ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Przewidywanie przyszłości na Ukrainie 
28 grudzień 2022      Karen Kwiatkowski
Przypadki Zygmunta Jana Prusińskiego Biały blues poezji 
27 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Ja nie mam się czego wstydzić 
1 maj 2017     
Afera wokół filmu "SOLID GOLD" - Michnik jak Izrael, Bromski jak PiS 
22 wrzesień 2019      Alina
While Macron Was Condemning Nationalism, Poland Has Their Largest Independence Day March Ever 
16 listopad 2018      Oppressed Media
Kto głosuje na morderców? 
21 maj 2015      Artur Łoboda
Jak się nam pluje w twarz? 
22 kwiecień 2011      Artur Łoboda
Sukces pacyfikacji Afganistanu? 
30 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Pouczanie biskupa 
12 październik 2014      Artur Łoboda
Rządowe zapotrzebowanie na mutacje kowida 
22 styczeń 2021      Artur Łoboda
Terroryści z Państwa Islamskiego opublikowali cennik chrześcijańskich kobiet 
8 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Każdy mierzy swoją miarą 
9 listopad 2020      Artur Łoboda
Pokolenie kulturowych psychopatów 
27 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Zdrojewski przejdzie do historii kultury 
26 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Nikt tego nie pisał 
1 kwiecień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Kim zapłoną pochodnie Nerona 
21 luty 2012      Artur Łoboda
List do Pawła Kukiza 
11 listopad 2020     
Piękne słowa i obrazy 
25 grudzień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Eugenika kultury (1) 
5 luty 2015      Artur Łoboda
Dziel i rządź - wersja XXI wieczna  
7 wrzesień 2012      Artur Łoboda

 
 

Jak zlikwidować Państwo Islamskie?



Zachód przespał narodziny potworka, jakim jest Islamskie Państwo, a potem jego przemianę w groźną bestię szczerzącą kły na wszystkich, którzy nie są po jej stronie. Wybicie jej kłów już nie wystarczy. Wszyscy zdają sobie sprawę, że bestię trzeba zabić. Pytanie tylko, kto i jak ma to zrobić.

Dawno Barack Obama nie zebrał takich cięgów jak ostatnio. Najpierw ogłosił, że „jeszcze nie ma strategii”, by walczyć z ISIS, potem że wystarczy doprowadzić ISIS do pozycji „sterowalnej”. Do oficjeli w Białym Domu dotarło jednak, że nie wystarczy.
W końcu zeszłego tygodnia, kiedy w Newport dyskutowano o przyszłości NATO, Obama oświadczył, że celem jest „ostateczne pokonanie ISIS w taki sam sposób, w jaki staraliśmy się zrobić to z Al-Kaidą”. John Kerry, montując w Newport grupę iracką (w której między innymi znalazła się Polska), uznał, że koalicja 10 państw ma siłę, by zniszczyć Państwo Islamskie: – To może zabrać dwa, trzy lata – uznał amerykański sekretarz stanu. Wynika z tego, że ekipa obecnego prezydenta nie zamierza rozprawić się z bestią jeszcze w trakcie kadencji Obamy.

[IMG]http://i.imgur.com/RUVSYOe.jpg[/IMG]

W poniedziałek w „New York Times” ukazał się artykuł,
http://www.nytimes.com/2014/09/08/world/middleeast/destroying-isis-may-take-3-years-white-house-says.html
w którym podano zarys strategii. Operacja ma przebiegać w trzech fazach. Pierwsza już trwa – to rozpoczęta w zeszłym miesiącu kampania powietrzna. Jej celem jest ochrona mniejszości etnicznych i religijnych, a także amerykańskich dyplomatów, wywiadu, personelu wojskowego i ich wyposażenia. Finałem tej fazy ma być rozpoczęcie odzyskiwania zdobytych przez ISIS terenów w północnym i zachodnim Iraku. Druga faza – już po zaprzysiężeniu nowego rządu w Iraku – zakłada intensywne szkolenia, doradztwo i wyposażenie irackiej i kurdyjskiej armii, a także prawdopodobnie plemion sunnickich. W trzeciej, ostatniej fazie – najtrudniejszej i najbardziej kontrowersyjnej – ma dojść do całkowitego zniszczenia dżihadystów w ich mateczniku w Syrii. Operacja militarna ma zająć nawet 36 miesięcy, czyli zakończyć się już po odejściu Obamy z Białego Domu, co ma nastąpić w styczniu 2017 r.
Obama ma tylko jeden kłopot. Musi przekonać Amerykanów, że nie zamierza zgotować im powtórki z historii i nie chce wciągnąć Ameryki w kolejną iracką, a może i syryjską wojnę, która siłą rzeczy musiałaby kosztować życie wielu amerykańskich żołnierzy. A jeśli nie amerykańskich, to jakich? Nie wydaje się, by inne kraje zachodnie ochoczo wysyłały do Iraku czy Syrii żołnierzy. Polska wykluczyła taki scenariusz, choć oczywiście nie uchyla się od współpracy w ramach grupy irackiej. Na razie nie wiadomo, na czym ta współpraca miałaby jednak polegać. Brytyjczycy pewnie nie ogłoszą połączenia sił z USA co najmniej do czasu referendum ws. niepodległości Szkocji, które ma się odbyć 18 września. Potem – nie wiadomo.
Być może Cameron będzie musiał uciec do przodu po tym, jak jeden z brytyjskich generałów ujawnił, że już dwa lata temu na biurku szefa rządu wylądował plan rozprawienia się z Asadem i wsparciem umiarkowanej opozycji. Wtedy – według generała Davida Richardsa – ISIS w ogóle by nie powstał. Cameron odrzucił jednak wojskowe plany i nie zdecydował się na utrącenie Asada. Patrząc jednak na to, co stało się w Iraku po obaleniu Husajna czy w Libii po upadku Kaddafiego, trudno prosto założyć, że w Syrii bez Asada byłoby lepiej niż z nim. Jeśli nie udało się to w Iraku ani w Libii, to dlaczego miałoby udać się w Syrii? Do tej pory Zachód nie zdecydował się na wyraźne wpieranie Wolnej Armii Syryjskiej, nie wysłał broni ani nie sypnął pieniędzmi. Zwyciężyła obawa, że broń może trafić do dżihadystów spod znaku Al-Kaidy. Teraz Obama przygotował plan zakładający wydanie 500 mln dolarów na szkolenia i wsparcie dla syryjskiej opozycji. Plan jednak musi przejść przez Kongres.
Dlatego na razie jeśli już ktokolwiek dostanie broń, to peszmerga – kurdyjskie siły zbrojne. Pomoc, oprócz USA, zaoferowały Niemcy, Francja, Wielka Brytania. Przekonanie utworzonej w Newport „irackiej grupy” do zaatakowania celów w Syrii może okazać się jednak trudniejsze.
Obama stara się zmontować jak najszerszą koalicję. Liczy przede wszystkim na zdominowane przez większość sunnicką państwa regionu. Czyli kogo? Jordanię, Turcję, państwa Półwyspu Arabskiego na czele z Arabią Saudyjską, no i na same sunnickie plemiona w Iraku. Kłopot jednak w tym, że plemiona są nieufne wobec Bagdadu ale też Waszyngtonu. To przecież z nadania Waszyngtonu przez lata gnębił ich szyicki premier al-Maliki. Teraz trzeba mieć tylko nadzieję, by nowy szef irackiego Hajder al-Abadii wykazał się w tej sprawie większym rozsądkiem.
Co jakiś czas w mediach mówi się też wprawdzie o szyickim Iranie, ale przynajmniej na razie wydaje się, że to mało realne. Do dziś Iran równał się Asad. To Iran i libański Hezbollah byli głównymi sojusznikami Damaszku na Bliskim Wschodzie. W tej chwili nie wydaje się, by Waszyngton czy europejskie stolice zamierzały łaskawiej spojrzeć na dyktatora z Damaszku.
Montowanie koalicji trwa. Tymczasem bestia nie traci impetu. Niemal codziennie mamy doniesienia o jej okrucieństwach. Podobno rzeką Tygrys zaczęły ostatnio spływać ciała zabitych od strzału w głowę młodych mężczyzn. Są to kadeci jednostki lotniczej koło Tikritu, zaatakowanej przez ISIS w czerwcu. Do niewoli wzięto ok. trzy tysiące młodych mężczyzna w wieku od 19 do 21 lat. W połowie czerwca ISIS twierdził, że wymordowało 1700 szyickich kadetów – opublikowali nawet zdjęcia dokumentujące ich zbrodnie.
W rękach ISIS są też zakładnicy z państw zachodnich, szacuje się, że może ich być około setki, w tym 49 tureckich pracowników i dyplomatów z konsulatu w Mosulu, brytyjski pracownik organizacji pomocowych (ten, który pojawił się w nagraniu przedstawiających zabójstwo Stephena Sotloffa), jest też co najmniej dwóch obywateli amerykańskich, w tym jeden dziennikarz.
Inną kwestią pozostają tysiące bojowników z zachodnimi paszportami walczącymi u boku Państwa Islamskiego. To ich powrotu już dziś Zachód obawia się najbardziej.
Jedno jest pewne – w końcu wszyscy zdali sobie sprawę, że trzeba rozprawić się z bestią. Teraz trzeba przekonać ich, by się z nią rozprawili.


http://zagner.blog.polityka.pl/2014/09/09/jak-zlikwidowac-panstwo-islamskie/

-
9 wrzesień 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Podrzucił swoje kukułcze walory
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Szumu medialnego ciąg dalszy
marzec 17, 2005
Mirosław Naleziński
Czy Urban...?
kwiecień 6, 2004
Warmuz
Lausanne Conference For One Democratic State in the whole of Palestine/Israel
czerwiec 12, 2004
Israel Shamir
Po powrocie z Kanady
październik 12, 2004
Marak Majewski
Polska będzie płacić Żydom.
październik 14, 2006
Dorota
O promowaniu ślepoty inteligencji polskiej, czyli jak się tworzy „przyzwolenie bez zgody”
luty 5, 2008
J. Duranowski
List otwarty do nauczycieli i wychowawców polskich.
styczeń 7, 2006
Lusia Ogińska
"Żadnej krwi dla ropy". Demonstracje w USA przeciwko planom Busha
styczeń 19, 2003
PAP
Ksiazki w wersji elektronicznej - bezpłatnie
lipiec 24, 2004
"Pomiędzynarodówka agresywnego durnia i nadętego półgłówka"
marzec 1, 2004
Artur Łoboda
Antypolska ksenofobia
czerwiec 22, 2006
Mieczysław Ryba
Uczelniani pseudointeligenci
listopad 20, 2004
Mirosław Naleziński
Na stronie internetowej NIK można zamówić pracę magisterską
lipiec 27, 2002
PAP
Zasługują na to co ich spotkało
listopad 24, 2003
RadioZet
Zagrożenie Gospodarki Globalnej i Kłopoty USA?
maj 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Program dla Polski
sierpień 2, 2003
przesłała Elżbieta
Ukraińska Polska
maj 9, 2007
wasylzly
Schroeder: zwiększyć podatki w nowych państwach UE
kwiecień 25, 2004
PAP
Ekonomiczny apartheid
grudzień 18, 2002
Tygodnik "Forum" / Die Welt - 2002.11.28
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media