ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS 


Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
więcej ->

 
 

O WZGLĘDNOŚCI CIERPIENIA

Zdarzają się niebywale paskudni pieniacze niweczący obraz wymagających opieki. Wyrabiający nam krzywdzącą opinię. Bezduszni hipochondrycy i sobkowaci roszczeniowcy, chorzy, których nazywam egoistami, lud?mi zapatrzonymi tylko w swoje przeżycia, lekceważący inne, które są dla nich banalne, ponieważ ich nie dotyczą, chorzy dostrzegający świat przez okulary tylko swojej tragedii, przez pryzmat swoich ograniczeń, przekonani, że choroba jest usprawiedliwieniem ich zaborczej postawy, że jest usprawiedliwieniem ich zgorzkniałych zapatrywań, że należą się im przeprosiny za parszywy los, należy się im rekompensata za ich załzawione istnienie; sądzą, że krewni, znajomi, przyjaciele, bliższa i dalsza, pozostała przy nich rodzina, powinni im opatulać porąbane ego, nadskakiwać, odgadywać i uprzedzać ich najskrytsze życzenia.

Są sprytni w przesadnym manifestowaniu swoich cierpień, są oblatani ze swoją nieporadnością, znają się na jej zagrywkach, jak gdyby z góry wiedzieli, że już nic ich nie może załamać i zaskoczyć.

Chcą być zaopatrzeni w troskę ludzi zdrowych, zatem pozwalają się obsługiwać, pielęgnować, karmić. Chcą, by nad nimi lamentowano, by martwiono się o nich, by razem z nimi współodczuwano. Przy czym WSPÓŁODCZUWANIE jest rozumiane przez nich w sposób specyficzny i polega na jednostronnym rozumieniu ich problemów, ich zdrowotnej sytuacji.

Gdyż ubzdurali sobie, że wszystkie istniejące na świecie rzeczy i sprawy, nijak się mają do stanu ich egzystencji. Gdyż fakt, że są chorzy, automatycznie niejako, nakłada na zdrowych obowiązek spełniania wszystkich ich postulatów.

Bo jak można być wesołym PRZY NICH, a zwłaszcza przy ich CIERPIENIU?

Są zazdrośni o przeżycia, które ich nie dotyczą.

Zastanawiają się, jak można poruszać sprawy NIE ZWIˇZANE z ich pożałowania godnym położeniem. Czy bezczelnością wobec nich nie jest marnowanie czasu, czy nie lepiej jest poruszać tematy tak rozkoszne, jak ich samopoczucie?

Dlatego, bezustannie, czy kto tego chce, czy niekoniecznie, składają swoje męczące, drobiazgowe raporty, biuletyny, sprawozdania ze stanu zdrowia.

Wymagają nieprzerwanego załamywania nad nimi rąk, bezustannego pochylania się nad ich nieszczęściem, podtrzymywania ich na charłaczym duchu, bezdyskusyjnej aprobaty dla swoich poczynań; wolą myśleć nie o tym, że w pobliżu, w ich świecie, jest tyle piękna, miłości, tyle ciekawych widoków i niespenetrowanych miejsc, drzemie tyle nieodkrytych umiejętności, zagadnień do rozwiązania, iż nie warto zajmować się tylko swoimi boleściami, plastrami i medykamentami.

Wolą nie wiedzieć i nie widzieć. Nic ich nie interesuje, a wszystko nudzi. Czemu dają skwaszony wyraz. Mogą czytać, uczyć się, ale czują się zwolnieni z obowiązku bycia normalnym człowiekiem...

2

W porównaniu z chorymi naprawdę, wypadają blado. Chorzy PRAWDZIWI nie są hałaśliwi, nie tyranizują otoczenia swoimi histerycznymi wymaganiami.

Człowiek chory naprawdę jest cichy, jest altruistą traktującym swoją chorobę w sposób zwyczajny. Choroba jest dla niego czymś, co się zdarza, czymś, co może przytrafić się KAŻDEMU.

Zmęczony bólem ponad siły, kładzie się do łóżka i szybuje po wspomnieniach.

Wspomina i wraca pamięcią do chwil sprzed okresu leżenia i nie przestaje się zdumiewać. Jak to się wszystko zmienia, jak się naigrawa z niego los!

WTEDY chodził jeszcze, jeszcze kuśtykał trzymając się mebli i nie wyobrażał sobie, że może być gorzej. Sądził, że osiągnął dno.

I tak mu się wydawało, aż do momentu, gdy przestał wychodzić na zewnątrz, gdy zadomowił się w łóżku.

Porównuje tamtejsze oceny swojej zdrowotnej sytuacji z obecną i dochodzi do wniosku, że za kolejne parę lat znowu będzie zdziwiony dzisiejszymi narzekaniami. Znowu się posunie i zapadnie w ciemność. I znowu będzie sądził, że już gorzej być nie da rady.

Co prawda leży od lat i od lat jest sam. Co prawda łóżko jest jego ratunkiem i wytchnieniem jednocześnie, jest stałym elementem jego cierpienia. Lecz jest, może się w nim obracać, wiercić do woli. Inni nawet tego nie mają. Mają za to odleżyny i cewnik.

Jest sam. Leży i tęskni za Godotem, za kimkolwiek. Ale tęskni, przeżywa, czuje, myśli, rozmawia.

Kiedyś miał rodzinę, teraz nie ma nikogo. Ale zna takich, co rodziny nie mieli wcale.

Kiedyś był duszą towarzystwa, teraz jest duchem. Ale może wędrować po minionym, wspominać, co było, bo ma jeszcze pamięć.

Więc zwykle jest pogodny. Pogodny, optymistycznie nastawiony do siebie. Optymistycznie, bo mogło być gorzej, mógł od razu postradać wszelkie zmysły, stracić jakiekolwiek namiętności.

Jest więc pogodzony z dotychczasowymi i przyszłymi konsekwencjami choroby.

Z życiem, które trwa. Z ograniczeniami, które postępują.
9 kwiecień 2008

Marek Jastrząb 

  

Archiwum

Zdrowo-rozsądkowe poglądy Amerykanów
marzec 17, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Process Usuwania ze Stanowiska Prezydenta USA
luty 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Wzrosła liczba Żydów w parlamentach różnych krajów świata
listopad 17, 2006
bibula
Grypsera dla frajerów
czerwiec 22, 2006
KOMU ZAUFAC
maj 21, 2003
Ks. Arcybiskup Kazimierz Majdanski
Upokarzają mnie takie śmieci
czerwiec 9, 2008
Artur Łoboda
Przegrana Leppera
wrzesień 22, 2006
Władysław Chmiel
Polityka na Kaukazie
listopad 25, 2003
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Chaos a wolność słowa
październik 12, 2006
Artur Łoboda
Film o Krakowie
maj 20, 2004
Dziennik Polski
Kenkarta naszych czasów
lipiec 29, 2003
Andrzej Kumor
"Krew ich spada na nas i na syny nasze"
wrzesień 17, 2004
Elegancja Francja
kwiecień 29, 2007
Olaf Swolkień
Obywatelskie nieposłuszeństwo (językowe)
marzec 9, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Katrin huragan , którego nie było w Nowym Orleanie.
wrzesień 13, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
Kłamcy z "Wyborczej"
styczeń 25, 2006
Tomasz Domalewski
Nauka historii współczesnej
luty 9, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
DO MEDIÓW W KRAJU I ZA GRANICˇ...
maj 3, 2006
Najważniejszy agent PRL
wrzesień 18, 2004
PAP
2003-01-13
styczeń 12, 2003
zaprasza.net
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media