|
| Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski |
|
| W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. |
|
| Veto dla Funduszu Zadłużenia! |
|
| Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. |
|
| "Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki |
|
| |
|
| Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku |
|
| Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani |
|
| Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. |
|
| |
|
| Podobno to ten psychol Klaus Schwab |
|
| To ten od "wielkiego resetu". |
|
| Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek |
|
| |
|
| Cała prawda o ataku z 11 września |
|
| Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku |
|
| Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda |
|
| Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj |
|
| Kolejna odsłona protestów w Londynie |
|
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.
Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. |
|
| Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida |
|
| |
|
| Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie |
|
| Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie... |
|
| Na straży wolności: Goldman Sachs |
|
| Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. |
|
| Warto posłuchać |
|
| Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych |
|
| Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 |
|
| |
|
| Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? |
|
| |
|
| Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem |
|
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu. |
|
| Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki |
|
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
|
|
| Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19” |
|
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
|
|
| Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! |
|
| |
więcej -> |
|
Bez tromtadracji
|
|

Od lat szczenięcych mam awersję do tzw. autorytetów.
Nie wiem, z czego to się wzięło (może za dużo oglądałem TVP), ale gdy ktoś usiłuje podpierać słaniający się argument powołaniem się na X-a czy Y-a, otwiera mi się scyzoryk.
Owszem, bywają ludzie mądrzy, uczciwi, dobrzy, szlachetni. Właśnie chodzi o to, że "bywają" - czasami... bo nawet ci najszlachetniejsi miewają chwile słabości czy robią głupoty.
Każdego dnia zło i dobro otwiera przed nami swe kramy; każdego dnia zmusza do dokonywania wyboru, i to nawet wtedy, gdy wkładając głowę pod poduszkę, usiłujemy na moment zostawić rzeczywistość za drzwiami.
Dobry pisarz? No, może napisał ze dwie dobre książki, dużo pomniejszych i wiele chłamu.
Świetny naukowiec? No, może do 35. roku życia, kiedy jeszcze mu się coś chciało, a od którego to czasu ślizga się na znajomościach i opinii.
Porywający muzyk? Do czasu, gdy nie wyrobił sobie nazwiska.
Bohater, który się kulom nie kłaniał? No tak, ale po pijanemu, potem zaś donosił UB...
Życie jest bujne, wspaniałe, bogate, przeżywamy je "do końca", i do końca nie wiadomo, co może się wydarzyć, co los przyniesie.
Poetą, pisarzem, ale też - tu kładę teczkę na głowę, zasłaniając się przed biciem - człowiekiem uczciwym - "bywa się". Jednemu z drugim, poecie czy pisarzowi, zdarzają się gnioty, a człowiekowi powszechnie uważanemu za uczciwego, mniejsze i większe nieuczciwości czy potknięcia.
Stąd właśnie moja awersja do autorytetów, c.b.d.o.
Patrzmy na ręce, wsłuchujmy się w słowa, a nie ekscytujmy tym, że ktoś tyle urósł i ma - kurcze pieczone - wyrobione nazwisko. Cieszy, że tego rodzaju podejście zyskuje sobie uznanie w Polsce, bo ponoć był to kraj, w którym ludność zawsze najpierw wyglądała na gościniec, kogo by tu posłuchać, a dopiero potem (gdy już było za pó?no) używała własnej głowy.
Samodzielne myślenie, a zwłaszcza działanie, to warunek wyjścia z powszechnej dziś polskiej niemocy. W dobie coraz przepastniej otwartych archiwów okazuje się, że to czy owo bożyszcze nie jest znowuż takież święte i trzeba dobrze patrzeć na to, co ktoś robi czy zrobił, co powiedział i co mówi.
Słowem, przyszła pora, aby Polacy uwierzyli w pierwszej kolejności we własne szare komórki i własne ręce. Wszak tego kraju nikt za nas nie we?mie i nie naprawi, trzeba się poczuć odpowiedzialnym za te zrujnowane zakłady, zdegenerowaną młodzież, społeczne odrzuty i szpetne blokowiska wydziedziczonych. Czas na nową elitę - nowe pokolenie i nowe myślenie o kraju, czas wywalić za drzwi sprzedawczyków, agentów obcych interesów, czas odebrać państwowym złodziejom majątki. Jak?
Po kolei.
Trudno się łudzić, że Polska coś w ten sposób odzyska, bo pewnie jest to mało możliwe, ale przynajmniej przywrócona zostanie wiara w prawo.
"Polaku, nie daj się robić w balona" - chciałoby się zawołać. I coraz częściej, nauczony latami "transformacji" i przewałkami doświadczonymi na własnej skórze, Polak uczy się, że nie wszystko złoto, co reklamują w telewizji; i nie wszystko prawda, co piszą w gazetach (to tak w dużym skrócie). Trwa proces społecznego dojrzewania. Żmudny, bolesny, kosztowny, trudny - konieczny. Bez tej dojrzałości nie odejdzie okupacyjno-pańszczy?niany podział na "my" i "oni", nie przebije się ludziom do głowy, że w ich własnym państwie ONYCH nie ma prawa być. W naszym państwie zostajemy tylko "MY" - my, Polacy. To tylko od nas samych zależy kształt kraju, bo tam, gdzie ludzi kupa, "nawet Herkules jest pupa" - obecne elity wiedzą, że zorganizowany naród jest w stanie roznieść obecny porządek w pył.
Dlaczego więc dojrzewanie jest tak powolne, dlaczego hołota wciąż się panoszy, bimba sobie i gra nam na nosie? Bo brakuje naszej organizacji.
A. Nie ma znaczącej niezależnej prasy;
B. Nie ma środowisk, które na poważnie zabrałyby się za d?wiganie kraju. Na poważnie, czyli bez pobożnych życzeń, lamentowania, uwzględniając zastane uwarunkowania, pokazywać drogę wyjścia. Budżet się rozsypuje, bezrobocie jest astronomiczne, coraz trudniej finansować dług publiczny, którego wielkość przekroczyła130 mld dolarów. Państwo ma coraz mniej dochodów. Konieczny jest więc konkretny program, aby owo zmądrzenie społeczeństwa nie poszło na marne.
Jestem optymistą. Po pierwsze, dlatego, że mniej więcej wiadomo już, czym się je Unię Europejską - ludzie przestali liczyć na cuda, po drugie, Polak coraz częściej wędrując za chlebem po Europie, może napatrzeć się do woli, jak rzeczy są (były) urządzone w państwach normalnych, po trzecie wreszcie - o czym już było - Polak jest wystarczająco rozczarowany "dorobkiem minionych lat", by odrzucać mitologię, która utrzymywała obecne elity przy władzy.
Wbrew tromtradrackim zachwytom oficjeli, minione 15 lat zostało sromotnie zaprzepaszczone; jeśli porównać przeciętny poziom życia społeczeństwa w epoce końcówki peerelu, to niestety - i przyznaję to z dużym wewnętrznym skrętem - okaże się, że w tamtych złych czasach, pustych półek w sklepach, ludzie nie chodzili głodni po ulicy, kraj produkował, a robotnicy mieli poczucie realnej politycznej siły (co kilka razy wykorzystano).
Od czasu do czasu słychać wołanie o rządy silnej ręki. Droga do sanacji nie wiedzie jednak przez szukanie z latarką po ludziach Piłsudskiego-bis, lecz społeczne ożywienie. Kamień filozoficzny odrodzenia polega na tym, by ludzie - kolejne pokolenie - znów poczuli siłę, by zrozumieli, że jeśli oni się dziś nie ruszą, sprawa polska może zostać przegrana na kolejne dziesięciolecie. A więc - ruch szeroki, oddolny, rewolucyjny (odebranie zagrabionego majątku).
Tylko taki ferment zdolny jest wykrystalizować się w jedną koalicję nowych i dotychczasowych ugrupowań - w skuteczny, sanacyjny front polityczny, który zmiecie z nadwiślańskiego krajobrazu kierowników dzisiejszego UB-olandu.
GONIEC NR 8/2005
|
|
26 luty 2005
|
|
Andrzej Kumor Mississauga
|
|
|
|
Oś USA-Izrael i arsenał nuklearny Pakistanu
listopad 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Zdradliwy w USA miesiąc sierpień?
lipiec 19, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
PKO BP - Zaniżona cena sprzedaży akcji
listopad 14, 2004
|
Żydowskie media - cd
czerwiec 15, 2004
Artur Łoboda
|
USA znajdą w Iraku broń masowego rażenia
kwiecień 14, 2003
|
"Lubińska musi odejść"
listopad 23, 2005
|
Kto - kogo obraża?
maj 25, 2008
Artur Łoboda
|
"Wojna przeciwko terrorowi" ?le idzie w Afganistanie
grudzień 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Licytacja?
sierpień 3, 2002
Andrzej Kozioł
|
Dyplom dla idioty
grudzień 22, 2008
Witold Filipowicz
|
Prywatyzacja WSiP. Fundusz pomoże Muzie
styczeń 23, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
|
Trzymamy się zasad(y) - Jak kraść to miliony
wrzesień 3, 2007
Marek Głogoczowski
|
Kto wygrał, kto przegrał
wrzesień 26, 2005
Artur Łoboda
|
Nie kijem go to pałką. Nie udało się umorzyć z powodu braku cech przestępstwa to doprowadzono do przedawnienia
grudzień 23, 2004
Adam Sandauer
|
Testament ks. Markiewicza
maj 2, 2003
przesłała Elżbieta
|
"Trzecia droga" Lecha Wałęsy
wrzesień 27, 2003
|
MF będzie sprzedawało obligacje danej serii do wartości 20 mld zł
listopad 28, 2002
PAP
|
USA: bezrobocie nie rośnie, ale nie jest dobrze
sierpień 3, 2002
IAR
|
"Jacek Dębski musiał zginąć, bo był nielojalny i nieodpowiedzialny"
styczeń 20, 2003
Piotr Mączynski
|
CIA zleca seryjnie morderstwa w Polsce, ale dopiero po Okrągłym Stole...
sierpień 31, 2007
tłumacz
|
więcej -> |
|