ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Oszust skontroluje oszusta 
15 grudzień 2016     
Po co dziesiątki tysięcy satelitów nad Ziemią? 
31 marzec 2021     
"Dowody uznania poza sceną" 
18 grudzień 2017      MrHollyroller
Jak Bill Gates przygotowywał się do wojny kowidowej? 
20 grudzień 2020      Artur Łoboda
Jaka partia - taki wzorzec moralny 
13 październik 2021     
Dlaczego Francuzi wydawali Żydów? 
7 listopad 2025     
Kłamstwo sisiowskich "ekspertów"  
22 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Sąd Najwyższy Florydy zatwierdza wniosek gubernatora o przeprowadzenie dochodzenia w sprawie zastrzyku COVID 
25 grudzień 2022     
Wskaźniki urodzeń w ciągu ostatniego roku na Tajwanie spadły o 23% po ślepym posłuszeństwie wobec szczepionek przeciw kowidowi 
5 lipiec 2022      Ethan Huff
Resortowe dzieci. Politycy. 
6 listopad 2016      Marcin Dybowski
Drenowanie Instytutu Książki. Fabryka „autorytetów” III RP 
29 czerwiec 2016      Adrian Stankowski
Informacja 
2 sierpień 2021      Artur Łoboda
Przypowieść o nierozsądnych podróżnych 
22 kwiecień 2017      Paweł Ziółkowski
Białoruska mutacja kowida 
15 marzec 2021      Artur Łoboda
Jak Zbigniew Ziobro pomaga okradać Polaków? (4) 
12 kwiecień 2019     
Rządy zachodnie próbują zdusić finansowanie niezależnych mediów 
2 marzec 2021      Terje Maloy
Wybory, wybory 
6 październik 2011      Bogusław
Kalifornia ostrzega lekarzy: powiedz prawdę o wszystkim, a stracisz licencję medyczną 
3 wrzesień 2022      Ethan Huff
Strzeżcie się lekarzy 
10 sierpień 2020     
Interia pilnuje "wolności słowa" tak oto:  
26 maj 2017      Alina

 
 

Prawda po wyborach: rzeczy, które się nie zmienią (bez względu na to, kto wygra)

„Gdyby głosowanie mogło cokolwiek zmienić, byłoby nielegalne” – Thorne, Kraina ślepców (2006)
 

Po miesiącach narzekań, obrzucania błotem i straszenia, głosy w końcu zostały oddane i wynik jest znany: wygrało Deep State.
 
Pomimo wydania miliardów na stworzenie iluzji wyboru, której kulminacją jest rytuał głosowania na Donalda Trumpa lub Kamalę Harris, jeśli chodzi o większość ważnych kwestii, które utrzymują nas w niewoli autorytarnych władców, niewiele się zmieni.
 
Pomimo wszystkich wysiłków, które włożono w przekonanie nas, abyśmy uwierzyli w fantazję, że wszystko się zmieni, jeśli tylko wybierzemy „właściwego” politycznego zbawcę, następnego dnia po zaprzysiężeniu nowego prezydenta, dla niewybieralnej biurokracji, która faktycznie rządzi rządem, wszystko wróci do normy.
 
Wojna będzie trwała.
Zabójstwa dronów będą trwały.
Nadzór będzie trwał.
Cenzura każdego, kto krytykuje rząd, będzie trwała.
Rządowe wysiłki, aby nazwać dysydentów ekstremistami i terrorystami, będą trwały.
Strzelaniny policyjne będą trwały.
Naloty oddziałów SWAT będą trwały.
Rozboje na autostradach dokonywane przez urzędników rządowych będą trwały.
Skorumpowany rząd będzie trwał.
Więzienia nastawione na zysk będą trwały.
A militaryzacja policji będzie trwała.
 
Problemy te utrzymywały się — a w wielu przypadkach wręcz rozkwitały — zarówno za rządów republikanów, jak i demokratów w ostatnich latach.
 
Wynik tegorocznych wyborów niczego nie zmienia.
 
Rzeczywiście, wystarczy przyjrzeć się programom i politykom, na które nie wpłyną wybory prezydenckie w 2024 r., a zrozumiesz lepiej priorytety rządu, które mają niewiele wspólnego z reprezentowaniem podatników, a wiele ze zbieraniem pieniędzy, władzy i kontroli.
 
Podważanie Konstytucji będzie kontynuowane bez przerwy.  

Tak zwana wojna z terroryzmem, którą Ameryka prowadzi nieustannie od 11 września, podkopuje nasze wolności, rozwala naszą Konstytucję i przekształca nasz naród w pole bitwy, w dużej mierze dzięki takim wywrotowym przepisom jak USA Patriot Act i National Defense Authorization Act.
Te prawa — które całkowicie omijają praworządność i konstytucyjne prawa obywateli amerykańskich, zmieniając orientację naszego krajobrazu prawnego w taki sposób, aby zapewnić, że stan wojenny, a nie praworządność, nasza Konstytucja Stanów Zjednoczonych, stanie się mapą, według której poruszamy się po życiu w Stanach Zjednoczonych — będą nadal egzekwowane.
 
Wojna rządu z narodem amerykańskim będzie trwała nieprzerwanie.  

„My, naród” nie jesteśmy już chronieni przez rządy prawa.
Podczas gdy Pierwsza Poprawka — która daje nam głos — jest kneblowana, Czwarta Poprawka — która chroni nas przed zastraszaniem, nękaniem, biciem, łamaniem i szpiegowaniem przez agentów rządowych — jest wypruwana.
W związku z tym nie musisz już być biedny, czarny lub winny, aby być traktowanym jak przestępca w Ameryce.
Wszystko, czego potrzeba, to przynależność do klasy podejrzanych — to znaczy obywateli — amerykańskiego państwa policyjnego.
Jako de facto członek tej tak zwanej klasy przestępczej, każdy obywatel USA jest teraz winny, dopóki nie udowodni się jego niewinności.
Ucisk i niesprawiedliwość — czy to w formie strzelanin, inwigilacji, grzywien, konfiskaty majątku, wyroków więzienia, przeszukań przydrożnych itd. — dotkną nas wszystkich, jeśli nie zrobimy czegoś, aby je powstrzymać teraz.
 
Rząd cieni — znany również jako Deep State, znany również jako państwo policyjne, znany również jako kompleks militarno-przemysłowy, znany również jako kompleks państwa nadzoru — będzie trwał nieprzerwanie.  

Zkorporowana, zmilitaryzowana, zakorzeniona biurokracja, która jest w pełni operacyjna i obsadzona przez niewybieralnych urzędników, będzie nadal wydawać rozkazy w Waszyngtonie, niezależnie od tego, kto zasiada w Białym Domu lub kontroluje Kongres.
Przez „rząd” nie mam na myśli wysoce stronniczej, dwupartyjnej biurokracji Republikanów i Demokratów.
Mam raczej na myśli „rząd” z dużej litery „G”, zakorzenione Deep State, na które nie wpływają wybory, które nie są zmieniane przez ruchy populistyczne i które wykroczyło poza zasięg prawa.
 
Manipulacja kryzysami narodowymi przez rząd w celu rozszerzenia swoich uprawnień będzie kontynuowana bez przeszkód.  

„My, ludzie” zostaliśmy poddani „stanowi wyjątkowemu”, które usprawiedliwia wszelkiego rodzaju tyranię rządową i przejęcia władzy w imię tak zwanego bezpieczeństwa narodowego.
Bez względu na tak zwane zagrożenie dla narodu, rząd ma tendencję do wykorzystywania wzmożonych emocji, dezorientacji i strachu narodu jako środka do rozszerzania zasięgu państwa policyjnego.
W istocie odpowiedzią rządu na każdy problem jest nadal więcej rządu — kosztem podatników — i mniej wolności jednostki.
 
Niekończące się wojny, które wzbogacają kompleks przemysłu militarnego, będą kontynuowane bez przeszkód.  

Rozszerzające się imperium wojskowe Ameryki wysysa kraj z szybkością ponad 93 milionów dolarów na godzinę (co daje łącznie 920 miliardów dolarów rocznie ).
Niesamowite, że chociaż Stany Zjednoczone stanowią zaledwie 5% populacji świata, Ameryka szczyci się prawie 40% światowych wydatków wojskowych , wydając na wojsko więcej niż 9 kolejnych krajów o największych wydatkach razem wziętych.
 
Korupcja rządowa będzie trwać nieprzerwanie.   

Rząd nie jest naszym przyjacielem.
Nie działa też dla „nas, ludzi”.
Amerykanie instynktownie to rozumieją.
Kiedy zapytano Amerykanów o największy problem, z jakim zmaga się naród, opowiedzieli się oni za rządem jako o największym zmartwieniu .
W rzeczywistości prawie trzy czwarte ankietowanych Amerykanów uważa, że ​​rząd jest skorumpowany .
Nasi tak zwani przedstawiciele rządu tak naprawdę nie reprezentują nas, obywateli.
Obecnie rządzi nami oligarchiczna elita interesów rządowych i korporacyjnych, której głównym interesem jest utrzymanie władzy i kontroli.
 
Tyrania rządu pod rządami imperialnego prezydenta będzie trwać nieprzerwanie.  

Konstytucja przyznaje prezydentowi bardzo konkretne, ograniczone uprawnienia.
Jednak w ostatnich latach amerykańscy prezydenci namaścili się władzą prowadzenia wojny, jednostronnego zabijania Amerykanów, torturowania więźniów, pozbawiania obywateli ich praw, aresztowania i bezterminowego przetrzymywania obywateli, prowadzenia bezprawnego szpiegowania Amerykanów i tworzenia własnego tajnego rządu cieni.
Uprawnienia zgromadzone przez każdego poprzedniego prezydenta i odziedziczone przez każdego kolejnego prezydenta — uprawnienia, które składają się na zestaw narzędzi terroru dla imperialnego władcy — upoważniają każdego, kto zajmuje Gabinet Owalny, do działania jako dyktator, ponad prawem i poza jakąkolwiek rzeczywistą odpowiedzialnością.
 
Musimy się pogodzić z ponurą rzeczywistością, że rząd USA stał się większym zagrożeniem dla życia, wolności i własności swoich obywateli niż jakiekolwiek inne niebezpieczeństwo, przed którym rząd rzekomo nas chroni.
 
Jak jasno napisałem w mojej książce Battlefield America: The War on the American People oraz w jej fikcyjnym odpowiedniku The Erik Blair Diaries , taki stan rzeczy stał się status quo, niezależnie od tego, która partia jest u władzy.


 
Źródło:
https://www.rutherford.org/
15 listopad 2024

John & Nisha Whitehead 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (8)
WRÓĆ KOMUNO!

listopad 14, 2003
Świętosław Małysz
Ważna książka
marzec 29, 2005
Jan Klass
Jan Paweł Wielki
listopad 24, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Jak Wprost ocenialo Polakow.
sierpień 11, 2007
Przedruk z Naszego Dziennika
Ostatnie wezwanie
sierpień 16, 2008
Artur Łoboda
12.04 Przeciw wojnie! Przeciw okupacji!
kwiecień 12, 2003
France Telecom uratowana przez internet i komórki
marzec 8, 2007
AFP
Druga Targowica
kwiecień 26, 2003
Elżbieta
Polski cukier krzepi, ale tylko Zachód
marzec 4, 2003
Piotr Burza Gazeta Finansowa
Czy mediom wolno kompromitować armię swego kraju?
listopad 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Napisz Millerowi co myslisz!!
Akcja mailingowa!

luty 28, 2003
PUBLIC RELATIONS – kształcenie ogłupiałego motłochu
sierpień 10, 2006
meditus
Żołnierzom poświęcone...
sierpień 24, 2008
jobstalker
Smutne refleksje
październik 30, 2007
Bogusław
Izrael Szamir "PaRDeS - studium kabały". Część II: Eseje. Rozdział 14
maj 1, 2006
"NATO na Balkanach"
luty 20, 2008
Piotr Bein
Projekt "Tarczy" upada, Obama odrzuca politykę Busha
luty 8, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Życzenie śmierci
marzec 19, 2009
Dariusz Kosiur
Hołdys o francuskich zamieszkach
listopad 15, 2005
Zbigniew Hołdys
"On umrze na serce i pomogą mu w tym..."
marzec 13, 2006
Tadeusz Samitowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media