|
RM + media pochodne kontra Michniki + reszta
|
|
Bardzo niewielu Polaków (a wśród Polonii amerykańskiej tylko jednostki) rozumie, że w walce między tymi mediami nie idzie o Interes Narodowy Polaków. Ścierają się tu jedynie opcje żydomasoństwa anglosaskiego (RM i jego pochodne) oraz znacznie silniejsza medialnie opcja żydomasoństwa lewicowego i europejskiego budującego UE. Ten podział ma również swoje odbicie w Episkopacie Polski. Biskupi wyrażający postawę narodową (bliską poglądom Prymasa Tysiąclecia) nie mają żadnych możliwości prezentowania swoich poglądów w jakichkolwiek mediach, nawet w katolickich - powinienem napisać w tzw. katolickich, ponieważ są one już poważnie zjudaizowane, a więc judeochrześcijańskie.
Jestem ciekaw ilu z Polaków wie, że w dniach 16-17.04.1989 (w czasie obrad tzw. "Okrągłego stołu"!) w klasztorze Jezuitów w Warszawie przy ul. Rakowieckiej odbyła się sesja naukowa na temat: "Znaki nadziei trzeciego tysiąclecia...", zorganizowana przez Sekcję Bobolanum Papieskiego Wydziału Teologicznego. Przedmiotami sesji były: ekumenizm, dialog z judaizmem, jedność Europy oraz - uwaga - renesans regionalizmów. Dyskutanci zastanawiali się także nad wypracowaniem metod oddziaływania na duchowieństwo i wiernych Kościoła katolickiego w kierunku wywołania ich przychylności dla UE i dla procesów integracyjnych - już wtedy (!), gdy nikt z nas nie myślał poważnie o upadku ZSRR. Ci dyskutanci musieli jednak już coś wiedzieć, może sam Bóg-Jahwe ich natchnął, a może mieli jakieś przecieki z lóż – no oczywiście nie teatralnych tylko z lóż intelektualnych degeneratów masonerii.
Można się zastanawiać, czy obóz komunistyczny i sam system upadły, czy zostały tylko zgrabnie przemontowane? Można się również zastanawiać, jakie siły lub może ich brak, umożliwiły Rosji niezależność i w końcu rozpoczęcie odbudowy swojej pozycji w świecie. Stawiam tezę, że ten niewątpliwy sukces narodowej odbudowy Rosji miał swój początek jeszcze przed śmiercią J. Stalina w 1953 r. i niewątpliwie polegał na odżydzeniu i uniemożliwieniu działania masońskim organizacjom we wszystkich najważniejszych strukturach władzy. Gangrena rozkładu państwa rosyjskiego zaczęła się jednak odradzać pod koniec rządów B. Jelcyna. Ale nieopatrznie wybrany na prezydenta W. Putin, właśnie przez te czynniki gangrenujące, czyli tzw. rodzinę Jelcyna i uwłaszczonych na majątku narodowym Rosji Żydów, potrafił zlikwidować chore ogniska. Światowa elita tych gangrenujących czynników nie może mu tego do dziś zapomnieć i wysyła różnych okolicznych kundli do obszczekiwania Rosji – niestety Polska pod żydowsko-masońskim zarządem jest takim paskudnym kundlem.
Listopad 1997, Prymas Polski kard. J. Glemp przed wizytą polskich biskupów w siedzibie UE powiedział: "Kościół nie boi się zjednoczonej Europy, przeciwnie patrzy na ten proces z nadzieją."
Wcześniej, w marcu 1997 przemawiając do austryjackich deputowanych papież Jan Paweł II przestrzegał: "Kościoła nigdy nie wolno używać do demagogii antyeuroejskiej oraz do podgrzewania antyeuropejskich nastrojów. Dla zjednoczonoej Europy nie ma, bowiem alternatywy (!)."
Powtórzył te słowa w 1999 w polskim sejmie (raczej knesejmie). Tak, więc likwidacja państw narodowych i budowa UE, a w przyszłości jakiegoś jednego światowego monstrum z jedną religią (jaką?, na pewno nie katolicką, która ulega poważnej judaizacji) jest faktem i Kościół posoborowy (Sobór Watykański II) bierze w tym czynny udział.
Czy nikogo z Państwa nie zdziwiło np., że Episkopat Polski sprzeciwił się ostatnio Benedyktowi XVI, który dał pełną swobodę proboszczom w odprawianiu mszy w tzw. obrządku trydenckim (czyli przed soborowym, bo dzisiejsze msze w wyniku dialogu judeochrześcijańskiego – to jest właśnie ekumenizm - są ustępstwem na rzecz żydów)? Sprzeciw Episkopatu wobec papieża jest czymś, co w Kościele dotychczas nigdy nie mogło mieć miejsca.
Czy te kilka uwag nie rzuca światła na niechęć katolików prawosławnych i władz Rosji do szerzenia katolicyzmu, a raczej już judeochrześcijaństwa, na Wschodzie? Czy jednocześnie nie staje się bardziej zrozumiałe nawoływanie wśród części kół katolickich, w tym i w RM, do ewangelizowania Prawosławia?
Czy sztandar ekumenizmu Kościoła posoborowego nie wychodzi na przeciw totalitarnej ideologii Praw Człowieka używanej do niszczenia narodów, narodowych państw, ale jednocześnie do budowy przez zwyrodniałe areopagi naczelnych żydomasonów "Nowego Światowego Ładu"?
Na jakich skrzypcach w tej medialnej orkiestrze grającej pośmiertną kantatę dla narodowych państw rzępolą dziś media o. T. Ryzyka?
Przypomina mi się pewien noblista, który wymyślił powiedzenie: „jestem za, a nawet przeciw”, co to nosił w klapie wizerunek Matki Boskiej i znaczek „Solidarności”. Pytanie tylko, którą to czcił „Solidarność”, tę narodową z sierpnia 1980 r., czy może raczej tę z 1892 r. z Krakowa, taką nazwę nosiła żydomasońska loża B’nei B’rith? Czyż w zawołaniu: „jestem za, a nawet przeciw” nie kryje się cały spryt i krętactwo żydowskiej filozofii? I czy nie jest to też filozofia uprawiana w RM, w którym krzyczą: precz z UE, ale popierajcie PiS, a PiS popiera UE?
Jak widać większość z nas nie jest w stanie się w tym połapać – przynajmniej na razie. Dlatego budowa UE trwa.
Kiedyś, w latach 1970-tych podobały się nam w Polskim Radiu żydowskie kabarety, które wyśmiewały unowocześnianie Polski przez Polaków, ale niestety komunistów – myślę o władzę. Określały tamtą Polskę, a ona jakby nie patrzeć była przede wszystkim nasza, jako „cyrk w budowie”. To określenie znakomicie pasuje dziś do UE, no i jest autorskie.
Wielbiciele mediów o. Dyrektora będą mnie pewnie opluwać, zresztą tak samo, jak kibucnicy od Michników – kochani, nie żałujcie sobie, jestem nie przemakalny.
|
|
13 marzec 2008
|
|
Dariusz Kosiur
|
|
|
|
"Nie mieliśmy innego wyboru posiadając informacje wywiadowcze takie, jakie posiadaliśmy".
luty 8, 2004
|
Lekcja historii - Faszyzm we Włoszech
sierpień 9, 2004
Jolanta Kaczmarek
|
Kontrola energii na świecie „kością niezgody”
czerwiec 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Gdy rozum śpi budzą się upiory
maj 1, 2008
Artur Łoboda
|
"Krew ich spada na nas i na syny nasze"
wrzesień 17, 2004
|
Arial Sharon zarządził zabójstwo Yassera Arafata - stwierdza przyjaciel Sharona
styczeń 4, 2007
bibula- pismo niezależne
|
Korporacyjna globalizacja
styczeń 2, 2006
Goska
|
Zamiast Wigilijnej Gwiazdki.
grudzień 22, 2004
Jan Lucjan Wyciślak
|
Przerywnik o łosiach
październik 22, 2004
Polska Zbrojna - Dyskusja
|
Edukacyjne wkręcania nosa w imadło
czerwiec 2, 2008
Marek Jastrząb
|
Syjonistyczna pyskówka nad grobami ofiar
maj 5, 2005
PAP
|
Szaron: Arafat to przywódca gangu morderców
sierpień 9, 2002
IAR
|
Podpis idioty
marzec 11, 2004
|
Śpiew "tenorów" trzech
maj 29, 2007
Dariusz Kosiur
|
Kto i dlaczego mordował ludność polską na Wołyniu?
lipiec 12, 2003
przełslała Elżbieta
|
Polskie siły specjalne, prawdopodobnie GROM, ćwiczą w Zatoce Perskiej
wrzesień 6, 2002
|
Polonia w "Prima Aprilis" 2005
kwiecień 2, 2005
km
|
Demokracja made in Poland
sierpień 31, 2007
Colas Bregnon
|
Apel o Uczczenie Pamięci Ofiar Stalinizmu
czerwiec 27, 2006
Leszek Skonka
|
Cytat dnia
listopad 27, 2002
Artur Łoboda
|
więcej -> |
|