|
Sprzedawanie marzeń
|
|
W grudniu 2004 roku przebywałem w Toronto i świętej pamięci Elżbieta Gawlas wyciągnęła mnie na wydarzenie kulturalne, które było ogólnoamerykańskim zjazdem Indian.
Odbywało się ono w słynnym kiedyś stadionie olimpijskim - z rozsuwanym dachem, który rozsławiał Kanadę na cały świat.
Miesiąc później - kosztujący 570 milionów dolarów kanadyjskich obiekt - został sprzedany za kwotę (o ile dobrze pamiętam) 28 milionów dolarów.
Przyczyna takiej wyprzedaży tkwiła w fakcie, że po zakończeniu olimpiady obiekt nie był wykorzystywany, a roczne koszty jego utrzymania były wyższe niż kwota sprzedaży.
Dawna chluba Toronto dziś nazywa się Rogers Center.
Co się z nim dziś dzieje - tego nie wiem, ale zaglądający to przyjaciele z Toronto może coś dopiszą.
I właśnie w 2004 roku - w Toronto - czytając informacje o przygotowaniu Polski do europejskich rozgrywek w piłce nożnej - Euro 2012 pomyślałem sobie, że zabulimy ogromną kasę a śmietankę spije ktoś inny. Wiedziałem, wtedy, że organizacja w Polsce takiego przedsięwzięcia jest poronionym pomysłem.
By wprowadzić Polskę do Unii Europejskiej politycy oddali naszą suwerenność i zlikwidowali - bądź ograniczyli - na żądanie Brukseli najbardziej konkurencyjne działy polskiej gospodarki.
W mediach podawano brednie o niewyobrażalnych pieniądzach - jakie w przyszłości otrzymamy od UE. Miały one rzekomo zmienić Polskę w kraj wysoko rozwinięty.
Na okrągło głoszono kłamstwa o "solidarności europejskiej", która miała rzekomo cechować kraje Unii Europejskiej.
W tym samym czasie obserwowaliśmy przekręty Brukseli - gdy zamiast wsparcia przedakcesyjnego, przysyłano nam niby ekspertów, którzy tak naprawdę badali - jakie działy polskiej gospodarki należy jeszcze zlikwidować.
Polskojęzyczni politycy opowiadali brednie o jakiejś ważnej pozycji Polski - w przyszłej Unii Europejskiej. W swoich ograniczonych mózgach nie zauważali, że ten - kto nie ma kapitału ani armii - nie ma nic do powiedzenia.
Pazerność i głupota dotknęła nawet Kościół. Biskupi - oczami swojej chorej wyobraźni wyobrażali sobie, że podporządkują sobie Brukselę - tak jak podporządkowali Polaków.
Poza mną - i garstką przyzwoitych Polaków nikt nie przejmował się tym, że likwiduje się polską gospodarkę, a jej resztki wyprzedaje za grosze. Że Polska się niemiłosiernie zadłuża, a społeczeństwo podlega stopniowemu upadkowi.
Nikt nie chciał też pamiętać tragicznych doświadczeń z historii Polski - gdy w 1939 roku Anglia i Francja nie tylko nas zdradziły, ale okłamywali że idą z pomocą - byśmy się maksymalnie wykrwawili w walce z Niemcami.
Sprzedaż marzeń - to podstawowy model działania polskojęzycznych polityków.
Przez lata sprzedawali marzenia - jak to będzie nam dobrze - pod rządami Brukseli.
W czasie ostatnich wyborów parlamentarnych - Platforma Obywatelska obiecała wyborcom 300 miliardów Euro z funduszy Unii Europejskiej.
Unia Europejska - przez sześć kolejnych lat nie da nam więcej - niż 71 miliardów i Donald Tusk - jak lew walczy o 1,5 miliarda, które kraje europejskie chcą nam odciąć.
Nie liczę w tym wypadku ceny - jaką ponosimy za uczestnictwo w tej strukturze, ale pozwolę sobie zauważyć, że prawie taka sama kwota pójdzie w tym samym czasie na spłacanie odsetek od kredytów zaciągniętych przez kolejne antypolskie rządy od 1989 roku do dzisiaj.
Warto zwrócić uwagę na jeszcze jedno wydarzenie.
Unia Europejska podarowała 11 milionowej Grecji 200 miliardów Euro.
Nam proponują niecałe 12 miliardów rocznie. Ale cena - jaką za to płacimy wielokrotnie przekracza "dobrodziejstwa" Brukseli.
"Zastaw się, a postaw się". Ta najgorsza polska cecha spowodowała, że większość z niewielkich dotacji Unijnych przeznaczono na budowę stadionów - by "pokazać się w Europie".
W tym samym czasie bezdomni Polacy koczujący w wielu krajach europejskich i młodzi Polacy na londyńskim "zlewaku" - bez jakichkolwiek szans na awans - ukazywali prawdziwe oblicze Polski kierowanej przez zdegenerowane śmieci - polskich polityków.
Foto - Rogers Centre z rozsuniętym dachem i Sky Tower w Toronto. Źródło mapy Google.
|
|
25 listopad 2012
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Unia Europejska czy Stany Zjednoczone AP. Czy jest z czego wybierać? (1)
lipiec 12, 2004
Gracjan Cimek
|
Credo Zygmunta Jana Prusińskiego
luty 9, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
|
Wybraliśmy do sejmu kanalie
marzec 20, 2003
zaprasza.net
|
Clinton nie walczył w Wietnamie, powalczy w Izraelu?
sierpień 3, 2002
IAR
|
moje przykazania - 2
maj 9, 2003
krzysztof gilewski
|
Odwołany koncert - zmiana terminu DELIGHT
kwiecień 4, 2005
|
W sprawie roszczeń WJC
luty 27, 2007
przysłał Bohdan Szewczyk
|
Świat Katiuszy w Izraelu i Piekło w Libanie
lipiec 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
To co najważniejsze
grudzień 23, 2005
Artur Łoboda
|
"Demokracja to odwaga pojedyńczego człowieka"
marzec 15, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Co z unia ?
październik 28, 2005
przesłała Elżbieta
|
Elegancja Francja
kwiecień 29, 2007
Olaf Swolkień
|
Za Putinu!
styczeń 9, 2008
MAREK BARAŃSKI
|
Komitet Obrony Polskiej Ziemi "PLACÓWKA"
luty 7, 2003
|
"Powszechna Encyklopedia Filozofii"
styczeń 22, 2007
przeslala Elzbieta
|
Amerykański działacz przeciw amerykańskim inwestycjom w... Polsce
maj 30, 2004
IAR
|
Czy Unia Europejska powinna
zawrzeć sojusz z Rosją?
styczeń 17, 2007
Stefan Durand (tłum. Halina Lisowska-Chehab)
|
Recenzja ksiazki Jana Grossa "Strach"
luty 5, 2008
...
|
Parę doniesień z biednej i ponurej Rosji...Wiem że polskojęzyczne publikatory oszczędzą nam tych tragedii...
wrzesień 7, 2007
tłumacz
|
Tortury w Ramach Prywatyzacji Sil Okupacyjnych w Iraku
wrzesień 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|