|
WYPRZEDAŻ MAJˇTKU KOMUNALNEGO POLAKÓW
Samorządowcom ku rozwadze!
|
|
(OZWiK - Otwocki Zakład Wodociągów i Kanalizacji przekształcono uchwałą Rady Miasta z firmy komunalnej w spółkę prawa handlowego - Wod-Kan. Nazwę miasta, rodzaj działalności przedsiębiorstwa komunalnego można pominąć i dopasować do dowolnej gminy w Polsce, reszta pozostaje bez zmian.)
Do niedawna jeszcze OZWiK był przedsiębiorstwem budżetowym tzn., że nie posiadał własnego majątku, był własnością komunalną - należał do mieszkańców, właścicieli tego majątku, którzy przez obieralne władze gminy decydowali o tym przedsiębiorstwie, przynosił dochody gminie. To już jednak historia i nawet zapowiadana reforma finansów państwa będzie zmuszała do likwidacji przedsiębiorstw komunalnych. Ciekawe, czyje interesy reprezentują decydenci w RP, bo dbałości o polskie interesy w ich działaniach dopatrzyć się nie sposób?
Wg obowiązującego w Polsce prawa (dziwne prawo, kto i w jakim celu je nam ustanowił?) firma komunalna, która nie posiada własnego majątku nie ma też zdolności kredytowej. O jej rozwoju decyduje samorząd na miarę własnych możliwości finansowych. Nic w tym dziwnego, że w takiej sytuacji prawnej firmy komunalne nie mogą się rozwijać - nasza bieda je krępuje (małe przychody z podatków, które jednak stanowią dużą część niskich dochodów obywateli). Prawdopodobnie firmy komunalne nie posiadają prawa do odzyskiwania podatku VAT (brak tu jasnej interpretacji prawa!). Firma budżetowa (komunalna) może ogłosić upadłość i prawo to przewiduje. Samorząd sprzedaje wtedy pozostały po niej majątek po cenie rynkowej, niezależnie od wielkości strat, które firma mogła spowodować.
Powyższe z oczywistych względów utrudniało uzyskanie częściowej refundacji z unijnych funduszy na realizację inwestycji wodnokanalizacyjnej w Otwocku (koszt tej inwestycji przekracza czterokrotnie wielkość budżetu miasta nie posiadającego na swoim terenie przedsiębiorstw produkcyjnych).
„Światełkiem w tunelu” jest przekształcenie firmy komunalnej w spółkę prawa handlowego. Firma w dalszym ciągu jest w 100% własnością gminy - gmina ma wszystkie udziały. Oczywiście trzeba wiedzieć, że to przekształcenie, które odbywa się na papierze, wyposaża jednak firmę w majątek, którym zawsze dysponowała. Ten majątek pozostaje naszą własnością, bo posiadamy 100% udziałów w tej firmie.
Tak wyposażona firma może zaciągać kredyty (ma zdolność kredytową), odzyskiwać VAT, przynosić zyski (być może większe niż przed przekształceniem?), może się samodzielnie rozwijać - nic jej już nie krępuje. Same korzyści, więc poczciwi radni głosowali za przekształceniem - ono jest przecież korzystne (?) i tak powstała firma Wod-Kan.
Inwestycje w ochronę środowiska są obowiązkowe. Wymusza się je karami nakładanymi przez UE i gro?bą wstrzymania różnych dotacji z budżetu centralnego RP dla budżetów gminnych - prawo na to zezwala!
Co dalej z Wod-Kan? (Hipoteza)
Otóż nasza firma po przekształceniu dysponuje już dużym majątkiem. Inwestycja w ochronę środowiska jest kosztowna i wymaga zaciągnięcia dużego kredytu - załóżmy, że w wysokości 30% - 40% majątku firmy. Taka firma może się już podjąć dużej inwestycji i mogą się pojawić kłopoty, bo mimo wszystko środki będą jeszcze niewystarczające. Na ratunek przyjdzie nam z pomocą jakiś geniusz, np. z ministerstwa gospodarki, który wyliczy i wykaże, że zaciągnięty kredyt obciąży firmę powyżej 50% (np. odsetki od kredytów) jej majątku. Poza tym nie znamy cen w przyszłości np. energii, wysokości podatków, odsetek bankowych i innych, co może być jeszcze większym obciążeniem dla majątku firmy niż 50% jego wartości. Istnieje proste wyjście - radzi ministerialny geniusz. Zamiast kolejnego, niebezpiecznego kredytu trzeba znale?ć inwestora strategicznego - najlepiej zagranicznego (tylko ich bierze się pod uwagę, bo Polacy są biedni), który niczego nie we?mie z naszej firmy tylko dołoży jej swoich własnych kapitałów (zwiększy się zapis na bankowym koncie firmy!). Dzięki temu wzrośnie jej zdolność kredytowa (możliwość zaciągania większych kredytów), wzrośnie bezpieczeństwo finansowe, wzrosną zyski - wzrośnie wiarygodność firmy. Poczciwi radni zgodnym chórem będą za - będą widzieli (oczyma duszy) większe zyski i wykonaną inwestycję. Strategiczny inwestor zwiększył kapitał naszej i jego firmy. On np. będzie posiadał (po dokapitalizowaniu jego kapitałem) 51% udziałów, a my 49% (tj. to nasze poprzednie 100% w postaci majątku trwałego i w nieruchomościach). Możemy jeszcze wybierać całą radę nadzorczą i prezesa (taka może być zachęcająca umowa). Na skutek niektórych błędnych decyzji kierownictwa nasza firma zadłużyła się nieco (złe kredyty, przepłacone zakupy i projekty oraz ekspertyzy np. zagraniczne itp.). Prezydent miasta skorzystał ze swoich praw zgodnych z umową ze strategicznym inwestorem i wymienił cały zarząd, ale problem pozostał. Zamiast przewidywanych zysków pojawiły się nie przewidywane straty, których nawet wzrost cen usług w naszej firmie nie pokryje. Nasi poczciwi radni podejmą w tej sytuacji jedynie słuszną decyzję. Nie chcąc ponosić strat pokrywanych z gminnego budżetu wycofają swoje (nasze) udziały z firmy. To wycofanie, to sprzedaż udziałów gminy inwestorowi strategicznemu, ale już po znacznie niższej cenie niż w momencie wejścia inwestora, bo firma jest teraz zadłużona i przedstawia niższą wartość. Ta wartość może być bardzo niska, zależy, kto i za ile przeprowadzi tzw. audyt (wycenę) i kto i za ile go przyjmie.
Opłaty za wodę i ścieki to stały zysk firmy, ale już nie naszej.
Powyższy scenariusz nie jest oryginalny i po 1989 r. był testowany w RP wielokrotnie, a i polskojęzyczne media opisywały podobne zdarzenia, cóż szkoda, że zawsze po fakcie. Może o przepowiednię dla Wod-Kan poprosić znamienitą tarocistkę - Linia Otwocka (miejscowa gazeta) z 27.07.2007 poświęciła jej prawie całą stronę, jeśli się sprawdzi odłożymy religię do lamusa, a prawdy objawione będziemy czerpać (zwłaszcza decydenci) od mistrzyni magii.
W bardzo liberalnym kapitalizmie w USA, czy nawet w RFN funkcjonują obok siebie wszystkie sektory gospodarki: prywatny, komunalny, spółdzielczy i państwowy. W Polsce sektor państwowy prawie już zniknął, spółdzielczy upada (?), komunalny jest szybko wyprzedawany obcym (np. komunalnym firmom niemieckim, czy francuskim!), a prywatny zdominowany przez obcy kapitał. A co mają posiadać Polacy poza nadzieją na zbawienie duszy?
Energia, gospodarka wodno-ściekowa, telekomunikacja, media, żywność - to cele strategiczne, które opanowuje światowy kapitał. To odbywa się spokojnie, bez pośpiechu, żeby nie wywoływać zbędnej paniki.
Niepotrzebna mi satysfakcja, że mam czy, że mogę mieć rację, o wiele bardziej wolałbym się mylić.
Jak biedni muszą stać się jeszcze Polacy, żeby przebudzili się z letargu?
(Tekst wysłałem do Linii Otwockiej, może wydrukują, choć przekracza dwukrotnie ok. 2500 znaków dopuszczalnych dla mało istotnych informacji.)
|
|
28 lipiec 2007
|
|
Dariusz Kosiur
|
|
|
|
Demokraci?
październik 5, 2006
mik4
|
Anglia nie płaci składek
czerwiec 27, 2003
przesłala Elżbieta
|
Przeminął czas
styczeń 12, 2004
przesłała Elżbieta
|
100 tys. napromieniowanych
sierpień 18, 2005
Goska
|
Kajmany - raj dla hedgefundów
czerwiec 15, 2008
|
Korporacyjna globalizacja
styczeń 2, 2006
Goska
|
Trują i niszczą
lipiec 23, 2003
Wojciech Wybranowski, Poznań
|
"Upiór Iraku" na potkaniu u szczytu w Rydze
grudzień 6, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Nieznana w Polsce Białoruś
marzec 1, 2008
tłumacz
|
70 lat w psychiatryku za kradzież 12,5 pensa
wrzesień 29, 2007
PAP
|
Terazniejsza edukacja
listopad 30, 2005
Goska
|
Kiedy Odsiecz Zielonogórska?
maj 14, 2005
konstytucjonalista
|
Polska będzie płacić Żydom.
październik 14, 2006
Dorota
|
Cel Postępowego Upaństwawiania Banków w USA?
październik 10, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Galilee Flowers - new updated edition
wrzesień 28, 2005
|
Prezydent Bushcheney, Iran i Ceny Paliwa
styczeń 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Faszystowskie elementy sądownictwa
marzec 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Dominacja na rynku "twardych" narkotykow.
sierpień 22, 2005
Goska
|
Recenzja książki W.Bojarskiego pt „ O PRZYSZŁOŚĆ POLSKI”
Problemy i wyzwania XXI wieku - część druga
kwiecień 11, 2006
prof. Zbigniew Dmochowski
|
Błędy i wypaczenia w III RP
marzec 23, 2005
Leszek Skonka
|
więcej -> |
|