ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
więcej ->

 
 

Wielki bluff


Decyzja o ostatecznym zakończeniu programu budowy samolotu szkolno-bojowego Iryda została utajniona tuż po jej wydaniu, jeszcze w 1999 roku - dowiedziała się "TRYBUNA".

Do początku 2003 roku większość zainteresowanych - pracownicy PZL Mielec, przedsiębiorcy - nie miała o tym pojęcia. Teraz cięgi za wstrzymanie programu i rzekomą niechęć do polskiego przemysłu obronnego zbiera obecne kierownictwo MON.

O zamknięcie programu w 1999 roku wnioskował Romuald Szeremietiew, ówczesny wiceminister obrony. "Notatkę decyzyjną" sporządzono w tej sprawie 8 września. Podpisali się pod nią najwyżsi dowódcy wojskowi i eksperci MON. Decyzję zatwierdził 15 września ówczesny szef resortu Janusz Onyszkiewicz.

Notatka, do której dotarła "TRYBUNA" stwierdza m.in., że samolot szkolno-bojowy I-22 Iryda nie spełnił wymogów lotniczo-taktycznych i eksploatacyjnych Wojska Polskiego, a upływ tzw. resursu (możliwego czasu eksploatacji) i stan samolotów "czyni je bezużytecznymi". W dokumencie znajduje się również stanowisko dowództw Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej oraz Marynarki Wojennej. Pierwsze zapewnia, że nie jest zainteresowane wprowadzeniem Irydy, drugie - mogłoby, ale nie posiada pieniędzy na dostosowanie samolotu do działań nad morzem.

Warto zaznaczyć, że notatkę tę na wniosek Szeremietiewa opatrzono 17 września 1999 roku klauzulą "poufne". Nie wiadomo właściwie dlaczego. Niestety nie udało nam się z skontaktować z min. Onyszkiewiczem, ani z jego byłym zastępcą, którzy mogliby nam to wyjaśnić. Wiadomo jednak, że decyzja była tak głęboko utajniona, że o jej istnieniu nie wiedzieli ani pracownicy producenta Irydy PZL Mielec, ani co gorsza przemysłowcy, których mamiono obietnicami kolejnych pieniędzy na kontynuację programu. Niektórzy wątpliwości mają do dziś.

"Nie jest prawdą, że poprzednia ekipa rządowa podjęła decyzję o ostatecznym zamknięciu programu "Iryda". Nie ma w tej sprawie dokumentu. Jeśli nawet Minister Obrony Narodowej zdecydował, że nie przewiduje umieszczenia tego tematu w wydatkach budżetu MON w roku 2003, to jeszcze wcale nie oznacza, że program został ostatecznie zakończony. Zakończyć go może jedynie ten kto go uruchomił, a więc rząd RP, a zatwierdzić tę decyzję musi parlament. Jeśli jednak taki dokument istnieje, to należy go ujawnić, a przynajmniej udostępnić wszystkim członkom Komisji Obrony Narodowej Sejmu RP" - napisali do nas przedstawiciele Polskiego Lobby Przemysłowego. Podobnie jak przedstawiciele związków zawodowych Mielca mogą czuć się oszukani. O zamknięciu programu nie wiedział również obecny szef sejmowej komisji obrony. Bo i skąd? Dziś organizuje w Sejmie konferencję nt. Irydy.

Ten sam rząd, który zakończył program, rok po wbiciu ostatniego gwo?dzia do trumny z Irydą, powołał międzyresortowy zespół ekspertów, który wydał pozytywną opinię na temat samolotu. W rezultacie w ustawie budżetowej na 2001 rok Sejm przyznał 24 mln zł na kontynuację programu, który już formalnie nie istniał. Pieniądze oczywiście nigdy nie trafiły na konto Mielca, który w realizację programu widma zaangażował ogromne środki własne. Są one jednak niczym w porównaniu z kilkuset milionami, które w ciągu 25 lat prac nad Irydą wypłynęły z kieszeni podatników.

Dzisiaj MON nie ma nawet złotówki, którą mógłby zainwestować w I-22. Zbiera jednak gromy za rzekome wstrzymanie programu Irydy. - Jestem zaskoczony, że mimo formalnej decyzji ówczesnego ministra od kilku lat toczą się dyskusje, które nie powinny mieć już miejsca. Niestety, sprawa od ponad 3 lat jest zamknięta - powiedział nam Janusz Zemke, wiceszef MON. Podkreślił, że resort obrony działa w oparciu o swoje możliwości budżetowe i wieloletnie plany technicznej modernizacji wojska. - Środki budżetowe MON przeznaczone są na konkretne cele. Jest ich oczywiście za mało. Dlatego i tak spośród licznych potrzeb trzeba dokonywać wyboru tego, co najpilniejsze. Jeśli wznowilibyśmy zamknięty już program, który nie jest w tej chwili priorytetem, trzeba by porzucić inne niezbędne dla wojska przedsięwzięcia. Na to sobie pozwolić nie możemy - zaznaczył wiceminister.

Oczywiście za kilka lat wprowadzenie nowej maszyny szkolno-bojowej będzie konieczne w związku z zakupem samolotów wielozadaniowych. Przedstawiciele Mielca twierdzą, że przy stosunkowo niewielkich nakładach rolę tę mogłaby spełniać Iryda. Min. Zemke jest jednak innego zdania. - Koszty wbrew pozorom byłyby zbyt duże. W tej chwili nie jesteśmy w stanie ich ponieść - podkreślił. Dodał jednocześnie, że żadne naciski, w obliczu ściśle określonych wydatków z kasy MON nie przyniosą rezultatu.

Pozyskanie nowego samolotu związane będzie zatem z kolejnym przetargiem. Nie wiadomo na razie jaki będzie jego ostateczny charakter. MON chce jednak, by brały w nim udział firmy polskie wspierane przez zagranicznych producentów. - Nie będę nikogo mamić obietnicami bez pokrycia. Oczywiście MON jest zainteresowany tym, aby na ile się da, produkcja samolotu odbywała się w Polsce. Ale na świecie jest bardzo mało państw, które są w stanie samodzielnie produkować takie maszyny. Dzisiaj wiemy jedno - na pewno nigdzie poza Polską nie kupimy gotowych samolotów szkolno-bojowych - zapewnił Zemke.

Dodał, że MON zajmie się kwestią przygotowań do nowego przetargu, kiedy uregulowane zostaną wszystkie kwestie związane z niedawnym wyborem przez Polskę myśliwców F-16. Warto podkreślić, że I-22 był tworzony głównie jako samolot przygotowujący pilotów do służby na samolotach produkcji radzieckiej - MiG 29, Su-22. - Program "Iryda" zaczął się przecież w 1974 roku. Bez mała 30 lat temu. A my musimy myśleć o samolocie szkolno-bojowym na następne 30 lat - podkreślił min. Zemke. Przypomniał, że wojsko w PZL Mielec, który produkował Irydy, kupuje m.in. małe transportowce Bryza. - Jesteśmy z nich bardzo zadowoleni. Gdzie tylko możemy, pomagamy Mielcowi w promowaniu ich wyrobów. Te zakłady będą też jednym z największych w Polsce beneficjentów offsetu związanego z przetargiem na samolot wielozadaniowy - zapewnił wiceszef MON.




24 luty 2003

Andrzej Rudnicki http://www.trybuna.com.pl/ 

  

Archiwum

Co wszyscy powinnismy wiedziec
październik 9, 2007
....
Białoruś w Polskim wydaniu.
czerwiec 17, 2008
Bogusław
Wicepremier Lepper padł ofiarą prowokacji...
lipiec 12, 2007
aktualności pnlp
Błędy w kultowym słowniku!
maj 10, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
100 tysięcy zł czeka na Ciebie
listopad 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
hołota i żydohołota
maj 12, 2005
Artur Łoboda
Polemika z załączoną dodatkowo adnotacją. (2)
luty 2, 2005
Gregory Akko
Who's afraid of the Israel Lobby?
październik 7, 2007
Ray McGovern
Odezwa Do Nicości
kwiecień 30, 2006
Wiesław Sokołowski
Rząd poręczył, my oddamy
lipiec 4, 2002
PAP
Kaziuk zostawia Handzie w Taplarach i ucieka do cywilizacji
marzec 4, 2009
jobstalker
Zjazd folks-europejców
luty 16, 2004
Nowe idzie, stare wraca... scenarzyści polskich reform ostatnich lat
lipiec 13, 2005
Adam Sandauer
IV Rzeczpospolita kontra Balcerowicz
marzec 24, 2006
Artur Łoboda
Nieruchawi Bryci
maj 19, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Faszyzm nie przejdzie w balecie
styczeń 17, 2007
Jan Bałdyn
Czwarty wymiar czyli przełamanie aksjomatów
kwiecień 24, 2006
Artur Łoboda
Episkopat krytykuje Radio Maryja
luty 15, 2006
PAP
TIR-y
sierpień 4, 2005
PAP
Gdyby nie Balcerowicz to bylibyśmy drugą ....
listopad 11, 2004
www.dziennik.krakow.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media