|
Dyktatura prostaków z Unii Europejskiej
|
|
Jako prawdziwi internacjonaliści - szanujący kulturę innych narodów i ich prawo do decydowania o własnym życiu, mamy przyjaciół na całym świecie. Nasze kontakty opierają się na wzajemnym szacunku i nienarzucaniu jakichkolwiek wartości.
Staramy się też tworzyć europejską wspólnotę kulturową - co ze względu na historię jest zarówno łatwiejsze - jak i też trudniejsze niż z obywatelami innych kontynentów.
Ale ideę współpracy miedzy narodami przejęli podstępni oszuści. Wykorzystali ją do robienia własnych - haniebnych interesów, do sprawowania władzy nad innymi ludźmi.
Do 1992 roku miałem obojętne zdanie o Unii Europejskiej.
Uważałem wtedy, że powinniśmy wrócić do koncepcji państwa federacyjnego z Litwą, Białorusią, Ukrainą i w takim układzie politycznym szukać przyszłości dla Polski.
Ale od 1994 roku - po wymuszeniach rozbójniczych - ze strony Unii Europejskiej - która w ramach tak zwanych "procesów dostosowawczych" kazała nam likwidować kolejne działy polskiej gospodarki - w szczególności konkurencyjny do unijnego - polski przemysł spożywczy to przestałem się łudzić - co do prawdziwych intencji tej haniebnej struktury.
Przyglądając się strukturom Unii Europejskiej dostrzegałem niewyobrażalnych prostaków którzy z tupetem rozpychali się do unijnego koryta.
Armia unijnych hunwejbinów prowadziła nagonki na epigonów ery humanizmu.
Zniszczono podstawowe aksjomaty cywilizacji by w ich miejsce wtłoczyć slogany o wspaniałej przyszłości.
Polityczni przestępcy z Polski - na wzór swoich stalinowskich - zbrodniczych przodków - niszczyli polską kulturę, gospodarkę i nachalnie wzywali do podporządkowania się zwierzchnictwu Zachodu.
Dziś - kiedy oszustwa zdradliwych agitatorów wychodzą na jaw - gdy Unii Europejskiej grozi rozpad - wywołany zbliżającym się kryzysem - pora oprzytomnieć.
Co pozostało z obietnic prounijnych zbrodniarzy?
Jaką to przyszłość i codzienność ma oszukana i zdradzona polska młodzież?
Fakt, że Przewodniczącym Parlamentu Europejskiego został menel polityczny o nazwisku Buzek - najlepiej dokumentuje rzeczywistą funkcję tej międzynarodowej struktury mafijnej która jest wierną kopią systemu komunistycznego. A w nim chamstwo, tupet, niekompetencja i zbrodniczy działanie to przewodnie instrumenty postępowania.
Unia Europejska ma na swoim sumieniu najmniej kilkadziesiąt tysięcy ofiar - samobójców których nędza skłoniła do targnięcia się na własne życie - w czasie tak zwanego "procesu dostosowawczego".
Ponieważ gospodarka Europy upada możemy otwarcie mówić o dyktaturze prostaków z Unii Europejskiej - którzy swoją niekompetencją odpowiadają za zło minione i zagrożenia które pojawiły się przed Narodami Europy - w wyniku haniebnej działalności tej mafijnej struktury.
|
|
3 marzec 2010
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
"Światem rządzi pomiędzynarodówka agresywnego durnia i nadętego półgłówka"
marzec 12, 2008
Artur Łoboda
|
Koalicje. KLIKA - Kabaret Autorów Marek Sobczak & Antoni Szpak
listopad 15, 2002
http://angora.pl
|
Emisje w euro, frankach i jenach
grudzień 23, 2003
Katarzyna Siwek
|
Francesco Cossiga i zamach na World Trade Center
styczeń 17, 2008
Marek P.
|
Quasi-religijność przekazu telewizyjnego
kwiecień 7, 2003
Ewa Borowik-Dąbrowska
|
Michnik i Havel nagrodzeni
październik 25, 2003
RadioZet
|
Smutna historia z Parczewa
grudzień 11, 2005
Marek Komorowski
|
Bóg nas opuścił
wrzesień 23, 2003
Artur Łoboda
|
"Strażnicy dobra wspólnego"
maj 1, 2005
Witold Filipowicz
|
Bez Ideologii (?)
czerwiec 2, 2002
Marcin Masny
|
Jałowa machinacja
marzec 11, 2003
|
Jednością silni, rozumni szałem...
lipiec 21, 2006
Artur Łoboda
|
Sterowanie Światem z Jerozolimy?
grudzień 31, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Bp Głódź: Potrzebna nadzieja
sierpień 20, 2002
PAP
|
"Krew ich spada na nas i na syny nasze"
wrzesień 17, 2004
|
Okrucieństwo w Rosyjskiej Armii?
luty 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Izrael Szamir "W cieniu Marienburga"
luty 2, 2006
Izrael Szamir
|
Pouczająca lekcja
sierpień 28, 2003
Nasz Dziennik
|
Odezwa do kołka w płocie
luty 10, 2006
Wiesław Sokołowski
|
Łatwo "obrzucić błotem", trudniej przyznać się do błędu
grudzień 3, 2002
PAP
|
|
|