ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS 


Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
więcej ->

 
 

Chomsky: Sprawiedliwa wojna? Wątpię

Coraz częściej, zarówno w kręgach akademickich jak i politycznych, toczą się dyskusje na temat "sprawiedliwej wojny". Podłożem dla nich jest oczywiście bieżąca sytuacja międzynarodowa, nie wolna od inwazji, przemocy i wojen.

Odkładając na bok wszelkie rozważania teoretyczne, chciałbym zauważyć, że działania podejmowane w dzisiejszym świecie aż nazbyt często opierają się na maksymie Tukidydesa, który powiedział, że "silni działają według własnej woli, a słabi muszą znosić narzucone im cierpienie". Jest to sytuacja nie tylko w oczywisty sposób niesprawiedliwa, ale - na obecnym etapie cywilzacji - stanowi ona poważne zagrożenie dla przetrwania naszego gatunku.

W swoich powszechnie - i często przychylnie - komentowanych obserwacjach dotyczących "sprawiedliwej wojny", Michael Walzer uznaje amerykańską inwazję na Afganistan jako "triumf teorii wojny sprawiedliwej". Podobnie mianem "wojny sprawiedliwej" określa on interwencję w Kosowie. W obu tych przypadkach jednak uzasadnieniem dla prezentowanego poglądu są argumenty w postaci "jest w moim odczuciu całkowicie uzasadnione", "jestem przekonany" czy "nie budzi moich wątpliwości".

Jednocześnie ignorowane są fakty, nawet te najbardziej oczywiste i niepodważalne. Zaraz po rozpoczęciu bombardowań w pa?dzierniku 2001 roku, prezydent Bush ostrzegł Afgańczyków, że ataki będą kontynuowane tak długo aż nie zostaną wskazani i wydani ludzie podejrzani przez Stany Zjednoczone o związki z organizacjami terrorystycznymi.

W tym kontekście ważne jest oczywiście słowo "podejrzani". W osiem miesięcy potem, szef FBI Robert S. Mueller III powiedział redaktorom The Washington Post, że po tym co nosiło wszelkie znamiona największej obławy w historii ludzkości, "wydaje się nam, że pomysłodawcami zamachów z 11 września 2001 roku byli wysoko postawieni przywódcy Al-Kaidy przebywający w Afganistanie. Spiskowcy i główni sprawcy spotykali się w Niemczech i w innych krajach".

To co rodziło wiele pytań w czerwcu 2002 roku, nie mogło być stuprocentowo pewne w pa?dzierniku 2001 roku. Niektórzy, ja również, zgłaszali swoje poważne wątpliwości już wówczas. Jednak przeczucia i dowody to dwie różne rzeczy. Uzasadnionym zatem wydaje się stwierdzenie, że przytoczone wyżej okoliczności jednoznacznie podważają pogląd według którego bombardowanie Afganistanu było klasycznym przykładem "wojny sprawiedliwej".

Argumenty Walzera kierowane są anonimowo - na przykład wobec opozycji akademickiej, nazywanej "pacyfistami". Walzer pisze, że ten rodzaj pacyfizmu jest "mało przekonującym argumentem", gdyż uważa on, że użycie przemocy bywa czasem uzasadnione. Możemy się oczywiście zgodzić z twierdzeniem, że przemoc może być uzasadniona (ja się z nim zgadzam), jednak trudno uznać za rzucający na kolana argument zaczynający się od słów "uważam, że". Zwłaszcza, gdy przedmiotem dyskusji są problemy realnego świata, w którym żyją prawdziwi ludzie.

Stosując kategorię "wojny sprawiedliwej" czy posługując się hasłem walki z terroryzmem, Stany Zjednoczone stawiają się ponad wszystkimi zasadami prawa międzynarodowego i porządku światowego, w których sformułowaniu i wprowadzeniu w życie odgrywały w przeszłości znaczącą rolę.

Po II Wojnie Światowej ustanowiony został nowy system norm prawa międzynarodowego. Jego przepisy zapisane są w Karcie Organizacji Narodów Zjednoczonych, w Konwencji Genewskiej i dokumentach końcowych przyjętych przez Trybunał w Norymberdze i ratyfikowanych przez Zgromadzenie Ogólne. Według przyjętych przez ONZ zasad, zakazane jest stosowanie gro?by użycia siły oraz użycie siły bez zgody Rady Bezpieczeństwa ONZ. Ponadto artykuł 51 dopuszcza wojnę obronną jedynie w przypadku ataku zbrojnego ze strony innego państwa, i tylko aż do czasu podjęcia działań przez Radę Bezpieczeństwa.

W czasie panelu zwołanego w 2004 roku przez Organizację Narodów Zjednoczonych, w którym uczestniczył między innymi były doradcą do spraw bezpieczeństwa Brent Scowcroft, stwierdzono, że "artykuł 51 nie wymaga żadnych zmian i że użyte sformułowania doskonale oddają jego cel i przesłanie. W świecie pełnym potencjalnych zagrożeń, legalizacja jednostronnego ataku prewencyjnego, w przeciwieństwie do działań będących wynikiem szerokiego porozumienia, niesie ze sobą zbyt duże i niemożliwe do zaakceptowania ryzyko dla porządku i bezpieczeństwa światowego. Zgoda na takie działania prowadzone przez jedno państwo była by automatycznym przyzwoleniem dla wszystkich innych krajów".

Opracowana we wrześniu 2002 roku i przyjęta ponownie - z niewielkimi zmianiami - w marcu tego roku Narodowa Strategia Bezpieczeństwa daje Stanom Zjednoczonym prawo do tak zwanego "pierwszego ataku", co faktycznie znacza prawo do "ataku prewencyjnego". Jest to jasno i w sposób nie budzący wątpliwości wyrażone przyznanie sobie samemu prawa do dokonania agresji.

Według Trybunału w Norymberdze, agresja jest "najwyższym przestępstwem międzynarodowym, które od innych zbrodni wojennych odróżnia jedynie to, że to właśnie ona zawiera w sobie całe zło wojny, której jest początkiem" - tak jak zło wypływające z anglo-amerykańskiej inwazji, które objęło terrorem i śmiercią całe terytorium Iraku.

Definicja agresji została sformułowana w sposób wystarczająco przejrzysty przez sędziego Sądu Najwyższego USA Roberta Jacksona, który w Norymberdze był głównym oskarżycielem z ramienia Stanów Zjednoczonych. Została ona pó?niej zapisana w przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne rezolucji Organizacji Narodów Zjednoczonych. Jako "agresora" określa Jackson państwo, które jako pierwsze " użyje swoich sił zbrojnych w celu dokonania, z lub bez wypowiedzenia wojny, inwazji na terytorium innego państwa".

Opis ten idealnie pasuje do inwazji na Irak. Tak jak poniższe pełne elokwencji słowa wygłoszone przez sędziego Jacksona w Norymberdze: "Jeżeli pewne działania łamiące porozumienia międzynarodowe są przestępstwem, to muszą być one traktowane jako przestępstwo, niezależnie od tego czy dopuszczą się ich Niemcy, czy Stany Zjednoczone; niedozwolone jest formułowanie oskarżeń o popełnienie przestępstwa wobec innych, jeżeli tych samych norm nie umiemy stosować wobec siebie samych". I dalej: "Nie wolno nam nigdy zapomnieć, że zasady według których sądzimy tych oskarżonych dzisiaj będą tymi samymi zasadami według których świat osądzi nas w przyszłości.".

Zagrożenie związane z ewentualnym złamaniem tych zasad - czy prawa jako takiego - przez przywódców politycznych jest rzeczywiście poważne. Lub raczej byłoby, w sytuacji gdy naruszało by to pozycję "jedynego bezwzględnego supermocarstwa, którego przywódcy dążą do ukształtowania świata zgodnie z własnym punktem widzenia i własnymi potrzebami", jak napisał w majowym wydaniu pisma Haaretz Reuven Pedatzur.

Pozwólcie, że przytoczę dwie proste prawdy. Pierwsza mówi, że ocena działań opiera się głównie na skali i rozmiarach konsekwencji tychże. Druga jest zasadą uniwersalności, która stwierdza, że wobec samych siebie należy stosować te same standardy co w stosunku do innych, jeżeli nie bardziej surowe.

Poza tym, że są to truizmy, obie te zasady stanowią również podstawowy fundament teorii wojny sprawiedliwej, a przynajmniej tej jej wersji, która jako jedyna zasługuje na poważne traktowanie.
6 czerwiec 2006

Noam Chomsky 

  

Archiwum

Dyrektora na chwilę przyjmę
styczeń 23, 2005
ADHD - mali chuligani pod ochroną orzeczeń medycznych
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dlatego Huebner otrzymała wszystkie możliwe nagrody i stanowisko w Brukseli
wrzesień 3, 2004
Piotr Mączyński
Teraz kolej na ziemię rolną
luty 18, 2008
Artur Skoneczko
Cała Polska kocha górników
grudzień 4, 2006
Remigiusz Okraska
Dokąd zmierza prawo
luty 23, 2007
Marek Olżyński .
Osobisty dramat Donalda Tuska
wrzesień 2, 2007
tłumacz
Kłopoty w Izraelu, Iraku i Okolicy
styczeń 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Bieriezowski : Juszczenko oddaj moją kasę!!!!!!!!!!
wrzesień 6, 2007
marduk
Prawda w mikrofilmach
grudzień 1, 2007
Bilans kosztów członkostwa Polski w UE
lipiec 2, 2006
Dariusz Kosiur
Patrick J. Buchanan Umierać za... Estonię?
maj 8, 2007
marduk
W sprawie ataku na WTC
marzec 2, 2007
Artur Łoboda
HISTORIA W IMADLE POSTĘPU
grudzień 15, 2004
DARIUSZ RATAJCZAK
Bron geofizyczna
luty 9, 2005
Polan
Kraj bez perspektyw
lipiec 10, 2004
Adam Wielomski
List Otwarty do Władz Najwyższych Rzeczypospolitej na okoliczność XV Rocznicy Śmierci Michała Tadeusza Falzmanna
lipiec 13, 2006
prawica.net
Patriotyzm
lipiec 12, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Afera na naszych oczach. "Prywatyzacja" PZU
grudzień 31, 2002
Adam Zieliński
Prasa a PKB
grudzień 19, 2004
Mirosław Naleziński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media