|
Najwyższa pora skończyć z wszelką władzą!
|
|
Kolejny wywód zacznę od stwierdzenia, że poziom świadomości społecznej w Polsce jest żenująco niski.
Najlepszym tego dowodem są stwierdzenia, że Prawo to bardzo skomplikowana dziedzina wiedzy.
I właśnie na tym bazując, bez zastrzeżeń przyjmuje się oszustwo stworzone przez poskomunistyczną Konstytucję Kwaśniewskiego, że Naród Polski nie ma praw, by zmienić ten podstępny akt!
Już sam fakt, że zapisano w nim iż zmianę Konstytucji Kwaśniewskiego może dokonać tylko większość sejmowa - czyni ten akt bezprawnym!
To jest oczywistym dla ludzi rozumiejących istotę Prawa.
Ilu takich jest w Polsce, skoro tylko ja podnoszę ten fundamentalny argument?
Pomiędzy rzuconą ideą a planem jej rozwiązania - jest daleka droga.
Dlatego stopniowo, z wielką ostrożnością analizuję projekt "Programu sędziowskiego" i powoli dochodzę do wniosku, że będzie on wiele łatwiejszym w realizacji - niż pierwotnie się wydawało.
Jednak pociąga on za sobą cały szereg zmian w myśleniu o polityce.
Po pierwsze: w efekcie końcowym całkowite wyeliminowanie funkcji sędziego.
Ale najważniejszym jest wprowadzenie do systemu nauczania programu uczestnictwa w informatycznych rozprawach sądowych.
Może to być zamiast bzdur w rodzaju "wiedza o społeczeństwie".
Kolejnym wnioskiem - wynikającym z analizy Programu sędziowskiego jest uznanie, że posiadamy już narzędzia, by zlikwidować instytucję Sejmu.
Skoro posłowie są tylko pośrednikami pomiędzy nami, a systemem legislacji i większość z nich nie dysponuje ŻADNYMI kwalifikacjami eksperckimi - to nie są nam już dzisiaj potrzebni!
Równie dobrze ogół Społeczeństwa może korzystać z analiz eksperckich i głosować w ważnych dla siebie sprawach .
W końcu to Naród jest suwerenem, a nie urzędnicy i posłowie. Chociaż ostatnio Wymiar Bezprawia uzurpuje sobie rolę "suwerena".
Demokracja była zawsze stanem przejściowym i dławiona była przez antyspołeczne regulacje.
W tej chwili mamy w Internecie coś na wzór demokracji.
Jeżeli na forum społecznościowym, ktoś rzuci temat wartki społecznie, to natychmiast znajduje odgłos wielu - czasem setek tysięcy Internautów.
To jest "demokracja" w ograniczonym wydaniu.
Ale podobnie może być zorganizowana "władza ustawodawcza" Narodu.
Jeżeli zaistnieje ważny społecznie temat - rzucony przez któregokolwiek obywatela - to uruchomiona zostanie procedura jego sprawdzenia, a potem legislacji.
Na dziś widzę jedno - bardzo ważne zagrożenie dla takiego systemu. Ale - skoro już dziś je widzę - to można mu zapobiec.
Chodzi o to, by do "koszyka inicjatyw" nie wrzucać wszystkiego, bo zmęczenie społeczeństwa chaosem legislacyjnym było podstawową przyczyną tego, że w latach dziewięćdziesiątych odwróciło się ono od polityki i pozwoliło politykom działać bezkarnie.
Artykuł o "Programie sędziowskim" został przeczytany z wielu miejsc na świecie. Ale ja zwróciłem uwagę, że kilkakrotnie do niego wracano z serwera znajdującego się w Chinach.
Nie zdziwiłbym się - gdyby za kilka lat został przedstawiony - jako chiński dorobek intelektualny.
Mam do czynienia z wieloma tego typu plagiatami.
|
|
11 wrzesień 2016
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Zygmunto-Zuzanna
styczeń 6, 2006
zaprasza.net
|
Ulepić człowieka
listopad 12, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
|
Kobieta "z jajami"
sierpień 20, 2008
interia.pl
|
Do baranow ktorzy nie wierza w PiS
kwiecień 13, 2006
Marcin
|
Koniec Kaczyńskiego...
czerwiec 14, 2005
Zbigniew Nowak
|
Syryjczyk - dyrektorem EBOR
wrzesień 16, 2003
|
Echa Zimnej Wojny
grudzień 15, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Notatka z 3 maja 2005
maj 23, 2005
Eugeniusz Sendecki
|
Niebo
sierpień 20, 2003
Andrzej Kumor
|
Apel do Prezydenta RP RP Lecha Kaczyńskiego
styczeń 30, 2008
przeslal przyjaciel
|
Cytat dnia
grudzień 10, 2002
zaprasza.net
|
Jak przegrać „wojnę przeciwko terrorowi?”
kwiecień 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Izraelskie dziewczynki przesyłają prezent miłości Libanskim dzieciom...
lipiec 18, 2006
J.D.
|
Dokąd zmierza prawo
luty 23, 2007
Marek Olżyński .
|
Hitler nauczył się nienawiści do Polaków w Berlinie?
sierpień 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Szejk z Przemyśla, czyli cicho sza idą „rzeszowiacy”
maj 5, 2006
Marek Olżyński
|
Hołota i żydohołota (II)
luty 20, 2006
Artur Łoboda
|
Nieznana w Polsce Białoruś
marzec 1, 2008
tłumacz
|
Podliczanie becikowego czyli syndrom dziadka.
styczeń 12, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
|
Wiersze. które chcę zabrać ze sobą
czerwiec 3, 2007
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego &
|
|
|