|
| Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej |
|
| Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy |
|
| Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu |
|
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek |
|
| Debata ws. pandemii COVID-19! |
|
| Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni! |
|
| Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? |
|
| Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja |
|
| Przemoc seksualna wobec dzieci |
|
| Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy |
|
| Wielkie pytania o 9/11 |
|
| Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 |
|
| Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne |
|
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?
|
|
| Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 |
|
| |
|
| Papież błogosławi strażników de Rotschild |
|
| To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata. |
|
| PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL. |
|
| Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010 |
|
| Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? |
|
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. |
|
| Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych |
|
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.
Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. |
|
| Folksdojcz |
|
| Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. |
|
| Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii |
|
| |
|
| Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków |
|
| Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo? |
|
| Warto posłuchać |
|
| Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych |
|
| Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności |
|
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. |
|
| Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom |
|
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
|
|
| Deklaracja Wielkiej Barrington |
|
| Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. |
|
| Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? |
|
| Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. |
więcej -> |
|
Bez tromtadracji
|
|

Od lat szczenięcych mam awersję do tzw. autorytetów.
Nie wiem, z czego to się wzięło (może za dużo oglądałem TVP), ale gdy ktoś usiłuje podpierać słaniający się argument powołaniem się na X-a czy Y-a, otwiera mi się scyzoryk.
Owszem, bywają ludzie mądrzy, uczciwi, dobrzy, szlachetni. Właśnie chodzi o to, że "bywają" - czasami... bo nawet ci najszlachetniejsi miewają chwile słabości czy robią głupoty.
Każdego dnia zło i dobro otwiera przed nami swe kramy; każdego dnia zmusza do dokonywania wyboru, i to nawet wtedy, gdy wkładając głowę pod poduszkę, usiłujemy na moment zostawić rzeczywistość za drzwiami.
Dobry pisarz? No, może napisał ze dwie dobre książki, dużo pomniejszych i wiele chłamu.
Świetny naukowiec? No, może do 35. roku życia, kiedy jeszcze mu się coś chciało, a od którego to czasu ślizga się na znajomościach i opinii.
Porywający muzyk? Do czasu, gdy nie wyrobił sobie nazwiska.
Bohater, który się kulom nie kłaniał? No tak, ale po pijanemu, potem zaś donosił UB...
Życie jest bujne, wspaniałe, bogate, przeżywamy je "do końca", i do końca nie wiadomo, co może się wydarzyć, co los przyniesie.
Poetą, pisarzem, ale też - tu kładę teczkę na głowę, zasłaniając się przed biciem - człowiekiem uczciwym - "bywa się". Jednemu z drugim, poecie czy pisarzowi, zdarzają się gnioty, a człowiekowi powszechnie uważanemu za uczciwego, mniejsze i większe nieuczciwości czy potknięcia.
Stąd właśnie moja awersja do autorytetów, c.b.d.o.
Patrzmy na ręce, wsłuchujmy się w słowa, a nie ekscytujmy tym, że ktoś tyle urósł i ma - kurcze pieczone - wyrobione nazwisko. Cieszy, że tego rodzaju podejście zyskuje sobie uznanie w Polsce, bo ponoć był to kraj, w którym ludność zawsze najpierw wyglądała na gościniec, kogo by tu posłuchać, a dopiero potem (gdy już było za pó?no) używała własnej głowy.
Samodzielne myślenie, a zwłaszcza działanie, to warunek wyjścia z powszechnej dziś polskiej niemocy. W dobie coraz przepastniej otwartych archiwów okazuje się, że to czy owo bożyszcze nie jest znowuż takież święte i trzeba dobrze patrzeć na to, co ktoś robi czy zrobił, co powiedział i co mówi.
Słowem, przyszła pora, aby Polacy uwierzyli w pierwszej kolejności we własne szare komórki i własne ręce. Wszak tego kraju nikt za nas nie we?mie i nie naprawi, trzeba się poczuć odpowiedzialnym za te zrujnowane zakłady, zdegenerowaną młodzież, społeczne odrzuty i szpetne blokowiska wydziedziczonych. Czas na nową elitę - nowe pokolenie i nowe myślenie o kraju, czas wywalić za drzwi sprzedawczyków, agentów obcych interesów, czas odebrać państwowym złodziejom majątki. Jak?
Po kolei.
Trudno się łudzić, że Polska coś w ten sposób odzyska, bo pewnie jest to mało możliwe, ale przynajmniej przywrócona zostanie wiara w prawo.
"Polaku, nie daj się robić w balona" - chciałoby się zawołać. I coraz częściej, nauczony latami "transformacji" i przewałkami doświadczonymi na własnej skórze, Polak uczy się, że nie wszystko złoto, co reklamują w telewizji; i nie wszystko prawda, co piszą w gazetach (to tak w dużym skrócie). Trwa proces społecznego dojrzewania. Żmudny, bolesny, kosztowny, trudny - konieczny. Bez tej dojrzałości nie odejdzie okupacyjno-pańszczy?niany podział na "my" i "oni", nie przebije się ludziom do głowy, że w ich własnym państwie ONYCH nie ma prawa być. W naszym państwie zostajemy tylko "MY" - my, Polacy. To tylko od nas samych zależy kształt kraju, bo tam, gdzie ludzi kupa, "nawet Herkules jest pupa" - obecne elity wiedzą, że zorganizowany naród jest w stanie roznieść obecny porządek w pył.
Dlaczego więc dojrzewanie jest tak powolne, dlaczego hołota wciąż się panoszy, bimba sobie i gra nam na nosie? Bo brakuje naszej organizacji.
A. Nie ma znaczącej niezależnej prasy;
B. Nie ma środowisk, które na poważnie zabrałyby się za d?wiganie kraju. Na poważnie, czyli bez pobożnych życzeń, lamentowania, uwzględniając zastane uwarunkowania, pokazywać drogę wyjścia. Budżet się rozsypuje, bezrobocie jest astronomiczne, coraz trudniej finansować dług publiczny, którego wielkość przekroczyła130 mld dolarów. Państwo ma coraz mniej dochodów. Konieczny jest więc konkretny program, aby owo zmądrzenie społeczeństwa nie poszło na marne.
Jestem optymistą. Po pierwsze, dlatego, że mniej więcej wiadomo już, czym się je Unię Europejską - ludzie przestali liczyć na cuda, po drugie, Polak coraz częściej wędrując za chlebem po Europie, może napatrzeć się do woli, jak rzeczy są (były) urządzone w państwach normalnych, po trzecie wreszcie - o czym już było - Polak jest wystarczająco rozczarowany "dorobkiem minionych lat", by odrzucać mitologię, która utrzymywała obecne elity przy władzy.
Wbrew tromtradrackim zachwytom oficjeli, minione 15 lat zostało sromotnie zaprzepaszczone; jeśli porównać przeciętny poziom życia społeczeństwa w epoce końcówki peerelu, to niestety - i przyznaję to z dużym wewnętrznym skrętem - okaże się, że w tamtych złych czasach, pustych półek w sklepach, ludzie nie chodzili głodni po ulicy, kraj produkował, a robotnicy mieli poczucie realnej politycznej siły (co kilka razy wykorzystano).
Od czasu do czasu słychać wołanie o rządy silnej ręki. Droga do sanacji nie wiedzie jednak przez szukanie z latarką po ludziach Piłsudskiego-bis, lecz społeczne ożywienie. Kamień filozoficzny odrodzenia polega na tym, by ludzie - kolejne pokolenie - znów poczuli siłę, by zrozumieli, że jeśli oni się dziś nie ruszą, sprawa polska może zostać przegrana na kolejne dziesięciolecie. A więc - ruch szeroki, oddolny, rewolucyjny (odebranie zagrabionego majątku).
Tylko taki ferment zdolny jest wykrystalizować się w jedną koalicję nowych i dotychczasowych ugrupowań - w skuteczny, sanacyjny front polityczny, który zmiecie z nadwiślańskiego krajobrazu kierowników dzisiejszego UB-olandu.
GONIEC NR 8/2005
|
|
26 luty 2005
|
|
Andrzej Kumor Mississauga
|
|
|
|
Poland's pre-WWII activities helped to sow the seeds of defeat of Nazi Germany in the global war
kwiecień 15, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Krytyczna Rola Polski w 1939 roku
wrzesień 1, 2004
|
LPR: w Unii Polska więcej straci niż zyska
grudzień 13, 2002
PAP
|
Prokurator oskarża siedem osób, którzy publiczne spalili książkę "Dzienniki Anny Frank"
listopad 27, 2006
bibula.com/
|
......a Adaś nawet się nie zająknął w słowa.
wrzesień 9, 2006
Marek Olżyński
|
Uzbrojony Dom Wariatów
kwiecień 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Obronić Polskę - to też obronić polskiego rolnika
maj 3, 2003
przesłała Elżbieta
|
Kraków: Byli włodarze miasta staną przed sądem
lipiec 18, 2008
|
PRÓBA WYŁUDZENIA
grudzień 14, 2002
Kazimierz Z. Poznanski
|
Ratowac Ukrainę
październik 16, 2003
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Prounijne zamroczenie
maj 6, 2004
Andrzej Kumor
|
"Trzech tenorów", dwóch idiotów
marzec 21, 2003
Artur Łoboda
|
Prezydent Lech Kaczyński z misją ratunkową w Gruzji - koniecznie z liczną delegacją PiS!
kwiecień 22, 2008
tłumacz
|
„Artystom wolno masy robić na szaro”
maj 17, 2008
Dariusz Kosiur
|
Największą geszeftem jest wojna. Lewizny polityków izraelskiego Likudu
styczeń 3, 2003
PAP
|
Reguła symbiozy
kwiecień 21, 2005
Witold Filipowicz
|
"Wilhelm Gustloff" zatopiony przez niemiecką torpedę
luty 2, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
UE jako całość nie uzna Kosowa. Polska - tak
luty 18, 2008
Artur Łoboda
|
Ryszard Bugaj
Partia, czyli obrońca ancien regime'u
czerwiec 2, 2002
Idziemy do Europy
|
Nie w naszym imieniu
marzec 24, 2003
zaprasza.net
|
więcej -> |
|