ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
więcej ->

 
 

Zbyt kosztowna,

Zbyt kosztowna, zbyt rozrzutna, ?le zorganizowana.
To oczywiście nasza służba zdrowia. Niby darmowa, a przecież składaliśmy się na nią dziesięciolecia. Dziś także na nią płacimy. A jutro za wszystkie lata składkowe, może się okazać, że zapłacimy po raz drugi. Bo tak chce paru pazernych cwaniaków.
Podnosi się krzyk od kilku już lat, że służba zdrowia jest niedofinansowana, zadłużona, (stale się zadłużają) , że lekarze i cały personel zarabiają grosze, że to jałmużna a nie płaca. Że lekarz nie po to studiował kilka lat by zarabiać tyle co przeciętny Polak. I niektórym z nich maży się tu w Polsce Ameryka. Coś niecoś słyszeli i tak też chcą mieć jak tamci za oceanem. Też słyszeli panią Hilary Clinton, która publicznie skarżyła się, że aspiryna podana w szpitalu to koszt 20$ dla podatnika amerykańskiego. Dla podatnika, bo pacjent płaci jeszcze więcej, a to dla tego, że firma ubezpieczeniowa nigdy nie pokrywa w całości kosztów leczenia. Dziesięć lat temu dzień w szpitalu kosztował 3 500 $, dziś dochodzą mnie słuchy, że już 20 000 $. Tu nie ma granicy, pułapu, ponad który nie wzrosną koszta. Zawsze będzie mało.
A u nas? Też by tak chcieli.
Zachorowałeś? Masz dom? Potrzymają cię tydzień w szpitalu i dom idzie na licytacje, na pokrycie kosztów leczenia. Wspaniała sprawa. To się nazywa Ameryka, to słynne USA. My lekarze, zwolnimy się i zaczniemy swoją prywatną służbę zdrowia. A ty człowieku będziesz miał wybór, między doktorem a grabarzem, między leczeniem a pochówkiem.
Nasza służba zdrowia ile jej by nie dać, zawsze będzie miała mało, zawsze będzie miała zadłużone szpitale i niezadowolony personel medyczny.
A jak to wygląda od kuchni, tylko z tego co sam zaobserwowałem.
Mam znaczny ubytek słuchu jednego ucha i nieco mniejszy drugiego.
Raz na 5 lat mam prawo do nowego aparatu słuchowego. Nie wiem ile płaci NFZ, wiem że te rzekomo lepsze, za które musiałbym dopłacić są po 4 500 zł i więcej. W Ameryce średnia cena takich aparatów jak mój jest w cenie ok. 2 400 $. To wiem dzięki Internetowi. Ale też znalazłem firmę, która sprzedaje je za 9. 95 $ ( 9 dolarów i 95 centów). A sprzedała już takich tanich aparatów 90 milionów na cały świat. Aparat jest douszny, posiada 5 wymiennych gumowych końcówek o różnym rozmiarze. Urzędnicy z NFZ, względnie z Ministerstwa Zdrowia mogliby je wprowadzić do sprzedaży za pośrednictwem aptek. Oczywiście ja miałbym ich zakup refundowany. Bo 9. 95 dolca to około 30 zł. Ktoś się oburzy, że chcę by mi refundowano 30 zł. A przepłacać o 2000 zł, to można?
W tym miesiącu zatwierdzono urządzenie, dzięki któremu będę mógł słuchać radio, lub telewizję poprzez słuchawki na uszy. Żona nastawi telewizor tak jak to będzie jej pasowało, a ja dzięki słuchawkom będę i tak słyszał. Koszt urządzenia coś ponad tysiąc złotych, ale tu będę musiał dopłacić ponad stówę. Sprawdziłem w internecie ile takie słuchawki kosztują w Ameryce. Okazuje się, że tylko 34 $. 95 centów. Zatem czy tu dopłacę 150 czy tam z przesyłką tyle samo, na jedno wychodzi. Tyle, że nie na jedno dla budżety państwa.
A przy okazji skoro już musiałem pójść do odpowiedniego biura złożyć podpis, pod tym co mi przyznali, przejrzałem broszurkę ze sprzętem rehabilitacyjnym.
Zdarzyło się kilka lat wstecz mojej teściowej złamać nogę w biodrze. Zoperowali i nie było by sprawy gdyby czas jakiś pó?niej nie złamała drugiej nogi. Tej już nie zestawili. Powód, kobieta miała nadmiar, czy może niedobór cukru we krwi. Noga pozostała poza miednicą ( biodrem). Od tego momentu upłynęło już pięć lat. NFZ wydał na sprzęt rehabilitacyjny ponad 5 000 zł. Jakieś krzesełko z nocnikiem, najpierw chodzik na kółkach, że się przewracała, dostała pó?niej chodzik bez kółek, pedały z kręciołkiem, but wydłużający nogę, wózek inwalidzki, itp. A noga nie zoperowana, przesuwa się coraz to do góry. Od czasu do czasu kobieta pada. Rozbija głowę, kaleczy się. Żona wzywa pogotowie, zabierają ja na dzień lub dwa. Robią całą serię badań, prześwietleń, odwożą do domu. Tak już pięć lat. Jej ojciec też miał połamane nogi, ale jemu kości poszczepiali platynowymi gwo?dziami, dali drewniane kule i żył dziadek do 94 lat. Teściowej do tego wieku brakuje coś około dziesięciu lat. Ale kobieta jest żywotna, to po przodkach.
A ja sobie myślę, czy by nie założyć sprawę sądową, za tą jej niezłożoną nogę. Za każdy rok jej udręki, za opiekę jaką musi być otaczana. Tak po 10 tysięcy za rok. To już byłoby 50 tysięcy na konto Służby Zdrowia, ale z jej budżetu.
A w tej broszurze, o której wspomniałem wyżej, są wózki inwalidzkie, takie jak ma teściowa, lecz z napędem elektrycznym w cenie 15 tysięcy, 17 tysięcy, 21 tysięcy. Duży wybór modeli, chociaż wszystkie podobne do siebie. No, ale 21 tysięcy to coś jakby w cenie Fiata Tico, może Poloneza. Kupa pieniędzy, a przecież taki wózek to metalowe krzesełko, dwa małe kółka z tyłu, jeszcze mniejsze kółka z przodu, tani silniczek elektryczny i 2 akumulatory w komplecie. Piszę tani silniczek, bo pewnie o mocy 500W, taki jak w wiertarce za 29 zł z Praktikera. A wiertareczka ma przekładnię w lewo – prawo, regulację prędkości obrotów i jeszcze uderzenie udarowe do wiercenia widią w betonie. Czemu więc te wózki inwalidzkie w takiej cenie? Czemu kosztują 21 tysięcy zamiast np. 1200zł. Odpowied? jest prosta. Bo płaci Służba Zdrowia. Niefrasobliwi faceci, którzy wydadzą każdy pieniądz, zadłużą każdy szpital. Ostatnio ci od organizowania strajku lekarzy, zauważyli publicznie, że człowiek, który obsługuje urządzenie za pół miliona dolarów zarabia dziesięć złotych. Zarabia właśnie tylko tyle, bo urządzenie, które obsługuje najprawdopodobniej nie jest warte nawet jednej dziesiątej podanej ceny. Tylko, że ktoś, te pół miliona dolarów lekką ręką wydał. A skoro tworzy się argumenty, że zarobki winny być powiązane z urządzeniem, to ile powinny zarabiać kobiety z nocnej zmiany sprzątające pałac Kultury? Też pracują na urządzeniu.
A może lepiej, jeśli odniesiemy zarobki lekarzy do średniej dochodów tych, których leczą. Rencista 650 zł, 750 zł, emeryt 1200 zł, więc dać pracującemu lekarzowi 30% więcej niż ma pacjent. Za mało? Nie, nie za mało. Lekarz ma staż dziesięć, dwadzieścia lat, emeryt średnio czterdzieści.
Piszę i myślę sobie, że Służba Zdrowia dostaje olbrzymie środki, tyle tylko, że je marnotrawi, ?le nimi gospodaruje i jedynie co potrafi to krzyczeć o więcej. A sami lekarze? Tak jak my wszyscy, czasem pracujemy rzetelnie, czasem na odwal, czasem sobie wypijemy, naciągniemy lub sfałszujemy np. dokumentację i ogólnie jesteśmy stale niezadowoleni, z zarobków, z szefa, z samych siebie.
I to jest niestety czasami problem nie tyle społeczny, co polityczny. I żeby go rozwiązać, bo znale?ć rozwiązanie trzeba, najlepiej przyjąć w sejmie ustawę zabraniającą strajków w sektorze budżetowym. A jeśli ktoś z dyplomem nie chce pracować jako lekarz, to przecież nie musi. Może stanąć do konkursu na prezesa banku, wybudować fabrykę nawozów sztucznych, lub leków, albo zacząć pisać programy komputerowe. Wystarczy przestać liczyć na budżet państwa, a zacząć liczyć na siebie i swoje rzeczywiste zdolności zarabiania dużych, naprawdę dużych pieniędzy.
Stać się producentem jest trudno, zacząć żerować na cudzym nieszczęściu znacznie łatwiej. I dla tego mamy strajk. W tym kontekście zapowied? premiera o możliwości przeprowadzenia referendum z zapytaniem czy chcemy mieć prywatną służbę zdrowia, szokuje i budzi przerażenie. Nie taką Polskę PIS nam obiecywał.
4 czerwiec 2007

. (bez podpisu) 

  

Archiwum

"Demokracja to sztuka manipulacji"
październik 2, 2005
Gdybym...
luty 16, 2005
Marian Hemar (Marian Hescheles 1901-1972)
Oswajanie strachu
listopad 21, 2007
Jerzy Korczak
Pmiętaj synu
lipiec 17, 2003
przesłała Elżbieta
Dziwne odblaski wydarzeń 11 września 2001
kwiecień 3, 2004
Polski suweren unijnego prawodastwa
październik 15, 2005
Agenci UOP robili z Macierewicza wariata...
grudzień 27, 2006
Zdzisław Raczkowski
Umysłowy uwiąd
październik 28, 2008
Karol Jasiński
Bawarski premier domaga się nowego prawa przeciwko obrazie uczuć religijnych tłumaczenie artykułu ze strony internetowej:
maj 27, 2006
nauczyciel
Pierwszy niedoszły żydowski prezydent USA a kryzys pożyczek
marzec 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"ONI"
luty 1, 2003
Jerzy Przystawa
Polscy obywatele "Komisji Trójstronnej"
(Tajna władza Świata)

listopad 19, 2005
http://www.naszdziennik.pl
Lichwarscy "cudotwórcy"
marzec 11, 2005
PAP
Dwa cmentarze
lipiec 27, 2004
Wiesław Jacek Jastalski
2x
luty 11, 2006
aaa
Kadry IV Rzeczpospolitej
styczeń 17, 2007
copy/paste malgorzata
Złudne poczucie niepewności w USA
kwiecień 26, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Elity w politycznym teatrze
czerwiec 2, 2002
Ryszard Bugaj
Współczesna żydokomuna czyli "Klub lewicy i prawicy"
marzec 8, 2005
Walka trwa
listopad 4, 2003
Andrzej Kumor
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media