ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Sen idioty 
23 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Nie siedź w domu, jedź na wycieczkę 
17 marzec 2020     
Zygmunt Jan Prusiński NOCE POD PARASOLAMI - część ósma 
31 maj 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Rok 1984 - 2023 
30 styczeń 2023      Artur Łoboda
POpijar 
28 luty 2012      Artur Łoboda
Nieszczęście Zełeńskiego 
24 listopad 2025     
Rodzina przestępczości Biden może czerpać ogromne zyski ze szczepionek przeciwko ospie małp 
30 maj 2022      Ethan Huff
Nie walczcie z napompowanymi bufonami 
12 sierpień 2017      Artur Łoboda
Zapytanie w Trybie Prawa Prasowego do Prezes Sądu Najwyższego Teresy Pyźlak 
25 marzec 2021      Artur Łoboda
Nie grajcie w karty o życie 
15 kwiecień 2022      Artur Łoboda
Komputerowa Pułapka na Giełdzie 
27 maj 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Zrozumieć rozdział fałszu 
26 czerwiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Kraj syjonistów 
29 październik 2023     
Mord rytualny na polskiej kulturze 
10 lipiec 2014      Artur Łoboda
Lekarzu, lecz się sam. Zostaw kulturę w spokoju 
16 czerwiec 2010      Artur Łoboda
Czy Prezydent Tanzanii został zamordowany? 
18 marzec 2021     
Dlaczego Trzaskowski ogłosił się Prezydentem? 
4 czerwiec 2025      Artur Łoboda
Wezwanie Prezydenta do powiedzenia PRAWDY! 
30 kwiecień 2021     
Duże badanie przeprowadzone w Nowej Zelandii ujawnia wysoki odsetek uszkodzeń nerek po zastrzyku Pfizera 
29 styczeń 2023      Alex Berenson
Polityczne eldorado Platformy Obywatelskiej 
9 maj 2014      Artur Łoboda

 
 

Eksperci Magdaleny Sroki

Doskonale wiadomo, że bez dużych pieniędzy - nie da się tworzyć wielkiej sztuki.
Michał Anioł nie namalowałby przełomowego fresku w Kaplicy sykstyńskiej - bez wielkiego bogactwa Watykanu.
A wcześniej, nie byłoby sztuki starożytnej - bez bogactwa Grecji i Państwa rzymskiego.
W roku 2002 zgłosiłem się do nowo mianowanego Prezydenta Krakowa - Jacka Majchrowskiego z inicjatywą stworzenia w Krakowie festiwalu sztuki cyfrowej.
Jego ideą było wprowadzenie polskich artystów - pracujących w technologii cyfrowej - do światowej rodziny artystów nowych mediów.
Wszak przed erą Majchrowskiego, był Kraków znaczącym ośrodkiem sztuk plastycznych.

Niestety, pomyliłem się względem Majchrowskiego, bo ten wysłał mnie z projektem do wyjątkowego prymitywa, który dba tylko o promocję własnej osoby, a psuje wszystko - czego się tylko dotknie.
Mowa o Bogusławie Soniku. Na jego propozycję spotkania w sprawie złożonego na piśmie projektu odpowiedziałem, że z takimi ludźmi nie zwykłem się spotykać.
(Mam w nosie kombatancką przeszłość Sonika. Dzierżyński też w młodości był rewolucjonistą, a kim pozostał? Zresztą Majchrowski wyrzucił Sonika z urzędu, po półtorej roku obijania się.)

Przez kolejne lata Urząd Miasta Krakowa bezprawnie korzystał z koncepcji zawartych w złożonym konspekcie.
Nie było to nic nowego - bo w roku 1998 - widząc skrajny infantylizm urzędników - w promocji Mojego Miasta - złożyłem dwa scenariusze promocji, które również zostały wykorzystane - bez podania autorstwa, a tym bardziej zapłaty - za prawa autorskie.
Moja strategia promocji Krakowa realizowana była do roku 2007.
Wtedy to zmieniła ją pupilka Majchrowskiego - Magdalena Sroka, która uznała, że zrobienie z Krakowa europejskiego burdelu - przyciągnie do Krakowa turystów.
I - po akcji reklamowej "w Krakowie nie ma czasu na sen", udało jej się zrobić z Krakowa największy dom publiczny Europy i pijacką melinę Europy.
Lokalna i ogólnopolska prasa nieraz podawała szokujące informacje o tym - co się wyprawia w Krakowie - więc nie ma potrzeby tego powtarzać.

Jednak moja stoicka cierpliwość zawaliła się po kilu - kolejnych latach prezentowania różnych przejawów patologii w instytucjach podległych UM Krakowa - gdy zastępcą Prezydenta w spawach kultury była Magdalena Sroka.
Po pierwsze, zablokowano dostęp do galerii miejskich - wszystkim wybitnym artystom, a otwarto je na oścież dla politruków młodego pokolenia i wszelkiej maści dewiantów psychicznych.
Nieustannie promowano za pieniądze krakowskich podatników - różnorakie przejawy zboczeń.

Po kilku latach oglądania ekspozycji fekalii w miejskich galeriach sztuki współczesnej - podjąłem decyzję dokumentacji polityki deprecjacji polskiej kultury.
W ramach tego zarchiwizowałem patologiczne ekspozycje w krakowskich galeriach.
Zarejestrowałem również wiele wywiadów, a wśród nich rozmowę z Dyrektorem Wydziału Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Stanisławem Dziedzicem, który siląc się na znawcę sztuki stwierdził że: "Kraków nie ma tradycji w sztukach wizualnych".
Takie słowa już mnie nie dziwiły, bo wcześniej Dziedzic nieraz wykazał się promotorem patologii.
Pisałem o tym przez kolejne lata w artykułach: "Jaką kulturę promuje Jacek Majchrowski - Prezydent Krakowa "

http://zaprasza.net/a.php?article_id=31925

http://zaprasza.net/a.php?article_id=31969

http://zaprasza.net/a.php?article_id=31984

http://zaprasza.net/a.php?article_id=31990

http://zaprasza.net/a.php?article_id=32034
 
W lipcu 2012 roku Magdalena Sroka zgodziła się na wywiad ze mną - w sprawie polityki kulturalnej Miasta.
Przyznam, że liczyłem iż "złapię" tą kobietę na tym, że nie orientuje się: co w instytucjach Krakowa się wyrabia.
Lecz w trakcie wywiadu doznałem szoku!
Magdalena Sroka doskonale wiedziała - jakie patologie prezentowane są w instytucjach miejskich, ale uznała, że Krakowianie winni się do nich przyzwyczaić!
Zadałem więc tej kobiecie pytanie: kto personalnie twierdzi, że patologie wystawiane w instytucjach miejskich są "sztuką"?
W odpowiedzi usłyszałem, że jacyś "wybitni eksperci".
Nie miałem najmniejszej wątpliwości, że Magdalena Sroka bezczelnie kłamie wprost do kamery, bo robiła to już od początku wywiadu - więc poprosiłem o podanie tych nazwisk.
Kiedy stwierdziła, że ich "nie pamięta, ale może przesłać pocztą", ostentacyjnie przerwałem wywiad i poprosiłem o przesłanie tych informacji.
Na pożegnanie jednak pojednawczo poprosiłem, by zajęła się problemem patologii w podległych jej jednostkach.

W następnych dniach przypomniałem o prośbie wskazania tych "wybitnych ekspertów" od sztuki.
I za pośrednictwem pani Presz z Wydziału Kultury UMK, otrzymałem skład "ekspertów" Prezydenta Krakowa:

Przewodnicząca:
Magdalena Sroka
Członkowie:
1) Stanisław Dziedzic – Dyrektor Wydziału Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Zastępca Przewodniczącej Komisji,
2) Barbara Turlejska – Zastępca Dyrektora Wydziału Kultury i Dziedzictwa Narodowego,
3) Bogusława Presz – koordynator współpracy z organizacjami pozarządowymi w Wydziale Kultury i Dziedzictwa Narodowego,
4) Lidia Bogacz-Popiel – Wiceprzewodnicząca Oddziału w Krakowie Związku Artystów Scen Polskich, przedstawicielka organizacji pozarządowych,
5) Bogusława Hubisz Prezes Fundacji im. Św. Cecylii,-Sielska – przedstawicielka organizacji pozarządowych,
6) Michał Zabłocki – Prezes Fundacji Poemat, przedstawiciel organizacji pozarządowych.
Ani jedna z tych osób - nie dysponuje ŻADNYMI kwalifikacjami w dziedzinie sztuk plastycznych!
Natomiast przedstawiciele organizacji pozarządowych nie mieli pojęcia o patologicznym charakterze ekspozycji miejskich.

Ponieważ Magdalena Sroka nic nie zrobiła dla zahamowania zalewu patologii w instytucjach wystawienniczych - podległych Urzędowi Miasta Krakowa- to wznowiłem swoje zainteresowanie jej działalnością.
W roku bieżącym - za swoją wierną służbę dla rynsztoku w kulturze - mianowana została Dyrektor Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej.
Dobrała więc sobie "ekspertów" - na własnym poziomie intelektualnym.
Jednak Piotr Gliński uznał, że nie będzie ulegał szantażowi rozkapryszonej smarkuli i powoła własnych ekspertów filmowych.

Przez ostatnie osiem lat przyzwyczajano Polaków do tego, że platformowy MOTŁOCH może dowolnie łamać Prawo.
Kiedy jednak PiS podejmuje decyzje w dowolnej sprawie - to jest to od razu "zamach na demokrację" i "cenzura polityczna".
I to wykorzystała Magdalena Sroka - aktywnie wypowiadając się w określonych mediach - będących w rękach kapitału obcego. Skarżyła się więc na "cenzurę" nowego Ministra.

Ja jednak twierdzę, że Magdalena Sroka winna stanąć przed sądem - za wieloletnią promocję pedofilii i wszelkich zboczeń - w instytucjach finansowanych z pieniędzy podatników.
Powinna też odpowiedzieć za gloryfikowanie komunizmu i czynne ponizanie Narodu Polskiego!

Całą swoją działalnością dowiodła, że nie potrafi twórczo kreować kultury Krakowa.

Znanych i cenionych artystów sprowadza się na prowincję.
I Magdalena Sroka przez wiele lat czyniła z Krakowa prowincję kulturalną Europy - w tym samym czasie szykanując miejscowych artystów!
Przede wszystkim ta kobieta nie odróżnia: kto jest artystą, a kto celebrytą.

Pięć lat temu przedstawiłem Bogdanowi Zdrojewskiemu metaforyczną diagnozę polityki kulturalnej PO.
Wykorzystałem do tego wiersz Mariana Hemara pod tytułem "Kto rządzi światem".
otóż:

Światem rządzi sekretna
międzynarodówka
agresywnego durnia
i nadętego półgłówka.

Trade union grafomanów,
tajna loża bęcwałów,
klub ćwierćinteligentów,
konfederacja cymbałów,

areopag jełopów,
jałowych namaszczeńców,
pompatycznych ważniaków,
indyczych napuszeńców.

To oni, sprzymierzeni
w powszechnym związku, który
rozstrzyga o powodzeniu
teatru, literatury,

Gramofonowej płyty,
filmu, obrazu, symfonii.
To oni decydują
o kulturze, to oni.

Przydzielają posady
stypendia, nagrody, szanse,
ordery, renumeracje,
bonusy i awanse.

Samym instynktem głupoty
odnajdują się wzajem.
Rozumieją się wspólnym
językiem i obyczajem.

I hasłem, które woła
z ochota raźną i rączą:
kretyni wszystkich krajów
łączcie się! Więc się łączą.

Przeciw wszelkim ambicjom,
przeciw wszystkim talentom,
przeciwko swoim wrogom,
przeciw nam - inteligentom.
Słowa te doskonale obrazują środowisko, które usadowiło Magdalenę Srokę na stanowisku Dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.
Ci ludzie nienawidzą wszystkiego – co reprezentuje prowadzona przeze mnie Fundacja Promocji Kultury.

W ostatnich latach Sroka przeszła bardzo ostrą kurację odchudzającą i „lifting”  swojej osoby.
Ale "liftingu" własnego rozumu z pewnością nie dokonała.  

 
( Dzisiaj Magdalena Sroka twierdzi, że to ona była autorką pierwotnej koncepcji promocji Krakowa.
Dysponuję jednak dokumentacją z lat dziewięćdziesiątych - z pieczęciami UM i bez problemu dowiodę, że Sroka jest złodziejką praw autorskich!
Ale z koncepcjami po 2007 roku nie mam nic wspólnego i gardzę nimi.)

Wszystkie przywołane dokumenty i nagrania filmowe mogę w każdym momencie udostępnić.

Do wiadomości Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Magdaleny Sroki, polityków, zagranicznych mediów działających w Polsce i mediów społecznych.

Artysta i teoretyk kultury Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
28 grudzień 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

US utracili kontrolę nad prowincją Anbar
wrzesień 14, 2006
marduk
WorldCom - większe matactwa niż sądzono
sierpień 9, 2002
PAP
Lepper: w wyborach tylko porozumienia programowe
lipiec 31, 2002
PAP
Miller "wykolegował" Piwnik i odsunął rozpoczęcie procesu w sprawie FOOZ
czerwiec 28, 2002
PAP
Wymowny cytat pokazujący, dzięki komu rozpoczął się proces arabizacji Europy...
styczeń 14, 2007
marduk
Sąd Boży
sierpień 12, 2003
przesłała Elżbieta
Samozatrucie
wrzesień 28, 2007
Bronisław Łagowski
Kto - kogo obraża?
maj 25, 2008
Artur Łoboda
Oświata, czyli – jak iść piętami do przodu
luty 17, 2008
Marek Jastrząb
Do widzenia ślepa Genia!
luty 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
UE rozumie sytuację na rynku rolnym (?)
czerwiec 26, 2002
PAP
Zagrożone Wartości USA
grudzień 31, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Kurwica
listopad 3, 2005
Artur Łoboda
Ukraina: Witrenko wzywa do jedności przeciwników NATO
luty 22, 2008
Szymon Martys
Wizy za smierć
luty 5, 2005
zaprasza.net
Kontrakt na Podboj Serc i Umyslow
grudzień 20, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Komitet Pamięci Ofiar Stalinizmu - Przeciw Wojnie !
luty 15, 2003
Każdego dnia...
wrzesień 3, 2002
Artur Łoboda
Dbajmy o edukację
marzec 9, 2008
Dariusz Kosiur
List do ambasadora Iraku
kwiecień 11, 2003
przeslala Elzbieta
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media