ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Wyborcza agresja 
16 maj 2015      Artur Łoboda
Kraj syjonistów 
29 październik 2023     
Kneset Izraela zatwierdził ustawę legalizującą egzekucje uprowadzonych Palestyńczyków 
17 grudzień 2025      Paul Craig Roberts
Kowidyzm jest stokroć gorszy niż nazizm i stalinizm - razem wzięte Media donoszą: 
20 grudzień 2022      Artur Łoboda
I co poeto ze Lwowa 
11 sierpień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Serce Europy 
15 maj 2019      Artur Łoboda
Meet the Real Adolf Hitler?! 
8 luty 2010      przysłał ICP
To Donald Trump "wymyślił trzy szczepionki, wszystkie są bardzo, bardzo dobre"  
24 grudzień 2021      David McLoone
Po co "eskimosi" wytransferowali najnowszą technologię do Chin? 
5 czerwiec 2025      Artur Łoboda
Sprawiedliwość dziejowa - reparacje wojenne 
25 luty 2021      Artur Łoboda
Niewolnicy Europy 
9 luty 2015      Artur Łoboda
Co dalej z protestem w Ottawie? 
7 luty 2022      Artur Łoboda
Iluzjonizm i Socjotechnika 
20 luty 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Adresy i ZOMO 
24 listopad 2010      Goska
140 tysięcy nadwymiarowych zgonów 
13 październik 2021      Artur Łoboda
Spektakl "Klątwa" na polityczne zamówienie PiS 
22 kwiecień 2017     
"Nawet sprzeciw polityczny można sklasyfikować jako terroryzm”  
10 maj 2021     
Media głównego ścieku w wojnie przeciwko Narodowi Polskiemu 
20 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Dyrektor Starego Teatru wybrany przed konkursem? 
9 maj 2017      Leszek Sosnowski
Jak niebezpieczne jest szczepienie? 
28 styczeń 2021      Obserwator

 
 

Dlaczego Polaków nie cieszy "Oskar" dla filmu "Ida"?

W dniu wczorajszym Jarosław Kaczyński zapytany został przez dziennikarzy: czy cieszy go Oscar dla "Idy" Pawła Pawlikowskiego?
"Nie widziałem filmu, ale dużo czytałem w tej sprawie. Cieszę się jako Polak z sukcesu, natomiast cieszyłbym się nieporównanie bardziej, gdyby Oscara zdobył np. film o rotmistrzu Pileckim, albo o rodzinie Ulmów, bo to byłby także wkład w dobrze rozumianą polską politykę historyczną - powiedział."

Odpowie ktoś ironicznie, że nic nie stało na przeszkodzie - by taki film powstał w czasach - gdy Polską rządziła koalicja PiS, LPR i Samoobrony.
Ale to tylko złośliwa dygresja.
Do stworzenia dzieła sztuki - dochodzi się w wyniku długotrwałego procesu dojrzewania twórczego i tylko czasem jest jest to moment symbolicznego natchnienia.
PiS-owski Minister Kultury - Ujazdowski - nie był człowiekiem zbyt inteligentnym, a do tego prymitywni koalicjanci obłowili się ważnymi stanowiskami w szeroko rozumianej "kulturze".
Jednak największe głupoty Ujazdowskiego są niczym - wobec tego - co z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zrobił Bogdan Zdrojewski.
Sytuację w platformowym MKiDN przyrównuję do stalinowskiej zbrodni wobec Narodu Polskiego i z wielkim trudem odnajduję w świecie - jakiekolwiek analogie do przestępczej działalności kolejnych Ministrów.
Być może to - czego dokonała Platforma Obywatelska - w dziadzinie kultury - najlepiej porównać do sytuacji we Lwowie - po zajęciu miasta przez Rosjan - w 1939 roku.
Wielu cenionych artystów zhańbiło się donosicielstwem do NKWD i realizacją antypolskiego programu politycznego okupantów.

Ten smutny wątek naszej historii zasługuje na film rozliczeniowy, by ukazać kruchość ludzkiego charakteru. Ale problem w tym, że bohaterowie tamtych wydarzeń - oskarżają się wzajemnie podobnie - jak Szpilman z Vierą Gran. A prawdę znała tylko NKWD.
Wedle mojej wiedzy, podłości - jakich dopuszczali się we Lwowie niektórzy, przedwojenni "luminarze" życia kulturalnego - nie wynikały z zagrożenia życia, ale wzbudzonej przez bolszewików zwierzęcości.
Dokładnie taka sama sytuacja jest z Polską - pod rządami Platformy Obywatelskiej. Ogromna masa PRL-owskich "luminarzy kultury" poparła tą zbrodniczą strukturę dla synekur.
I "partia" dotrzymała słowa.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego - stało się rozdzielnią środków - dla zaplecza politycznego Platformy Obywatelskiej.
Ani jeden niezależny politycznie artysta - nie został dopuszczony do instytucji wystawienniczych, a tym bardziej - nie otrzymał wsparcia na realizację projektów artystycznych - na przykład filmu.
I podkreślę wyraźnie, że nie chodzi tu o ludzi popierających PiS, ale wszystkich, którzy nie stoją w jednym szeregu ze zbirami z PO. Nawet artystów wrogich wobec Jarosława Kaczyńskiego dyskryminuje się tylko z tego powodu, że równocześnie - nie popierają PO.

PO kultywuje bowiem bolszewicką zasadę, że "kto nie z nami - ten przeciw nam".

W swojej publicystyce używam dosadnych określeń względem działalności Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, która kontynuuje po swoim poprzedniku Zdrojewskim - strukturę Wojskowych Sądów Rejonowych" - mordujących polską kulturę w katowniach MKiDN. Ale nawet WSR nie działały tajnie i przynajmniej teoretycznie istniała możliwość odwołania od ich wyroków.
Od wyroku tajnych katów - rzekomych "ekspertów" Małgorzaty Omilanowskiej - nie ma możliwości żadnego odwołania.
Dlatego od lat składam wnioski w Programach Mecenatu Państwa tylko po to, by poszerzyć dokumentację zbrodniczej - wobec polskiej kultury - działalności Rządu Platformy Obywatelskiej.
Za każdym razem wnoszę o minimalną - dopuszczalną kwotę - deklarując z własnej strony - pokrycie większość kosztów. Z racji bardzo szerokiej działalności - na polu kultury - składamy wnioski w całej gamie programów.
W tym roku złożyliśmy 10 wniosków i w siedmiu z nich otrzymaliśmy zerową punktację.
Platforma Obywatelska skutecznie stosuje zasadę, że "nie ważne kto głosuje - ważne kto głosy liczy".
Oczywiście - nigdy nie dowiem się - jak oceniali nasze wnioski "eksperci" Minister. Ta - zasada tajności - jest fundamentem gangsterskiej polityki Platformy Obywatelskiej.

Ale najważniejsze okazały sie trzy projekty, które zostały odrzucone w MKiDN z powodu rzekomych "błędów formalnych".
Od blisko miesiąca, mimo trzykrotnych wezwań - Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego odmawia mi wskazania rzekomych "błędów", więc ja je Państwu dalej wskażę: błędem we wniosku do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego - jest odwołanie się do prawdy. Dwa - spośród naszych wniosków - nosiły wszystkie takie cechy.

Ponieważ o polskiej kulturze decydują prymitywne tłuki, które nie wyniosły z własnych domów elementarnych norm kultury, a o sztuce posiadają wiedzę wtłoczoną im przez lewackich agitatorów, to nie mają najmniejszego pojęcia, że w XX wieku miał miejsce bolszewicki przewrót, który zamienił kulturę w narzędzie do agitacji.
Artyści przestali być ludźmi o wybitnych zdolnościach, a stali się politrukami - realizującymi zlecenia swoich mocodawców.
W celu uwolnienia społeczeństwa od terroru - tych zdegenerowanych ludzi - od pięciu lat składam po kilka razy w roku wniosek o dofinansowanie projektu edukacyjno - badawczego "Czym jest piękno - czym jest sztuka". I już wielokrotnie został on odrzucony przez degeneratów z MKiDN, którzy nie mają nawet odwagi - publicznie sie przedstawić.
Kolejny wniosek, który niewątpliwie był prowokacją artystyczną - z mojej strony, dotyczył badania kondycji kultury.
Platformowe MKiDN stworzyło dla swojego zaplecza politycznego program, który przynosi korzyści finansowe wszelkiej maści socjologom i politologom.
(Przypomnieć należy, że spora grupa funkcjonariuszy SB - rekrutowała się spośród bezproduktywnych absolwentów tych kierunków.)
Dla aktywistów Platformy Obywatelskiej - Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przygotowało programy, na które przeznaczyło kilka milionów złotych.
Niepisana umowa przewiduje, że mogą być to tylko projekty pochlebne - wobec polityki kulturalnej Platformy Obywatelskiej, a jeżeli pojawią się nurty krytyczne - to może być to jedyne słuszna "konstruktywna krytyka". Ale z pewnością nie taka - jaką zawarłem w badaniu społecznym pod tytułem: "Deprecjacja polskiej kultury pod rządami Platformy Obywatelskiej"

W projekcie tym użyłem między innymi takiego uzasadnienia potrzeby jego realizacji:

"Po objęciu rządów przez PO nastąpił wysyp patologii finansowanej przez MKiDN. Jednocześnie z wielką zaciętością zwalczano wszelkie przejawy kultury. Szczególnie było to wyraźne w wypadku
sztuk wizualnych, z powodu przejęcia kontroli nad Programami Mecenatu Państwa przez zapóźnione umysłowo osoby z kręgu Krytyki Politycznej, które w pełni kontrolują działalność "Zachęty", oraz
wszelkich Programów Ministra. w tym czasie blokowano i wszelkimi dostępnymi metodami deprecjonowano rzeczywistą kulturę i sztukę. Najlepszym dowodem jest wykreślenie z używanego słownictwa pojęcia sztuki i zastąpienie jej "wysoką kulturą" zwrotem wywodzącym się z tradycji kolonialnej.
Przedmiotem projektu jest bardzo dokładna analiza stanu sztuk wizualnych w Polsce zakończona publikacją filmu dokumentalnego, prezentującego wyniki wieloletnich badań wnioskodawcy w przedmiotowym zakresie."


Pozwoliłem sobie również na następującą uwagę - do tajnych "ekspertów Ministra":
"Fundamentalnym przejawem kultury jest zwracanie się do osób które się zna, a nie do tajnych sądów kapturowych, które niczym czarna Inkwizycja skazują człowieka na stos.
Nawet w stalinowskich Wojskowych Sądach Rejonowych znane były nazwiska oprawców i teoretycznie istniała możliwość odwołania od ich zbrodniczych wyroków.
W neostalinowskim MKiDN pod rządami Platformy Obywatelskiej nawet takie przejawy udawania praworządności nie funkcjonują .
Pismo to kieruję więc do ludzi, którzy nie dysponują elementarnym wychowaniem w kulturze."


Ludzie - nie dysponujący elementarnym wychowaniem z kulturze odrzucili nasz wniosek - jako wykazujący "błędy formalne" .
Wielokrotnie wzywałem Dyrektor Departamentu Mecenatu Państwa - Zinę Jarmoszuk i Minister Małgorzatę Omilanowską, o wskazanie tych błędów, czego wymaga od nich Polskie Prawo.
Jednak ta platformowa banda uważa, że wolno jej dowolnie łamać obowiązujące w Polsce Prawo. W końcu - prokuratorzy i sędziowie - roztaczają nad nimi parasol ochronny!
W latach stalinowskiego bezprawia - zmęczone wojną i obciążone trudami życia Społeczeństwo Polskie udawało, że nie widzi zbrodni dokonywanych w katowniach UB.
Podobnie jest dzisiaj z katowniami polskiej kultury - w MKiDN. Większość Polaków udaje, że tego nie widzi.
Tego artykułu mogłoby nie być.
Wystarczyło by, aby Małgorzata Omilanowska wprowadziła w swojej działalności elementarne normy Prawa u porzuciła przestępcze procedury - stworzone w czasach Zdrojewskiego.
Kilkakrotne wzywałem ją do tego - w zeszłym roku.
Jej pogarda do elementarnych norm kultury i polskiego Prawa dowodzi, że Platforma Obywatelska - tak jak hitlerowcy Żydów - do końca swoich rządów - mordować będzie polską kulturę.

Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu

Foto: platformowy "ekspert od kultury" - Minister Małgorzata Omilanowska
25 luty 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Wiersze to jak ptaki, wyfruwają z moich rąk
wrzesień 12, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Konfidentów bój ostatni
sierpień 20, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
Czy jest wśród nas "małpa w czerwonym"?
grudzień 21, 2006
Artur Łoboda
Polska widziana przez pryzmat prowincjonalnego miasteczka...
sierpień 7, 2008
jobstalker
Projekt Nowego Amerykańskiego Stulecia - R.I.P.
lipiec 2, 2006
Jim Lobe
GDZIE JEST POLSKA ?
czerwiec 4, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Kto komu służy?
październik 31, 2003
Artur Łoboda
List inz. Jerzego Skoryny
grudzień 19, 2007
...
Balcerowicz musi zostać
kwiecień 6, 2006
Wykupili całe Drezno...
grudzień 10, 2006
pi'eS
Schroeder: zwiększyć podatki w nowych państwach UE
kwiecień 25, 2004
PAP
Aktor Dustin Hoffman: Bush manipuluje faktami dotyczącymi 9/11
grudzień 4, 2006
bibula.com
Moralna odpowiedzialność za POLSKĘ
kwiecień 29, 2003
przesłała Elżbieta
Izrael przyspieszy budowę nowego "muru berlińskiego"
sierpień 10, 2002
IAR
Złoto a wpędzanie Iranu w ślepy zaułek przez USA i Izrael
kwiecień 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Rosja jest supermocarstwem?
marzec 17, 2008
tłumacz
ODEZWA DO AKURATNYCH
listopad 16, 2008
Wiesław Sokołowski
Granice obelgi koniecznej
lipiec 18, 2007
Marek Olzyński
Równi i rowniejsci. Grabek nie pójdzie do aresztu
styczeń 3, 2003
PAP
Pytania, pytania, pytania....
lipiec 30, 2003
Stanisław Krajski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media