ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Wzrost o 6000% zgonów spowodowanych szczepieniami w pierwszym kwartale 2021 r. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r 
Jak można się spodziewać, gdy nowe eksperymentalne „szczepionki”, które nie zostały zatwierdzone przez FDA, otrzymają zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach w celu zwalczania „pandemii”, która ma obecnie ponad rok, liczba zgonów po zastrzykach tych zastrzyków gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. populacji o ponad 6000% na koniec pierwszego kwartału 2021 r., w porównaniu do odnotowanych zgonów po szczepionkach zatwierdzonych przez FDA na koniec pierwszego kwartału 2020 r. 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Bankructwo Ukrainy 
 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
więcej ->

 
 

Wybory: ocena zwycięzców i przegranych

Platforma Obywatelska (PO) – duży sukces prestiżowy (pokonanie PiS-u, pomimo zdobycia przez tenże dwóch milionów głosów więcej, niż w wyborach 2005 r.) i zupełnie przeciętny sukces praktyczny (brak większości bezwzględnej i konieczność szukania koalicjanta). PO wygrywa nie tylko dzięki rzeszy ludzi głosujących przeciwko PiS-owi, ale także dzięki, trzeba to przyznać obiektywnie, kampanii pozytywnej prowadzonej, zwłaszcza w ostatnich dniach przed wyborami, z pewnym talentem przez D. Tuska. Złagodzenie retoryki liberalnej, obietnice złożone budżetówce i ludziom młodym mogą sprawić, że PO stanie się niewolnikiem swoich, często rozbieżnie rozumiejących interes własny, wyborców. Może to stać się w przyszłości powodem wewnętrznych sporów i pęknięć w PO. Paradoksalnie, w polityce zagranicznej możemy spodziewać się delikatnych zmian na lepsze, przynajmniej na niektórych kierunkach, zwłaszcza w sprawie tarczy i udziału Wojska Polskiego w okupacji Iraku i Afganistanu. Padły już w tej sprawie deklaracje p. B. Komorowskiego, PO-wskiego człowieka od wojska, po których w praktyce należy spodziewać się spowolnienia tzw. negocjacji związanych z tarczą oraz wycofania WP z okupowanych krajów, być może już w przyszłym roku. Spowolnienie sprawy tarczy w istocie, jeśli we?miemy dodatkowo pod uwagę ostatnie wypowiedzi prezydenta Putina i Daniela Frieda, może oznaczać nawet jej odłożenie do lamusa. Także w stosunkach z Rosją, choć nie należy się spodziewać przełomu, być może handlowe podejście części PO przeważy nad podejściem ideologicznym innej części, złożonej z różnej maści poprawiaczy świata, i doprowadzi przynajmniej do odblokowania tamtejszego rozległego rynku dla polskich produktów. Nie należy się natomiast spodziewać pozytywów w stosunkach z UE i z Niemcami. PO jest za integracją europejską w ramach superpaństwa i tak zapewne będzie prowadzić politykę na tym kierunku. Jeżeli frakcja posła do PE B. Sonika we?mie górę, możemy się także spodziewać kontynuacji fatalnej polityki Polski wobec Białorusi, z tą różnicą, że teraz będziemy „wspierać” opozycjonistów sterowanych i finansowanych przez UE i Niemcy, miast dotychczasowych, sterowanych i finansowanych przez USA. Nieznane jest stanowisko PO w sprawie ukraińskiej, poza koniunkturalnym poparciem „pomarańczowych” trzy lata temu. W jaki sposób PO-wskie rządy zmierzą się z rosnącym problemem rozprzestrzeniającego się nacjonalizmu i galopującą gloryfikacją bezwzględnych morderców, jaka zwłaszcza teraz dokonuje się na Ukrainie, tego nie wiemy, wiemy natomiast, że prędzej czy pó?niej zmierzyć się z tym problemem będą musiały i naiwna wiara w moc pseudoidei Giedroycia tu nie wystarczy. W sprawach z dziedziny moralności raczej nie spodziewamy się konfliktu PO z Kościołem. PO wie, czym ryzykowałaby idąc na taki konflikt. Raczej więc będziemy obserwowali współpracę z postępowo-centrową częścią Episkopatu.

Prawo i Sprawiedliwość (PiS) – porażka, ale jednak nie klęska. Wielka mobilizacja własnego elektoratu, wsparcie Radia Maryja, przejęcie elektoratu LPR i Samoobrony, dwa miliony więcej głosów niż w 2005 r., to jednak świetny wynik. Wydaje się, że PiS osiągnął zenit swoich możliwości, przynajmniej na chwilę obecną. PiS cały czas odwołuje się głównie do ludzi żyjących mentalnie w PRL, w tym sensie, że dla nich ogląd współczesności odbywa się wciąż przez pryzmat ówczesnych podziałów, że tu jesteśmy „my”, uczciwi i gnębieni Polacy, a tam są „oni”, komuchy, oszuści i zbrodniarze. Inaczej mówiąc, jest to elektorat cierpiętniczo-rocznicowy. Niestety dla partii Kaczyńskich, tego typu retoryka, z powodów naturalnych, trafia już do coraz mniejszej grupy osób. PiS przegrał z powodów zarówno merytorycznych jak i nie merytorycznych. Wielu ludziom, wcale nie zwolennikom PO, nie podoba się totalna ingerencja państwa w życie obywateli, nie podobają się podsłuchy, nagrywanie wrogów i… przyjaciół, inwigilacja na wszelki wypadek itd. Innym, kierującym się bardziej odczuciami, nie podoba się mentorski ton J. Kaczyńskiego, jego gestykulacja kojarząca się z połajaniem, pouczaniem, gro?bą itp. Jeszcze inni widzą słabość polityki zagranicznej, która sprawy kompletnie nieistotne w dalszej perspektywie, jak „kompromis z Joaniny”, czy „dzień przeciw karze śmierci”, podnosi do rangi fundamentalnych, podczas gdy na głównych, merytorycznych kierunkach ponosi całkowitą klęskę. Generalnie jednak, PiS jest w całkiem dobrej sytuacji, a przynajmniej ma widoki na przyszłość. Jest niekwestionowanym elementem rodzącej się sceny dwubiegunowej i jest w opozycji, a to oznacza, że przy możliwym potknięciu się PO wygra zdecydowanie i kolejne wybory prezydenckie, i parlamentarne.

Lewica i Demokraci (LiD) – wielkie oczekiwania i marny wynik. Zjednoczona (poza Millerem i Oleksym) lewica i tuzy Unii Wolności wsparci popularnym ex-prezydentem Kwaśniewskim mieli osiągnąć dobrze ponad 20% i stać się siłą równoważną PO i PiS. Tak się nie stało z bardzo prozaicznego i nie merytorycznego powodu, a mianowicie, z powodu „niedyspozycji” ex-prezydenta, który mając widoki na pociągnięcie LiD w górę, na skutek własnych słabości, pociągnął formację w dół. Jest to być może decydująca dla jej przyszłości porażka bezideowej partii Nowej Lewicy.

Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL) – zaskakujący sukces, kiedy wydawało się, że koniec jest bliski. W. Pawlak okazał się być po raz kolejny zręcznym i skutecznym politykiem, poprawiając nawet wynik sprzed dwóch lat. Spokojna i pozytywna kampania dała niespodziewany efekt. Ale w Sejmie już nie będzie tak łatwo. PSL „skazany” jest na koalicję z PO, a to oznacza, że musi pójść na niełatwe kompromisy. Czym się kończą takie kompromisy i taki współudział we władzy widać na przykładzie samego PSL z przeszłości (koalicje z SLD), jak i na świeżym przykładzie klęski Samoobrony i LPR. Przed PSL jeszcze trudniejsze zadanie, niż dostanie się do Sejmu – utrzymanie się na scenie politycznej.

Samoobrona – klęska partii A. Leppera zniszczonej medialnie za tzw. seksaferę i za rzekomą korupcję w Ministerstwie Rolnictwa, osłabionej przez własną, niekonsekwentną politykę (milczenie o ważnych sprawach w czasie koalicji PiS w zamian za trwanie na rządowych synekurach). Widać było, że A. Lepper nie wierzy w sukces, że jest zrezygnowany i pogodzony z losem. Ściągnięcie na listy L. Millera i P. Ikonowicza, podniesienie nagle haseł lewicowych, tylko zaszkodziło partii. Niestety, los Samoobrony podzielił startujący z jej list Zygmunt Wrzodak. Jest to wielka strata dla parlamentarnej polityki polskiej, gdyż był on jednym z nielicznych posłów, którzy nie bali się mówić o sprawach najbardziej drażliwych i kontrowersyjnych. W nowym Sejmie nie ma nikogo takiego.

Liga Polskich Rodzin (LPR) – koniec partii Romana Giertycha przez niego samego sprokurowany. O LPR szerzej w oddzielnym artykule, tu tylko kilka słów. Jak drugą siłę wyborów do Parlamentu Europejskiego w 2004 r. doprowadzić do tak spektakularnej klęski w trzy lata wie chyba tylko R. Giertych. Klika MW rządząca niepodzielnie LPR od połowy 2005 r. pokazała swoją indolencję, brak strategii politycznej, brak pomysłu na działanie nowoczesnej partii narodowej. Program narodowy sprowadzono do trzeciorzędnych kwestii, które zresztą cieszyły się poparciem także innych ugrupowań przez co jeszcze bardziej zmniejszały oryginalność LPR. Spraw fundamentalnych dla Myśli Narodowej, a więc polityki zagranicznej i narodowego osądu historii, nie poruszono w ogóle ze strachu przed utratą stołków. Próby nagłej wolty w ostatnim tygodniu przed wyborami można ocenić tylko jako żałosne. Nie można inaczej niż groteską nazwać koalicji z Markiem Jurkiem i UPR-em. LPR w ostatnich dniach podnoszący sprawę wojny i okupacji Iraku oraz niektórzy LPR-owcy wypowiadający się przeciw tarczy, z jednej strony, i UPR będący i za tarczą i za udziałem wojnach USA oraz Marek Jurek także popierający obydwa pomysły, dodatkowo żądający od R. Giertycha wycofania antywojennego klipu!!! Farsa.

Senat

Tylko słowo o senacie. 60 mandatów PO, 39 PiS i Włodzimierz Cimoszewicz. Instytucja senatu przeżywa głęboki kryzys i w obecnym kształcie powinna ulec likwidacji dla dobra obywateli i budżetu państwa.

Podsumowanie


Wyniki wyborów 2007 r. napawają smutkiem. Element narodowy został zredukowany do zera. Jeszcze trudniej będzie się przebić z wolnym, polskim, narodowym głosem. Dostęp do informacji zakulisowych zostanie ograniczony. Jest ?le. Polacy zatracili świadomość tego, co kryje się za pojęciem polskości, nie wyznają żadnej sprecyzowanej idei, ich myślenie polityczne pogrążone jest chaosie często sprzecznych poglądów. Oczekiwania wiążą się niemal wyłącznie ze sferą materialną, tak jakby w bogatym państwie, bogatych obywateli nie potrzeba było prowadzić ostrych sporów o kierunek polityki państwa. Zadaniem ludzi świadomych jest na dziś i na przyszłość liczoną w -naście, a może w -dziesiąt lat, edukacja, przywrócenie Polakom godności, przywrócenie zrozumienia tego wszystkiego z czego mają prawo być dumni, ale i zrozumienia, i roztropnego podejścia do błędów i podłości, wreszcie, przywrócenia świadomości istnienia związku pomiędzy Polakami a Polską, pomiędzy przeszłością, tera?niejszością, a przyszłością, pomiędzy działaniem i zachowaniem indywidualnym a interesem państwa. To są nasze podstawowe zadania na przyszłość. Przyszłe pokolenia rozliczą nas tego, jak się z ich wykonania wywiązaliśmy. Czy pozostaniemy bezimiennymi sprawiedliwymi, jak z czasów saskich, ginącymi w mrokach podłości i zepsucia, czy zapiszemy się w historii jako godni następcy pierwszych narodowców, którzy odmienili los Polski po ponad trzydziestu latach ciężkiej, mrówczej pracy, obfitującej w porażki i zwątpienia, ale zwycięskiej w ostatecznym rozrachunku? Odpowied? tkwi w nas. Jedno jest pewne. Skończył się ostatecznie czas pospolitych ruszeń politycznych, złożonych z wypalonych gwiazd polityki, reprezentujących wachlarz poglądów od Sasa do Lasa. Nie tędy droga. Ideowy kompromis wypala zdrową myśl, podważa przekonanie o słuszności naszej myśli, prowadzi do degeneracji i politycznej, i duchowej. Aby temu zapobiec i, żeby poprowadzić program rzeczywiście narodowy potrzebni są ludzie twardzi, nie tylko ci zawsze twardzi, ale także ci, którzy wierzą, że twardymi stać się mogą i, którzy gotowi są zamknąć dotychczasowy rozdział życia.

26 październik 2007

Adam Śmiech 

  

Archiwum

PZU przejmuje zarządzanie 269 mln zł z funduszu EEF IV
wrzesień 6, 2002
eM
Gorące, puste głowy
czerwiec 30, 2004
Andrzej Kumor
Wielkie kościoły
wrzesień 11, 2002
opowiedział Krzysztof K
Komu służy awantura wokół Wałęsy
czerwiec 11, 2008
Artur Łoboda
Polska - początek czy koniec drogi
styczeń 11, 2005
Artur Łoboda
Nie ma końca spekulacji o pochodzeniu nacji
październik 28, 2006
bronson
Stop manipulacji!
listopad 7, 2006
wampierze
"Polska prosi USA o obronę przed Rosją"
luty 16, 2008
PAP
Interes Kościoła
marzec 6, 2004
SOBCZAK I SZPAK
Rozmowy izraelsko-palestyńskie bez rezultatu
sierpień 8, 2002
PAP
Nie w naszym imieniu
marzec 24, 2003
zaprasza.net
Za zacieśnieniem integracji z Unią Europejską, choćby kosztem resztek suwerenności.
marzec 6, 2009
tłumacz
Konstytucja UE
lipiec 28, 2003
Sebastian Karczewski
Wywiad przeprowadzony przez Wolf'a Blitzer'a z David'em Duke dla CNN. 13 grudzień 2006
grudzień 19, 2006
Tezlav von Roya
Słoneczko jednak zgaśnie wcześniej...
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Błędy ortograficzne w mediach
listopad 15, 2005
Mirosław Naleziński
Kara śmierci - kryterium suwerenności
sierpień 7, 2006
Antoni Ramz
Kto wygrał, kto przegrał?
czerwiec 14, 2003
Andrzej Kumor
Czy doczekamy się Polskiego kongresmena w USA?
luty 28, 2009
Gregory Akko
Od Republiki Do Imperium i Troski Imperialne
marzec 29, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media