ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie 
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Szczepionka do zabijania Ludzi 
Eksplozja nowotworów, zawałów i chorób po zastrzykach na Covid.
W dn. 8 lutego 2023 r. Dr David Martin gościł w programie 'Stew Peters Show' aby omówić niezaprzeczalny związek tzw. "szczepionek" na Covid z obserwowaną na całym świecie eksplozją nowotworów, zawałów serca i wielu innych chorób.…
 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
więcej ->

 
 

Bez tromtadracji


 Od lat szczenięcych mam awersję do tzw. autorytetów.

Nie wiem, z czego to się wzięło (może za dużo oglądałem TVP), ale gdy ktoś usiłuje podpierać słaniający się argument powołaniem się na X-a czy Y-a, otwiera mi się scyzoryk.

 Owszem, bywają ludzie mądrzy, uczciwi, dobrzy, szlachetni. Właśnie chodzi o to, że "bywają" - czasami... bo nawet ci najszlachetniejsi miewają chwile słabości czy robią głupoty.

 Każdego dnia zło i dobro otwiera przed nami swe kramy; każdego dnia zmusza do dokonywania wyboru, i to nawet wtedy, gdy wkładając głowę pod poduszkę, usiłujemy na moment zostawić rzeczywistość za drzwiami.
 Dobry pisarz? No, może napisał ze dwie dobre książki, dużo  pomniejszych i wiele chłamu. 
 Świetny naukowiec? No, może do 35. roku życia, kiedy jeszcze mu się coś chciało, a od którego to czasu ślizga się na znajomościach i opinii.
 Porywający muzyk? Do czasu, gdy nie wyrobił sobie nazwiska. 
 Bohater, który się kulom nie kłaniał? No tak, ale po pijanemu, potem zaś donosił UB...
 Życie jest bujne, wspaniałe, bogate, przeżywamy je "do końca", i do końca nie wiadomo, co może się wydarzyć, co los przyniesie. 
 Poetą, pisarzem, ale też - tu kładę teczkę na głowę, zasłaniając się przed biciem - człowiekiem uczciwym - "bywa się". Jednemu z drugim, poecie czy pisarzowi, zdarzają się gnioty, a człowiekowi powszechnie uważanemu za uczciwego, mniejsze i większe nieuczciwości czy potknięcia. 
 Stąd właśnie moja awersja do autorytetów, c.b.d.o.
 Patrzmy na ręce, wsłuchujmy się w słowa, a nie ekscytujmy tym, że ktoś tyle urósł i ma - kurcze pieczone - wyrobione nazwisko. Cieszy, że tego rodzaju podejście zyskuje sobie uznanie w Polsce, bo ponoć był to kraj, w którym ludność zawsze najpierw wyglądała na gościniec, kogo by tu posłuchać, a dopiero potem (gdy już było za pó?no) używała własnej głowy.
 Samodzielne myślenie, a zwłaszcza działanie, to warunek wyjścia z powszechnej dziś polskiej niemocy. W dobie coraz przepastniej otwartych archiwów okazuje się, że to czy owo bożyszcze nie jest znowuż takież święte i trzeba dobrze patrzeć na to, co ktoś robi czy zrobił, co powiedział i co mówi.
 Słowem, przyszła pora, aby Polacy uwierzyli w pierwszej kolejności we własne szare komórki i własne ręce. Wszak tego kraju nikt za nas nie we?mie i nie naprawi, trzeba się poczuć odpowiedzialnym za te zrujnowane zakłady, zdegenerowaną młodzież, społeczne odrzuty i szpetne blokowiska wydziedziczonych. Czas na nową elitę - nowe pokolenie i nowe myślenie o kraju, czas wywalić za drzwi sprzedawczyków, agentów obcych interesów, czas odebrać państwowym złodziejom majątki. Jak? 
 Po kolei. 
 Trudno się łudzić, że Polska coś w ten sposób odzyska, bo pewnie jest to mało możliwe, ale przynajmniej przywrócona zostanie wiara w prawo.
 "Polaku, nie daj się robić w balona" - chciałoby się zawołać. I coraz częściej, nauczony latami "transformacji" i przewałkami doświadczonymi na własnej skórze, Polak uczy się, że nie wszystko złoto, co reklamują w telewizji;  i nie wszystko prawda, co piszą w gazetach (to tak w dużym skrócie). Trwa proces społecznego dojrzewania. Żmudny, bolesny, kosztowny, trudny - konieczny. Bez tej dojrzałości nie odejdzie okupacyjno-pańszczy?niany podział na "my" i "oni", nie przebije się ludziom do głowy, że w ich własnym państwie ONYCH nie ma prawa być. W naszym państwie zostajemy tylko "MY" - my, Polacy. To tylko od nas samych zależy kształt kraju, bo tam, gdzie ludzi kupa, "nawet Herkules jest pupa" - obecne elity wiedzą, że zorganizowany naród jest w stanie roznieść obecny porządek w pył.
 Dlaczego więc dojrzewanie jest tak powolne, dlaczego hołota wciąż się panoszy, bimba sobie i gra nam na nosie?  Bo brakuje naszej organizacji.
 A. Nie ma znaczącej niezależnej prasy; 
 B. Nie ma środowisk, które na poważnie zabrałyby się za d?wiganie kraju. Na poważnie, czyli bez pobożnych życzeń, lamentowania, uwzględniając zastane uwarunkowania, pokazywać drogę wyjścia.  Budżet się rozsypuje, bezrobocie jest astronomiczne, coraz trudniej finansować dług publiczny, którego wielkość przekroczyła130 mld dolarów. Państwo ma coraz mniej dochodów. Konieczny jest więc konkretny program, aby owo zmądrzenie społeczeństwa nie poszło na marne.
 Jestem optymistą. Po pierwsze, dlatego, że mniej więcej wiadomo już, czym się je Unię Europejską - ludzie przestali liczyć na cuda, po drugie, Polak coraz częściej wędrując za chlebem po Europie, może napatrzeć się do woli, jak rzeczy są (były) urządzone w państwach normalnych, po trzecie wreszcie - o czym już było - Polak jest wystarczająco rozczarowany "dorobkiem minionych lat", by odrzucać mitologię, która utrzymywała obecne elity przy władzy. 
 Wbrew tromtradrackim zachwytom oficjeli, minione 15 lat zostało sromotnie zaprzepaszczone; jeśli porównać przeciętny poziom życia społeczeństwa w epoce końcówki peerelu, to niestety - i przyznaję to z dużym wewnętrznym skrętem - okaże się, że w tamtych złych czasach, pustych półek w sklepach, ludzie nie chodzili głodni po ulicy, kraj produkował, a robotnicy mieli poczucie realnej politycznej siły (co kilka razy wykorzystano).
 Od czasu do czasu słychać wołanie o rządy silnej ręki. Droga do sanacji nie wiedzie jednak przez szukanie z latarką po ludziach Piłsudskiego-bis, lecz społeczne ożywienie. Kamień filozoficzny odrodzenia polega na tym, by ludzie - kolejne pokolenie - znów poczuli siłę, by zrozumieli, że jeśli oni się dziś nie ruszą, sprawa polska może zostać przegrana na kolejne dziesięciolecie. A więc - ruch szeroki, oddolny, rewolucyjny (odebranie zagrabionego majątku).
 Tylko taki ferment zdolny jest wykrystalizować się w jedną koalicję nowych i dotychczasowych ugrupowań - w skuteczny, sanacyjny front polityczny, który zmiecie z nadwiślańskiego krajobrazu kierowników dzisiejszego UB-olandu.

GONIEC NR 8/2005

26 luty 2005

Andrzej Kumor Mississauga 

  

Archiwum

Degeneracja ustroju demokratycznego
marzec 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Marek G's ravings on Belarus and Ilya Ehrenburg "Cracow/Lvov's Plot"
lipiec 18, 2005
Marek Głogoczowski
Vademecum "Jajcarza"
grudzień 7, 2003
Ukarali go za darmowy chleb
wrzesień 8, 2006
PAP
W szkołach - więcej praktyki, mniej teorii!
listopad 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Petycja studentów i profesorów żydowskich
lipiec 2, 2002
PAP
Jeszcze o L.M.
kwiecień 6, 2004
www.angora.pl
Możliwości oddziaływania wychowawczego i zagrożenia związane z rozwojem agroturystyki
listopad 5, 2003
przesłała Elżbieta
Nie w naszym imieniu
marzec 24, 2003
zaprasza.net
Kto narozrabiał w moim mieście?
luty 15, 2008
Marek Olżyński
Niebezpieczna Ojczyzna
kwiecień 24, 2003
przesłała Elżbieta
Jan Józef Lipski Ojciec Różowego Salonu
lipiec 11, 2006
Karol Górski
Czytane między wierszami
wrzesień 4, 2003
Artur Łoboda
Rozprawa o Ruch przełożona z 25 czerwca na 22 pa?dziernika
czerwiec 24, 2004
Bezprawie i coraz mniej ochotników na "wojnę z terrorem"
czerwiec 13, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
"Wyprawki Maturzysty",
luty 3, 2003
Artur Łoboda
Mantra
marzec 28, 2007
Przysłał ICP
Komu do śmiechu?
styczeń 18, 2006
tadeusz
Bible Is Hate
kwiecień 14, 2008
przysłał ICP
Pani Europa w rozkroku
maj 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media