|
Są w Ojczy?nie ważne sprawy
|
|
Są w Ojczy?nie ważniejsze sprawy od zastanawiania się czy, rządy PO i PSL wypełnią obietnice, czy PiS się rozpadnie, czy też wygra następne wybory. To nie ma już dla nas żadnego znaczenia. Zostawmy te pytania głupim, sprzedajnym żurnalistom, niech się nimi bawią za judaszowe srebrniki. My, Polacy powinniśmy się zastanawiać, ale nad tym, jak doprowadzić do delegalizacji partii obcych interesów, partii wprowadzających i budujących w Polsce system totalitarnego JudeoUE-państwa. Dziś są to PO, PiS, LiD i PSL.
13.12.2007 w Lizbonie zdrajcy Polski podpiszą konstytucję UE, a trochę pó?niej w wyniku jej zatwierdzenia przez (kne)sejm RP utracimy niepodległość i suwerenność.
Polacy zostaną już na zawsze pozbawieni własności i staną się tylko rezerwuarem darmowej siły roboczej dla obcych koncernów. Darmowej, ponieważ koszt odnowy biologicznej niezbędnej do uzyskania gotowości do pracy nie może być uznany jako zapłata za pracę.
Polacy nie mają dziś żadnej swojej reprezentacji narodowej. Nie jest nią nawet Kościół w Polsce. Episkopat jest podzielony na popierających liberalizm JudeoUE (unijne dopłaty do kościelnych 50 tys. ha być może zakłóciły logiczne myślenie biskupów, ich pochodzenie też nie jest bez znaczenia), mniejsza część popiera liberalizm JudeoUSA – jest to kierunek radiomaryjny. Obydwie te grupy są antyrosyjskie, najbardziej ci popierający PiS (JudeoUSA) pod wodzą o. T. Rydzyka. Trzecia grupa w Episkopacie, najmniej liczna i bez jakiegokolwiek dostępu do mediów (nawet katolickich), jest mniej lub bardziej narodowa. Od śmierci Prymasa Tysiąclecia, kard. S. Wyszyńskiego Kościół, tzn. Episkopat Polski ulega dramatycznej antynarodowej erozji.
Powstaje pytanie, co dalej z Polską, jak Ją odzyskać dla nas, dla Narodu, jakie są na to szanse?
Przyznam szczerze, że nie potrafię znale?ć odpowiedzi, a właściwie recepty, jak z obecnego stanu wyjść (mam na myśli już stan po 13.12.2007 i to wszystko, co potem nieuchronnie nastąpi). Czy tylko o własnych, polskich siłach będzie to możliwe? Uważam, że nie. Zostaliśmy tak dalece ubezwłasnowolnieni w każdej sferze funkcjonowania państwa i społeczeństwa, i tak drastycznie pozbawiani jesteśmy materialnych podstaw egzystencji, że bez sprzyjających okoliczności zewnętrznych nie ma już szans na pozytywne dla Polaków zmiany. Musimy czekać na podobny (zbliżony) splot okoliczności politycznych, jaki zaistniał w 1914 r. Niewątpliwie takie zdarzenia będą miały miejsce, pytanie - czy my tego dożyjemy? Do tych korzystnych dla nas zdarzeń zaliczam powolny (może też nagle przyspieszyć) upadek gospodarczy USA i próbę przejęcia ich światowej pozycji przez UE. Oczywiście UE nie ma na to żadnych szans, ponieważ nie dysponuje ?ródłami energetycznych surowców, które stanowią amortyzator kreowania ogromnych ilości pieniądza bez pokrycia. UE jest na rosyjskiej kroplówce. Istnieją w USA i W UE pomysły, żeby zastąpić ropę i gaz żywnością i ją wykorzystać do kreacji pieniądza. Takie kroki już poczyniono - w USA tylko 5% ziemi jest w posiadaniu farmerów, resztą dysponują banki, a rolnictwo w UE ma zniknąć. Mamy importować żywność z Ameryki Płd., z plantacji będących własnością banków UE. Jednak żywność (rolnictwo) z przyczyn obiektywnych nie daje takich możliwości kreowania pieniądza, jak ropa i gaz. Tak, więc Zachód będzie podupadał (także z przyczyn kulturowych - tu paradoks się wyjaśnia, że niżej stojące cywilizacje podbijały cywilizacje lepiej rozwinięte) i centrum cywilizacji powoli zacznie przemieszczać się na Wschód. Dowodem świadomości nadchodzącego upadku USA wśród oligarchii finansowo-gospodarczej świata jest poważny zamiar włączenia do UE Izraela (oczywiście koszty jego utrzymania też odgrywają rolę i USA chcą się nimi podzielić z UE). Taka sytuacja może umożliwić nam odrodzenie państwa, ale pozostanie poważny problem z odzyskaniem własności, np. ziemi - nie będziemy przecież posiadali żadnych polskich kapitałów.
Tymczasem należy pracować nad podnoszeniem świadomości społeczeństwa, niech każdy robi, co może w tym zakresie - kropla drąży skałę. Nie mamy klasy średniej, która wsparłaby społeczeństwo swoim kapitałem, a więc nie możemy posiadać mediów, a bez mediów trudno tę świadomość budować.
|
|
8 grudzień 2007
|
|
Dariusz Kosiur
|
|
|
|
Poprzyjcie Giertycha
maj 15, 2006
break
|
Kretynizm po krakowsku - "opłata klimatyczna"
luty 23, 2004
PAP
|
"Człowiek roku"
styczeń 9, 2003
zaprasza.net
|
Ukrainskie zbrodnie wojenne.
kwiecień 25, 2007
Bogdan "Trzy Radla" A.K.
|
Strachy na uchlane Lachy
marzec 23, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
St. Paul as “Godfather” of Capitalist Super State
listopad 10, 2007
Marek Głogoczowski
|
"Z Bogiem na czacie"
marzec 11, 2006
Kazik
|
Spadek wartości dolara
styczeń 11, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Ślepa "wyrocznia"
Jan Nowak Jeziorański
listopad 19, 2002
Artur Łoboda
|
W czyim imieniu występują?
wrzesień 8, 2004
|
Wieko (niczym całun) opadające na Polskę
luty 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Komentarz do Przemówienia Bene/Male/dykta XVI na uniwersytecie w Ratyzbonie (Regensburg), 12.09.2006
wrzesień 27, 2006
przysłał Marek Głogoczowski
|
Judaism: A Conspiracy Against Jews, Humanity?
listopad 22, 2006
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
|
Grzech zaniechania
styczeń 14, 2007
Bogusław
|
Elegancja Francja
kwiecień 29, 2007
Olaf Swolkień
|
Co tanie to drogie
lipiec 22, 2004
|
Krewkie rekordy Polaków
grudzień 16, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Tajne negocjacje Tuska
luty 24, 2009
Dariusz Kosiur
|
2009.02.18. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
luty 18, 2009
tłumacz
|
Energetyczne Rezerwy Azji Środkowej Rosną
październik 17, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|