ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Przemówienie Ławrowa na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ wrzesień 2026 
 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
Orwell 2025 w USA 
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
więcej ->

 
 

I po balu !

http://www.obywatel.org.pl/index.php?name=News&file=article&sid=8812

Nie ma dla mnie nic bardziej denerwującego niż płacząca kobieta, która nie ma racji i której nie kocham, a skorumpowanych polityków jakoś pokochać nie jestem w stanie. Jednak wiem o tym, że lud polski ma w większości gust diametralnie odmienny. Bo on sam w dużej części jest właśnie taki, ckliwo-brutalny. Wyniosły chłód, konsekwentne kierowanie się zasadami, to coś, co trudno spotkać nad Wisłą. Szczególnie wśród tak zwanej inteligencji, tam zresztą kobietki mają od paru pokoleń więcej do powiedzenia i dlatego kto głośniej płacze i bardziej histerycznie krzyczy, ten wygrywa. A gdy przyłapie przeciwnika na tak zwanym byciu bez serca, to już nokaut, wtedy trzeba się tego uczepić i trzymaaaać do końca, a zwycięstwo w sporze gwarantowane. To roztkliwianie się jest tym łatwiejsze, że drobne kanty i draństwa są już tak rozplenione, że wszyscy drobni łapówkarze przekupujący na przykład policjantów z drogówki też poczuli się zagrożeni i to oni 21 pa?dziernika poznali „siłę swego głosu”, jak ogłosili wszem i wobec subtelni analitycy i specjaliści nauk politycznych z uniwersytetu X i Y.

O tym, że młodzież, szczególnie akademicka, jest jedną z najbardziej skonformizowanych grup społecznych, po polsku zakompleksioną i ślepo goniącą za tak zwanymi trendami, wie każdy w miarę trze?wo myślący obserwator życia społecznego. Swój stosunek do tego zjawiska najdosadniej wyraził swego czasu P. P. Pasolini w cytowanym już na tym portalu zdaniu „nienawidzę was, drodzy studenci”. Natomiast kampania SMS-owa uwidoczniła prawdziwy i gro?ny sens tego urządzenia, które pozwala agitować bardzo osobiście, nieustannie. Gdybym uznawał język współczesnej nowomowy to powiedziałbym, że to gro?ny totalitaryzm, ale dla mnie to po prostu dowód, że podstawową społeczną funkcją tego elektronicznego chłamu jest jeszcze dokładniejsze wypranie i tak już pod względem intelektualnym dosyć czystych mózgów.

Józef Mackiewicz napisał kiedyś, że tylko prawda jest ciekawa. Cytuję tego wielkiego pisarza dlatego, że nie było chyba jeszcze tak nudnej kampanii. Szczytem nijakości były te niby-debaty. Dlatego najinteligentniejszy z biorących w nich udział przywódców - Aleksander K., nie był w stanie ukryć swego znudzenia. Neil Postman opisywał w jednej ze swoich książek XIX-wieczne debaty wyborcze w USA, gdzie kandydaci przemawiali na przemian po kilka godzin. Medialni mędrcy nie na darmo wyśmiewają długie przemówienia Fidela Castro, bo ich przeczytanie czy rozumiejące wysłuchanie na pewno przekracza ich możliwości. Ale nawet taka debata Sarkozy – Royal w czasie ostatnich wyborów we Francji trwała około 3 godzin, nikt tam nikomu nie przerywał jakimiś gongami, wrzaskami młodzieży czy politpoprawnymi pytaniami liberalnych sekciarzy spod znaku zielonych stron „Rzeczpospolitej”.

Jednak nasi przywódcy nie bez powodu solidarnie wszyscy zgodzili się na taką a nie inną formułę. Dłuższej debaty nie mieliby czym zapełnić, bo w odróżnieniu od przywódców jeszcze jako tako cywilizowanej Europy, o najważniejszych problemach swojego czasu nie mają zielonego pojęcia, a nawet więcej - w ogóle ich nie dostrzegają. Jest charakterystyczne, że wszyscy wielcy przywódcy zachodni mówią dzisiaj o ekologii bez względu na to, czy są z lewicy czy z prawicy, tylko u nas licytują się, kto wybuduje więcej autostrad. W takiej sytuacji skrywane ziewanie Aleksandra K. dobrze o nim świadczy, nawet jego skłonność do przypadłości filipińskiej upodabnia go w jakiś sposób do mędrców, którzy stracili już złudzenia, choć tu pewno dałem się nieco ponieść taniemu romantyzmowi.

Gdybym miał streścić kto kogo pokonał, to używając metafor kulinarnych coca-cola i fast foody wygrały z kiepsko przyrządzonym, tradycyjnym schabowym. Jeśli mam taki wybór, to z braku czegoś lepszego wybieram schabowy, ale mój żal z powodu jego porażki osłabia fakt, że w przypadku braci Kaczyńskich jest on przygotowany z wieprzowiny wyhodowanej w nowoczesnej, przemysłowej hodowli świń, a oni sami nie widzą w tym problemu.

Bawią mnie ostentacyjne narzekania PiS-owców na media. Swego czasu tak samo tłumaczył swoją klęskę AWS. To jasne, że Agora, TVN, Polsat były stroną w sporze i choć to, co robiły, w każdym szlachetnym człowieku budziło odrazę, to po ludzku trudno się im dziwić, że zachowywały się tak jak się zachowywały. Jednak przypomina mi się w tym miejscu jeden z wierszy Mariana Hemara, w którym wyobrażał sobie jak to Bierut sztorcuje swoich nadwornych wielkich skądinąd i poetycko od Hemara większych poetów, za to, że lud nie słucha ich, tylko jakiegoś kabaretowego tekściarza nadającego przez radio Free Europe. I Hemar wyobrażał sobie, że on tam gdzieś siedzi w kąciku i cichutko tłumaczy, że poeta z niego może i marny, ale sprawa słuszna.

I tak samo gdyby Jarosław Kaczyński potrafił poszerzyć pole pozytywnych działań o coś więcej niż walka z korupcją, gdyby wzorem Agory i Springera budował swoją lewicę, swoją prawicę i swoich zielonych, gdyby potrafił albo nie bał się wyartykułować rzeczywistych problemów i wad systemu, wtedy mógłby zmobilizować masy. Ci, którzy za klęskę PiS-u obwiniają media, zapominają albo nie chcą pamiętać, że 2 lata temu wystarczyła odrobina prawdy o rzeczywistych problemach Polski, wyrażona w haśle „Polski solidarnej” by wygrać, a przecież wtedy również publiczne media były zdecydowanie przeciwne PiS-owi i sytuacja na tym polu była jeszcze bardziej nierówna. Tymczasem PiS szybko zapomniał o tamtych hasłach. Nominacja Gilowskiej miała tu wymiar symboliczny. W rezultacie PiS-owcy za słabo się różnili od swoich rywali i doszło do sytuacji, w której Hemar z emigracji głosiłby, że on zbuduje ustrój w gruncie rzeczy taki sam jak Bierut, tylko bez korupcji. Wtedy nie miałby szans z Szymborską, Tuwimem czy Gałczyńskim.

Dlatego wystarczył jeden słabszy dzień lidera, głupia nadgorliwość szefa CBA, wydumane listy Ludwika Dorna i było po balu. I nie ulega dla mnie wątpliwości, że jeżeli PiS nie przypomni sobie, dlaczego wygrał 2 lata temu i nie zacznie szukać przyczyn przegranej głębiej niż w niuansach taktyczno-medialnych, wtedy do władzy już nie wróci.
8 listopad 2007

Olaf Swolkień 

  

Archiwum

Brakująca narodowość... Przykładowa tresura AOTE
lipiec 20, 2008
tłumacz
Według niektórych coraz bliżej, według nas już od dawna
październik 25, 2004
Dwie rocznice
maj 19, 2007
Wieslaw Kwasniewski
"Fortuna Albo Smierc"
styczeń 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Unia Europejska - dinozaur czekający na dobicie?
sierpień 25, 2004
Carl Beddermann
Bóg się rodzi, moc truchleje w Palestynie giną ludzie
grudzień 26, 2002
PAP
Judasz z Warszawy
kwiecień 19, 2004
Artur Łoboda
Badycki napad="rozbrajanie". Dzielenie łupów="odbudowa"
kwiecień 14, 2003
PAP
Gospodarka na zaciągniętym hamulcu
listopad 14, 2008
Kamila Baranowska
Polacy zaczynają mówić swoim własnym głosem
sierpień 10, 2005
Doda i Tomek Lubert
Los Europy
sierpień 25, 2003
ABCnet
Masoni i cykliści.Polski - polityczny świat przestępczy
grudzień 27, 2002
Artur Łoboda
Jak łatwo poniektórymi manipulować czyli o minach Giertycha
październik 31, 2007
Artur Łoboda
Studenci prawa oszustami i co dalej z Ojczyzną?
styczeń 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nie dezerterzy
czerwiec 26, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Rzecznik rządu Michał Tober zaprzeczył jakoby była rozważana dymisja ministra zdrowia Mariusza Łapińskiego.
lipiec 6, 2002
PAP
Hip Hop
luty 18, 2004
Dziennik Polski
Podstępny rak toczy służbę zdrowia
lipiec 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Traktat o Unii część druga czyli: "Dlaczego potwór?"
maj 15, 2005
Diachi Corvus alias D.J.W.L.
Światowe protesty przeciwko atakowi żydowskich terrorystów na Gazę - wideo z różnych części świata
styczeń 11, 2009
hgw
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media