008
Marek Jastrząb
Jakim prawem! - List otwarty
czerwiec 12, 2004
ks. prof. Jerzy Bajda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media