ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Bankructwo Ukrainy 
 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
więcej ->

 
 

Bez tromtadracji


 Od lat szczenięcych mam awersję do tzw. autorytetów.

Nie wiem, z czego to się wzięło (może za dużo oglądałem TVP), ale gdy ktoś usiłuje podpierać słaniający się argument powołaniem się na X-a czy Y-a, otwiera mi się scyzoryk.

 Owszem, bywają ludzie mądrzy, uczciwi, dobrzy, szlachetni. Właśnie chodzi o to, że "bywają" - czasami... bo nawet ci najszlachetniejsi miewają chwile słabości czy robią głupoty.

 Każdego dnia zło i dobro otwiera przed nami swe kramy; każdego dnia zmusza do dokonywania wyboru, i to nawet wtedy, gdy wkładając głowę pod poduszkę, usiłujemy na moment zostawić rzeczywistość za drzwiami.
 Dobry pisarz? No, może napisał ze dwie dobre książki, dużo  pomniejszych i wiele chłamu. 
 Świetny naukowiec? No, może do 35. roku życia, kiedy jeszcze mu się coś chciało, a od którego to czasu ślizga się na znajomościach i opinii.
 Porywający muzyk? Do czasu, gdy nie wyrobił sobie nazwiska. 
 Bohater, który się kulom nie kłaniał? No tak, ale po pijanemu, potem zaś donosił UB...
 Życie jest bujne, wspaniałe, bogate, przeżywamy je "do końca", i do końca nie wiadomo, co może się wydarzyć, co los przyniesie. 
 Poetą, pisarzem, ale też - tu kładę teczkę na głowę, zasłaniając się przed biciem - człowiekiem uczciwym - "bywa się". Jednemu z drugim, poecie czy pisarzowi, zdarzają się gnioty, a człowiekowi powszechnie uważanemu za uczciwego, mniejsze i większe nieuczciwości czy potknięcia. 
 Stąd właśnie moja awersja do autorytetów, c.b.d.o.
 Patrzmy na ręce, wsłuchujmy się w słowa, a nie ekscytujmy tym, że ktoś tyle urósł i ma - kurcze pieczone - wyrobione nazwisko. Cieszy, że tego rodzaju podejście zyskuje sobie uznanie w Polsce, bo ponoć był to kraj, w którym ludność zawsze najpierw wyglądała na gościniec, kogo by tu posłuchać, a dopiero potem (gdy już było za pó?no) używała własnej głowy.
 Samodzielne myślenie, a zwłaszcza działanie, to warunek wyjścia z powszechnej dziś polskiej niemocy. W dobie coraz przepastniej otwartych archiwów okazuje się, że to czy owo bożyszcze nie jest znowuż takież święte i trzeba dobrze patrzeć na to, co ktoś robi czy zrobił, co powiedział i co mówi.
 Słowem, przyszła pora, aby Polacy uwierzyli w pierwszej kolejności we własne szare komórki i własne ręce. Wszak tego kraju nikt za nas nie we?mie i nie naprawi, trzeba się poczuć odpowiedzialnym za te zrujnowane zakłady, zdegenerowaną młodzież, społeczne odrzuty i szpetne blokowiska wydziedziczonych. Czas na nową elitę - nowe pokolenie i nowe myślenie o kraju, czas wywalić za drzwi sprzedawczyków, agentów obcych interesów, czas odebrać państwowym złodziejom majątki. Jak? 
 Po kolei. 
 Trudno się łudzić, że Polska coś w ten sposób odzyska, bo pewnie jest to mało możliwe, ale przynajmniej przywrócona zostanie wiara w prawo.
 "Polaku, nie daj się robić w balona" - chciałoby się zawołać. I coraz częściej, nauczony latami "transformacji" i przewałkami doświadczonymi na własnej skórze, Polak uczy się, że nie wszystko złoto, co reklamują w telewizji;  i nie wszystko prawda, co piszą w gazetach (to tak w dużym skrócie). Trwa proces społecznego dojrzewania. Żmudny, bolesny, kosztowny, trudny - konieczny. Bez tej dojrzałości nie odejdzie okupacyjno-pańszczy?niany podział na "my" i "oni", nie przebije się ludziom do głowy, że w ich własnym państwie ONYCH nie ma prawa być. W naszym państwie zostajemy tylko "MY" - my, Polacy. To tylko od nas samych zależy kształt kraju, bo tam, gdzie ludzi kupa, "nawet Herkules jest pupa" - obecne elity wiedzą, że zorganizowany naród jest w stanie roznieść obecny porządek w pył.
 Dlaczego więc dojrzewanie jest tak powolne, dlaczego hołota wciąż się panoszy, bimba sobie i gra nam na nosie?  Bo brakuje naszej organizacji.
 A. Nie ma znaczącej niezależnej prasy; 
 B. Nie ma środowisk, które na poważnie zabrałyby się za d?wiganie kraju. Na poważnie, czyli bez pobożnych życzeń, lamentowania, uwzględniając zastane uwarunkowania, pokazywać drogę wyjścia.  Budżet się rozsypuje, bezrobocie jest astronomiczne, coraz trudniej finansować dług publiczny, którego wielkość przekroczyła130 mld dolarów. Państwo ma coraz mniej dochodów. Konieczny jest więc konkretny program, aby owo zmądrzenie społeczeństwa nie poszło na marne.
 Jestem optymistą. Po pierwsze, dlatego, że mniej więcej wiadomo już, czym się je Unię Europejską - ludzie przestali liczyć na cuda, po drugie, Polak coraz częściej wędrując za chlebem po Europie, może napatrzeć się do woli, jak rzeczy są (były) urządzone w państwach normalnych, po trzecie wreszcie - o czym już było - Polak jest wystarczająco rozczarowany "dorobkiem minionych lat", by odrzucać mitologię, która utrzymywała obecne elity przy władzy. 
 Wbrew tromtradrackim zachwytom oficjeli, minione 15 lat zostało sromotnie zaprzepaszczone; jeśli porównać przeciętny poziom życia społeczeństwa w epoce końcówki peerelu, to niestety - i przyznaję to z dużym wewnętrznym skrętem - okaże się, że w tamtych złych czasach, pustych półek w sklepach, ludzie nie chodzili głodni po ulicy, kraj produkował, a robotnicy mieli poczucie realnej politycznej siły (co kilka razy wykorzystano).
 Od czasu do czasu słychać wołanie o rządy silnej ręki. Droga do sanacji nie wiedzie jednak przez szukanie z latarką po ludziach Piłsudskiego-bis, lecz społeczne ożywienie. Kamień filozoficzny odrodzenia polega na tym, by ludzie - kolejne pokolenie - znów poczuli siłę, by zrozumieli, że jeśli oni się dziś nie ruszą, sprawa polska może zostać przegrana na kolejne dziesięciolecie. A więc - ruch szeroki, oddolny, rewolucyjny (odebranie zagrabionego majątku).
 Tylko taki ferment zdolny jest wykrystalizować się w jedną koalicję nowych i dotychczasowych ugrupowań - w skuteczny, sanacyjny front polityczny, który zmiecie z nadwiślańskiego krajobrazu kierowników dzisiejszego UB-olandu.

GONIEC NR 8/2005

26 luty 2005

Andrzej Kumor Mississauga 

  

Archiwum

"Fundamentalistyczny" bezrozum elit III/IV RP
wrzesień 1, 2006
Marek Głogoczowski
Zapomniane ludobojstwo
styczeń 8, 2009
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
MSP chce sprzedać 25-30 proc. PKO BP na GPW w 2003 r.
czerwiec 28, 2002
PAP
"Komisja Europejska" "lepsza" niż RWPG
marzec 11, 2004
PAP
Kolejny przekręt Unii za posrednictwem ARiMR
lipiec 18, 2002
PAP
Podwójne święto, podwójna radość
listopad 12, 2005
Marek Olżyński
Monarchia czyli mafia
październik 18, 2003
Artur Łoboda
Handel ludzką naiwnością
maj 24, 2007
Dwulicowy Napoleon, Pierwszy Pułk Szwoleżerów etc.
lipiec 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Niezbyt dziewiczy Paul Potts
lipiec 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
100 tysięcy ofiar amerykańskiej agresji na Irak
październik 28, 2004
PAP
Koszty kapitulanctwa (1)
czerwiec 18, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
Islamofaszyzm, ideologiczny straszak ekipy Busha
grudzień 25, 2006
Stefan Durand (tłum. Ewa Cylwik)
Wyrok za negowanie holokaustu
luty 21, 2006
Co by tu jeszcze ukraść?
październik 24, 2007
Eksport demokracji po amerykańsku
maj 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Three Zoological Allegpries of Philo’s of Alexandria “Allegories of (Hebrew) Law”
czerwiec 6, 2005
Marek Głogoczowski
Kwaśniewski czyni zabezpieczenia przed zamachem stanu i własną odpowiedzialnością
sierpień 7, 2005
PAP
Rudolf Giuliani mianował kolejnych trzech Żydów na swoich doradców
październik 14, 2007
BIBULA
A ja bym ją powiesił
październik 17, 2007
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media