ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Sąd niewłaściwie obsadzony 
28 wrzesień 2024     
Przed 11 września 2001 roku 
11 wrzesień 2011      Artur Łoboda
Święte oburzenie głupców 
25 luty 2019     
Dla kogo pracują tak zwani "ekolodzy" 
19 wrzesień 2024     
Parlament UE ogłasza, że paliwo kopalne jest „zieloną” energią, ponieważ narracja o zmianie klimatu ulega samozniszczeniu 
17 lipiec 2022     
Kiedy muzeum Holokaustu staje się wspólnikiem ludobójstwa: haniebne milczenie centrum Kapsztadu w sprawie Gazy 
27 sierpień 2025      Lance D Johnson
Okupacja wewnętrzna 
20 wrzesień 2009      Marek Jastrząb
Demagogia z trybuny sejmowej 
30 marzec 2012      Artur Łoboda
Boje sie 
28 kwiecień 2010      Goska
"Emerytowany zbawca narodu" 
17 marzec 2022      Artur Łoboda
Aparat telefoniczny Jacka Kuronia 
      tłumacz
Aforyzmy 3 autor Zygmunt Jan Prusiński 
23 czerwiec 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Andrzej Duda chory z urojenia 
27 październik 2020      Artur Łoboda
W strzykawkach to PiS ma spore doświadczenie  
2 czerwiec 2020     
Kolejna Skarga do WSA w sprawie braku odpowiedzi Ministra Zdrowia 
13 kwiecień 2021     
Realia Dostaw Paliwa z Iranu do Unii Europejskiej 
29 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Listy do Ministranta - Część V 
7 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
To American people 
7 styczeń 2021     
Bartoszewski 
25 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Nieustanna walka klas 
28 sierpień 2018     

 
 

Magiczna Moc Wielkiej Nocy, czyli emanujące z Ciemności Światło


Magiczna Moc Wielkiej Nocy, czyli Światło emanujące z Ciemności

Mamy obecnie Święta Wielkanocne, ludzie z tego powodu składają sobie życzenia, i choć mają oczy to nie widzą w jakim to okrutnym i plugawym w swej istocie, żydowskim obrzędzie uczestniczą. Sami na siebie, radośnie się przy tym uśmiechając, wydają wyrok ŚMIERCI WŁASNEGO ROZUMU, najcenniejszego organu jakim Matka Natura człowieka obdarzyła.

O cóż bowiem chodzi w tym święcie Śmierci i Zmartwychwstania Pańskiego – czyli święcie, mówiąc potocznie, Zabili go (na krzyżu) i (z grobu) Uciekł?

Pozwolę sobie zatem przypomnieć sławny hymn, śpiewany przez księży w noc z Wielkiej Soboty na Niedzielę, napisany w swej pierwszej wersji przez wybitnego Ojca Kościoła, św. Augustyna na początku V wieku ne. Ten hymn zwany „Exultet” bardzo wyraźnie wskazuje na czym polega misterium Wielkiej Nocy:

(…) Oto są bowiem święta paschalne, w czasie których zabija się prawdziwego Baranka, a Jego krew poświęca domy wierzących. Jest to ta sama noc, w której niegdyś ojców naszych, synów Izraela, wywiodłeś z Egiptu i przeprowadziłeś suchą nogą przez Morze Czerwone. (…) ta sama noc uwalnia wszystkich wierzących w Chrystusa na całej ziemi od zepsucia pogańskiego życia i od mroku grzechów,itd.

A zatem Kościół autorytatywnie tutaj stwierdza, iż jego „ojcem” są mojżeszowi uciekinierzy z Egiptu, po czym ciemnoskóry Aureliusz Augustyn (ponoć fenickiego, nie-żydowskiego pochodzenia) dodaje:

„O tej to nocy napisano: a noc jako dzień zajaśnieje, oraz: noc będzie mi światłem i radością. Uświęcająca siła tej nocy oddala zbrodnie, z przewin obmywa, przywraca niewinność upadłym, a radość smutnym,”

Pełne zachwytu stwierdzenie iż „noc będzie mi światłem i radością” dla Człowieka Rozumnego (za jakiego się uważam, grzesznie szczycąc się Wiedzą), brzmi bardziej niż ponuro, pokrywa się on bowiem ze złowrogim tytułem książki Artura Koestlera „Ciemność w południe” odczytanym à rebours. Co więcej, to już Jezus z Nazaretu, którego w Wielki Piątek ukrzyżowano jako „bożego baranka”, nauczał, iż „… Jeśli tedy światło, które jest w tobie, jest ciemnością, sama ciemność jakaż będzie!” (Mt 6:23). Noc z definicji oznacza ciemność. A zatem wszyscy ci, którzy wzorując się na św. Augustynie, wychwalają tę noc jako źródło światła, po prostu starają się zepchnąć w ciemność, unicestwić uzmysłowienie sobie przez nas rzeczy, która jest przecież ewidentną gdy się patrzy na nią w południe, w jasnym świetle Słońca.

Pascha – to święto złodziei, którym bezkarnie udało się okraść Egipt

Cóż to bowiem za Magiczna Moc Wielkiej Nocy, która „oddala zbrodnie, z przewin obmywa i przywraca niewinność upadłym”? Przecież nie ma w naturze czegoś takiego jak „odzyskiwanie utraconego dziewictwa”, chyba że to jest zabieg sztuczny, polegający na zszywaniu rozerwanej błony dziewiczej. A „oddalanie zbrodni” to przecież nic innego jak korupcja Sędziego Najwyższego, który „udaje że nie widzi” ewidentnych przestępstw podsądnego – i za odpowiednią łapówkę, w kościele zwaną indulgentia, czyli odpust – podsądnego „z przewin obmywa”. A zatem Wielkanoc to w swej istocie Święto Radości Świata Przestępczego, że od kary za popełnione zbrodnie tanim kosztem, polegającym na umęczeniu i zabiciu „baranka bożego”, uwolnić się daje.

Tak też właśnie wytłumaczył chrześcijanom znaczenie umęczenia Pańskiego, lubujący się w seksualnych orgiach, doskonały rzymski prawnik Aureliusz Augustyn

Cytuję za swym artykułem „Bestie post-modernizmu” sprzed dokładnie 10 lat:

Ten pozorny “cud” Święty Augustyn tłumaczy, w rozdz. XLI 62 swej księgi „De doctrina christiana”, w sposób następujący: (Powinniśmy) mieć nieustannie w pamięci to oto wyrażenie Apostoła “Wiedza nadyma, a miłość buduje” (1 Kor 5,7). Dzięki temu zrozumiemy, że (lud mojżeszowy) wychodząc z Egiptu obładowany bogactwem nie może zostać zbawiony (przed pościgiem wojsk faraona – M.G.) o ile nie dokona Paschy. Otóż naszą Paschą jest Chrystus (ukrzyżowany za nas). Następnie Augustyn podaje za św. Pawłem (Ef 3:17-18) pełen miłości opis narzędzia tortur na którym zawisnął Zbawiciel: Za szerokość uważa się belkę poprzeczną, na której były rozpięte jego ręce; długość od ziemi aż do szerokości na której udręczone było ciało od rąk do dołu; wysokość od szerokości wzwyż do końca, a na tej części spoczywała głowa; głębokość jest zaś ukryta, jako wbita w ziemię.

(…) By ofiara z “baranka bożego” dawała w praktyce wieczne odkupienie, profesjonalny morderca przywódców chrześcijan, przez Kościół wielbiony jako św. Paweł, zrobił z Jezusa boga, który z definicji trwa wiecznie, a zatem i wieczna jest ofiara z jego Ciała (patrz “List do Hebrajczyków” rozdz. 9). Teologię paulińską rozwinął kolejny “wielki pasterz” chrześcijan, Święty Augustyn, który w przytoczonym powyżej fragmencie De doctrina christiana zapewnił współwyznawców, że tak jak Żydzi, okradając Egipcjan (bezpośrednio przed swą ucieczką z Egiptu – Wj 3:22), zostali zbawieni dzięki dokonanemu przez nich obrzędowi Paschy, tak i chrześcijanie – którzy są wzorowanym na izraelitach “narodem wybranym” – mają prawo łupić i mordować (względnie zniewalać) inne narody pod warunkiem, że robią to z wiarą w moc Krzyża. Tak więc krzyż stał się rzeczywiście symbolem odkupienia, zaś “wymazanych” dzięki weń wierze, zbrodni chrześcijan mamy tysiące (…).

Ale dlaczego mamy się tak bardzo cieszyć ze Zmartwychwstania Jezusa, po trzech dniach jego pobytu w grobie oraz piekle?

Bo rzeczony Chrystus – czyli dosłownie „osoba namaszczona przez Boga Izraela” – po odzyskaniu swych władz cielesnych, przez kolejnych dni 40 zachowywał się tak jak sterowany przez swych oprawców zombie, który zupełnie zapomniał co przed swą śmiercią głosił. Już nie piętnował on faryzeuszy, wszystko im wybaczył i tylko polecał swym, z trudem rozpoznającym go apostołom „Idąc i na cały świat, głoście ewangelię (dobrą nowinę) wszystkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony. A takie znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli: w imieniu moim demony wyganiać będą, nowymi językami mówić będą” (Mt. 16:15-17)

No i rzeczywiście, ochrzczony zostałem jako niemowlę już blisko 70 lat temu, znam z 10 języków Europy i uwierzyłem, na podstawie Pisma Świętego, że Jezus na krótko zmartwychwstał, ale niestety już tylko jako zombie, czyli „żywy trup” manipulowany przez jerozolimskich, żydowskich kapłanów voodoo.

A zatem daną mi przezeń mocą staram się z ludzi wypędzać Demony, zwłaszcza te zainstalowane podstępnie wśród chrześcijan przez Szawła przemienionego w Pawła, oraz pracowicie naśladujących tego „13 apostoła” całego szeregu Ojców Kościoła. I to począwszy od lubieżnika Aureliusza Augustyna oraz mordercy filozofki Hypatii, biskupa Aleksandrii Cypriana w V wieku, a skończywszy na „naszym” subito santo, oczekującym na kanonizację w Watykanie w „robotnicze święto” 1 maja. Bo właśnie te, wszczepione chrześcijanom przed dwoma tysiącami lat plugawe Demony każą ludziom wierzyć w żydowskie głupawki w rodzaju obrzędów paschy, a zwłaszcza w pomysł, że „w ciemnocie ducha tkwi światło prowadzące nas do Zbawienia (od racjonalnego myślenia)”. Kto zaś w tę krytykę Święta Paschy nie uwierzy, będzie oczywiście potępiony, jak należy.

A zatem życząc wszystkim jak najmniej w życiu nieszczęsnego Pańskiego krzyża,

Z epikurejskim (p)ozdrowieniem

23 kwiecień 2011

Marek Głogoczowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Plany podboju i pokoju
grudzień 6, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Wielka iluzja
sierpień 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Wywiad M.G. dla pisma narodowo-radykalnego "Tygodnik Ojczyzna"
sierpień 27, 2006
Tymiński: Bojkot Wyborczy
wrzesień 28, 2007
Stan Tymiński
Czy Sankcje Karne Dadzą Iranowi Przewagę?
maj 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Przedwyborcze pytania i refleksje
październik 12, 2007
Dariusz Kosiur
Nowe idzie, stare "jedzie"...
wrzesień 28, 2005
Profesóry po linii partyjnej
maj 6, 2003
Artur Łoboda
Należy pracować od podstaw
maj 11, 2004
Andrzej Kumor
Światowy Dzień Chorego 2005 r.
luty 11, 2005
Adam Sandauer
Jakie ma intencje "elita przywódcza świata"
wrzesień 16, 2005
Marek Głogoczowski
Zabawki - trzaskawki
lipiec 10, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
MY, POLACY W 2008 ROKU...
czerwiec 7, 2008
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Bzdety : "zderzenie cywilizacji"
luty 6, 2003
PAP
Instytut Prowokacji Narodowej
maj 22, 2005
Wojciech Kozlowski
"Times": papież obdarza miłością całą ludzkość
sierpień 20, 2002
PAP
Żydzi z USA oszukują ocalałych?
wrzesień 28, 2007
BIBULA
Przekrzywiona opaska Temidy
październik 8, 2005
Witold Filipowicz
Poparcie dla protestujących pacjentów w Radomiu. Wedle PiS prawa pacjenta są wystarczająco dobrze chronione
sierpień 21, 2007
dr Adam Sandauer, przewodniczący stowarzyszenia
"Że im gdzieś w polu nafta sikła i obrodziła dolarami"
grudzień 29, 2002
IAR
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media