ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
więcej ->

 
 

WYPRZEDAŻ MAJˇTKU KOMUNALNEGO POLAKÓW Samorządowcom ku rozwadze!

(OZWiK - Otwocki Zakład Wodociągów i Kanalizacji przekształcono uchwałą Rady Miasta z firmy komunalnej w spółkę prawa handlowego - Wod-Kan. Nazwę miasta, rodzaj działalności przedsiębiorstwa komunalnego można pominąć i dopasować do dowolnej gminy w Polsce, reszta pozostaje bez zmian.)

Do niedawna jeszcze OZWiK był przedsiębiorstwem budżetowym tzn., że nie posiadał własnego majątku, był własnością komunalną - należał do mieszkańców, właścicieli tego majątku, którzy przez obieralne władze gminy decydowali o tym przedsiębiorstwie, przynosił dochody gminie. To już jednak historia i nawet zapowiadana reforma finansów państwa będzie zmuszała do likwidacji przedsiębiorstw komunalnych. Ciekawe, czyje interesy reprezentują decydenci w RP, bo dbałości o polskie interesy w ich działaniach dopatrzyć się nie sposób?
Wg obowiązującego w Polsce prawa (dziwne prawo, kto i w jakim celu je nam ustanowił?) firma komunalna, która nie posiada własnego majątku nie ma też zdolności kredytowej. O jej rozwoju decyduje samorząd na miarę własnych możliwości finansowych. Nic w tym dziwnego, że w takiej sytuacji prawnej firmy komunalne nie mogą się rozwijać - nasza bieda je krępuje (małe przychody z podatków, które jednak stanowią dużą część niskich dochodów obywateli). Prawdopodobnie firmy komunalne nie posiadają prawa do odzyskiwania podatku VAT (brak tu jasnej interpretacji prawa!). Firma budżetowa (komunalna) może ogłosić upadłość i prawo to przewiduje. Samorząd sprzedaje wtedy pozostały po niej majątek po cenie rynkowej, niezależnie od wielkości strat, które firma mogła spowodować.
Powyższe z oczywistych względów utrudniało uzyskanie częściowej refundacji z unijnych funduszy na realizację inwestycji wodnokanalizacyjnej w Otwocku (koszt tej inwestycji przekracza czterokrotnie wielkość budżetu miasta nie posiadającego na swoim terenie przedsiębiorstw produkcyjnych).

„Światełkiem w tunelu” jest przekształcenie firmy komunalnej w spółkę prawa handlowego. Firma w dalszym ciągu jest w 100% własnością gminy - gmina ma wszystkie udziały. Oczywiście trzeba wiedzieć, że to przekształcenie, które odbywa się na papierze, wyposaża jednak firmę w majątek, którym zawsze dysponowała. Ten majątek pozostaje naszą własnością, bo posiadamy 100% udziałów w tej firmie.
Tak wyposażona firma może zaciągać kredyty (ma zdolność kredytową), odzyskiwać VAT, przynosić zyski (być może większe niż przed przekształceniem?), może się samodzielnie rozwijać - nic jej już nie krępuje. Same korzyści, więc poczciwi radni głosowali za przekształceniem - ono jest przecież korzystne (?) i tak powstała firma Wod-Kan.
Inwestycje w ochronę środowiska są obowiązkowe. Wymusza się je karami nakładanymi przez UE i gro?bą wstrzymania różnych dotacji z budżetu centralnego RP dla budżetów gminnych - prawo na to zezwala!

Co dalej z Wod-Kan? (Hipoteza)
Otóż nasza firma po przekształceniu dysponuje już dużym majątkiem. Inwestycja w ochronę środowiska jest kosztowna i wymaga zaciągnięcia dużego kredytu - załóżmy, że w wysokości 30% - 40% majątku firmy. Taka firma może się już podjąć dużej inwestycji i mogą się pojawić kłopoty, bo mimo wszystko środki będą jeszcze niewystarczające. Na ratunek przyjdzie nam z pomocą jakiś geniusz, np. z ministerstwa gospodarki, który wyliczy i wykaże, że zaciągnięty kredyt obciąży firmę powyżej 50% (np. odsetki od kredytów) jej majątku. Poza tym nie znamy cen w przyszłości np. energii, wysokości podatków, odsetek bankowych i innych, co może być jeszcze większym obciążeniem dla majątku firmy niż 50% jego wartości. Istnieje proste wyjście - radzi ministerialny geniusz. Zamiast kolejnego, niebezpiecznego kredytu trzeba znale?ć inwestora strategicznego - najlepiej zagranicznego (tylko ich bierze się pod uwagę, bo Polacy są biedni), który niczego nie we?mie z naszej firmy tylko dołoży jej swoich własnych kapitałów (zwiększy się zapis na bankowym koncie firmy!). Dzięki temu wzrośnie jej zdolność kredytowa (możliwość zaciągania większych kredytów), wzrośnie bezpieczeństwo finansowe, wzrosną zyski - wzrośnie wiarygodność firmy. Poczciwi radni zgodnym chórem będą za - będą widzieli (oczyma duszy) większe zyski i wykonaną inwestycję. Strategiczny inwestor zwiększył kapitał naszej i jego firmy. On np. będzie posiadał (po dokapitalizowaniu jego kapitałem) 51% udziałów, a my 49% (tj. to nasze poprzednie 100% w postaci majątku trwałego i w nieruchomościach). Możemy jeszcze wybierać całą radę nadzorczą i prezesa (taka może być zachęcająca umowa). Na skutek niektórych błędnych decyzji kierownictwa nasza firma zadłużyła się nieco (złe kredyty, przepłacone zakupy i projekty oraz ekspertyzy np. zagraniczne itp.). Prezydent miasta skorzystał ze swoich praw zgodnych z umową ze strategicznym inwestorem i wymienił cały zarząd, ale problem pozostał. Zamiast przewidywanych zysków pojawiły się nie przewidywane straty, których nawet wzrost cen usług w naszej firmie nie pokryje. Nasi poczciwi radni podejmą w tej sytuacji jedynie słuszną decyzję. Nie chcąc ponosić strat pokrywanych z gminnego budżetu wycofają swoje (nasze) udziały z firmy. To wycofanie, to sprzedaż udziałów gminy inwestorowi strategicznemu, ale już po znacznie niższej cenie niż w momencie wejścia inwestora, bo firma jest teraz zadłużona i przedstawia niższą wartość. Ta wartość może być bardzo niska, zależy, kto i za ile przeprowadzi tzw. audyt (wycenę) i kto i za ile go przyjmie.
Opłaty za wodę i ścieki to stały zysk firmy, ale już nie naszej.

Powyższy scenariusz nie jest oryginalny i po 1989 r. był testowany w RP wielokrotnie, a i polskojęzyczne media opisywały podobne zdarzenia, cóż szkoda, że zawsze po fakcie. Może o przepowiednię dla Wod-Kan poprosić znamienitą tarocistkę - Linia Otwocka (miejscowa gazeta) z 27.07.2007 poświęciła jej prawie całą stronę, jeśli się sprawdzi odłożymy religię do lamusa, a prawdy objawione będziemy czerpać (zwłaszcza decydenci) od mistrzyni magii.

W bardzo liberalnym kapitalizmie w USA, czy nawet w RFN funkcjonują obok siebie wszystkie sektory gospodarki: prywatny, komunalny, spółdzielczy i państwowy. W Polsce sektor państwowy prawie już zniknął, spółdzielczy upada (?), komunalny jest szybko wyprzedawany obcym (np. komunalnym firmom niemieckim, czy francuskim!), a prywatny zdominowany przez obcy kapitał. A co mają posiadać Polacy poza nadzieją na zbawienie duszy?

Energia, gospodarka wodno-ściekowa, telekomunikacja, media, żywność - to cele strategiczne, które opanowuje światowy kapitał. To odbywa się spokojnie, bez pośpiechu, żeby nie wywoływać zbędnej paniki.
Niepotrzebna mi satysfakcja, że mam czy, że mogę mieć rację, o wiele bardziej wolałbym się mylić.
Jak biedni muszą stać się jeszcze Polacy, żeby przebudzili się z letargu?

(Tekst wysłałem do Linii Otwockiej, może wydrukują, choć przekracza dwukrotnie ok. 2500 znaków dopuszczalnych dla mało istotnych informacji.)


28 lipiec 2007

Dariusz Kosiur 

  

Archiwum

Bezprawne przetrzymanie pasażera w samolocie
sierpień 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polak najlepszym informatykiem na świecie
grudzień 8, 2003
PAP
Nagroda za plac Bohaterów Getta
maj 9, 2006
Czy Irakijczycy zjednoczą się przeciwko USA?
styczeń 19, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Zapomniane ludobojstwo
styczeń 8, 2009
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Tarcza początkiem wyścigu zbrojeń?
kwiecień 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Lewica w obronie Jaruzelskiego
maj 16, 2005
PAP
Nasze złodziejskie Państwo
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
Geopolityczne wizje Marka Edelmana
wrzesień 30, 2005
Marek Głogoczowski
Zespół MF-NBP za szybkim wejściem do strefy euro
sierpień 27, 2002
PAP
Niezadowolenie i sprzeciw ws. tarczy na Zachodzie
luty 5, 2008
marduk
Testament Jozefa Mackiewicza
sierpień 29, 2008
...
Nalezy sie bac
lipiec 31, 2008
...
List do Pana Pułkownika Makowieckiego
maj 4, 2003
Elżbieta Gawlas
Wbrew narodowi. SOBCZAK i SZPAK
marzec 25, 2003
http://angora.pl/
2009.03.03. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
marzec 3, 2009
tłumacz
Co wart jest traktat z USA
marzec 25, 2004
PAP
Nęcąca...Propozycja.?
grudzień 16, 2008
N.Kuryłło
Ślepi, czy tylko takich zgrywają?
luty 24, 2003
PAP
Wpływy Chin szerzą się na świecie
wrzesień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media