ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

To wszystko fikcja 
9 marzec 2012      Artur Łoboda
Śpij spokojnie, ORMO czuwa 
21 grudzień 2009      Artur Łoboda
Obama ubiega się o drugą kadencję  
30 styczeń 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Wszyscy o tym marzą, nielicznym się udaje, pechowcy wpadają 
21 maj 2009      PAP
Medialny test przed kowidem  
16 styczeń 2022     
Masowe mordy medyczne we Francji 
11 kwiecień 2020     
Zawiadomienie do Prokuratury w sprawie przestępczej działalności Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Małgorzaty Omilanowskiej 
5 maj 2015      Artur Łoboda
Szczujnia dziennikarska 
28 listopad 2018     
Intuicja jako narzędzie poznawcze 
13 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Pseudoekologia - leśny terroryzm 
6 marzec 2017     
Racja jest po ich stronie 
7 maj 2015      Kacper Gizbo
Pięć białych róż 
11 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
W oparciu o ZSRR 
24 sierpień 2010      Goska
Znany muzyk Krzysztof Sadowski podejrzany o pedofilię 
20 sierpień 2019      Alina
Życie polskiego emeryta w Australii  
27 marzec 2019      Alina
Geminus 
12 kwiecień 2016      Artur Łoboda
Moje slowo o Kaczynskim 
13 kwiecień 2010      Goska
Dziękuję Zbigniewowi Ziobro 
18 marzec 2020     
Stan wyjątkowy? 
16 marzec 2020      Artur Łoboda
Jednomandatowe Okręgi Wyborcze. Powtórna akcja zbierania podpisów pod projektem społecznym.  
26 wrzesień 2012     

 
 

Bolszewizm w kulturze po stu latach

Prostakowi - który jest Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego z ramienia PiS, przedstawiłem prawdziwy stan polskiej kultury, by mógł dokonać odpowiednich zmian.

W artykule "Uwagi na temat sytuacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w listopadzie 2015 roku" http://zaprasza.net/a.php?article_id=3339 wyjaśniłem, że dyktat nad polską kulturą sprawuje niezmiennie poststalinowska dzicz, która powróciła do władzy na bazie "przemiany" po 1989 roku.

Swoją opinię uzupełniłem tekstem "Uwagi po pierwszym medialnym ataku na Piotra Glińskiego": http://zaprasza.net/a.php?article_id=33396 i przyznam, że w tamtym czasie wykazałem się naiwnością nieświadomości, że Piotr Gliński to modelowy - stalinowski aparatczyk, który bezczelnie i z pełną premedytacją oszukuje Społeczeństwo!

Najpierw bowiem skierował publiczne - a więc Nasze pieniądze do poststalinowskich bojówek pseudokulturowych - by potem grozić odebraniem tych pieniędzy - gdy ta poststalinowska dzicz spotwarzyła święte dla Polaków symbole.
Jest więc Gliński marksistą przedniego sortu.
Dąży bowiem do wywołania punktu wrzenia społecznego - by w efekcie doprowadzić do kolejnej "przemiany rewolucyjnej".
A przecież wystarczyło, by nie dał ani grosza pseudoartystom z lewackich bojówek! I dziś nie byłoby żadnego problemu.

Przyznam, że jednym z poważniejszych problemów związanych z działalnością prowadzonej przeze mnie Fundacji Promocji Kultury - jest przesiewanie patologii ukrywającej się pod postacią kultury.
Jeżeli jakiś lewak chciałby mnie podać do sądu to oświadczam, że z pełną świadomością i poczuciem godności zablokowałem publikację zapowiedzi wydarzeń, które uznałem za patologiczne!
Gdyby jakiś lewacki śmieć miał ochotę pozwać mnie o to - to ZMIAŻDŻĘ takiego i ZMIAŻDŻĘ Sąd - który w imieniu degeneratów chciałby mówić o rzekomych "prawach"!

Otóż trudność oceny wydarzenia polega na tym, że czasem musimy domyślać się - na podstawie zapowiedzi.
Ale Piotr Gliński miał do oceny zjawiska wiadome!
Dlaczego więc na podobieństwo swoich poprzedników oddał lewackim bojówkom prawo do rozdziału środków publicznych na kulturę?!
Odpowiedź znają Państwo w uwolskich korzeniach Piotra Glińskiego.
W artykule z 2014 roku "Kulturowe oszustwo XXI wieku Cel - zniszczenie polskiej kultury"
http://zaprasza.net/a.php?article_id=32663
wyłuszczyłem najważniejsze przejawy patologii w polityce kulturalnej Trzeciej RP.
Wynikają one z konsekwencji rewolucji bolszewickiej.
Otóż bolszewicy chcieli sto lat temu "wymienić elity" - głównie poprzez eksterminację inteligencji (1).
Ale jak zastąpić artystę - prostakiem?
Na to znaleźli bolszewicy proste rozwiązanie: zmienili definicję sztuki.
Od tej pory "artysta" nie musiał poszukiwać głębokich treści humanizmu, ale "stał na straży pogłębiania systemu" komunistycznego - przyjmując rolę politruka.
Zadaniem bolszewickiego "artysty" było wpływanie na umysły ludzkie - w celu ich zniewolenia.
Najczęściej realizowane było to przez pozaartystyczne prowokacje.

Jeżeli dzisiaj przypatrzymy się zachowaniom niektórych osobników - uważających siebie za artystów - to dojrzymy w ich zachowaniu modelowy bolszewizm.
Dla nich nie liczy się to: co dzieje się na scenie teatru, ale wszystko wokół ich działalności.
Ich "sceną" jest dziś świat mediów i bruk ulicy. A więc dokładnie takie same działania - jakie prowadzono sto lat temu w Moskwie i Petersburgu.

Dlaczego zatem odgrywają jakiś rzekomy "konflikt" z Piotrem Glińskim?
Ano dlatego, że zawsze istnieje walka o władzę, a wśród bolszewików była szczególnie krwawa.
Jak bowiem wiemy - Stalin wymordował więcej swoich towarzyszy partyjnych - niż zrobił to Hitler.

Jeżeli mamy dziś do czynienia z bolszewizmem w polskiej kulturze - to dzieje się to za pełną akceptacją i wsparciem uwolskiego ministra - Glińskiego, który tak samo jak jego poprzednicy blokuje dostęp rzeczywistych artystów - do Społeczeństwa.
Nie mając punktu odniesienia i alternatywy wobec lewackich patologii - prowokacje współczesnych politruków - nazywane są dalej sztuką.

1. Bolszewikom chodziło też o wymianę Narodu rosyjskiego - na bardziej azjatycki.
Dokładnie tak samo - jak dzisiaj realizują ich pogrobowcy w ramach "polityki imigracyjnej".
22 czerwiec 2017

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Moralność" na usługach finansjery
luty 14, 2003
PAP
O Iraku za czasów Prezydenta Hussaina...Myślę że to prawda
luty 28, 2004
antycenzor
Najbardziej zabezpieczony majątek w Polsce
sierpień 6, 2002
PAP
Grabaze polskiej nadziei
luty 2, 2007
przeslala Elzbieta
*Nowy Dzień* daje 5 milionów!
luty 26, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Trzy ludobójstwa
lipiec 11, 2003
prof. Ryszard Szawłowski
Nie dzielić Polaków
lipiec 6, 2008
Artur Łoboda
Stary Wiarus
luty 26, 2006
przeslala Elzbieta
Stanie pomnik Bolesława Wstydliwego
marzec 30, 2006
gazeta.pl
Window on Eurasia: Russian Anti-Semites Play Up Links Between Georgia and Israel
sierpień 29, 2008
Paul Goble
Dezodorant czy mydło? - Agencje PR dla zmiany wizerunku koropracji lekarskiej
styczeń 25, 2006
Adam Sandauer
Fenomen "amerykanizmu" jako religii purytańskiej o podłożu syjonistycznym
styczeń 6, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Punk widzenia zależy od punktu siedzenia?
Odpowiedz Redaktora Niezależnego Wydawnictwa "AFERY PRAWA"

maj 17, 2005
Zdzisław Raczkowski
Strzały w Wirginii i Skandal w Banku Światowym
kwiecień 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Mienie żydowskie ?
sierpień 13, 2003
przesłała Elżbieta
Generowanie konfliktów i polityka mediów. Zamiast relacjonować, tworzą własna rzeczywistość
październik 24, 2004
Adam Sandauer
Równość wobec prawa
listopad 3, 2006
Margot III
Agentura wygrała 28 lat
lipiec 12, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Według Kołodki, złoty jest przewartościowany
lipiec 26, 2002
PAP
"Dwuznaczne Umowy" o Eksploatacji Paliwa w Iraku
marzec 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media