|
Będziem Polakami
|
|
Niedługo czeka nas kolejny globalny konflikt, który najprawdopodobniej skończy się tragiczniej niż jakikolwiek wcześniejszy.
Niestrudzenie działa w tym kierunku pleniące się po całym świecie robactwo. Widzi ono tylko jeden sens swego istnienia to: żądza posiadania.
Robactwo to było w przeszłości najlepszą pożywką do zaistnienia takiej zmory cywilizacji jak nazizm, który wykorzystał frustrację Niemców dla przejęcia władzy i pchnięcia ich ku obłędowi agresji.
Podobną pożywką stała się dla współczesnego amerykańskiego nazizmu postawa psychopatów z otoczenia Busha.
Bajki o ucywilizowaniu Irakijczyków dobre są dla naiwnych dzieci, ale nie dla ludzi wykształconych.
Amerykańskim korporacjom finansowym niemiłe są demokracje, mogące (podobnie jak Europa Zachodnia) stwarzać problemy.
Im są potrzebne spolegliwe dyktatury - ułatwiające prowadzenie kolonialnych interesów.
Przykład Arabii Saudyjskiej i do 1979 roku Iranu, jest dostatecznym przykładem prawdziwych intencji Amerykanów.
Demokracji nie da się wprowadzić siłą.
Społeczeństwo musi dojrzeć do niej, musi wróść w jej filozofię.
Cofnięcie się cywilizacyjne Iranu - po Rewolucji Islamskiej - jest tego wystarczającym przykładem.
Co to ma wspólnego z Polską ?
Na naszym gruncie rodzą się ruchy odwołujące się do abstrakcyjnego pojęcia Polskości i Narodu.
Jest to bezpośredni skutek prowadzonej przez "biznesowe robactwo" agresji wobec Polski.
Wiele osób poszukujących w naszej przeszłości wskazówki do działania, błędnie interpretuje naszą tradycję, a co za tym idzie naszą kulturę.
Polska - nie była w przeszłości państwem ludzi jednego plemienia, lecz symbolem kultury - tolerancji i współistnienia.
Zapoczątkowana w Gnie?nie formuła, stopniowo przyswajana była przez kolejne plemiona, obejmując zarówno słowiańskich Rusinów, jak też Litwinów, i inne bałtyckie ludy.
Kiedy więc mickiewiczowscy bohaterowie "Pana Tadeusza" deklamowali "będziem Polakami", to nie myśleli o mitycznym państwie narodowym, ale o Państwie, które każdemu Narodowi dawało szanse rozwoju i bezpieczną egzystencję.
Józef Piłsudski wypowiedziając słowa: "nie jestem Polakiem", potwierdził, że cała jego życiowa walka o niepodległą Polskę, była walką o odbudowanie kultury naszych przodków - kultury demokracji i tolerancji i że tak rozumiał swoją polskość.
Nieprzypadkowo największych swoich sprzymierzeńców - w walce o przyszłą niezależną Polskę, znalazł wśród twórców Młodej Polski, stanowiących kwintesencję polskości. Obok Wyspiańskiego, Witkiewicza, Kasprowicza działali w Młodej Polsce : Tetmajer, Rydel, Mehoffer - artyści, których przodkowie uznali polską kulturę jako swoje korzenie.
Przyszedł czas zbierania budulca pod fundamenty przyszłego niepodległego Państwa Polskiego.
Wpierw trzeba zrozumieć na jakim gruncie posadzimy przyszłą Polskę. A do tego potrzebne jest zrozumienie naszej prawdziwej historii.
|
|
27 grudzień 2003
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Czy osoba skazana za morderstwo powinna mieć prawo do ułaskawienia?
luty 9, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Zakaz molestowania rowerów
styczeń 13, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
PKNORLEN (PKN): 6 milionów odprawy
sierpień 14, 2004
PAP
|
Kołodko studzi zadowolenie
grudzień 14, 2002
PAP
|
Restauracja "U Kononowicza"
listopad 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" Rozdział 8
kwiecień 5, 2006
Israel Adam Shamir
|
ONZ przeciw korupcji
listopad 1, 2003
PAP
|
“Niezależne” media
październik 17, 2007
Artur Łoboda
|
Pseudo atorytety!
październik 7, 2006
mik4
|
WAKACJE!!!
lipiec 5, 2008
Marek Jastrząb
|
Uzasadnienie wyroku na Rywina
lipiec 30, 2004
|
Szwajcaria a Unia Europejska
kwiecień 30, 2003
przesłała Elżbieta
|
2x
luty 11, 2006
aaa
|
XVIII Memoriał Jana Strzeleckiego
luty 1, 2006
|
Prowokator
listopad 2, 2005
Artur Łoboda
|
Ochrona Zdrowia
Prawa Rynku a Prawa Człowieka
październik 9, 2004
Adam Sandauer
|
Czy Polacy znowu dadza sie oszukac ?
kwiecień 20, 2005
Nasz Dziennik
|
Jechałem koszernym sabłejem
marzec 1, 2005
Artur Łoboda
|
Na zlecenie
czerwiec 27, 2003
Andrzej Kumor
|
O BANANACH I OPOZYCJI...
i jeszcze raz o bananach
styczeń 9, 2003
Artur Łoboda
|
więcej -> |
|