|
Gorzej niż murzyn
|
|
Jeżeli po wielokroć powtarzamy dziecku te same zasady - to jest to proces nauczania i wprowadzania w życie społeczne.
Jeżeli to samo robimy z politykiem - to musimy przyznać, że mamy do czynienia z wyjątkowym durniem, albo osobą podstępną.
Wielu publicystów dowodzi wpływu struktur nazywanych "tajna władza nad światem" - na życie całej ludzkości.
Osobiście doświadczam tego wpływu w kulturze i wiem, że to nie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego kształtuje politykę kulturalną w Polsce, ale ktoś zupełnie inny.
Najlepszym tego przykładem jest eksplozja polityczna struktury - nazywającej siebie "nowoczesna".
Nie do wyobrażenia jest - by takie wyjątkowe PROSTAKI - mające problemy z elementarną wiedzą społeczną i nie potrafiące wypowiedzieć choć jedno - logiczne zdanie - zyskały nagle poparcie - rzędu kilkunastu procent.
To nie Petru jest założycielem partii "Nowoczesna", ale struktury umieszczone w Nowym Jorku.
Pociągają za sznurki w Polsce i kształtują własną politykę.
W dniu dzisiejszym Minister Spraw Zagranicznych powiedział, że "Polska odchodzi od murzynskości".
A kiedy taką politykę prowadziła?
Najbardziej lokajską politykę wobec USA i Syjonistów - prowadziła Polska w czasie rządów PiS i Lecha Kaczyńskiego.
Wysługiwali się Ameryce w nadziei umieszczania ich wojsk w Polsce.
W czyim to było interesie?
W czyim interesie Lech Kaczyński deklarował w Izraelu poparcie - dla polityki tego kraju?
Mimo tego, mimo przysłowiowego "wchodzenia syjonistom w tyłek", Lech Kaczyński został po tragicznej śmierci podeptany przez cały Zachód.
Urządzono w tym celu światową mistyfikację z wybuchem wulkanu - by zignorować pogrzeb Lecha Kaczyńskiego.
Szczytem wszystkiego była wtedy postawa Baraka Obamy.
Czego więc dzisiaj oczekuje od Obamy, Prezydent Andrzej Duda?
Jakim trzeba być naiwnym by wierzyć, że polityka amerykańska cokolwiek się zmieniła.
W wielu krajach świata mają miejsce tarcia o obsadę sądów najwyższych, trybunałów i innych wysokopłatnych stanowisk.
Ale tylko w Polsce - przeszkadza to rządzącym tym światem.
Polski murzyn pojechał do Ameryki, by próbować "tłumaczyć" nieporozumienia wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Ale rolą murzyna nie jest tłumaczyć, lecz służyć swemu panu.
|
|
30 marzec 2016
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
*Wilhelm Gustloff*, statek niby-pasażerski
styczeń 30, 2005
Mirosław Naleziński
|
Pamięć o generale Sikorskim i IV Rzeczypospolita
listopad 13, 2007
Dorota
|
Polska w stanie totalnej histerii
czerwiec 25, 2007
wasylzly
|
Rada Programowa Krakowskiego Biura Festiwalowego
styczeń 18, 2006
|
Testament rotmistrza Pileckiego
maj 7, 2005
Wojciech Kozlowski
|
Piskorski pod lupą
wrzesień 8, 2007
..
|
Jak Bush się szarogęsi w Krakowie
maj 30, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
|
Być czy mieć?
maj 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Raz - na zawsze skończyć z mitem Solidarności
listopad 27, 2008
Artur Łoboda
|
Lekarz na trzech etatach, a chory biega i płaci...
marzec 10, 2006
Adam Sandauer
|
STOEN jeszcze raz
grudzień 26, 2002
Artur Łoboda
|
Kapitalizm (2)
kwiecień 29, 2004
Artur Łoboda
|
Święty Mikołaj w skandalomanii
grudzień 17, 2006
Jacek Zychowicz
|
Polacy Jako "Kozly Ofiarne" Fałszywego Mitu Żydowskiego w USA
marzec 8, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czy Rydzyk to współczesny Luter?
styczeń 28, 2003
PAP
|
Hausner musi boleć
luty 1, 2004
Adrian Dudkiewicz
|
Wizyta George W. Bush'a
Gość w dom…
czerwiec 8, 2007
Kazimierz Murasiewicz
|
"Lubińska musi odejść"
listopad 23, 2005
|
Połykanie wielbłąda?
lipiec 31, 2005
opolskoma
|
Artykół cenzurowany:``89
sierpień 2, 2006
Marek Olżyński
|
|
|