ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
więcej ->

 
 

Promocja obydwu przemysłów

Artykuł · miesięcznik „Racja Polska” · 13 stycznia 2007 (pierwodruk 01.2006) | www.michalkiewicz.pl

W styczniu 1998 roku, z inicjatywy Episkopatu Polski, w kościele katolickim w Polsce zaczęto obchodzić Dzień Judaizmu. Decyzja o inauguracji tej nowej, świeckiej tradycji zapadła po wizycie delegacji Episkopatu w Brukseli w listopadzie 1997 roku, podczas której nastąpiła zmiana nastawienia biskupów do przyłączenia Polski do Unii Europejskiej.

Jakich argumentów użyli przedstawiciele biurokratycznego internacjonału – tego, ma się rozumieć, nie wiemy. W każdym razie J.Em. Prymas Glemp po powrocie z Brukseli oświadczył, że przyłączenie Polski do UE jest „historyczną koniecznością”.

Z koniecznościami próżno dyskutować, chociaż to, co konieczne, niekoniecznie musi być dla kraju radosne, a nawet pożyteczne.Na przykład przyłączenie Polski do „wspólnoty socjalistycznej” w następstwie ustaleń jałtańskich było, a przynajmniej stało się niewątpliwie „historyczną koniecznością”. Mimo to jednak mało kto dzisiaj uważa to wydarzenie za radosne dla narodu polskiego, czy nawet pożyteczne dla naszego państwa, które w rezultacie na 50 lat zostało pozbawione możliwości normalnego rozwoju cywilizacyjnego, zaś naród zainfekowany został komunistyczną zarazą, z której nie może się wyleczyć aż do dnia dzisiejszego.

Czy wśród „historycznych konieczności” pojawił się również rozkaz „pojednania” z Żydami – tego też nie wiemy na pewno, chociaż wszystko, w tym również Dzień Judaizmu wskazuje na to, że tak właśnie mogło być. W przeciwnym razie trudno byłoby doprawdy zrozumieć cel rozpoczynania corocznych obchodów Dnia Judaizmu z inicjatywy akurat Kościoła katolickiego. Jeśli wierzyć okolicznościowym deklaracjom towarzyszącym corocznym obchodom, Dzień Judaizmu ma przybliżyć judaizm katolikom polskim. Inaczej mówiąc, celem obchodów jest propaganda judaizmu w środowisku katolików polskich.

W jakim celu przedstawiciele katolickiej hierarchii, a więc reprezentanci jednej religii mieliby propagować wśród jej wyznawców całkiem inną religię, delikatnie mówiąc, niezbyt chrześcijaństwu życzliwą? Na to pytanie trudno znale?ć odpowied? zwłaszcza, gdy nie jest tajemnicą, iż znajomość zasad własnej religii stanowi wśród katolików pewien problem. W tej sytuacji troska o propagowanie wśród nich akurat judaizmu rzeczywiście wygląda trochę dziwacznie i trudno byłoby wytłumaczyć ją czymkolwiek innym, poza „historyczną koniecznością”.

Tegoroczny, IX Dzień Judaizmu, rozrósł się już do tygodnia, co może świadczyć o rosnącym ciśnieniu potrzeb propagandowych. Zwraca na to uwagę również „Gazeta Wyborcza”, gdzie Marta Kazimierska pisze, że „Dzień Judaizmu to, wbrew nazwie, kilka dni poświęconych kulturze żydowskiej i idei polsko-żydowskiego pojednania”. Nie tyle zatem chodzi nawet o propagowanie „judaizmu” jako takiego, co propagowanie żydowskiej kultury, cokolwiek by to miało oznaczać oraz „idei polsko-żydowskiego pojednania”.

Czy rzeczywiście Kościół katolicki w Polsce nie ma większych zmartwień, tylko żeby włączać się w promocję żydowskiej kultury, czyli – powiedzmy sobie szczerze – żydowskiego przemysłu rozrywkowego? Trudno powiedzieć, by istniała w tej materii jakaś „historyczna konieczność”, ale nie jest wykluczone, że w 1997 r. w Brukseli mogło to zostać przedstawione inaczej. Mniejsza z tym. Bardziej interesujące jest to „pojednanie.

Skoro już mówi się o „pojednaniu” polsko-żydowskim, to znaczy, że wcześniej zaszło coś takiego, co wskazuje na istnienie jakiejś uzasadnionej wrogości, jakiejś pretensji między narodem polskim i żydowskim. Każdy, kto nawołuje do „pojednania”, milcząco to zakłada.

No dobrze, ale skąd właściwie wiemy, że taka wrogość, że jakaś pretensja między obydwoma narodami istnieje? Wiemy to z licznych deklaracji środowisk żydowskich, oskarżających Polaków o współdziałanie z Rzeszą Niemiecką w realizowaniu planu zagłady Żydów europejskich w okresie II wojny światowej.

Chodzi przede wszystkim o środowisko „przemysłu holokaustu”, które realizuje dwojaką strategię. Pierwszym elementem tej strategii jest stopniowe przesuwanie odpowiedzialności za zagładę Żydów europejskich z narodu i państwa niemieckiego na naród polski.

Elementem drugim jest dążenie do wyciągnięcia z Polski pieniędzy, w kwocie szacowanej od 100 mld dolarów (prof. Norman Finkelstein) do 60 mld dolarów (wg. szacunków bardziej ostrożnych), z tytułu „restytucji mienia żydowskiego”. Nie trzeba chyba dodawać, że owa „restytucja” jest warunkiem sine qua non „pojednania” a w tej sytuacji przybiera postać sui generis odszkodowania, jakie Polacy powinni zapłacić Żydom za zbrodnie, których wobec nich dopuścili się podczas II wojny światowej.

Jak widzimy, jest to strategia perfidna, zaś stanowiąca swoisty wstęp do jej realizacji oferta „pojednania”, ma charakter typowego „daru Danaów”. Z polskiego punktu widzenia byłoby rozsądniej ominąć pułapkę „pojednania”. W końcu, czy musimy koniecznie „jednać się” z Żydami? Czy naprawdę nie mamy większych zmartwień?

Na podstępnych charakter oferty „pojednania” wskazuje okoliczność, iż w latach poprzednich Dzień Judaizmu został wykorzystany w charakterze pretekstu do propagandowego nagłaśniania sprawy Jedwabnego dla potrzeb wojny psychologicznej, wypowiedzianej w roku 1996 Polakom przez ówczesnego sekretarza Światowego Związku Żydów, Izraela Singera („jeśli Polska nie zadośćuczyni roszczeniom żydowskim, będzie upokarzana na arenie międzynarodowej”).

W roku bieżącym intencja jest podobna, o czym świadczy lokalizacja głównych obchodów w Kielcach, gdzie 4 lipca 1946 r. miał miejsce tzw. „pogrom kielecki”, a więc inspirowane przez NKWD i UB zabójstwo 40 Żydów. Włączanie się Kościoła katolickiego w realizację strategii, w której oferta „pojednania” ma charakter przynęty, sprawia wrażenie, jakby pobożność i to w dodatku jakaś rzeczywiście dziecinna, w przypadku niektórych hierarchów wyprzedzała, i to znacznie inne zalety, jak np. poczucie rzeczywistości, jakby zupełnie nie zdawali sobie sprawy, że wynajmują Kościół do promocji nie tylko żydowskiego przemysłu rozrywkowego, ale i „przemysłu holokaustu”. „Historyczną koniecznością” wszystkiego chyba wytłumaczyć się nie da?


13 styczeń 2007

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Zły Omen?
marzec 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
WAKACJE!!!
lipiec 5, 2008
Marek Jastrząb
WCHODZIC PIERUNEM
styczeń 9, 2003
Kazimierz Z. Poznański
Obywatelski brak zgody na strach
czerwiec 1, 2008
Marek Jastrząb
Komputerowe wybieranie etyka do kontroli, czyli ekipa dla wipa
czerwiec 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Deutsche Bank
kwiecień 16, 2003
red. Krzysztof
Jestem Polakiem
maj 10, 2003
przesłała Elżbieta
Uczciwość pod prąd
październik 19, 2005
Artur Łoboda
Litwinienko był płatnym agentem MI6 !
październik 27, 2007
marduk
Doniesienia ze wschodniego frontu i spekulacje na temat najbliższej przyszłości...
kwiecień 4, 2007
tłumacz
Rycerze i Obrońcy Grobu.... Chrystusowego
wrzesień 29, 2005
Mietek
To tylko kwestia ceny
listopad 29, 2008
PAP
Poucza nas "człowiek złej woli", "manipulator"
kwiecień 30, 2004
PAP
Dwa cmentarze
lipiec 27, 2004
Wiesław Jacek Jastalski
Film na "Planete"... "Rewolucja-s
maj 13, 2007
marduk
Stachanowskie wzorce moralności
sierpień 5, 2004
Krzyżem leżeć!
styczeń 6, 2004
http://angora.pl
Kariera kasjera
wrzesień 20, 2002
MARCIN PRZEWO¬NIAK http://www.zw.com.pl
Kto zyskał na ataku z 11 września 2001 roku i wojnie w Zatoce Perskiej
sierpień 12, 2005
LPR w sprawie Jedwabnego
lipiec 17, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media