ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
więcej ->

 
 

Kosowo nowe "państewko"

Nie jest to wprawdzie zaskoczeniem, bo mówiono o tym już od dawna, ale oto zapowied? stała się faktem: „parlament” muzułmańskich buntowników z Prisztiny ogłosił w niedzielę niepodległość Kosowa. Tym samym, na mapie świata pojawiło się kolejne, oczywiście niezdolne do prawdziwie samodzielnej egzystencji, „gówniane państewko” – że posłużymy się sławnym bonmotem jednego z francuskich ministrów spraw zagranicznych, acz nie zdradzimy o jakim to „państewku” onże mówił, aby nas nie posądzili o antysemityzm.


Rzecz zresztą nie w tym, czy ta „niepodległość” została ogłoszona zgodnie czy niezgodnie z prawem międzynarodowym, bo takie dyrdymały mogą zajmować jedynie liberałomaniaków – proceduralistów. Szwajcarzy Wilhelma Tella, Szkoci Roberta Bruce’a czy koloniści amerykańscy w XVIII wieku też nie pytali się czy prawo międzynarodowe jest po ich stronie. Tu jednak chodzi o sprawę śmiertelnie poważną: o ponowne otwarcie śluz dla kolejnej odsłony krwawego dramatu etnicznych rzezi, do których niechybnie dojdzie. W prowokowaniu tej eksplozji namiętności podają sobie zgodnie ręce dwie na pozór wykluczające się siły: zawzięty szowinizm grupy narodowościowo-wyznaniowej i abstrakcyjna, demokratyczna ideologia „samostanowienia”.

Trwające od lat rozdzieranie na strzępy Serbii (a wcześniej Jugosławii), którego najnowszym aktem jest separacja Kosowa, to kliniczny przykład ideologicznego szaleństwa, podsycanego z zewnątrz na zimno konkretnymi interesami możnych tego świata. O ile usamodzielnienie się państw należących ongiś do Monarchii Habsburskiej – Chorwacji i Słowenii, było uzasadnione, gdyż te katolickie kraje należą do innej niż Serbia, zachodnio-łacińskiej cywilizacji, o tyle separacja Bośni-Hercegowiny, Czarnogóry, a teraz Kosowa, nie ma najmniejszego usprawiedliwienia. I dążenie do tego, i przyzwolenie dawane przez tzw. opinię publiczną, płynie wyłącznie z fatalnego zauroczenia wymyśloną przez XIX-wiecznych „nacjonalitarystów”, nieszczęsną „zasadą narodowościową”, która żąda, aby państwa tworzyć na bazie etnicznej i podług granic rozsiedlenia grup narodowościowych. Zasada ta wszędzie jest głupia i wszędzie wywołuje konflikty niemożliwe do uczciwego rozsądzenia, ale bodaj nigdzie nie jest tak zbrodniczo absurdalna, jak na Bałkanach. Za nic ma ona zarówno obiektywne determinanty wyznaczające możliwości egzystencji państw (jak liczba ludności, jej skład społeczny i poziom cywilizacyjny, wielkość i zwartość terytorium, granice naturalne, bogactwa naturalne, areał ziemi uprawnej i inne czynniki samowystarczalności gospodarczej etc.), jak tradycję państwową, historyczną wspólnotę losu, kulturę narodową, religię, prawa dynastyczne i inne czynniki duchowe. Trzyma się jedynie tępo jednej determinanty: biologicznej, a ponieważ brzmi to niedwuznacznie rasistowsko, to żeby mogły ją strawić kosmopolityczne podniebienia demoliberałów z UE, trzeba ją koniecznie opakować w papier „suwerennie wyrażonej woli ludu” ze wstążeczką demokratycznych wyborów.

W tym szaleństwie jest oczywiście pewna metoda. Rozdrabnianie historycznych państw jest w interesie zarówno brukselskiej demooligarchii, jak najsilniejszego państwa UE, czyli Niemiec, bo jednym i drugim ułatwia rozszerzanie swojej dominacji. Dlatego z najwyższym niepokojem należy przyjąć pogłoski, że Polska może być jednym z pierwszych państw, które uznają „niepodległość” Kosowa. Kiedy nasza elita polityczna (o ile w ogóle jest ona jeszcze „nasza”?) przebudzi się z tego ideologicznego amoku: gdy "niepodległość” ogłosi „parlament” jakiegoś „narodu górnośląskiego”?

Nie mamy wpływu na to, co uczyni świat, ale możemy i powinniśmy głośno mówić: na Serbii jest dokonywana zbrodnia, a jej beneficjentem – z przyzwoleniem „Europy” i USA – jest śmiertelny wróg naszej cywilizacji i religii: islam. Temu staremu, średniowiecznemu, chrześcijańskiemu carstwu amputowano już ponad połowę ciała, a teraz wydzierają mu serce. Kosowo – ileż razy trzeba to przypominać – to kolebka serbskiej państwowości i pierwsza siedziba patriarchy, obszar, na którym i dzisiaj jeszcze jest ponad dwa tysiące cerkwi, monastyrów i rezydencji dworskich. To tak, jak by Polsce odebrać Wielkopolskę z Gnieznem, Ostrowem Tumskim i Poznaniem. To, że obecnie etniczną przewagę ma ludność muzułmańska, stanowi skutek wielowiekowej okupacji tureckiej, a w nowszych czasach – czystek etnicznych za czasów faszystowskiej „Wielkiej Albanii” w okresie II wojny światowej oraz perfidii komunistycznego tyrana Tito, który zabronił wysiedlonym Serbom powracać do Kosowa a osiedleńcom z Albanii zezwolił na pozostanie.

Jeden byłby tylko ratunek i dla Serbii, i dla wszystkich innych ludów tej ziemi. To natychmiastowa restauracja Królestwa Jugosławii pod berłem Karadżordżewiczów, obejmującego wszystkie kraje cywilizacji bizantyjsko-prawosławnej wraz z żyjącą tam ludnością muzułmańską: Serbii, Czarnogóry, Bośni-Hercegowiny, Kosowa i Macedonii. Winno ono być oczywiście federacyjne i zapewniać wszystkim ludom i tradycyjnym religiom królestwa ich naturalne prawa oraz zgodne współżycie na zasadach sprawiedliwości. Tę zaś może zapewnić tylko władza niewybieralna i niezależna od nikogo, stojąca ponad wszystkimi i zdolna poskromić każdy szowinizm – także serbski. Lecz oczywiście na takie rozwiązanie nie można dziś liczyć. Demokraci z UE i USA prędzej zaakceptują powiewający nad Belgradem zielony sztandar Proroka. A nawet w Brukseli.

19 luty 2008

Jacek Bartyzel 

  

Archiwum

Bidulek
wrzesień 30, 2004
Więzień polityczny Germar Rudolf trafi do więzienia o zaostrzonym rygorze
czerwiec 21, 2007
BIBULA
Masakra z Beit Hanoun 8.11.2006
listopad 12, 2006
Dorota
Początek Nowego Księstwa Warszawskiego
sierpień 17, 2004
Unia Europejska czy Stany Zjednoczone AP. Czy jest z czego wybierać? (1)
lipiec 12, 2004
Gracjan Cimek
Czy Polska Staje Się Państwem Buforowym?
luty 28, 2008
J.Ł
Jak zniewolic swiat ?
kwiecień 8, 2007
przesłała Elzbieta
Jaruzelski: papież najwybitniejszym Polakiem XX wieku
sierpień 14, 2002
PAP
"PCHŁA I RABIN" - Adam Mickiewicz
październik 29, 2008
Adam Mickiewicz
Dotyczy statusu prawnego Unii Europejskiej i Projektu Mandatu Konferencji Międzyrządowej
lipiec 15, 2007
Polonia Pięciu Kontynentów
maj 13, 2005
zaprasza.net
Wyrywanie Korzeni Pamięci Narodowej za Pomocą Fałszów Literackich
luty 10, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Raport ONZ: nadchodzi masowa imigracja z krajów biednych do krajów bogatych
marzec 20, 2007
bibula- pismo niezależne
Łukaszewicz: Papież zostawił kapitał wiary, że będzie lepiej
sierpień 20, 2002
PAP
Wyniki na wiare
grudzień 13, 2002
Andrzej Kumor
Nowy numer magazynu PHALANX
czerwiec 1, 2004
Rafał
Ogólnopolski Ruch Ochrony Praw Obywatelskich i Walki z Korupcją i Redakcję Czasopisma „Afery – Korupcja –
listopad 6, 2006
Tadeusz Wolny
Siekielski i Morozowski z TVN nagrali próbę przekupstwa Renaty Beger przez posła PiSu
wrzesień 27, 2006
Dorota
Kraków w Madrycie
styczeń 27, 2004
www.krakow.pl
Wiara naszych przodków
grudzień 15, 2005
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media