|
Londyn taił prawdę o Katyniu
|
|
 
Druga lista ofiar katyńskich opublikowana w "Gońcu Krakowskim" 17 lipca 1943 roku.
Brytyjski Foreign Office (MSZ) przyznał, że ze względów politycznych unikał oskarżenia Rosjan o zbrodnię w Katyniu, mimo iż dobrze wiedział, że popełniło ją NKWD. Oficjalną wersję, że nie ma dowodów utrzymywał jeszcze długie lata po rozpadzie ZSRR.
Taki wniosek nasuwa się z opublikowanego w czwartek przez ten resort dokumentu "British reactions to the Katyń Massacre 1943- 2003" z okazji przypadającej 13. kwietnia 60. rocznicy odkrycia przez Niemców masowych grobów polskich oficerów.
"Kolejne brytyjskie rządy nie miały wątpliwości, że prawdopodobieństwo popełnienia masakry wskazuje na Rosjan. Jednak z braku przekonywujących dowodów, Londyn podobnie jak i inne rządy zachodnie nie chciał oskarżyć Rosjan o popełnienie tej zbrodni. Mimo, że brytyjskie rządy potępiały masakrę jak najostrzej, publiczna odmowa oskarżenia Rosjan złościła wiele osób dochodzących sprawiedliwości w Wlk. Brytanii i w innych krajach. W poszanowaniu ich uczuć publikowany jest obecny raport" - napisał we wstępie minister ds. europejskich Denis McShane.
Głównym elementem raportu jest niepublikowane dotychczas tajne memorandum dr. Rohana D'Oliera Butlera - doradcy ds. historycznych brytyjskich ministrów spraw zagranicznych w latach 1963-82.
W 1972 roku Butler otrzymał zadanie skompilowania na wewnętrzny użytek dostępnych dowodów w oparciu o oficjalne dokumenty po to, by ówczesny rząd zdecydował, czy zmienić dotychczasowe oficjalne stanowisko, czy nie.
Zdecydował nie zmieniać.
Memorandum Butlera szczegółowo dokumentuje punkt widzenia poszczególnych brytyjskich rządów na zbrodnię katyńską począwszy od 1943 roku.
"Dokument Butlera daje wiarygodne wyobrażenie o tym, co rząd brytyjski wiedział o Katyniu i dlaczego utrzymywał (takie, a nie inne) publiczne stanowisko (uznające, że nie ma dowodów winy rosyjskiej) w sprawie masakry przez cały okres zimnej wojny" - dodaje McShane.
Dokument Butlera poprzedzony jest wstępem przygotowanym przez historyków Foreign Office. Publikacja zawiera także wybór materiałów ?ródłowych.
"Niewyobrażalne cierpienia Polaków w okresie okupacji faszystowskiej są dobrze znane. O wiele mniej wiadomo o cierpieniach zadanych im w okresie sowieckiej okupacji wschodniej Polski w latach 1939-41, których elementem była masakra katyńska (...) Publikacja stwarza okazję do refleksji nad poświęceniem i odwagą narodu polskiego, który tak wiele wniósł dla końcowego zwycięstwa aliantów w II Wojnie Światowej. (Publikowany dokument) przypomina nam o Europie, którą pozostawiliśmy za sobą" - stwierdził McShane we wprowadzeniu.
Do winy Rosjan przyznał się w 1990 roku sekretarz generalny KPZR Michaił Gorbaczow w głośnym komunikacie TASS obciążającym winą NKWD. W 1992 roku prezydent Borys Jelcyn przekazał prezydentowi Lechowi Wałęsie dokumenty, z których wynika, że główną odpowiedzialność ponoszą Stalin i Beria.
W 1994 roku brytyjski Foreign Office odtajnił wszystkie dokumenty dotyczące Katynia, utajnione mimo upływu 30 lat. W rok pó?niej do archiwów publicznych przekazano organizacji SOE (Special Operations Executive) trudniącej się sabotażem i dywersją na terenach okupowanych przez Niemców.
Obecna publikacja nie dotyczy okoliczności zbrodni, lecz brytyjskich reakcji na nią. Dostępna jest też na internetowych stronach Foreign Office.
(PAP)
Dla nikogo, zorientowanego w temacie nie jest to zaskoczeniem

Artykuł na temat śmierci gen. Władysława Sikorskiego.
"Goniec Krakowski" 17 lipca 1943 roku.
Już w czasie wojny Polacy świetnie zdawali sobie sprawę, że zbrodni dokonali Rosjanie.
Ponieważ do momentu ataku na Rosję w czerwcu 1941 roku, Niemcy utrzymywali z nią przyjazne stosunki (miedzy innymi rosyjską ropę i żywność wykorzystano w w ataku na Francję i Anglię), listy z obozów jenieckich dostarczane były do rodzin zamieszkałych na terenie Polski - okupowanej przez Niemców.
Nagle, na wiosnę 1940 roku, jeszcze rok przed atakiem niemieckim na Rosję, kontakt z Polakami znajdującymi się w rosyjskich obozach, urwał się.
Kiedy więc Niemcy rozgłosili światu o dokonanej zbrodni, Generał Władysław Sikorski jako żołnierz i człowiek honoru nie mógł przejść nad tym do porządku dziennego.
Stalin świetnie zdając sobie sprawę czym mogą zakończyć się polskie dochodzenia w tej sprawie postawił Anglikom ultimatum jeżeli Sikorski dalej będzie reprezentował Polaków to dalsza współpraca militarna stanie się niemożliwa.
Churchil wyznawał zasadę, że Anglia nie ma sojuszników, ma tylko wspólne interesy.
Kiedy więc interesy Polski i Anglii rozeszły się, generał Władysłw Sikorski zginął w Giblartarze.
Prawda o Katyniu czekała na wyjaśnienie 57 lat bo mordercy byli w tym czasie naszymi "sojusznikami".
Dziś naszymi "sojusznikami" są Anglicy, dlatego prawda o śmierci Sikorskiego długo będzie czekać na ujawnienie.
(Artur Łoboda)
|
|
11 kwiecień 2003
|
|
|
|
|
|
Uratowac Polski istnienie
lipiec 17, 2008
...
|
Aksjomaty Polskości - kultura
marzec 12, 2007
Artur Łoboda
|
10 kroków dla konsultantów gminnych Ośrodków Informacji Europejskiej, czyli o czym powinieneś pamiętać.
marzec 20, 2003
|
Żydowskie święto w Sejmie i u prezydenta
grudzień 10, 2007
PAP
|
Ukarali go za darmowy chleb
wrzesień 8, 2006
PAP
|
Zachłyśnięcie szmirą, czyli sukces po Polsku
listopad 18, 2007
Marek Olżyński
|
The Conspiracy Behind the European Union
maj 8, 2008
przeslala Elabieta Gawlas Toronto
|
Do widzenia ślepa Genia!
luty 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Równi i rowniejsci. Grabek nie pójdzie do aresztu
styczeń 3, 2003
PAP
|
Na usługach klasy rządzącej
listopad 10, 2003
|
http://www.radiomaryja.pl.eu.org
grudzień 21, 2007
|
Rada Europy "umywa ręce" w sprawie Czeczenii
styczeń 31, 2003
PAP
|
Stanie pomnik Bolesława Wstydliwego
marzec 30, 2006
gazeta.pl
|
Przygotowac sie do referendum
maj 27, 2003
Zenon Baranowski
|
SLD przy ołtarzu
maj 23, 2003
Andrzej Kumor
|
"Bo życie przerosło kabaret"
RZECZYWISTE POPARCIE
czerwiec 19, 2003
|
Polska interwencja na Białorusi?
październik 31, 2005
|
Osobisty dramat Donalda Tuska
wrzesień 2, 2007
tłumacz
|
Bajer dla młodzieży
czerwiec 4, 2003
Marek Rowicki
|
Zbyteczne znaki drogowe
styczeń 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
więcej -> |
|