ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
więcej ->

 
 

Bez tromtadracji


 Od lat szczenięcych mam awersję do tzw. autorytetów.

Nie wiem, z czego to się wzięło (może za dużo oglądałem TVP), ale gdy ktoś usiłuje podpierać słaniający się argument powołaniem się na X-a czy Y-a, otwiera mi się scyzoryk.

 Owszem, bywają ludzie mądrzy, uczciwi, dobrzy, szlachetni. Właśnie chodzi o to, że "bywają" - czasami... bo nawet ci najszlachetniejsi miewają chwile słabości czy robią głupoty.

 Każdego dnia zło i dobro otwiera przed nami swe kramy; każdego dnia zmusza do dokonywania wyboru, i to nawet wtedy, gdy wkładając głowę pod poduszkę, usiłujemy na moment zostawić rzeczywistość za drzwiami.
 Dobry pisarz? No, może napisał ze dwie dobre książki, dużo  pomniejszych i wiele chłamu. 
 Świetny naukowiec? No, może do 35. roku życia, kiedy jeszcze mu się coś chciało, a od którego to czasu ślizga się na znajomościach i opinii.
 Porywający muzyk? Do czasu, gdy nie wyrobił sobie nazwiska. 
 Bohater, który się kulom nie kłaniał? No tak, ale po pijanemu, potem zaś donosił UB...
 Życie jest bujne, wspaniałe, bogate, przeżywamy je "do końca", i do końca nie wiadomo, co może się wydarzyć, co los przyniesie. 
 Poetą, pisarzem, ale też - tu kładę teczkę na głowę, zasłaniając się przed biciem - człowiekiem uczciwym - "bywa się". Jednemu z drugim, poecie czy pisarzowi, zdarzają się gnioty, a człowiekowi powszechnie uważanemu za uczciwego, mniejsze i większe nieuczciwości czy potknięcia. 
 Stąd właśnie moja awersja do autorytetów, c.b.d.o.
 Patrzmy na ręce, wsłuchujmy się w słowa, a nie ekscytujmy tym, że ktoś tyle urósł i ma - kurcze pieczone - wyrobione nazwisko. Cieszy, że tego rodzaju podejście zyskuje sobie uznanie w Polsce, bo ponoć był to kraj, w którym ludność zawsze najpierw wyglądała na gościniec, kogo by tu posłuchać, a dopiero potem (gdy już było za pó?no) używała własnej głowy.
 Samodzielne myślenie, a zwłaszcza działanie, to warunek wyjścia z powszechnej dziś polskiej niemocy. W dobie coraz przepastniej otwartych archiwów okazuje się, że to czy owo bożyszcze nie jest znowuż takież święte i trzeba dobrze patrzeć na to, co ktoś robi czy zrobił, co powiedział i co mówi.
 Słowem, przyszła pora, aby Polacy uwierzyli w pierwszej kolejności we własne szare komórki i własne ręce. Wszak tego kraju nikt za nas nie we?mie i nie naprawi, trzeba się poczuć odpowiedzialnym za te zrujnowane zakłady, zdegenerowaną młodzież, społeczne odrzuty i szpetne blokowiska wydziedziczonych. Czas na nową elitę - nowe pokolenie i nowe myślenie o kraju, czas wywalić za drzwi sprzedawczyków, agentów obcych interesów, czas odebrać państwowym złodziejom majątki. Jak? 
 Po kolei. 
 Trudno się łudzić, że Polska coś w ten sposób odzyska, bo pewnie jest to mało możliwe, ale przynajmniej przywrócona zostanie wiara w prawo.
 "Polaku, nie daj się robić w balona" - chciałoby się zawołać. I coraz częściej, nauczony latami "transformacji" i przewałkami doświadczonymi na własnej skórze, Polak uczy się, że nie wszystko złoto, co reklamują w telewizji;  i nie wszystko prawda, co piszą w gazetach (to tak w dużym skrócie). Trwa proces społecznego dojrzewania. Żmudny, bolesny, kosztowny, trudny - konieczny. Bez tej dojrzałości nie odejdzie okupacyjno-pańszczy?niany podział na "my" i "oni", nie przebije się ludziom do głowy, że w ich własnym państwie ONYCH nie ma prawa być. W naszym państwie zostajemy tylko "MY" - my, Polacy. To tylko od nas samych zależy kształt kraju, bo tam, gdzie ludzi kupa, "nawet Herkules jest pupa" - obecne elity wiedzą, że zorganizowany naród jest w stanie roznieść obecny porządek w pył.
 Dlaczego więc dojrzewanie jest tak powolne, dlaczego hołota wciąż się panoszy, bimba sobie i gra nam na nosie?  Bo brakuje naszej organizacji.
 A. Nie ma znaczącej niezależnej prasy; 
 B. Nie ma środowisk, które na poważnie zabrałyby się za d?wiganie kraju. Na poważnie, czyli bez pobożnych życzeń, lamentowania, uwzględniając zastane uwarunkowania, pokazywać drogę wyjścia.  Budżet się rozsypuje, bezrobocie jest astronomiczne, coraz trudniej finansować dług publiczny, którego wielkość przekroczyła130 mld dolarów. Państwo ma coraz mniej dochodów. Konieczny jest więc konkretny program, aby owo zmądrzenie społeczeństwa nie poszło na marne.
 Jestem optymistą. Po pierwsze, dlatego, że mniej więcej wiadomo już, czym się je Unię Europejską - ludzie przestali liczyć na cuda, po drugie, Polak coraz częściej wędrując za chlebem po Europie, może napatrzeć się do woli, jak rzeczy są (były) urządzone w państwach normalnych, po trzecie wreszcie - o czym już było - Polak jest wystarczająco rozczarowany "dorobkiem minionych lat", by odrzucać mitologię, która utrzymywała obecne elity przy władzy. 
 Wbrew tromtradrackim zachwytom oficjeli, minione 15 lat zostało sromotnie zaprzepaszczone; jeśli porównać przeciętny poziom życia społeczeństwa w epoce końcówki peerelu, to niestety - i przyznaję to z dużym wewnętrznym skrętem - okaże się, że w tamtych złych czasach, pustych półek w sklepach, ludzie nie chodzili głodni po ulicy, kraj produkował, a robotnicy mieli poczucie realnej politycznej siły (co kilka razy wykorzystano).
 Od czasu do czasu słychać wołanie o rządy silnej ręki. Droga do sanacji nie wiedzie jednak przez szukanie z latarką po ludziach Piłsudskiego-bis, lecz społeczne ożywienie. Kamień filozoficzny odrodzenia polega na tym, by ludzie - kolejne pokolenie - znów poczuli siłę, by zrozumieli, że jeśli oni się dziś nie ruszą, sprawa polska może zostać przegrana na kolejne dziesięciolecie. A więc - ruch szeroki, oddolny, rewolucyjny (odebranie zagrabionego majątku).
 Tylko taki ferment zdolny jest wykrystalizować się w jedną koalicję nowych i dotychczasowych ugrupowań - w skuteczny, sanacyjny front polityczny, który zmiecie z nadwiślańskiego krajobrazu kierowników dzisiejszego UB-olandu.

GONIEC NR 8/2005

26 luty 2005

Andrzej Kumor Mississauga 

  

Archiwum

w Zimnej Wodzie
wrzesień 19, 2006
przesłał Krzysztof Cierpisz
Lech Kaczyński: możliwe, że w Iraku zostaniemy jeszcze dłużej
luty 7, 2006
PAP
Prorok Nycz
sierpień 18, 2002
PAP
"Ocean możliwości Chin"
kwiecień 14, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Tupet - metoda na biznes
luty 8, 2008
Małgorzata Stawarz - numerolog
Czy lobby Izraela wygra wybory w USA?
marzec 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Moralność oficjela
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
To wreszcie spisane, krążyło po Warszawie dawno
marzec 21, 2007
Świadek
"Demokracja Suwerenna" w Rosji, Wobec USA, Izraela i NATO
lipiec 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Trzynastki dla sfery bezproduktywnej
luty 26, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kryzys w Rosji sprzyja Chinom. Ale w jaki sposób?
sierpień 19, 2008
tłumacz
Apel do Prezydenta RP
luty 24, 2007
Bogusław
Unia Europejska bez Budzetu i bez Konstytutcji
czerwiec 19, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Poprawny politycznie
styczeń 7, 2007
Bogusław
Trybunał Narodowy
sierpień 27, 2003
"Nasza Polska"
"Krew ich spada na nas i na syny nasze"
wrzesień 17, 2004
Niemcy krytykują okładkę "Wprost"
wrzesień 19, 2003
Judeofaszyzm: 1000 świeżych trupów, których nie było, czyli nieFakty TVN o niewojnie w Libanie
sierpień 13, 2006
Konfidentów bój ostatni
sierpień 20, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
EURO 2012, czyli USTĘP, A SPRAWA POLSKA
maj 30, 2008
Marek Jastrząb
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media