|
| Mój dom, mój świat ... |
|
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... |
|
| Na straży wolności: Goldman Sachs |
|
| Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. |
|
| Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia |
|
| |
|
| Niezależna witryna Alexa Jones'a |
|
| Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji |
|
| PiStapo atakuje rodziny |
|
| Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje. |
|
| Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid |
|
| Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie |
|
| Milcz Lekarzu !!! |
|
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej. |
|
| Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? |
|
| |
|
| Wielkie pytania o 9/11 |
|
| Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 |
|
| Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie |
|
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. |
|
| Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID |
|
|
|
| Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków |
|
| Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo? |
|
| FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań |
|
| Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS). |
|
| Medialni MORDERCY! |
|
| Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi |
|
| Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem |
|
| |
|
| Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu |
|
| |
|
| Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok |
|
| |
|
| Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego |
|
| |
|
| Wezwanie do przebudzenia |
|
| Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem |
|
| Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” |
|
| Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. |
więcej -> |
|
Ponad narodami
|
|
Ponad narodami
Unia Europejska posiada już własną walutę, flagę, hymn, quasi-rząd i parlament. Kolejnym etapem w budowaniu zunifikowanego superpaństwa jest przyjęcie jednolitej konstytucji, która wiązałaby państwa i narody Europy, a której projekt przedstawił w lipcu Konwent Europejski.
Podczas zeszłotygodniowej debaty nad unijną konstytucją w polskim parlamencie można było odnieść wrażenie, że priorytetem dla większości polskich polityków, a jeśli wierzyć deklaracjom, również przedstawicieli rządu, jest walka o utrzymanie ustalonego w Nicei systemu podejmowania decyzji w Unii Europejskiej. Rzekomo korzystny dla Polski nicejski system głosowania w unijnej Radzie daje Polsce 27 głosów, czyli dwa mniej niż Niemcom. Jednak 25 państw rozszerzonej Unii będzie miało łącznie 321 głosów, a przegłosowanie Polski i mniejszej grupy państw oraz narzucenie im dowolnej, niekorzystnej dla nich decyzji nie będzie stanowiło większego problemu również przy zastosowaniu systemu nicejskiego.
Tylko nieliczni posłowie zwracali uwagę na najważniejszy wymiar całej dyskusji. Tymczasem ustanowienie ponadnarodowej konstytucji Unii Europejskiej, będącej fundamentem tworzącej się ponadnarodowej struktury państwowej, przekreśla koncepcję Europy Ojczyzn, integracji europejskiej opartej na współpracy między narodami oraz poszanowaniu różnorodności tradycji i kultur tworzących Europę.
W grudniu 2001 roku Konwent Europejski pod kierownictwem byłego prezydenta Francji Valéry'ego Giscarda d'Estaing, krytykowanego powszechnie za autorytarny i despotyczny styl pracy, po 17 miesiącach prac zakończył redagowanie projektu traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy, a tym samym nowy ład Unii Europejskiej.
Pod dyktando silnych
Pozornie demokratyczne grono reprezentantów 27 państw europejskich, do którego zaproszono również Turcję, debatowało w gmachu Parlamentu Europejskiego nad poszczególnymi zapisami unijnej ustawy zasadniczej. W rzeczywistości jednak przedstawiciele większości państw Unii, a tym bardziej krajów, które mają do Unii dopiero przystąpić, pozbawieni byli jakiegokolwiek wpływu na kształt dokumentu. Absolutna władza w Konwencie znalazła się bowiem w rękach wąskiej grupy architektów przyszłej UE, Valéry'ego Giscarda d'Estaing, 12 pozostałych członków prezydium Konwentu, a także ministrów spraw zagranicznych Niemiec, Francji i Włoch, którzy od początku zajmowali centralne miejsce w dyskusji.
Już na samym początku prac ustalono podział ról - członkowie Konwentu mieli prawo zabierać głos na posiedzeniach i zgłaszać poprawki, których jednak nikt nie głosował. Ta część prac Konwentu Europejskiego była otwarta dla mediów i publiczności. Dla oszczędności odmówiono przedstawicielom Polski i innych nowych państw Unii prawa do posługiwania się ojczystym językiem w czasie debat Konwentu. Rzeczywiste prace nad kolejnymi propozycjami artykułów prowadziło już za zamkniętymi drzwiami 13-osobowe prezydium Konwentu.
Prace Konwentu to kolejny dowód na arogancję i dyktat wąskiej grupy sprawującej władzę w Brukseli. Jak bowiem można mówić o demokratycznej debacie, w sytuacji gdy szefostwo konwentu odrzuca projekty popierane przez większość członków unijnej konstytuanty i większość państw ją współtworzących. Tak było w kwestii zachowania zapisów Traktatu Nicejskiego, które na tydzień przed końcem prac Konwentu popierali przedstawiciele 18 z 27 obecnych w nim państw. Wystarczyło jednak twarde stanowisko Berlina w sprawie nowego systemu głosowania, aby w ostatecznym projekcie unijnej konstytucji umieścić korzystne dla największych państw zapisy. Inny członek Konwentu nie zdołał przeforsować autorskiej poprawki dotyczącej przejrzystości procesu legislacyjnego w UE. Mimo że jego projekt poparło ponad 90 proc. członków unijnej konstytuanty, sprzeciw Valéry'ego Giscarda d'Estaing wystarczył dla odrzucenia propozycji. Z drugiej strony, przewodniczący Konwentu był w stanie na wiele miesięcy umieścić zapis o "eksploracji przestrzeni kosmicznej" jako jednym z oficjalnych celów działalności Unii Europejskiej, mimo sprzeciwu większości państw i członków Konwentu.
Przeciwko państwom narodowym
Unijna konstytucja tworzy nową strukturę, wyposażoną w nowe kompetencje i posiadającą własną osobowość prawną. W nowym superpaństwie nie ma miejsca dla suwerennych państw, a wizja "Europy narodów" jest odległym złudzeniem. Już dziś widać także, że oparta na egoistycznych interesach najsilniejszych państw i grup nacisku Unia nie ma nic wspólnego z solidarnością między narodami czy zasadą pomocniczości.
Od początku powołania ponadnarodowej struktury Unii Europejskiej Bruksela zagarnia coraz to nowe kompetencje i zadania realizowane wcześniej przez państwa członkowskie. W ten wieloetapowy, ale jednostronny proces rozmywania suwerenności narodowej wpisuje się unijna konstytucja. Jej projekt likwiduje narodowe weta państw członkowskich w ostatnich obszarach decyzyjnych, wprowadzając głosowanie większościowe jako tryb podejmowania niemal wszystkich decyzji w ramach Unii Europejskiej. Unijne superpaństwo wkracza i podporządkowuje sobie coraz to nowe obszary życia politycznego takie jak: polityka zagraniczna, kwestie obronne, wymiar sprawiedliwości i sprawy wewnętrzne, ale również edukacja czy sport. Obok unijnego quasi-rządu w postaci Komisji Europejskiej powołany zostanie prezydent UE, wybierany na 2,5-roczną kadencję oraz minister spraw zagranicznych, szef unijnej dyplomacji. Berlin, Paryż i Rzym to najwięksi beneficjenci konstytucyjnych zapisów, między innymi dzięki możliwości wspólnego blokowania dowolnej decyzji w ramach Unii. Trzy największe kraje reprezentują łącznie ponad 60 proc. ludności UE, a tyle właśnie potrzeba według konstytucji, by odrzucić dowolny projekt unijnego prawa w Radzie UE.
Bez Boga
Budowniczowie nowego unijnego ładu nie uwzględnili wielokrotnych apeli watykańskiej dyplomacji i Ojca Świętego Jana Pawła II, który upomina się o należne miejsce dla chrześcijaństwa w unijnej ustawie zasadniczej. Jeszcze na początku roku Konwent zdefiniował w artykule 1-2 konstytucji tzw. wartości, na których opiera się Unia. Są to: "poszanowanie ludzkiej godności, wolność, demokracja, państwo prawa i poszanowanie praw człowieka". Autorzy konstytucji uznali wówczas za "nieuzasadnione", a nawet za niebezpieczne dołączenie w tym miejscu wzmianki o Bogu czy chrześcijaństwie. Unijni architekci odmówili miejsca dla Boga i chrześcijaństwa również w preambule konstytucji.
Artykuł 2 mówi również o unijnym społeczeństwie pluralizmu, tolerancji, sprawiedliwości, solidarności i niedyskryminacji. Nieprzestrzeganie czy nawet "poważne ryzyko naruszenia" tzw. wartości Unii jest obwarowane sankcjami Brukseli z zawieszeniem w prawach członka UE włącznie.
Także nie do przyjęcia, o trudnych do przewidzenia dla narodów europejskich konsekwencjach, jest próba "harmonizowania" ogólnounijnych praw i wartości w postaci Karty Praw Podstawowych. Ten skandaliczny dokument przyjęty w Nicei w 2000 roku będzie bez wątpienia zarzewiem konfliktów między Brukselą a państwami członkowskimi. Już dziś Karta stanowi narzędzie nacisku w rękach lewicowych środowisk domagających się legalizacji zabijania dzieci poczętych, którym odmawia się prawa do życia, oraz legalizacji tak zwanych małżeństw homoseksualnych. Trzy tygodnie temu Parlament Europejski zwrócił uwagę na łamanie "fundamentalnych praw UE przez niektóre państwa", w tym "prawa do zawierania związków małżeńskich przez homoseksualistów". Karta Praw Podstawowych stanowi integralną część unijnej konstytucji, a jej zapisy staną się wiążące dla państw Unii.
Dla nas, Polaków, ze względu na roszczenia niektórych środowisk niemieckich, gro?ny w skutkach może okazać się również inny zapis Karty. Artykuł II-20 rozszerza ponadnarodowe uprawnienia Unii o kwestie dotyczące prawa własności i może w przyszłości stać się podstawą skargi do unijnego trybunału i próby rewizji sytuacji prawnej na zachodnich i północnych ziemiach Polski.
W rozpoczynającej się zarówno w Polsce, jak i całej Europie debacie nad unijnym dokumentem zwolennicy konstytucyjnego superpaństwa mają problemy ze znalezieniem argumentów za przyjęciem konstytucji. Byłoby nim bez wątpienia symboliczne odniesienie do chrześcijańskiej tradycji kontynentu europejskiego. Jednak unijni przywódcy z przyczyn ideologicznych nigdy nie zgodzą się na podobny zapis, nie mówiąc już o przywołaniu Imienia Bożego w preambule konstytucji. Niebezpieczne mogą się też okazać nieostre i ogólnikowe zapisy artykułu 51 regulującego status Kościołów w Unii Europejskiej. Mimo poprawek zgłaszanych podczas prac nad konstytucją przez szereg członków Konwentu, między innymi Brytyjczyka Davida Heathcoat-Amory'ego i Duńczyka Jensa-Petera Bonde'a nie udało się w nim zagwarantować nienaruszalności statusu Kościołów w przypadku konfliktu z jakimkolwiek z przepisem Unii Europejskiej. Już dziś Unia ingeruje w sprawy Kościołów w oparciu o ponadnarodowe przepisy dotyczące na przykład prawa pracy lub "niedyskryminacji".
Weta nie będzie
Dla Polaków unijna konstytucja stanowi również zaprzeczenie warunków członkostwa obiecanych przed czerwcowym referendum akcesyjnym. Stawia pod znakiem zapytania wiele obietnic przedreferendalnych, osłabiając i tak nie najmocniejszą pozycję polityczną Polski w Unii. Nasze miejsce w szeregu zaznaczył niedawno szef niemieckiej dyplomacji Joschka Fischer, który bez ogródek zaszantażował Polskę karami finansowymi w przypadku opierania się przed przyjęciem unijnej konstytucji w obecnym kształcie. Również przedstawiciele polskiego rządu wykluczają możliwość skutecznego oporu przeciw konstytucji. Jeszcze w czerwcu na szczycie w Salonikach polska delegacja dała do zrozumienia, że weto dla konstytucji ze strony polskiego rządu i tak nie wchodzi w grę. Parę tygodni pó?niej minister Danuta Huebner nie szczędziła pochwał dla dorobku prac Konwentu podczas swojego końcowego wystąpienia.
Rozpoczynająca się 4 pa?dziernika konferencja międzyrządowa prawdopodobnie nie wprowadzi znaczących zmian do projektu konstytucyjnego. Przywódcy Niemiec, Francji i Włoch zaplanowali ograniczenie prac konferencji do dwóch miesięcy, przez co mają nadzieję uniknąć otwierania dyskusji i wprowadzania poprawek do projektu unijnej ustawy zasadniczej. Jedyną nadzieją pozostają ogólnonarodowe referenda konstytucyjne w wielu państwach Europy. "Nie" Szwedów dla rezygnacji z narodowej waluty i zastąpienia korony przez euro to również reakcja na centralistyczne zapędy Unii Europejskiej. Wiele wskazuje, że europejskie narody mogą w podobny sposób postąpić wobec Brukseli w głosowaniu nad narzucaną im ponadnarodową konstytucją.
Piotr Wesołowski
|
|
24 wrzesień 2003
|
|
Nasz Dziennik
|
|
|
|
Jedna-trzecia Ukraińców nie chce mieć Żydów jako współobywateli
grudzień 7, 2006
bibula
|
Bush Główny Trockista Naszych Czasów?
grudzień 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Usłużny prokurator
luty 21, 2003
WŁODZIMIERZ KNAP http://www..dziennik.krakow.pl
|
W szkołach - więcej praktyki, mniej teorii!
listopad 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Polacy mają dobre serce....: odbudują Irak za własne pieniądze i...sfinansują UE
kwiecień 16, 2003
przesłała Elżbieta
|
To my napluliśmy na groby naszych bohaterów
maj 1, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
NIK w zachodniopomorskiej ANR
maj 25, 2004
Wojciech Jurczak
|
Uwagi MERYTORYCZNE odnośnie zastosowania w polityce modeli z teorii gier. System pierwiastkowy.
czerwiec 14, 2007
tłumacz
|
Edukowanie starego idioty
styczeń 24, 2006
Klaudiusz Wesołek
|
Mamianie Poloni.
Spotkanie Millera z przedstawicielami Polonii USA
luty 7, 2003
zaprasza.net
|
Wykupili całe Drezno...
grudzień 10, 2006
pi'eS
|
Przegląd notatek opublikowanych na www.gazeta.pl w dziale KRAJ przed południem
listopad 18, 2005
cywilizowany
|
Blad?stwo i tolerancja
grudzień 15, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
|
Europa chora na raka
czerwiec 4, 2005
przesłała Elżbieta
|
Komu służą te kłamstwa?
maj 8, 2008
Artur Łoboda
|
Cyrk polityczny zamiast pogrzebu
lipiec 12, 2004
Leszek Skonka
|
Ministerialni a esemesowi ćwocy
styczeń 16, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Poszukiwanie "kozła ofiarnego" za klęskę w Iraku?
maj 29, 2006
Iwo Cyprian Pogobnowski
|
Polityka Oburzenia w „Wojnie Przeciwko Terrorowi”
czerwiec 15, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Faszystowskie elementy sądownictwa
marzec 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
więcej -> |
|