| Pożar w Archiwum |
7 luty 2021 Artur Łoboda
|
| Sto kilkadziesiąt pytań do p. prezydenta A. Dudy i p. premier B. Szydło oraz do władz PiS-u (I) |
15 październik 2016 Jerzy Robert Nowak
|
| "Wypowiedzi o depopulacji" |
23 październik 2020 hens
|
| Zygmunt Jan Prusiński KSIĄŻĘ ZAUŁKA - część trzecia |
21 kwiecień 2021 Zygmunt Jan Prusiński
|
| Jak nowa bolszewia terroryzuje Naród Polski |
15 luty 2013 Artur Łoboda
|
| "Kiedy masz tylko młotek, każdy problem wydaje się być gwoździem?" |
10 sierpień 2012 Iwo Cyprian Pogonowski
|
| Goń zboczeńców |
8 styczeń 2014 Artur Łoboda
|
| Kaczyński przyznaje, że Amerykanie ingerowali w sprawy Polski |
25 styczeń 2017 gość
|
| Kolejne antypolskie plugastwo |
12 marzec 2015 Artur Łoboda
|
| Za co Michnik siedział w więzieniu za PRL-u? |
21 lipiec 2011 Artur Łoboda
|
| Lettera di protesta contro gli hitleriani dell’UE |
19 styczeń 2016 Artur Łoboda
|
| MOWA POLSKA - złota seria, wiersz nr 44, WIESŁAW SOKOŁOWSKI
|
3 marzec 2018 www.trwanie.com
|
| List do Władymira Putina |
13 luty 2022
|
| Formy popełnienia przestępstwa |
4 lipiec 2025 Artur Łoboda
|
| Beata Szydło nie powinna być teraz Premierem! |
21 czerwiec 2015 Artur Łoboda
|
| Obywatelu możesz kraść, bo to tylko wykroczenie. |
30 wrzesień 2014 www.polskawalczaca.com
|
| Niebezpieczeństwo 5G: 13 powodów, dla których technologia bezprzewodowa 5G będzie katastrofą dla ludzkości |
22 lipiec 2024
|
| Były wiceprezes firmy Pfizer, dr Mike Yeadon, mówi, że pandemia COVID-19 nigdy tak naprawdę nie miała miejsca, jak twierdzono |
25 maj 2023 Kevin Hughes
|
| Kompromitacja Petru. Listę .Nowoczesnej w okręgu wrocławskim otwiera osoba, która doprowadziła Teatr Polski do ogromnych długów |
24 listopad 2015 Artur Łoboda
|
| CJ Hopkins uniewinniony! |
2 luty 2024 CJ Hopkins
|
|
|
Mistyfikacje na temat historii, a współczesność
|
|
Upływ czasu i kolejne zgony ludzi, którzy przeżyli wojnę powoduje, że na świat wypełzają karaluchy poroku Jana Grosaa, który w obłędzie nienawiści do Polaków tworzy kolejne uwłaczające nam oskarżenia.
Niedawno trafiłem w Internecie na relacje ze spotkań - z Romą Ligocką, która jak wiele jej podobnych osób - w nawrocie do Judaizmu znalazła dla siebie niszę medialną.
Przez dziesięciolecia twórczość Ligockiej nie znajdowała większego zainteresowania i dopiero występ w roli "dziecka holokaustu" zrobił z Romy znaną postać - zapraszaną na spotkania.
Pamiętam jednak - jak w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych włóczyła się po krakowskich kawiarniach - podobnie do wielu Krakowian poszukujących sensu swojego życia.
Miałem kiedyś ciotkę, która posiadała niesamowity dar przyciągania do siebie ludzi.
Z końcem lat sześćdziesiątych widziałem w Jej towarzystwie pierwszych emigrantów odwiedzających Kraków, którzy znajdowali w Ciotce swoją powierniczkę - gdy nikt z bliskich im nie pozostał.
Wtedy pierwszy raz Ciotka opowiedziała mi o losach Polaków na Wchodzie - bo Jej rozmówcami byli żołnierze Armii Andersa.
Moja Ciotka była szczególną postacią.
W czasie wojny siedziała na Montelupich - bo myśleli, że jest Żydówką.
Wtedy - jeszcze jako dziewczyna - częściowo posiwiała.
A że w wieku dojrzałym miała kochanka w wieku swojej córki - to farbowała swoje włosy na czarno i mocno się malowała.
Któregoś dnia powiedziała mi, że z racji wyglądu - Cygani uważają Ją za Cygankę, a Żydzi za Żydówkę.
I często nawiązywali z Ciotką rozmowę.
A Ona - niczym spowiedniczka wysłuchiwała ich opowieści - z których historyczne informacje mi przekazywała.
Nigdy nie powiedziała mi niczego prywatnego.
W połowie lat osiemdziesiątych do Ciotki przykleiła się Roma Ligocka i często przebywała w Jej towarzystwie.
Niedługo potem ciotka zmarła.
Przez przypadek zainteresowałem się w 1996 roku dziejami Żydów na Krakowskim Kazimierzu.
Odkrywanie historii było dla mnie o tyle proste, że jako dziecko włóczyłem się po całym Kazimierzu i poznałem każde podwórko, a wręcz "każdy kamień".
I gdy "cenieni" historycy mieli problemy z identyfikacją miejsca- bądź czasu wykonania historycznego zdjęcia - ja bez problemu je wskazywałem.
A ponieważ przez całe dzieciństwo słyszałem mimochodem - wspomnienia o przedwojennym Krakowie i latach wojny - to zrozumienie losów Żydów i współczucie dla ofiar wojny było dla mnie oczywiste..
Kiedy jednak trafiłem na polityczne wykorzystanie filmu "Lista Schindlera" w celu grabieży na Polakach - to po raz pierwszy zabrałem głos w imieniu prawdy.
Z czasem robiłem to coraz częściej.
Aż w końcu zrozumiałem, że być może jestem ostatnią osobą, która posiada wiedzą na temat wojennych losów Krakowskiego Kazimierza. Choć jestem tylko strażnikiem wspomnień mojej Rodziny.
Lecz nikt - poza mną nie wiedział, że w Starej Synagodze zrobili Niemcy magazyn, w którym gromadzili papierowe worki na trupy.
Tylko ja mogę dziś opowiedzieć o grasujących w dni targowe na Szerokiej - żydowskich odomanach (współpracownikach Niemców), w cywilu szukających Żydów usiłujących kupić tam żywność - którą później przemycali do Getta w Podgórzu.
A nawet historię - jak jeden rozpoznany uciekał w stronę Starowiślnej.
Tylko ja mogę przypomnieć, że zanim ulica Starowiślna przybrała w PRL-u nazwę "Bohaterów Stalingradu" to wcześniej Niemcy - przez kilka dni prowadzili tą ulicą dziesiątki tysięcy, albo setki tysięcy więźniów rosyjskich, a moja Babcia - widząc wynędzniałe twarze wbiegła do pobliskiej piekarni i wrzucając na stół wszystkie pieniądze - jakie posiadała - porwała kosz z chlebem by po chwili rozrzucić go wśród sołdatów, o których moja rodzina mówiła pogardliwie "kacapy".
Co innego jednak nienawiść do głupich żołnierzy zbrodniczego totalitaryzmu, a co innego współczucie do poniżonych ludzi, których czekała śmierć głodowa.
Babcia miała wtedy szczęście - bo konwojujący jeńców Niemiec niecelnie strzelał - gdy uciekała w stronę "sztreki" - czyli nasypu kolejowego na ulicy Halickiej.
Obecnie mamy do czynienia z cała masą mitów i kłamstw historycznych - tworzonych najczęściej dla pieniędzy.
Jednym z nich jest opowieść: jakoby podczas likwidacji Getta w Podgórzu - wszyscy Żydzi zabierali ze sobą meble i w rezultacie tego na Placu Zgody, który dziś nazywają "Bohaterów Getta" - pozostało bardzo dużo krzeseł.
Ta legenda miała służyć za pretekst dla wątpliwego artystyczne i kłamliwego historycznie projektu ustawieniu na Placu Zgody metalowych krzeseł, które mają dziś przypominać o historii Getta.
Problem w tym, że ktoś coś usłyszał - tylko że - podobnie jak w przypowieści "nie wie w którym dzwonią kościele".
Po ustanowieniu niemieckich władz w Krakowie - kazano wszystkim Żydom zgromadzić się na "Placu Nowym" - zwanym potocznie "Placem Żydowskim".
Siedząc na ustawionych tam krzesłach Żydzi czekali na ogłoszenie urzędnika niemieckiego, a potem wszystkich brodatych Żydów ogolono.
Podobno wyli wniebogłosy gdy byli strzyżeni i goleni.
Po tym wydarzeniu nikt nie zabrał ze sobą ze strachu krzesła.
I to na Placu Nowym - na Kazimierzu, a nie na Placu Zgody - zostały pozostawione krzesła.
Opowieści pisane przez współczesnych oszustów historycznych przypominają przypowieść z cyklu "Radio Erewań odpowiada"
"Czy to prawda, że na Placu Czerwonym rozdają samochody? Radio Erewań odpowiada: tak, to prawda, ale nie samochody, tylko rowery, nie na Placu Czerwonym, tylko w okolicach dworca warszawskiego i nie rozdają, tylko kradną."
I dokładnie taka sama jest legenda mówiąca, że po likwidacji w Getta w Podgórzu - pozostało na Placu Zgody dużo krzeseł.
Cała - zresztą polityka historyczna liberalnych rządów w Polsce prowadzi do nowej - szkalującej Polaków interpretacji historii.
Kiedyś na ten Portal zaglądał Roman Polański - kuzyn wspomnianej wyżej - Romy Ligockiej.
Czekam aż opowie prawdę o latach wojny i o tym, że dzięki poświęceniu Polaka dzisiaj żyje - podobnie jak jego kuzynka.
Skoro i tak narobił sobie Pan samych wrogów - to kilku więcej - nie zaszkodzi.
A może wtedy zyska Pan szacunek przyzwoitych ludzi.
Polański mówił nieraz prawdę o tym - komu zawdzięcza życie. Ale jego glos zniknął w medialnym chaosie.
Nadszedł czas - by jeszcze raz, ale dobitnie przypomnieć prawdę o tamtych latach.
O tym, że byli wśród Polaków szmalcownicy i kolaboranci - przypominam za każdym razem. Ale był to margines społeczny, który pojawia się w każdym narodzie.
Jak na warunki lat wojny - była to niewielka grupa. Kradli, szantażowali i zabijali - bo było to czasem warunkiem przetrwania.
Dziś natomiast - mordując Irakijczyków, afgańskie - czy palestyńskie dzieci, żaden bandyta nie ocala dzięki tej zbrodni - swojego życia.
I hańbą jest, że polscy żołdacy mają w tym współudział.
Życie zmusza nas do pokerowej gry.
Kiedy żydowskie kanalie będą fałszować historię to wyciągnę niejeden fakt ze znanej mi historii.
Lecz cały czas dążę do tego - by sami Żydzi sprzeciwili się łajdakom fałszującym historię, a tym samym obrażających pamięć żydowskich ofiar wojny.
Irytujące jest dla mnie - gdy Roma Ligocka bajdurzy - jak to w młodości nie znała wiary swoich przodków, a w domyśle, że nie miała ku temu warunków.
Nawet po marcu 1968 roku - cały czas czynna była Synagoga Remu. W Synagodze Tempel również modliły się niewielkie grupy Żydów.
Nikt im w tym nie przeszkadzał.
Pamiętam - jak kolo 1969 roku - jakiś elegancko ubrany człowiek mówiący po niemiecku - proponował mężczyznom na ulicy Szerokiej pieniądze - by poszli z nim pomodlić się do zamkniętej oficjalnie Starej Synagogi. (bez problemu można się było w niej modlić)
W ten sposób chciał zadośćuczynić tradycji religijnej.
I nie przeszkadzało, że towarzyszył mu chrześcijanin.
Kiedy będą kłamać i obrażać Polaków to ja wyciągnę kolejne fakty z historii.
A nie tylko że znam dużo wydarzeń, lecz rozumiem postępowanie ludzi.
Gdy Roma Ligocka była młodą dziewczyną to na podobieństwo krakowskiej kołtunerii - chciała być nowoczesna i światowa.
Wtedy żadna religia nie była modna - bo cywilizacja dążyła ku "postępowi".
Dopiero Karol Wojtyła odwrócił tą zasadę i nastąpił nawrót do religijności wszystkich wyznań. Ale nie wiem - czy to na dobre wyszło dla ludzkości.
Patrzę na tą Ligocką z politowaniem i myślę sobie: to rzeczywiście "dziecko wojny". Nie potrafiła stworzyć rodziny - a to jest najważniejszą formą spełnienia dla kobiety.
Wojna skończyła się prawie 70 lat temu, a zło trwa nadal.
Ile pozostanie ofiar po współczesnej polityce totalitaryzmu liberalnego? gdy miliony rodzin zmuszonych jest do opuszczenia Ojczyzny, a dzieci pozbawione są właściwej opieki rodzicielskiej.
Foto: Rynek Krakowski - jeden z dwóch placów mojego dzieciństwa
|
|
3 czerwiec 2013
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Przeżyj to sam
Najnowsza historia
wrzesień 30, 2003
AP
|
SIERPNIOWE WSPOMNIENIA
kwiecień 30, 2008
Marek Jastrząb
|
Prowokacja była głośna, wyjaśnienie ciche
listopad 7, 2004
Artur Łoboda
|
WCHODZIC PIERUNEM
styczeń 9, 2003
Kazimierz Z. Poznański
|
Fatima i wielki spisek
styczeń 29, 2006
Deirdre Manifold
|
Przyszedł Michnik do Sejmu
luty 10, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
|
Tajemnicze przeciąganie polityków SLD do Samoobrony
marzec 24, 2004
PAP
|
Komuniści chronieni przez Żydów?
wrzesień 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Widziane z Ameryki - komentarze z USA (4) TŁO HISTORYCZNE EUROREGIONU PRUSY
styczeń 6, 2005
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
jak to Walesa ameryke odwiedzil
październik 2, 2004
|
Śpiewak śpiewa fałszem
styczeń 4, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
|
Czy Kanał Panamski Będzie Powiększony?
kwiecień 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Jednością silni, rozumni szałem...
lipiec 21, 2006
Artur Łoboda
|
Deutsche Bank
kwiecień 16, 2003
red. Krzysztof
|
Przeciwko UE
styczeń 25, 2003
RadioZet
|
„Historia nauczycielką życia”
Przemówienie Hitlera z 1935 roku
luty 19, 2003
|
Lepper: żądamy zmian systemowych w Polsce
czerwiec 26, 2002
PAP
|
Piłkarski Totek SUPERTOTO
dużo korzystniejszy niż Duży Lotek!!!
listopad 1, 2007
ALEKS
|
Jaruzelski otrzymał
order Lenina za stłumienie rebelii w Polsce
grudzień 20, 2006
Patriota
|
Dlaczego UE jest zgubą dla Polski
kwiecień 5, 2003
Filip Adwent
|
|
|