|
Fakty powszechnie znane
|
|

W polskim Kodeksie Karnym istnieje teoretyczna zasada, że "fakty powszechnie znane nie wymagają wyjaśnienia".
Powszechnie wiadomo, że Balcerowicz to agent żydowskich gangsterów, który zniszczył ekonomicznie Polskę. Każdego dnia spotykamy się z efektami jego przestępczej działalności.
Nawet najgłupszy prokurator jest w stanie zrozumieć machinacje tego przestępcy.
I nic.
Nikt nie ruszy tego agenta.
Co innego, gdyby dzisiaj w dalszym ciągu działał na rzecz Moskwy.
Ponieważ interesy Moskwy rozeszły się z interesami żydowmasonerii, agenci tego "bratniego" kiedyś kraju nie mogą się tak afiszować jak Ałganow. Chociaż dzięki poparciu Prezydenta dalej mogą działać bezkarnie.
Bardzo często zdarza się, że przed naszymi oczami pojawiają się obrazy, których nie zauważamy. Jeszcze częściej nie rozumiemy ich znaczenia.
Dziesięć lat temu zaprosił mnie znajomy (wydawało się inteligentny człowiek) na spotkanie, "w trakcie którego dowiem się ważnych rzeczy".
Jak się pó?niej okazało była to agitacja firmy Amway, na którą nabrało się wielu prostaków.
Po godzinnym "wykładzie", który z trudem mogłem wytrzymać zapytałem prowadzącego "no dobrze, ale na czym tu się zarabia pieniądze", bo żadna piramida finansowa mnie nie interesuje.
Zapytany po raz kolejny zaczął w kółko trajkotać wyuczone slogany bo nie potrafił zrozumieć, że Amway to jedno wielkie oszustwo. Na prelekcji było sporo ludzi, którzy uznali mnie za ograniczonego umysłowo, ponieważ "nie potrafiłem zrozumieć genialnej metody zarabiania w Amway'u".
Przez swoje "ograniczenie" nie wybuliłem kasy na "materiały edukacyjne" i nie ośmieszyłem się wobec znajomych.
(....)
Pisałem te słowa w Toronto gdzie w ciągu dwóch miesięcy poznałem setki osób, odbyłem dziesiątki spotkań, zwiedziłem wiele miejsc, objechałem setki ulic, spotkałem przedstawicieli kilkudziesięciu narodów.
Praca na wysokich obrotach spowodowała, że zacząłem się mylić, zapominać nazwiska. Kiedy myślałem o Mississauga, mówiłem Scarborough (są to miasta na zachód i wschód od centrum Toronto). I w tym momencie ktoś wyraził pozytywną opinię o dyktatorze Chile, Augusto Pinochet. A jeszcze kilka dni wcześniej opowiadano mi o pilotach chilijskich, którzy poprosili w Kanadzie o azyl. W czasie rządów Pinocheta kazano im polecieć nad ocean z samolotami załadowanymi młodymi lud?mi. Tam, z wysokości kilku tysięcy metrów wrzucano ich do morza. Rozstrzaskanych o powierzchnię wody ciał, nigdy nie odnaleziono.
W rezultacie popełniłem żenujący błąd myląc Chile z Argentyną i wygłosiłem opinię, która można uznać za skandaliczną.
To kolejna życiowa nauczka, że zawsze należy przez chwilę pomyśleć, zanim wyrazi się opinię.
Ale skoro już sparzyłem się na temacie Chile pozwolę sobie na kontynuację tematu.
Zawsze powinniśmy uczyć się na cudzych, a nie na własnych błędach.
W polityce światowej istnieją pewne powtarzalne schematy. Jednym z nich jest model działalności CIA.
Mieliśmy okazję go oglądać niedawno na Ukrainie, a wcześniej w Gruzji.
Nieświadomi ludzie mogą się łudzić, że w tych krajach społeczeństwo zapragnęło upodmiotowienia.
Osoby znające metody działań CIA, które w chwili obecnej jest narzędziem tak zwanych "liberałów" a więc żydowskich grup interesów, bez problemu odczytują w wydarzeniach w obu tych krajach machinacje zmierzające do rozszerzenia wpływów politycznych USA, który to kraj w chwili obecnej jest prywatnym folwarkiem syjonistów.
W sprawie Chile wyrażane są przerażające opinie, że Pinochet uratował ten kraj przed komunizmem.
Zanim poznałem Kanadę mówiono mi, że to jest dopiero komunistyczny kraj.
Tu na miejscu zrozumiałem, co moi rozmówcy mieli na myśli.
Zadaję sobie więc pytanie, przed jakim "komunizmem" "uratował" Pinochet Chilijczyków, kanadyjskim?
A może chciał "uratować" przed komunizmem amerykańskim, który w chwili obecnej ma oblicze syjonizmu i podobnie jak bolszewizm zmierza do opanowania świata.
Zanim Pinochet przejął władzę, agenci CIA przeprowadzili szereg prowokacji zmierzających do destabilizacji ekonomicznej i politycznej jego kraju. Podobnie jak to dzisiaj robią w Gruzji i na Ukrainie.
Prawdziwym celem rewolty w tych krajach jest przejęcie przez zachodni kapitał strategicznych dróg transportu, zasobów energetycznych i banków. Nieprzypadkowo w sprawie Ukrainy, w jednym szeregu staje Wałęsa i Kwaśniewski.
Zamordowany przez Pinocheta Allende znacjonalizował strategiczne dziedziny gospodarki.
My z kolei ratowanie Polski zacząć musi się od nacjonalizacji, a więc odebrania rozkradzionych składników majątku narodowego.
Wtedy nazwą nas "komuchami", bo to jedyne wytłumaczenie dla wrogow demokracji.
Kiedy w Polsce odzyskamy suwerenność, odbędzie się cały szereg procesów sądowych i kto wie, czy nie zostanie przywrócona kara śmierci.
Czym innym są jednak jawne procesy, a czym innym potajemne mordy dokonane na ludziach, z których większość broniła demokracji a nie komunizmu, który im się cynicznie wmawia.
Pinochet zatrzymał przemiany w Chile na 20 lat. W chwili obecnej kraj ten i tak zmierza do demokracji.
Jedynie demokracja daje szanse rozwoju ekonomicznego, bo w niej każdy obywatel może liczyć na to, że praca jego umysłu i rąk zostanie należycie opłacona. Dyktatury policyjne, czy ekonomiczne (jak choćby ta w Polsce)
gwarantują tylko feudalny wyzysk.
Dla nas - Polaków nauczka wypływająca z chilijskiej tragedii jest następująca:
Nic nam nie jest bardziej potrzebne niż wspólny dialog.
Suwerenna Polska musi być państwem socjalnym! Co w żadnym wypadku nie oznacza państwem dla nierobów.
Z tego względu zarówno narodowcy, jak też lewicowa młodzież winna zastanowić się, w którym miejscu jej poglądy są zbieżne i czy przypadkiem pod innymi sztandarami nie dążą do tego samego celu.
W pierwszym rzędzie winni się wystrzegać tych, którzy wywołując konflikty dążą do destabilizacji młodzieżowej solidarności.
"Starzy wyjadacze" co jakiś czas zmieniają dekoracje w naszym "teatrze życia" ufni, że pod nowym makijażem nie rozpoznamy dawnych zbrodniarzy i oszustów.
Zawsze byliśmy dumni z polskiej historii, w której - w odróżnieniu do historii zachodniej Europy - nie było królobójstwa. Nie było również zbrodni na m miarę Pinocheta. Bo stalinowskich oprawców nikt nie nazwie "Polakami".
Czym się różnił Pinochet oddający w ręce USA polityczną kontrolę nad Chile, od ojców naszych polityków, którzy 50 lat temu zniewolili Polaków w imieniu Moskwy?
Tak naprawdę zarówno w Moskwie jak też w USA rządziła w tym czasie "żydokomuna".
|
|
7 styczeń 2005
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Lewe interesy ex radnych Krakowa a mieszkańcy bulą podatki
listopad 18, 2003
www.dziennik.krakow.pl
|
Polityka polska
sierpień 26, 2003
Nowy Przegląd
|
Krucjata XXI wieku
grudzień 7, 2003
|
Leopardy dla dywizji im. Stanisława Maczka !!!
wrzesień 14, 2002
Artur Łoboda
|
Demaskowanie Lobby Izraela w USA
marzec 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Dlaczego Kwaśniewski musi stanąć przed Trybunałem Stanu
czerwiec 1, 2004
Artur Łoboda
|
Wyroki za mówienie prawdy
luty 12, 2007
lś
|
Pazerzy nieprzyjaznego państwa
kwiecień 27, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
To działo się w Polsce komunistycznej
WYROK ŚMIERCI ZA POSIADANIE RADIA
sierpień 15, 2002
WW
|
Hubris pani Sarah Palin
wrzesień 12, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
PKNORLEN (PKN): 6 milionów odprawy
sierpień 14, 2004
PAP
|
Chutzpah Czyli Bezczelność Ekstremistów żydowskich
marzec 5, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Hip Hop
luty 18, 2004
Dziennik Polski
|
Eskalacja mordów i rola John’a Negroponte
styczeń 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Od jesieni zamarzły 254 osoby
luty 3, 2003
PAP
|
Ds. praw człowieka
sierpień 28, 2006
Bogusław
|
USrael’s masterminded “defeat blitz” in Caucasus
sierpień 21, 2008
Marek Głogoczowski
|
Usuwanie usówania
październik 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Zabór żydowski południowego Libanu?
sierpień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kurdowie a Stronnictwo Wojny w Osi USA-Israel
wrzesień 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|