ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
więcej ->

 
 

Zbyt kosztowna,

Zbyt kosztowna, zbyt rozrzutna, ?le zorganizowana.
To oczywiście nasza służba zdrowia. Niby darmowa, a przecież składaliśmy się na nią dziesięciolecia. Dziś także na nią płacimy. A jutro za wszystkie lata składkowe, może się okazać, że zapłacimy po raz drugi. Bo tak chce paru pazernych cwaniaków.
Podnosi się krzyk od kilku już lat, że służba zdrowia jest niedofinansowana, zadłużona, (stale się zadłużają) , że lekarze i cały personel zarabiają grosze, że to jałmużna a nie płaca. Że lekarz nie po to studiował kilka lat by zarabiać tyle co przeciętny Polak. I niektórym z nich maży się tu w Polsce Ameryka. Coś niecoś słyszeli i tak też chcą mieć jak tamci za oceanem. Też słyszeli panią Hilary Clinton, która publicznie skarżyła się, że aspiryna podana w szpitalu to koszt 20$ dla podatnika amerykańskiego. Dla podatnika, bo pacjent płaci jeszcze więcej, a to dla tego, że firma ubezpieczeniowa nigdy nie pokrywa w całości kosztów leczenia. Dziesięć lat temu dzień w szpitalu kosztował 3 500 $, dziś dochodzą mnie słuchy, że już 20 000 $. Tu nie ma granicy, pułapu, ponad który nie wzrosną koszta. Zawsze będzie mało.
A u nas? Też by tak chcieli.
Zachorowałeś? Masz dom? Potrzymają cię tydzień w szpitalu i dom idzie na licytacje, na pokrycie kosztów leczenia. Wspaniała sprawa. To się nazywa Ameryka, to słynne USA. My lekarze, zwolnimy się i zaczniemy swoją prywatną służbę zdrowia. A ty człowieku będziesz miał wybór, między doktorem a grabarzem, między leczeniem a pochówkiem.
Nasza służba zdrowia ile jej by nie dać, zawsze będzie miała mało, zawsze będzie miała zadłużone szpitale i niezadowolony personel medyczny.
A jak to wygląda od kuchni, tylko z tego co sam zaobserwowałem.
Mam znaczny ubytek słuchu jednego ucha i nieco mniejszy drugiego.
Raz na 5 lat mam prawo do nowego aparatu słuchowego. Nie wiem ile płaci NFZ, wiem że te rzekomo lepsze, za które musiałbym dopłacić są po 4 500 zł i więcej. W Ameryce średnia cena takich aparatów jak mój jest w cenie ok. 2 400 $. To wiem dzięki Internetowi. Ale też znalazłem firmę, która sprzedaje je za 9. 95 $ ( 9 dolarów i 95 centów). A sprzedała już takich tanich aparatów 90 milionów na cały świat. Aparat jest douszny, posiada 5 wymiennych gumowych końcówek o różnym rozmiarze. Urzędnicy z NFZ, względnie z Ministerstwa Zdrowia mogliby je wprowadzić do sprzedaży za pośrednictwem aptek. Oczywiście ja miałbym ich zakup refundowany. Bo 9. 95 dolca to około 30 zł. Ktoś się oburzy, że chcę by mi refundowano 30 zł. A przepłacać o 2000 zł, to można?
W tym miesiącu zatwierdzono urządzenie, dzięki któremu będę mógł słuchać radio, lub telewizję poprzez słuchawki na uszy. Żona nastawi telewizor tak jak to będzie jej pasowało, a ja dzięki słuchawkom będę i tak słyszał. Koszt urządzenia coś ponad tysiąc złotych, ale tu będę musiał dopłacić ponad stówę. Sprawdziłem w internecie ile takie słuchawki kosztują w Ameryce. Okazuje się, że tylko 34 $. 95 centów. Zatem czy tu dopłacę 150 czy tam z przesyłką tyle samo, na jedno wychodzi. Tyle, że nie na jedno dla budżety państwa.
A przy okazji skoro już musiałem pójść do odpowiedniego biura złożyć podpis, pod tym co mi przyznali, przejrzałem broszurkę ze sprzętem rehabilitacyjnym.
Zdarzyło się kilka lat wstecz mojej teściowej złamać nogę w biodrze. Zoperowali i nie było by sprawy gdyby czas jakiś pó?niej nie złamała drugiej nogi. Tej już nie zestawili. Powód, kobieta miała nadmiar, czy może niedobór cukru we krwi. Noga pozostała poza miednicą ( biodrem). Od tego momentu upłynęło już pięć lat. NFZ wydał na sprzęt rehabilitacyjny ponad 5 000 zł. Jakieś krzesełko z nocnikiem, najpierw chodzik na kółkach, że się przewracała, dostała pó?niej chodzik bez kółek, pedały z kręciołkiem, but wydłużający nogę, wózek inwalidzki, itp. A noga nie zoperowana, przesuwa się coraz to do góry. Od czasu do czasu kobieta pada. Rozbija głowę, kaleczy się. Żona wzywa pogotowie, zabierają ja na dzień lub dwa. Robią całą serię badań, prześwietleń, odwożą do domu. Tak już pięć lat. Jej ojciec też miał połamane nogi, ale jemu kości poszczepiali platynowymi gwo?dziami, dali drewniane kule i żył dziadek do 94 lat. Teściowej do tego wieku brakuje coś około dziesięciu lat. Ale kobieta jest żywotna, to po przodkach.
A ja sobie myślę, czy by nie założyć sprawę sądową, za tą jej niezłożoną nogę. Za każdy rok jej udręki, za opiekę jaką musi być otaczana. Tak po 10 tysięcy za rok. To już byłoby 50 tysięcy na konto Służby Zdrowia, ale z jej budżetu.
A w tej broszurze, o której wspomniałem wyżej, są wózki inwalidzkie, takie jak ma teściowa, lecz z napędem elektrycznym w cenie 15 tysięcy, 17 tysięcy, 21 tysięcy. Duży wybór modeli, chociaż wszystkie podobne do siebie. No, ale 21 tysięcy to coś jakby w cenie Fiata Tico, może Poloneza. Kupa pieniędzy, a przecież taki wózek to metalowe krzesełko, dwa małe kółka z tyłu, jeszcze mniejsze kółka z przodu, tani silniczek elektryczny i 2 akumulatory w komplecie. Piszę tani silniczek, bo pewnie o mocy 500W, taki jak w wiertarce za 29 zł z Praktikera. A wiertareczka ma przekładnię w lewo – prawo, regulację prędkości obrotów i jeszcze uderzenie udarowe do wiercenia widią w betonie. Czemu więc te wózki inwalidzkie w takiej cenie? Czemu kosztują 21 tysięcy zamiast np. 1200zł. Odpowied? jest prosta. Bo płaci Służba Zdrowia. Niefrasobliwi faceci, którzy wydadzą każdy pieniądz, zadłużą każdy szpital. Ostatnio ci od organizowania strajku lekarzy, zauważyli publicznie, że człowiek, który obsługuje urządzenie za pół miliona dolarów zarabia dziesięć złotych. Zarabia właśnie tylko tyle, bo urządzenie, które obsługuje najprawdopodobniej nie jest warte nawet jednej dziesiątej podanej ceny. Tylko, że ktoś, te pół miliona dolarów lekką ręką wydał. A skoro tworzy się argumenty, że zarobki winny być powiązane z urządzeniem, to ile powinny zarabiać kobiety z nocnej zmiany sprzątające pałac Kultury? Też pracują na urządzeniu.
A może lepiej, jeśli odniesiemy zarobki lekarzy do średniej dochodów tych, których leczą. Rencista 650 zł, 750 zł, emeryt 1200 zł, więc dać pracującemu lekarzowi 30% więcej niż ma pacjent. Za mało? Nie, nie za mało. Lekarz ma staż dziesięć, dwadzieścia lat, emeryt średnio czterdzieści.
Piszę i myślę sobie, że Służba Zdrowia dostaje olbrzymie środki, tyle tylko, że je marnotrawi, ?le nimi gospodaruje i jedynie co potrafi to krzyczeć o więcej. A sami lekarze? Tak jak my wszyscy, czasem pracujemy rzetelnie, czasem na odwal, czasem sobie wypijemy, naciągniemy lub sfałszujemy np. dokumentację i ogólnie jesteśmy stale niezadowoleni, z zarobków, z szefa, z samych siebie.
I to jest niestety czasami problem nie tyle społeczny, co polityczny. I żeby go rozwiązać, bo znale?ć rozwiązanie trzeba, najlepiej przyjąć w sejmie ustawę zabraniającą strajków w sektorze budżetowym. A jeśli ktoś z dyplomem nie chce pracować jako lekarz, to przecież nie musi. Może stanąć do konkursu na prezesa banku, wybudować fabrykę nawozów sztucznych, lub leków, albo zacząć pisać programy komputerowe. Wystarczy przestać liczyć na budżet państwa, a zacząć liczyć na siebie i swoje rzeczywiste zdolności zarabiania dużych, naprawdę dużych pieniędzy.
Stać się producentem jest trudno, zacząć żerować na cudzym nieszczęściu znacznie łatwiej. I dla tego mamy strajk. W tym kontekście zapowied? premiera o możliwości przeprowadzenia referendum z zapytaniem czy chcemy mieć prywatną służbę zdrowia, szokuje i budzi przerażenie. Nie taką Polskę PIS nam obiecywał.
4 czerwiec 2007

. (bez podpisu) 

  

Archiwum

Asymetryczna Wojna Hezbollahu Przeciwko Izraelowi z Winy USA
lipiec 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czterech policjantów z Radomska .........
lipiec 17, 2002
PAP
Nadzieja
wrzesień 17, 2004
Marian Hemar
Horror w autokarze Grey Hound - Kanada
sierpień 1, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
Kto z Was BARANY ma jeszcze jakiekolwiek złudzenia wobec PiS?
kwiecień 13, 2006
Kto tu Podlec.Z sun timesa tłumacz.lużnie..
styczeń 29, 2008
2MUCH
Szwecja ostrożna wobec nowych krajów UE
sierpień 19, 2002
IAR
Cyrk w cyrku
wrzesień 17, 2004
Gdyby nie Balcerowicz
październik 13, 2005
Upadek narodu
październik 22, 2003
Andrzej Kumor
"Antyreligijna retoryka"
maj 13, 2008
Artur Łoboda
Prezydent Kwasniewski na cmentarzu w Langannerie-Urville
czerwiec 6, 2004
Rocznica śmierci Jana Pawła II
kwiecień 2, 2006
zaprasza.net
Polsat na różowo
czerwiec 4, 2004
Norma czy obłuda?
grudzień 12, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Najlepsi mecenasi kultury nagrodzeni
wrzesień 16, 2002
PAP
Wiwat populizm!
czerwiec 5, 2004
Biskupi
wrzesień 22, 2004
Nadzieje i rozczarowania
marzec 22, 2008
Marek Jastrząb
Oświadczenie przewodniczącego Primum Non Nocere
czerwiec 4, 2004
dr Adam Sandauer -prezes Stowarzyszenia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media