ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
więcej ->

 
 

Dla kogo jest prawo?


*Nie lada fantazją wykazał się mieszkaniec Parczewa. Zajechał wieczorem z fantazją pod same drzwi komendy policji. Chwiejąc się na nogach wszedł do budynku chcąc się dowiedzieć, jaki jest los tatusia zatrzymanego za znęcanie się nad rodziną. Okazało się, że kierowca ma ponad 2 promile alkoholu, a samochód, którym przyjechał, został kilka dni wcześniej skradziony.* - Fakt (1 kwietnia 2005).

Miejmy nadzieję, że dziennikarzom starczy werwy, aby to wydarzenie opisać do końca - ile gościu spędzi za kratownicą latek za oba czyny... Ciekawe, czy wyrok będzie odstraszający, bowiem przepełnione więzienia oraz niskie wyroki nie zniechęcają menelowego towarzystwa do zawieszenia półświatkowej działalności...

*Ta notariuszka dla pieniędzy zrobiłaby wszystko. Dla bossa mafii sfałszowała akt notarialny, żeby nie przepadło mu luksusowe mieszkanie. Sąd skazał oszustkę na dwa lata więzienia w zawieszeniu, 50 tys. zł grzywny i zakaz wykonywania zawodu przez 5 lat.* - Fakt (1 kwietnia 2005).
Zgoda, nawet wyrok dość ostry, choć owe "zawiasy" to jednak śmiech w żywe oczy... Przecież notariusz powinien świecić przykładem (jak ksiądz i... polityk). Pomogła przepisać mieszkanie mafioza na jego syna, aby skarb państwa nie przejął lokalu na poczet kar. Zatem ośmieszyła, upokorzyła i wykorzystała nasze Państwo, jego system prawny i nas wszystkich. I za to tylko kara w zawieszeniu? To jedynie przewałowa zachęta w stosunku do kolejnych prawników z Orłem na piersi. Może redakcja zainteresuje się owym zakazem wykonywania zawodu, bowiem znane są przypadki sędziego zawieszonego w wykonywaniu zawodu, który sobie nic z tego nie robi!

*Prawdopodobnie niewydolność serca, a nie - jak sądzono - oblanie wodą przez młodych ludzi było przyczyną zgonu 72-letniej mieszkanki Stalowej Woli. Kobieta miała wprawdzie mokry płaszcz, ale nie potwierdziły się przypuszczenia, że stało się to w wyniku ataku młodych ludzi z wiadrami wody.* - Dziennik Bałtycki (29 marca 2005).
Ongiś, na filmie pokazano wygłup polskiej młodzieży podczas wdrażania nowej tradycji - przebrali się za niemożebne stwory i nastraszyli brzemienną znajomą. Czyn był na tyle brzemienny w skutkach, że zmarły obie ofiary młodzieńczych figli. Trzeba wykazywać się niekiedy stalowymi nerwami (nie tylko stalową wolą), aby przetrzymać nieprzemyślane wyczyny rozwydrzonej młodzieży. Oczywiście - owa pani nie jest matką znanego polityka, zatem nikt nie będzie dowodził oczywistego związku wiadra z zimną wodą wylanego na spacerującą, z jej niespodziewaną śmiercią. Bowiem wówczas dolegliwości dla osądzonej młodzieży byłyby jednak przykre, a przecież nie można jej przeszkadzać w szkolnej nauce tudzież w poszukiwaniu pracy.

Kilka lat temu na Wybrzeżu, pewien młodzian tak się zagadał przez komórkę ze swą lubą, że znacznie przekroczył dozwoloną prędkość i wypadł z trasy zabijając na przystanku dwie uczennice. Kiedy ochłonął, skorzystał z dobrodziejstwa naszego prawa - pomógł mu szlachetny adwokat (taka jest jego obywatelska rola), który wystąpił o odroczenie kary z powodu sumiennego pobierania nauki. Przecież nie można młodemu a ambitnemu człowiekowi utrudniać pięcia się po społecznej drabinie i to już na szkolnym szczeblu - może mieć to bardzo negatywne skutki w rozwoju młodej osobowości.

Gdyby panią postrzelono kamieniem z procy, to uznano by związek rany z ową bronią, ale po wodolejstwie (także opiniotwórców) zarzut byłby poważniejszy, zatem udawajmy, że nie ma związku wiadra ze śmiercią. A ja wiem swoje - ta pani żyłaby dzisiaj, gdyby głupole nie oblali jej wodą!

*Pięciu księży podejrzanych jest o wyłudzenie dotacji z Agencji Rynku Rolnego na około 700 tys. zł. Duchowni przez ponad 3 lata mieli wyłudzać pieniądze za fikcyjne przechowywanie zboża.* - Fakt (18 marca 2005).

*Około 3 promili alkoholu miał kierowca, który uderzył samochodem w przydrożną kapliczkę. Kierowca był już dwukrotnie karany - nie ma prawa kierować pojazdami do 2008 r.* - Fakt (24 marca 2005).

Na obu przykładach widać, że polscy kontrolerzy nie potrafią sobie radzić ze sprawami już na dość niskim szczeblu. Jak można przez parę lat nie sprawdzać stanu faktycznego? Być może sądzili, że jeśli osoba jest duchowna, to jest również uduchowiona... Niestety, coraz więcej mamy sygnałów świadczących o doczesnych pokusach, którym ulegają nie tylko zwykli świeccy śmiertelnicy. Jeśli przestępstwa popełniają prawnicy, lekarze, politycy, księża (a zwłaszcza księża!), to nie powołujmy się na prawo, że będą traktowani jak przeciętni obywatele. Oni przynoszą wstyd nie tylko swoim grupom, zaś wyd?więk ich przestępstw jest daleko głośniejszy, niż gdyby zbłądzili zwykli rodacy (jakiś zwykły spawacz czy inżynier). Kodeks powinien przewidywać wyższe kary dla osób, które powinny świecić przykładem. Powinna być sporządzona lista takich odpowiedzialnych zawodów tudzież funkcji. Osoba szczególnego zaufania czerpie rozmaite profity (nawet niekoniecznie materialne), ale po blamażu swego imażu wobec społeczeństwa, powinna zostać sądowo cokolwiek surowiej potraktowana przez zawiedzionych obywateli.

A jakie możliwości ma Temida w walce z pijanymi kierowcami? Nie dopracowano się sposobu rozsądnego traktowania takich obywateli, którzy po utracie prawa jazdy, ponownie piją i prowadzą pojazdy bez uprawnień. I cóż można im zrobić? Odebrać prawko, którego nie mają? Przecież za taką jazdę grożą 2 lata paki, a tu pijacka recydywa i bezprawna jazda.

Od razu widać, że polskie prawo jest bezsilne tak wobec niewielu wysoko postawionych rodaków jak i wobec wąskiego marginesu społecznego. Najgorzej ma najliczniejszy środek zwykłych obywateli - można im dolegliwie zachwiać umiarkowaną stabilność życiową, ponieważ nie mają zasobów pozwalających im na przetrwanie sądowych przygód, natomiast jeszcze przejmują się swą opinią w rodzinie, środowisku sąsiadów i w zakładzie pracy. I obrońcy naszego prawa doskonale o tym wiedzą - precyzyjnie uderzają w tę grupę wiedząc, że tutaj będą mieli najlepsze efekty swego posłannictwa. Ta grupa podnosi prestiż sądownictwa, gdyby nie ona, prawnicy nie mieliby niemal żadnych osiągnięć.

*50-letni zakonnik z jasnogórskiego klasztoru paulinów spędził noc w kieleckiej izbie wytrze?wień. Prowadził auto po pijanemu - miał 2 promile.* - Fakt (1 kwietnia 2005).

No właśnie - i co zrobić z obywatelami zaprawiającymi się trunkami zamiast zaprawiać się w bojach z grzechami? Przecież za to grozi 2 lata pudła. Oczywiście, nikt nie traktuje tego przepisu poważnie, bowiem nie wystarczyłoby miejsc w więzieniach, chyba że wzniesiono by wielkie namioty z demobilu. I co - jeśli jedzie zygzakiem i rowerem prostolinijny chłopek roztropek, to go zamknąć, ale kiedy jedzie furą skomplikowany duchowo duchowny, to przymknąć oko? Co o tym sądzą władze świeckie i kościelne? I jakie są działania po wspólnym napiętnowaniu zła? A gdyby tak przejrzeć losy podobnych spraw, ale sprzed paru lat? Myślano o wysokich grzywnach, konfiskacie auta i czort (onże ci ich podkusza) wie o czym jeszcze, i co? Nico!

Natomiast policjanci w Gdyni, co pewien czas (np. 24 marca, tuż przed Wielkanocą) karzą przechodniów, którzy przechodzą przez jednokierunkową ulicę z hali targowej. Spieszą się na autobus, a do najbliższych pasów i z powrotem jest 150 m. Wyłapali dwoje młodych ludzi, bowiem wiedzieli, że są wypłacalni. Obok szła babinka z dwoma wielgachnymi siatami i to ona stwarzała większe zagrożenie dla ruchu drogowego, ale zapewne uznano, że jest biedna, że podniesie jazgot, że nie pokaże dokumentów, i że będzie kłopot z odstawieniem zrzędy i jej siat na komendę. Dziennie setki ludzi przechodzi w tym miejscu; ja przechodziłem tam wielokroć i nawet nie wiedziałem, że łamię przepisy...

Dlaczego Polska pełna jest afer i aferzystów, a policjanci
czepiają się drobiazgów? Skasują przed świętami parę osób, zepsują im nastrój, zniechęcą do siebie, a w kraju jak był chaos, tak i pozostanie. A można ustawić znak ograniczenia prędkości, można także nanieść dodatkową zebrę. I byłoby bezpieczniej, a Polska wyglądałaby nieco sympatyczniej. Czasami to podziwiam państwowych sabotażystów za brak politycznego myślenia - zamiast pomagać obywatelom to czynią wszystko, aby ich utwierdzić w przekonaniu, że Państwo poluje na maluczkich zamykając oczy na bokiem przemykające przestępcze watahy.
*Piłkarz Arsenalu skazany 1 marca na 3 miesiące więzienia za jazdę po pijaku, został po 31 dniach zwolniony. Założono mu jednak specjalną elektroniczna obrożę, dzięki której jest pod stałą kontrolą policji.* - Fakt (1 kwietnia 2005).

Ile u nas dostanie sportowiec za taką jazdę? Powinien również odsiedzieć miesiąc, a potem (na własny koszt!) zaopatrzyć się w obrożę. Ale zagraniczni obywatele traktują nasz kraj jak biedne trzecioligowe państwo - wiedzą, ile by u siebie dostali za pochlaj, ale u nas udają niewiniątka licząc na przychylność sądu. Znane są przypadki jazdy po pijaku zagranicznych sportowców grających w naszych klubach. Czy ktokolwiek z nich siedzi?

*Koszykarka Powell z Lotosu Gdynia odwołała się od decyzji Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet, która zdyskwalifikowała ją do końca sezonu i nałożyła grzywnę 10 tys. zł. Koleżanki chcą, aby rozgrywająca, która dotąd decydowała o obliczu zespołu, nadal kierowała grą Lotosu. - Każdy widzi, że bez niej gramy dużo słabiej i możemy mieć kłopoty z obroną mistrzostwa Polski.* - Gazeta Wyborcza (1 kwietnia 2005).

Podczas meczu Powell sfaulowała Serbkę, która leżąc na parkiecie lekko ją kopnęła w stopę. W odwecie Amerykanka uderzyła ją pięścią w twarz. Po meczu przeprosiła i zaproponowała Serbce zapłatę, aby nie wytoczyła jej procesu o odszkodowanie z powództwa cywilnego. Krakowska Temida chciała wytoczyć Amerykance proces za chuligaństwo na obiekcie sportowym. Byłaby to dobra ilustracja na równość obywateli wobec prawa - kibice a zwłaszcza znani i zamożni sportowcy są jednakowo traktowani, cudzoziemcy nie mogą liczyć na taryfę ulgową, nie można zakulisowo dogadywać się w sprawie incydentu, którego świadkami było wielu sędziów, sportowców oraz kibiców, także telewizyjnych.

Byłaby to wspaniała lekcja konstytucyjnej obywatelskiej równości wobec prawa, znacznie bardziej pouczająca niż cały semestr wykładów na katedrze prawa, które pokończyli nasi prawnicy. Prawdopodobnie takiej lekcji nie będzie, ale nie przeszkodzi to naszym wykładowcom a profesorom prawa za niemałe pieniądze wykładać polskim studentom górnolotne zasady naszej konstytucji. Dobrze byłoby, gdyby dziennie choć parę minut poświęcili znanym przypadkom łamania prawa, choćby posiłkując się doniesieniami prasowymi. Tak na wszelki wypadek, aby przyszli sędziowie nie zapomnieli, w jakim państwie żyją...

A rektor znanej uczelni, moralnie odpowiedzialny za bajzel podczas przyjmowania studentów na wydział prawa oraz za przyjęcie swej córki na ten wydział z ważnych względów społecznych? Ma się całkiem dobrze - prolongowano mu piastowanie funkcji. W czasach komuny w prolongatę umoczona byłaby wiodąca partia i nie można byłoby o tym pisać. Teraz wszystko można pisywać, ale cóż z tego, skoro wybory były uczciwe i demokratyczne - tak życzył sobie akademicki światek. Podobnie obywatelskie są referenda dotyczące aresztowanych burmistrzów - zbyt niska frekwencja i gościu w państwie poległych robotników (pamiętamy za co oni zginęli?) nadal rządzi zza krat otrzymując stosowne gratyfikacje. Ateiści powiedzą - dobrze, że Oni tego nie widzą z nieistniejącego nieba, ale co mają powiedzieć wierzący? Że patrzą na tę całą naszą narodową głupotę? Że zginęli tylko po to, abyśmy teraz mieli pomniki, przed którymi możemy się zadumać - na ile odeszliśmy od naszych młodzieńczych marzeń i jak niewiele nam z nich zostało?

16 kwiecień 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Polska bije Żydów?
czerwiec 28, 2006
Romuald Bury
"Nie pokój wam przynoszę ale miecz". Egzemlipikacja 1
marzec 5, 2004
Ala
Geniusz miałby teraz 60 lat
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kto dba o popularność SLD?
wrzesień 11, 2003
cywilizowany euroentuzjasta
To była kiedyś nadzieja ......... dla frajerów
listopad 24, 2008
PAP
"Upiór Iraku" na potkaniu u szczytu w Rydze
grudzień 6, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
(Ostrzeżenie) Samoobrona za Geremkiem
lipiec 15, 2004
Ladies, Gentlemen & Others
wrzesień 8, 2007
Kolas Bregnon
Delphi
listopad 4, 2005
PAP
Punkt widzenia a miejsce siedzenia
kwiecień 21, 2003
dr Adam Sandauer
Licytacja hasła WOŚP
styczeń 10, 2009
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zarząd Mesko zwolnił całą 220-osobową kadrę kierowniczą
sierpień 28, 2002
PAP
Program Wyborczy Polonijnego Stowarzyszenia Patriotów Narodu Polskiego
marzec 14, 2005
jasiek z Toronto
Przycinanie Instytutu
styczeń 21, 2003
Bronisław Wildstein http://www.rzeczpospolita.pl
Żal kumpla z Magdalenki
maj 1, 2008
Bogusław
Rosja i Chiny popierają Iran
czerwiec 14, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Sumienie ruszyło Rzecznika Prezydenta Bush’a?
listopad 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Marsz żałobny neonazistów
kwiecień 18, 2005
Z Kopenhagi negocjatorzy wracają nie z tarczą, ale na tarczy – twierdzi Andrzej Lepper.
grudzień 14, 2002
PAP
www.ściema.pl
lipiec 24, 2008
Marek Jastrząb
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media