ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Jak obca agentura działa sobie swobodnie wśród polskich polityków za pomocą jednej ukraińskiej paniusi (albo jednego koszernego sierżanta) 
24 kwiecień 2019      Alina
Świętość 
15 październik 2021      Paweł Ziółkowski
Z historii choroby Lekarki w wieku średnim /z teki Teatru ESSE/ 
22 styczeń 2014      /-/Ewa Englert-Sanakiewicz
Ukryta tyrania 
3 sierpień 2022     
Świat Orwella jest wokół Nas 
25 lipiec 2020     
Otyłość 
13 kwiecień 2021     
Lisy w kurniku 
29 maj 2015      Izabela Brodacka
PiS, chaos, PiS 
20 styczeń 2018      Artur Łoboda
Z nieba dar, polskie Serce 
25 czerwiec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Kiedy ideowiec staje się s-synem 
24 maj 2020      Artur Łoboda
Arcybiskup Viganò: Jak kryzys Covid powinien doprowadzić do Nowego Porządku Świata 
9 kwiecień 2021      Obserwator
Imperium Niemieckie a Wizja Wojny Niemiec z Japonią 
12 marzec 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Hańba dla całego Świata! 
4 październik 2025      Artur Łoboda
Równanie z wieloma niewiadomymi  
6 kwiecień 2020     
Przykłady ludobójstwa stosowanego w wojnie kowidowej (1) 
26 kwiecień 2021     
Kto nam znalazł takich "przyjaciół"? 
7 luty 2018      Artur Łoboda

Odkryłem tajną broń globalistów! (2)

 
31 styczeń 2022     
Nasze narodowe sztandary 
3 lipiec 2013      Artur Łoboda
Krzyżu Chrystusa 
11 kwiecień 2020     
Ministra od kultury pokazuje swoje prawdziwe oblicze 
2 lipiec 2014      Artur Łoboda

 
 

Bolszewizm w kulturze po stu latach

Prostakowi - który jest Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego z ramienia PiS, przedstawiłem prawdziwy stan polskiej kultury, by mógł dokonać odpowiednich zmian.

W artykule "Uwagi na temat sytuacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w listopadzie 2015 roku" http://zaprasza.net/a.php?article_id=3339 wyjaśniłem, że dyktat nad polską kulturą sprawuje niezmiennie poststalinowska dzicz, która powróciła do władzy na bazie "przemiany" po 1989 roku.

Swoją opinię uzupełniłem tekstem "Uwagi po pierwszym medialnym ataku na Piotra Glińskiego": http://zaprasza.net/a.php?article_id=33396 i przyznam, że w tamtym czasie wykazałem się naiwnością nieświadomości, że Piotr Gliński to modelowy - stalinowski aparatczyk, który bezczelnie i z pełną premedytacją oszukuje Społeczeństwo!

Najpierw bowiem skierował publiczne - a więc Nasze pieniądze do poststalinowskich bojówek pseudokulturowych - by potem grozić odebraniem tych pieniędzy - gdy ta poststalinowska dzicz spotwarzyła święte dla Polaków symbole.
Jest więc Gliński marksistą przedniego sortu.
Dąży bowiem do wywołania punktu wrzenia społecznego - by w efekcie doprowadzić do kolejnej "przemiany rewolucyjnej".
A przecież wystarczyło, by nie dał ani grosza pseudoartystom z lewackich bojówek! I dziś nie byłoby żadnego problemu.

Przyznam, że jednym z poważniejszych problemów związanych z działalnością prowadzonej przeze mnie Fundacji Promocji Kultury - jest przesiewanie patologii ukrywającej się pod postacią kultury.
Jeżeli jakiś lewak chciałby mnie podać do sądu to oświadczam, że z pełną świadomością i poczuciem godności zablokowałem publikację zapowiedzi wydarzeń, które uznałem za patologiczne!
Gdyby jakiś lewacki śmieć miał ochotę pozwać mnie o to - to ZMIAŻDŻĘ takiego i ZMIAŻDŻĘ Sąd - który w imieniu degeneratów chciałby mówić o rzekomych "prawach"!

Otóż trudność oceny wydarzenia polega na tym, że czasem musimy domyślać się - na podstawie zapowiedzi.
Ale Piotr Gliński miał do oceny zjawiska wiadome!
Dlaczego więc na podobieństwo swoich poprzedników oddał lewackim bojówkom prawo do rozdziału środków publicznych na kulturę?!
Odpowiedź znają Państwo w uwolskich korzeniach Piotra Glińskiego.
W artykule z 2014 roku "Kulturowe oszustwo XXI wieku Cel - zniszczenie polskiej kultury"
http://zaprasza.net/a.php?article_id=32663
wyłuszczyłem najważniejsze przejawy patologii w polityce kulturalnej Trzeciej RP.
Wynikają one z konsekwencji rewolucji bolszewickiej.
Otóż bolszewicy chcieli sto lat temu "wymienić elity" - głównie poprzez eksterminację inteligencji (1).
Ale jak zastąpić artystę - prostakiem?
Na to znaleźli bolszewicy proste rozwiązanie: zmienili definicję sztuki.
Od tej pory "artysta" nie musiał poszukiwać głębokich treści humanizmu, ale "stał na straży pogłębiania systemu" komunistycznego - przyjmując rolę politruka.
Zadaniem bolszewickiego "artysty" było wpływanie na umysły ludzkie - w celu ich zniewolenia.
Najczęściej realizowane było to przez pozaartystyczne prowokacje.

Jeżeli dzisiaj przypatrzymy się zachowaniom niektórych osobników - uważających siebie za artystów - to dojrzymy w ich zachowaniu modelowy bolszewizm.
Dla nich nie liczy się to: co dzieje się na scenie teatru, ale wszystko wokół ich działalności.
Ich "sceną" jest dziś świat mediów i bruk ulicy. A więc dokładnie takie same działania - jakie prowadzono sto lat temu w Moskwie i Petersburgu.

Dlaczego zatem odgrywają jakiś rzekomy "konflikt" z Piotrem Glińskim?
Ano dlatego, że zawsze istnieje walka o władzę, a wśród bolszewików była szczególnie krwawa.
Jak bowiem wiemy - Stalin wymordował więcej swoich towarzyszy partyjnych - niż zrobił to Hitler.

Jeżeli mamy dziś do czynienia z bolszewizmem w polskiej kulturze - to dzieje się to za pełną akceptacją i wsparciem uwolskiego ministra - Glińskiego, który tak samo jak jego poprzednicy blokuje dostęp rzeczywistych artystów - do Społeczeństwa.
Nie mając punktu odniesienia i alternatywy wobec lewackich patologii - prowokacje współczesnych politruków - nazywane są dalej sztuką.

1. Bolszewikom chodziło też o wymianę Narodu rosyjskiego - na bardziej azjatycki.
Dokładnie tak samo - jak dzisiaj realizują ich pogrobowcy w ramach "polityki imigracyjnej".
22 czerwiec 2017

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Wracamy do dyskusji
grudzień 5, 2007
Artur Łoboda
Niebawem decyzja Polski w sprawie prośby USA dotyczącej MTK
sierpień 27, 2002
PAP
Chciejstwo
luty 26, 2004
Ojczyzna.pl
"Zawsze nich będzie słońce"
marzec 22, 2003
Alina
"Rzeczpospolita" - tuba propagandowa lichwo-gangsterów?
lipiec 1, 2004
List otwarty do Edwarda Moskala Prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej
listopad 7, 2005
Do Rady Etyki Mediów
maj 18, 2006
Dariusz Kosiur
Rze? kormoraniątek i dziaciaczków
czerwiec 21, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Przymusowi robotnicy dwudziestego pierwszego wieku
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Swiat unijnych iluzji (2)
kwiecień 4, 2003
Jerzy Robert Nowak
PE w obronie konsumentów energii
czerwiec 20, 2008
Parlament Europejski
Po raz pierwszy sami sobie wybierzemy wójtów
sierpień 21, 2002
PAP
W struktury Europy wejd?my z Bogiem, Ojczyzną i bez honoru
grudzień 26, 2002
zaprasza.net
Mózgowcy z Samoobrony
czerwiec 8, 2004
Zniewolenie ekonomią
lipiec 28, 2003
Prof. Anna Ra?ny
Nowa doktryna Jimmy Carter’a?
kwiecień 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Radio z wozu, koniom lżej?
kwiecień 7, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Fałszywe wizje historii
styczeń 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Trudne sprawy
Wspomnienie o Stolzmanie

maj 14, 2003
niestrudzeni - z kart historii
luty 21, 2003
Ż Ś Mirosław M. Krupinski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media