ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Atak na Iran to element większego planu 
17 czerwiec 2025     
Skarga karna złożona w Teksasie oskarża producentów szczepionek COVID-19 i propagatorów o „morderstwo” i „zbrodnie przeciwko ludzkości” 
26 styczeń 2022      JD Heyes
Co ile wymieniać olej w silniku? 
26 kwiecień 2024      Artur Łoboda
Konfrontacja sił w Europie w 1939 roku 
29 kwiecień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Postkomuna zawsze zakłamuje historię.  
10 październik 2012      Artur Łoboda
Co by tu jeszcze spieprzyć... 
16 listopad 2016      Artur Łoboda
Czy żydki przyjdą im z pomocą? 
9 styczeń 2022     
Zapętlona prowokacja 
23 maj 2014      Artur Łoboda
Nigdy nie wiadomo - kiedy głupi żartuje 
5 maj 2016      Artur Łoboda
Syndrom Szydło 
9 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Wielka wtopa 1 
15 listopad 2011      Artur Łoboda
KOBIETA Z DOMU OPIEKI OD 10 LAT W ŚPIĄCZCE URODZIŁA DZIECKO 
10 styczeń 2019      Alina
Na wesoło wkoło... 
6 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Patriotyzm 
18 marzec 2011      Elzbieta Gawlas
Głupota, czyli honor  
21 marzec 2016      Artur Łoboda
Szóste wezwanie o uzasadnienie wysłania Yael Bartana - jako reprezentantki polskiej kultury na 54. Biennale Sztuki w Wenecji 
19 grudzień 2013      Artur Łoboda
Prokurator Generalny uważa, że jest ponad Prawem 
16 wrzesień 2019     
Termin napaści na Ukrainę? 
5 marzec 2022      Artur Łoboda
Buchanan’s mendacious book exposed again 
7 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Jest już złożony pozew przeciw producentom i dystrybutorom testów PCR 
14 październik 2020     

 
 

Prawda po wyborach: rzeczy, które się nie zmienią (bez względu na to, kto wygra)

„Gdyby głosowanie mogło cokolwiek zmienić, byłoby nielegalne” – Thorne, Kraina ślepców (2006)
 

Po miesiącach narzekań, obrzucania błotem i straszenia, głosy w końcu zostały oddane i wynik jest znany: wygrało Deep State.
 
Pomimo wydania miliardów na stworzenie iluzji wyboru, której kulminacją jest rytuał głosowania na Donalda Trumpa lub Kamalę Harris, jeśli chodzi o większość ważnych kwestii, które utrzymują nas w niewoli autorytarnych władców, niewiele się zmieni.
 
Pomimo wszystkich wysiłków, które włożono w przekonanie nas, abyśmy uwierzyli w fantazję, że wszystko się zmieni, jeśli tylko wybierzemy „właściwego” politycznego zbawcę, następnego dnia po zaprzysiężeniu nowego prezydenta, dla niewybieralnej biurokracji, która faktycznie rządzi rządem, wszystko wróci do normy.
 
Wojna będzie trwała.
Zabójstwa dronów będą trwały.
Nadzór będzie trwał.
Cenzura każdego, kto krytykuje rząd, będzie trwała.
Rządowe wysiłki, aby nazwać dysydentów ekstremistami i terrorystami, będą trwały.
Strzelaniny policyjne będą trwały.
Naloty oddziałów SWAT będą trwały.
Rozboje na autostradach dokonywane przez urzędników rządowych będą trwały.
Skorumpowany rząd będzie trwał.
Więzienia nastawione na zysk będą trwały.
A militaryzacja policji będzie trwała.
 
Problemy te utrzymywały się — a w wielu przypadkach wręcz rozkwitały — zarówno za rządów republikanów, jak i demokratów w ostatnich latach.
 
Wynik tegorocznych wyborów niczego nie zmienia.
 
Rzeczywiście, wystarczy przyjrzeć się programom i politykom, na które nie wpłyną wybory prezydenckie w 2024 r., a zrozumiesz lepiej priorytety rządu, które mają niewiele wspólnego z reprezentowaniem podatników, a wiele ze zbieraniem pieniędzy, władzy i kontroli.
 
Podważanie Konstytucji będzie kontynuowane bez przerwy.  

Tak zwana wojna z terroryzmem, którą Ameryka prowadzi nieustannie od 11 września, podkopuje nasze wolności, rozwala naszą Konstytucję i przekształca nasz naród w pole bitwy, w dużej mierze dzięki takim wywrotowym przepisom jak USA Patriot Act i National Defense Authorization Act.
Te prawa — które całkowicie omijają praworządność i konstytucyjne prawa obywateli amerykańskich, zmieniając orientację naszego krajobrazu prawnego w taki sposób, aby zapewnić, że stan wojenny, a nie praworządność, nasza Konstytucja Stanów Zjednoczonych, stanie się mapą, według której poruszamy się po życiu w Stanach Zjednoczonych — będą nadal egzekwowane.
 
Wojna rządu z narodem amerykańskim będzie trwała nieprzerwanie.  

„My, naród” nie jesteśmy już chronieni przez rządy prawa.
Podczas gdy Pierwsza Poprawka — która daje nam głos — jest kneblowana, Czwarta Poprawka — która chroni nas przed zastraszaniem, nękaniem, biciem, łamaniem i szpiegowaniem przez agentów rządowych — jest wypruwana.
W związku z tym nie musisz już być biedny, czarny lub winny, aby być traktowanym jak przestępca w Ameryce.
Wszystko, czego potrzeba, to przynależność do klasy podejrzanych — to znaczy obywateli — amerykańskiego państwa policyjnego.
Jako de facto członek tej tak zwanej klasy przestępczej, każdy obywatel USA jest teraz winny, dopóki nie udowodni się jego niewinności.
Ucisk i niesprawiedliwość — czy to w formie strzelanin, inwigilacji, grzywien, konfiskaty majątku, wyroków więzienia, przeszukań przydrożnych itd. — dotkną nas wszystkich, jeśli nie zrobimy czegoś, aby je powstrzymać teraz.
 
Rząd cieni — znany również jako Deep State, znany również jako państwo policyjne, znany również jako kompleks militarno-przemysłowy, znany również jako kompleks państwa nadzoru — będzie trwał nieprzerwanie.  

Zkorporowana, zmilitaryzowana, zakorzeniona biurokracja, która jest w pełni operacyjna i obsadzona przez niewybieralnych urzędników, będzie nadal wydawać rozkazy w Waszyngtonie, niezależnie od tego, kto zasiada w Białym Domu lub kontroluje Kongres.
Przez „rząd” nie mam na myśli wysoce stronniczej, dwupartyjnej biurokracji Republikanów i Demokratów.
Mam raczej na myśli „rząd” z dużej litery „G”, zakorzenione Deep State, na które nie wpływają wybory, które nie są zmieniane przez ruchy populistyczne i które wykroczyło poza zasięg prawa.
 
Manipulacja kryzysami narodowymi przez rząd w celu rozszerzenia swoich uprawnień będzie kontynuowana bez przeszkód.  

„My, ludzie” zostaliśmy poddani „stanowi wyjątkowemu”, które usprawiedliwia wszelkiego rodzaju tyranię rządową i przejęcia władzy w imię tak zwanego bezpieczeństwa narodowego.
Bez względu na tak zwane zagrożenie dla narodu, rząd ma tendencję do wykorzystywania wzmożonych emocji, dezorientacji i strachu narodu jako środka do rozszerzania zasięgu państwa policyjnego.
W istocie odpowiedzią rządu na każdy problem jest nadal więcej rządu — kosztem podatników — i mniej wolności jednostki.
 
Niekończące się wojny, które wzbogacają kompleks przemysłu militarnego, będą kontynuowane bez przeszkód.  

Rozszerzające się imperium wojskowe Ameryki wysysa kraj z szybkością ponad 93 milionów dolarów na godzinę (co daje łącznie 920 miliardów dolarów rocznie ).
Niesamowite, że chociaż Stany Zjednoczone stanowią zaledwie 5% populacji świata, Ameryka szczyci się prawie 40% światowych wydatków wojskowych , wydając na wojsko więcej niż 9 kolejnych krajów o największych wydatkach razem wziętych.
 
Korupcja rządowa będzie trwać nieprzerwanie.   

Rząd nie jest naszym przyjacielem.
Nie działa też dla „nas, ludzi”.
Amerykanie instynktownie to rozumieją.
Kiedy zapytano Amerykanów o największy problem, z jakim zmaga się naród, opowiedzieli się oni za rządem jako o największym zmartwieniu .
W rzeczywistości prawie trzy czwarte ankietowanych Amerykanów uważa, że ​​rząd jest skorumpowany .
Nasi tak zwani przedstawiciele rządu tak naprawdę nie reprezentują nas, obywateli.
Obecnie rządzi nami oligarchiczna elita interesów rządowych i korporacyjnych, której głównym interesem jest utrzymanie władzy i kontroli.
 
Tyrania rządu pod rządami imperialnego prezydenta będzie trwać nieprzerwanie.  

Konstytucja przyznaje prezydentowi bardzo konkretne, ograniczone uprawnienia.
Jednak w ostatnich latach amerykańscy prezydenci namaścili się władzą prowadzenia wojny, jednostronnego zabijania Amerykanów, torturowania więźniów, pozbawiania obywateli ich praw, aresztowania i bezterminowego przetrzymywania obywateli, prowadzenia bezprawnego szpiegowania Amerykanów i tworzenia własnego tajnego rządu cieni.
Uprawnienia zgromadzone przez każdego poprzedniego prezydenta i odziedziczone przez każdego kolejnego prezydenta — uprawnienia, które składają się na zestaw narzędzi terroru dla imperialnego władcy — upoważniają każdego, kto zajmuje Gabinet Owalny, do działania jako dyktator, ponad prawem i poza jakąkolwiek rzeczywistą odpowiedzialnością.
 
Musimy się pogodzić z ponurą rzeczywistością, że rząd USA stał się większym zagrożeniem dla życia, wolności i własności swoich obywateli niż jakiekolwiek inne niebezpieczeństwo, przed którym rząd rzekomo nas chroni.
 
Jak jasno napisałem w mojej książce Battlefield America: The War on the American People oraz w jej fikcyjnym odpowiedniku The Erik Blair Diaries , taki stan rzeczy stał się status quo, niezależnie od tego, która partia jest u władzy.


 
Źródło:
https://www.rutherford.org/
15 listopad 2024

John & Nisha Whitehead 

  

Komentarze

  

Archiwum

Miller: 1 stycznia 2004 datą najwłaściwszą
lipiec 29, 2002
IAR
Niecierpliwość
lipiec 13, 2008
Marek Jastrząb
Polska
sierpień 21, 2003
przesłała Elżbieta
Biała Dama jak hydraulik
marzec 18, 2006
Uniki jako strategia obronna
sierpień 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Teraz wszyscy posłowie chcą zaostrzenia kar
wrzesień 12, 2002
zaprasza.net
Europa chora na raka
czerwiec 4, 2005
przesłała Elżbieta
Prymas: stworzyć warunki do godnego życia
listopad 1, 2004
"Złodzieje, nie donatorzy"
październik 25, 2003
Z perspektywy "synów Seta"
sierpień 7, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Korespondent Wojenny Radia Supermova
lipiec 4, 2006
Zygmunt Jan Prusiński z synem Konradem
Nowa tradycja - kolejna milenijka?
grudzień 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Lisiewicz uniewinniony, ale nie daje za wygraną
grudzień 13, 2002
PAP
Debata przed referendum
maj 22, 2003
dr inż. Antoni Zięba
Miller odwiedził ziemię przodków
listopad 10, 2003
PAP
Jałowa machinacja
marzec 11, 2003
Kamienice już nie nasze
maj 7, 2005
Iwona Kamieńska
Tekst okazjonalny - 1 Maja, już cztery lata w UE
kwiecień 29, 2008
Dariusz Kosiur
Afera na naszych oczach. "Prywatyzacja" PZU
grudzień 31, 2002
Adam Zieliński
Orły schodzą na dziady
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2025 Polskie Niezależne Media