ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

"Prawnik w czasach bezprawia" 
15 luty 2019     
Żydokomuna 
25 marzec 2019     
Co wiemy o koronawirusie 
13 marzec 2020      Artur Łoboda
Prokuratorzy - partnerami w zbrodni w USA 
23 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Kraj naszych marzeń 
27 maj 2016      Artur Łoboda
Druga rewolucja kapitalistyczna 
13 marzec 2014      Artur Łoboda
W hołdzie ofiarom ukraińskich bandytów 
11 lipiec 2023     
Błąd w protokole: „Ciężka” infekcja koronowa jest bardziej prawdopodobna przy szczepieniu 
2 styczeń 2021      Obserwator
W odniesieniu do historii zawsze trzymajmy się prawdy! 
7 sierpień 2016      Artur Łoboda
Rydz-Śmigły 
16 grudzień 2016      Artur Łoboda
Nie będzie tłumaczenia Prokuraturo  
18 wrzesień 2021     
Patrick Ney - Polska  
30 czerwiec 2017     
WHO, CDC i Davos WEF: Nowa Norymberga - przygotowania do procesu za zbrodnie przeciwko ludzkości 
10 maj 2021     
Epidemia kowida nigdy się nie skończy 
26 grudzień 2021      Artur Łoboda
Tusk przeciw fotomontażom 
30 kwiecień 2017     
VI Międzynarodowy Protest Przeciw Przymusowi Szczepień 
3 czerwiec 2022      stopnop
Czym jest wirus? 
3 styczeń 2021      LiberumVeto
Trzeci Gross 
25 lipiec 2016      Artur Łoboda
MORDERCA kandydatem PiS na Premiera? 
12 październik 2025     
Dziękuję Zbigniewowi Ziobro 
18 marzec 2020     

 
 

Eksperci Magdaleny Sroki

Doskonale wiadomo, że bez dużych pieniędzy - nie da się tworzyć wielkiej sztuki.
Michał Anioł nie namalowałby przełomowego fresku w Kaplicy sykstyńskiej - bez wielkiego bogactwa Watykanu.
A wcześniej, nie byłoby sztuki starożytnej - bez bogactwa Grecji i Państwa rzymskiego.
W roku 2002 zgłosiłem się do nowo mianowanego Prezydenta Krakowa - Jacka Majchrowskiego z inicjatywą stworzenia w Krakowie festiwalu sztuki cyfrowej.
Jego ideą było wprowadzenie polskich artystów - pracujących w technologii cyfrowej - do światowej rodziny artystów nowych mediów.
Wszak przed erą Majchrowskiego, był Kraków znaczącym ośrodkiem sztuk plastycznych.

Niestety, pomyliłem się względem Majchrowskiego, bo ten wysłał mnie z projektem do wyjątkowego prymitywa, który dba tylko o promocję własnej osoby, a psuje wszystko - czego się tylko dotknie.
Mowa o Bogusławie Soniku. Na jego propozycję spotkania w sprawie złożonego na piśmie projektu odpowiedziałem, że z takimi ludźmi nie zwykłem się spotykać.
(Mam w nosie kombatancką przeszłość Sonika. Dzierżyński też w młodości był rewolucjonistą, a kim pozostał? Zresztą Majchrowski wyrzucił Sonika z urzędu, po półtorej roku obijania się.)

Przez kolejne lata Urząd Miasta Krakowa bezprawnie korzystał z koncepcji zawartych w złożonym konspekcie.
Nie było to nic nowego - bo w roku 1998 - widząc skrajny infantylizm urzędników - w promocji Mojego Miasta - złożyłem dwa scenariusze promocji, które również zostały wykorzystane - bez podania autorstwa, a tym bardziej zapłaty - za prawa autorskie.
Moja strategia promocji Krakowa realizowana była do roku 2007.
Wtedy to zmieniła ją pupilka Majchrowskiego - Magdalena Sroka, która uznała, że zrobienie z Krakowa europejskiego burdelu - przyciągnie do Krakowa turystów.
I - po akcji reklamowej "w Krakowie nie ma czasu na sen", udało jej się zrobić z Krakowa największy dom publiczny Europy i pijacką melinę Europy.
Lokalna i ogólnopolska prasa nieraz podawała szokujące informacje o tym - co się wyprawia w Krakowie - więc nie ma potrzeby tego powtarzać.

Jednak moja stoicka cierpliwość zawaliła się po kilu - kolejnych latach prezentowania różnych przejawów patologii w instytucjach podległych UM Krakowa - gdy zastępcą Prezydenta w spawach kultury była Magdalena Sroka.
Po pierwsze, zablokowano dostęp do galerii miejskich - wszystkim wybitnym artystom, a otwarto je na oścież dla politruków młodego pokolenia i wszelkiej maści dewiantów psychicznych.
Nieustannie promowano za pieniądze krakowskich podatników - różnorakie przejawy zboczeń.

Po kilku latach oglądania ekspozycji fekalii w miejskich galeriach sztuki współczesnej - podjąłem decyzję dokumentacji polityki deprecjacji polskiej kultury.
W ramach tego zarchiwizowałem patologiczne ekspozycje w krakowskich galeriach.
Zarejestrowałem również wiele wywiadów, a wśród nich rozmowę z Dyrektorem Wydziału Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Stanisławem Dziedzicem, który siląc się na znawcę sztuki stwierdził że: "Kraków nie ma tradycji w sztukach wizualnych".
Takie słowa już mnie nie dziwiły, bo wcześniej Dziedzic nieraz wykazał się promotorem patologii.
Pisałem o tym przez kolejne lata w artykułach: "Jaką kulturę promuje Jacek Majchrowski - Prezydent Krakowa "

http://zaprasza.net/a.php?article_id=31925

http://zaprasza.net/a.php?article_id=31969

http://zaprasza.net/a.php?article_id=31984

http://zaprasza.net/a.php?article_id=31990

http://zaprasza.net/a.php?article_id=32034
 
W lipcu 2012 roku Magdalena Sroka zgodziła się na wywiad ze mną - w sprawie polityki kulturalnej Miasta.
Przyznam, że liczyłem iż "złapię" tą kobietę na tym, że nie orientuje się: co w instytucjach Krakowa się wyrabia.
Lecz w trakcie wywiadu doznałem szoku!
Magdalena Sroka doskonale wiedziała - jakie patologie prezentowane są w instytucjach miejskich, ale uznała, że Krakowianie winni się do nich przyzwyczaić!
Zadałem więc tej kobiecie pytanie: kto personalnie twierdzi, że patologie wystawiane w instytucjach miejskich są "sztuką"?
W odpowiedzi usłyszałem, że jacyś "wybitni eksperci".
Nie miałem najmniejszej wątpliwości, że Magdalena Sroka bezczelnie kłamie wprost do kamery, bo robiła to już od początku wywiadu - więc poprosiłem o podanie tych nazwisk.
Kiedy stwierdziła, że ich "nie pamięta, ale może przesłać pocztą", ostentacyjnie przerwałem wywiad i poprosiłem o przesłanie tych informacji.
Na pożegnanie jednak pojednawczo poprosiłem, by zajęła się problemem patologii w podległych jej jednostkach.

W następnych dniach przypomniałem o prośbie wskazania tych "wybitnych ekspertów" od sztuki.
I za pośrednictwem pani Presz z Wydziału Kultury UMK, otrzymałem skład "ekspertów" Prezydenta Krakowa:

Przewodnicząca:
Magdalena Sroka
Członkowie:
1) Stanisław Dziedzic – Dyrektor Wydziału Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Zastępca Przewodniczącej Komisji,
2) Barbara Turlejska – Zastępca Dyrektora Wydziału Kultury i Dziedzictwa Narodowego,
3) Bogusława Presz – koordynator współpracy z organizacjami pozarządowymi w Wydziale Kultury i Dziedzictwa Narodowego,
4) Lidia Bogacz-Popiel – Wiceprzewodnicząca Oddziału w Krakowie Związku Artystów Scen Polskich, przedstawicielka organizacji pozarządowych,
5) Bogusława Hubisz Prezes Fundacji im. Św. Cecylii,-Sielska – przedstawicielka organizacji pozarządowych,
6) Michał Zabłocki – Prezes Fundacji Poemat, przedstawiciel organizacji pozarządowych.
Ani jedna z tych osób - nie dysponuje ŻADNYMI kwalifikacjami w dziedzinie sztuk plastycznych!
Natomiast przedstawiciele organizacji pozarządowych nie mieli pojęcia o patologicznym charakterze ekspozycji miejskich.

Ponieważ Magdalena Sroka nic nie zrobiła dla zahamowania zalewu patologii w instytucjach wystawienniczych - podległych Urzędowi Miasta Krakowa- to wznowiłem swoje zainteresowanie jej działalnością.
W roku bieżącym - za swoją wierną służbę dla rynsztoku w kulturze - mianowana została Dyrektor Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej.
Dobrała więc sobie "ekspertów" - na własnym poziomie intelektualnym.
Jednak Piotr Gliński uznał, że nie będzie ulegał szantażowi rozkapryszonej smarkuli i powoła własnych ekspertów filmowych.

Przez ostatnie osiem lat przyzwyczajano Polaków do tego, że platformowy MOTŁOCH może dowolnie łamać Prawo.
Kiedy jednak PiS podejmuje decyzje w dowolnej sprawie - to jest to od razu "zamach na demokrację" i "cenzura polityczna".
I to wykorzystała Magdalena Sroka - aktywnie wypowiadając się w określonych mediach - będących w rękach kapitału obcego. Skarżyła się więc na "cenzurę" nowego Ministra.

Ja jednak twierdzę, że Magdalena Sroka winna stanąć przed sądem - za wieloletnią promocję pedofilii i wszelkich zboczeń - w instytucjach finansowanych z pieniędzy podatników.
Powinna też odpowiedzieć za gloryfikowanie komunizmu i czynne ponizanie Narodu Polskiego!

Całą swoją działalnością dowiodła, że nie potrafi twórczo kreować kultury Krakowa.

Znanych i cenionych artystów sprowadza się na prowincję.
I Magdalena Sroka przez wiele lat czyniła z Krakowa prowincję kulturalną Europy - w tym samym czasie szykanując miejscowych artystów!
Przede wszystkim ta kobieta nie odróżnia: kto jest artystą, a kto celebrytą.

Pięć lat temu przedstawiłem Bogdanowi Zdrojewskiemu metaforyczną diagnozę polityki kulturalnej PO.
Wykorzystałem do tego wiersz Mariana Hemara pod tytułem "Kto rządzi światem".
otóż:

Światem rządzi sekretna
międzynarodówka
agresywnego durnia
i nadętego półgłówka.

Trade union grafomanów,
tajna loża bęcwałów,
klub ćwierćinteligentów,
konfederacja cymbałów,

areopag jełopów,
jałowych namaszczeńców,
pompatycznych ważniaków,
indyczych napuszeńców.

To oni, sprzymierzeni
w powszechnym związku, który
rozstrzyga o powodzeniu
teatru, literatury,

Gramofonowej płyty,
filmu, obrazu, symfonii.
To oni decydują
o kulturze, to oni.

Przydzielają posady
stypendia, nagrody, szanse,
ordery, renumeracje,
bonusy i awanse.

Samym instynktem głupoty
odnajdują się wzajem.
Rozumieją się wspólnym
językiem i obyczajem.

I hasłem, które woła
z ochota raźną i rączą:
kretyni wszystkich krajów
łączcie się! Więc się łączą.

Przeciw wszelkim ambicjom,
przeciw wszystkim talentom,
przeciwko swoim wrogom,
przeciw nam - inteligentom.
Słowa te doskonale obrazują środowisko, które usadowiło Magdalenę Srokę na stanowisku Dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.
Ci ludzie nienawidzą wszystkiego – co reprezentuje prowadzona przeze mnie Fundacja Promocji Kultury.

W ostatnich latach Sroka przeszła bardzo ostrą kurację odchudzającą i „lifting”  swojej osoby.
Ale "liftingu" własnego rozumu z pewnością nie dokonała.  

 
( Dzisiaj Magdalena Sroka twierdzi, że to ona była autorką pierwotnej koncepcji promocji Krakowa.
Dysponuję jednak dokumentacją z lat dziewięćdziesiątych - z pieczęciami UM i bez problemu dowiodę, że Sroka jest złodziejką praw autorskich!
Ale z koncepcjami po 2007 roku nie mam nic wspólnego i gardzę nimi.)

Wszystkie przywołane dokumenty i nagrania filmowe mogę w każdym momencie udostępnić.

Do wiadomości Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Magdaleny Sroki, polityków, zagranicznych mediów działających w Polsce i mediów społecznych.

Artysta i teoretyk kultury Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
28 grudzień 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Stowarzyszenie na rzecz Europy Ojczyzn
maj 1, 2003
USA (obiecują że) zainwestują prawdopodobnie m.in. w samochody i ratownictwo
luty 6, 2003
PAP
"Kolonie Tortur Putina" i Tortury w USA i w Polsce.
luty 12, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
70% społeczeństwa za czy przeciw dopłatom do leczenia ? Sondaże jako metoda manipulacji
lipiec 14, 2004
Adam Sandauer
W 2002 roku dług publiczny wynosił 47,5 proc. PKB
styczeń 14, 2003
PAP
Mały wielki człowiek
luty 16, 2003
Artur Łoboda
Dajcie Miłoszowi spocząć w spokoju
sierpień 19, 2004
Indie i Globalizacja
luty 8, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Zbliża się kres bezkarności...
listopad 26, 2003
"Wykorzystywanie potencjału demokratycznego"
marzec 6, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Jak długo Polacy będą głosować na kurwy?
wrzesień 12, 2007
Newsweek
Inne oblicze nazizmu
kwiecień 6, 2004
Nowy twór polonofoba
czerwiec 28, 2006
Michał Likowski
100 tys. antyglobalistów w Genui
lipiec 21, 2002
IAR
Włoch cienki jak jego włoski włosek
luty 21, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
PRL-jednak państwo Polaków
październik 13, 2003
Adrian Dudkiewicz
Do Dorothy..
grudzień 3, 2007
prof.Ratler z Sydney
Dzień Kobiet wczoraj i dziś
marzec 9, 2007
Marek Olżyński
Wyrażenie Dziękczynienia za Uratowanie Polski przed Rządami Platformy Obywatelskiej i Unią Wolności
listopad 9, 2005
Leszek Skonka
PAX americana
październik 21, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media